Jump to content
Dogomania

malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)


Recommended Posts

  • Replies 435
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kastracja musiała zostać przesunięta, bo dzisiaj wypadły przenosiny gabinetu i nie ma chwilowo warunków na zabiegi. W poniedziałek Groszek będzie operowany w nowej lecznicy :)

Groszek musi się wybiegać, więc spuszczam go z linki, szaleje wtedy jakby z miesiąc siedział w zamknięciu ;) Gania dookoła boksów, wybiegu, w kółko, w ósemkę. Ale muszę mieć na niego oko, bo po ok. 10 minutach biegów zaczyna kombinować przy płocie :razz:

Posted

Przeznaczenie go dopadło :diabloti:
Groszek już wyciachany, wszystko poszło dobrze. Tylko z kołnierza nie jest zbyt zachwycony ;)
W czwartek zdejmowanie szwów, a w piątek... no zobaczymy co w piątek ;)

Póki co Groszek powoli się dyscyplinuje i już można go zostawić biegającego dłużej, wygląda przez szczeble w płocie, ale już tak upierdliwie nie kombinuje, żeby nawiać. Także będą z niego ludzie :cool3:





Kastracja kosztowała 100 zł, rachunek będę mieć chyba jutro.

Posted

Jak warunki w nowym gabinecie Marcina ? Pewnie teraz będzie wygodniej. Dużo większe pomieszczenia.
Mam dwie sunie do usunięcia guzów sutków i nie ukrywam, że czekałam na przeprowadzkę.

Posted

[quote name='bianka0']Jak warunki w nowym gabinecie Marcina ? Pewnie teraz będzie wygodniej. Dużo większe pomieszczenia.
Mam dwie sunie do usunięcia guzów sutków i nie ukrywam, że czekałam na przeprowadzkę.[/QUOTE]

Tak dużo przestrzeni, że się trudno przyzwyczaić :)
Jak dla mnie super, zwłaszcza, że w lecznicy jesteśmy bardzo często... No i problem z parkowaniem w końcu się rozwiązał, bo zawsze mnie krew zalewała przy robieniu koperty ;)

Posted

Groszek miał wczoraj wieczorem bardzo sympatycznych gości ;)
Zapoznawali się z nim, a on z nimi... A teraz czeka z niecierpliwością na ostateczną decyzję :p

Po kastracji Groszek się już właściwie wygoił. A tak sobie ścielił jak był jeszcze w kołnierzu:




Po zdjęciu kołnierza Groszek obrał nowe miejsce do leżakowania :cool3:




Z kotem nie ma problemu :lol:


A poniżej rachunek i rozpiska dotycząca m.in. kastracji Groszka (100 zł):
http://img687.imageshack.us/img687/7083/rachunekq.jpg

Posted

Decyzja zapadła!
GROSZEK MA DOMEK :multi::multi::multi:
Za dwa tygodnie zamieszka w Krakowie u jednej z obecnych na wątku dogomaniaczek :p Pewnie sama się ujawni ;)
Zdradzę, że będzie miał bardzo podobną do siebie koleżankę (która ma obecnie cudną fryzurkę :loveu: ).

Posted

A ja obstawiam zolziatko :)

No, czekamy, czekamy na pojawienie się domku Groszka.
Ja się nie mogę napatrzec, że on taki mały. Szerman pewnie jest dośc sporym kotem, niemniej są z Groszkiem jednych wymiarów, przynajmniej tak sie wydaje na fotkach.

Posted

Groszek już niedługo zamieszka z nami... z nową koleżanką Foksią, która też kiedyś się błąkała jak on. Trzymajcie kciuki, żeby Foksia szybciutko zaakceptowała nowego domownika. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...