Murka Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Groszek wybył dziś do domku :loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję, że będzie się tam grzecznie sprawował :mad: Na do widzenia obsikał nam dywan :eviltong: Razem z Foksią cudnie się prezentują :D Dziękujemy bardzo zolziatku za karton książek na bazarek :loveu: Quote
_Dunaj_ Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Powodzenia Groszku na nowej drodze życia Quote
zolziatko Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Dojechaliśmy już do domu. Groszek w samochodzie był super grzeczny. Całą drogę podsypiał wyłożony na boczku. W pewnym momencie przytulił się do Foksi, a ona dyplomatycznie chwilkę się poprzytulała, po czym przeszła na wolne miejsce. W domu obwąchał wszystko. Zainteresował się świnkami...no ale to terier więc nic dziwnego. Foksia chodzi i go ustawia powarkując jak naruszy jej przestrzeń. I oczywiście .. Foksi bardziej smakuje woda z miski Groszka .... i posłanie też ma fajniejsze ;) ... zazdrosna jest. Groszek trochę popiskuje.. Quote
_Dunaj_ Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Tęskni, nic dziwnego, a z tą wodą to tak jest u mnie psom woda najlepiej smakuje z kociej miski i śmiesznie to wygląda jak dog z malutkiej miseczki pije Quote
zolziatko Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Wystarczy, żeby jęzor się zmieścił ;) Quote
Murka Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Popiskuje, bo pewnie chętnie by sobie zwiedził Kraków, tak samopas ;) Fajnie, że dojechaliście i wszystko ok. Myślę, że za parę dni szorściaki będą brykać i tylko podłoga będzie dudnić :) Quote
zolziatko Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Też tak myślę...że będzie z nich niezły duet. Póki co Foksia zrobiła focha i śpi koło mnie w kuchni ... a Groszek z daleka obserwuje ... Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Gratulujemy dopsienia! :) Jak tam pierwsza noc Groszka w nowym domu? Quote
zolziatko Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Noc minęła spokojnie... Groszek spał na posłaniu z kocykiem. Oczywiście pościelił je po swojemu :) Nad ranem pozazdrościł Foksi spania w łóżku .. i też się wepchał... Foksia go ustawia .. dla niej to szok, że w jej domu jest nowy pies i musi się czymkolwiek dzielić. Póki co więc chodzi obrażona .. A Groszek jak tylko nie zwraca się na niego przez chwilę uwagi zaczyna popiskiwać... ale jak chwile popiszczy i nie ma reakcji to przestaje... Tak więc trzeba będzie popracować nad realcjami między psami. A wogóle to strasznie kochany pies. Cały czas by się przytulał. Jak tylko się na niego popatrzy to odrazu ogonek jest w ruchu. Rano domagał się strasznie głaskania jak wlazł do łóżka... przytulał się ..wywracał.. cuda robił.. ;) Quote
zolziatko Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Psy bawiły się już ze sobą dwa razy. :)))) Foksia ma chwile, że na Groszka warczy... było jedno spięcie na początku..trzeba było je rozdzielać.. bo Groszek też sobie nie pozwala w kaszę dmuchać. Groszek wciera się w dywan .... stąd taki śliczny włos na dywanie ... ;) żeby nie było ... odkurzane było w piątek ... a wczoraj nas nie było cały dzień. Trymowanko więc konieczne w trybie pilnym. Z wieści niefajnych głaszcząc Groszka wyczułam coś pod skórą na łapie. Kształtem przypomina śrut :( W tym tygodniu wybierzemy się więc do weterynarza. Quote
Murka Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 O, a na której łapie? Ja jak go czesałam to mi się wydawało, że na grzbiecie ma jakieś zgrubienie, ale stwierdziłam, że się po prostu dorobił fałdki tłuszczu ;) Fajnie, że psiaki się bawią. Pewnie jeszcze nie do końca jest ustalone i zaakceptowane kto rządzi ;) Quote
zolziatko Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Prawa tylna łapa ... tam miał wenflon więc to może coś innego? Quote
rita60 Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Mała ma prawo do focha...ale pewnie jej przejdzie,jak się okaże,ze to fajny kumpel do towarzystwa i zabawy. Quote
zolziatko Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Dzisiaj Foksia już lepiej traktuje nowego kolegę. A Groszek dokazuje ile wlezie. Kradnie skarpetki... ciągnie za nogawki ;) i jest w tym wszystkim szalenie uroczy. Sporo trzeba będzie chłopaka nauczyć,bo póki co stosuje samowolkę ;) Z Foksią szaleją na dywanie.. Groszek co jakiś czas ją szczypie w zadek albo w łapę, żeby się z nim bawiła. Zostali dzisiaj na 15 minut sami. Było spokojnie... Foksia wyła jak zawsze...na szczeście Groszek jej nie wtórował :) Quote
Murka Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 Czyli na razie wszystko ok :) Oby tak dalej... może z czasem Foksia doceni towarzystwo Groszka i przestanie urządzać koncerty :) Quote
zolziatko Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Groszek byl u fryzjera i przeszedł prawdziwą metamorfozę....... Quote
bianka0 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Niesamowita metamorfoza :crazyeye: Jaką ma piękną plamkę, jak....groszek. Quote
Ra_dunia Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 To jest Groszek??? Jakie ma oczka zdziwione ;) "kurcze, co teraz zrobiłem... najpierw jak uciekałem przez płot to mi jajka ciachnęli. Teraz obcięli mi włosy - a chyba grzeczny byłem..." A łatka Groszka jest po tej samej stronie co łatka Foksi :D tylko Groszka jest większa. Quote
kaskadaffik Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 OOOO dwa Groszki :) strasznie sie cieszę, że malutki kropiaty juz w domku !!! Quote
zolziatko Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Groszkowaty dziś zrobił pobudkę o 4.30... ale musiał chyba ktoś koło balkonu chodzić, że tak zareagował... Ogólnie psy bawią się zgodnie..jak tylko oczy otworzą... dziś od 6.30... i nie ma szans na pospanie przy nich ;))) Szaleństwa odchodzą cudne :) Chyba Foksia już się dogadała z Groszkiem ... myślałam, że dłużej jej to zejdzie... a dziś na łóżku leżała Foksia .. i Groszek wskoczył obok niej ..a ona ...zamerdała ogonkiem do niego :) Są chwile kiedy każdy pilnuje swego.. np. jak jedzą to jest powarkiwanie ale tylko wtedy jak w misce jest gotowane... Jak Foksia się nie chce dłużej bawić to też powarkuje...z kolei w aucie jak Foksia włazi na Groszka to on potrafi warkąć. ..albo jak się razem bawią i Groszek zaczyna warczeć to Foksia odpuszcza :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.