doddy Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 On jest very angry!!! :evil_lol: Jak biega w zabawie to moze jeszcze wpasc w kogos.... :eviltong: Quote
pati Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 zgadza sie jest piekny i taki dostojny uwielbiam go :loveu: hahaha jak biegnie to pewnie ziemia sie tzresie :lol: Quote
lavinia Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 troszkę go rozjaśniłam - lepiej widać :loveu: Quote
clockwork Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 [quote name='la_pegaza'] :Dog_run::Rose: młaaa... super!! Quote
pati Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 [quote=doddy;2631987 [/qote] no i umiem sie zachowac w samochodzie zeby ktos nie pomyslal, ze ze mnie jakis dzikus :p Quote
Paola06 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Piękny!!!!!!!!! Wysoki ale mocnej budowy i ten pieprzyk na uszku-mniam,pyszności:lol::lol: Lavinio,jeszcze raz wielkie dzięki za serducho:calus: Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 Torres bezpieczny a ja mam boksie pod biurkiem :) A zdjęcia - MIODZIO Quote
Paola06 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Czy już wiadomo w jakim jest wieku?? Ta jego biała jak satyna sierść-marzenie niejednego hodowcy. Quote
lavinia Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Ola, on jest młody - wg mnie ma 1.5 roku max Quote
pati Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 on jest cudowny nie moge sie na niego napatrzec obym sie tylko w rasie nie zakochala bo w przyszlosci w moim domu bedzie : dalmatymczyk, pudel, weimar iiii dogo argentino :lol: to dopiero bedzie stado :evil_lol: Quote
Paola06 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Co nowego u Pięknisia??? Jak się zachowuje?Pomału nabiera pewności siebie zapewne??? Pozdrowienia dla opiekunów:lol: Quote
Paola06 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Jaka nieznośna cisza..która może swiadczyć: -że mossi zostala połknięta przez Torresa -że Torres juz poprostu znalazł domek-enigmatyczny Brak jakichkolwiek wiesci jest w obu przypadkach niepokojący. Czy KTOŚ może coś skrobnąć na temat co się dzieje z psem???????????????? Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 mosii podobno nawiązała kontakt.... Quote
mosii Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 spokojnie;) nikt nikogo nie połknął( jeszcze;) ) chłopak ma się świetnie, jesteśmy po długich spacerach i łapankach( bo Torresik lubi sobie czmychnąć, różki też pokazuje, np. ma problem z zostawaniem sam... totalnie podarł swoje posłanie, daje wtedy tez niezły koncert, no i przypuszczam ze potrafi przeskoczyć przez płot, ma bardzo silny instynkt myśliwski, w lesie traci rozum. Psów nie atakuje ale nie bedzie sie przyjażnił....z suniami owszem. Potrzebuje bardzo doświadczonego przewodnika, i znawcy rasy... ale charakter jak najbardziej prawidłowy, zero agresji do ludzi. mam podejrzenia, że cierpi na dysplazję... Quote
Paola06 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Uff,jesteś:lol::lol: No tak,instynkt myśliwski u niektórych osobników tej rasy-faktycznie jest silny,ale przecież w tym kierunku zostały wyhodowane. Wyobrażam sobie tą łapankę:):):) Miałam pod opieką D.A.którego jak wypuszczałam na spacerkach w lesie ,na mazurach-to odnajdywałam go przeważnie na wiosce , pod stodołą-gdzie ślinił się na miejscowe krowy.. Stado liczące 15 sztuk,potrafił zagnać w 10 min do domu-istne safari. Buziaczki dla waszego stadka,i cieszę się bardzo na świeże wiadomości:calus: Quote
maciaszek Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Mosii - to tak, jak mój dogo. Z psami nieszczególnie się lubi (ale nie morduje każdego napotkanego :) ), a suce nie zrobi nic, nawet jak ta będzie go chciała zeżreć. Instynkt myśliwski często jest dosyć mocny u DA, na czym cierpią koty (i czasami właściciele wleczeni po ziemi przez psa, który goni kota ;) ) Moje Bazylątko jak zwęszy jakiś trop albo goni kota, to ni cholery nie można go odwołać :mad: A z zostawaniem samemu w domu to też miałam przejścia wszelakie. Dziury w kanapach (swojego posłania nie będzie niszczył... po co? lepiej państwa :) ), pogryzione meble... A wszystko to jak "uzyskał' zęby stałe. Jako szczeniak nie zniszczył NIC! Teraz zostaje w przedpokoju i ma jeszcze dostęp do kuchni i łazienki. Wszystkie pomieszczenia mają się - odpukać - dobrze :lol: I choć to, co powyżej brzmi może :diabloti:, to oczywiście jest to najwspanialszy i najukochańszy pies świata. I wiem, że Torres też taki jest !!!! Dlatego trzeba mu znaleźć super dom. Chyba, że Mosii się w nim zakocha... :loveu: Mosii, co z tą dysplazją? Będziesz to jakoś sprawdzać? Quote
Ulaa Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 A jakie ma objawy? Może to np "tylko" zapalenie główki kości udowej? Często się zdarza u dużych szybko rosnących psów (zwłaszcza przy złej diecie)... Quote
mosii Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 ulaa miałam niedawno na tymczasie bordoga z dysplazją, przeszłam błyskawiczny kurs na ten temat, leczenie bonharenem itp. U Torresa głównym objawem to spionowane tylne łapy, szczudłowaty chód, i nienaturalne kręcenie dupką, po długim spacerze wczoraj kiedy sie zatrzymał stał na zewnętrznej stronie łapy, tak jak przy zaburzeniach neurologicznych. zobaczymy. To obtarcie na kłębie to prawdopodobnie od wchodzenia do budy, już zbladło, mimo wszystko dostaje karme dla alergików, Apetyt ma przeogromny, pochłania OGROMNE ilosci karmy, dostaje trzy razy dziennie bo mam wrazenie ze pęknie;) musiał bardzo długo niedojadać.... jeśli chodzi o stosunek do psów to zaatakowany będzie sie zaciekle bronił i atakował ale nie rzuca sie na każdego psa, miał miejsce taki przypadek, ze bedąc na swoim wybiegu, był bez przerwy obszczekiwany przez małego pimpka, mojego tymczasowego Filipka, ja przygotowywałam żarło a mój TZ uparł sie ze bedzie szedł do Torresa, no i oczywiście ten mu miedzy nogami i juz biegał po ogrodzie i fruuuuuu na Filipka, ja zbladłam.... przywalił go do ziemi i nic:) Quote
Ulaa Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Spionowany tył niekoniecznie musi oznaczać HD... Berneńczyki np tak rosną - samce czasami do 3 roku życia mają nogi jak "patyki" i luźny grzebiet. Moja sunia z kolei ma wręcz przekątowany tył i chodzi jak jaszczurka (a dysplazja jak wół :-() Sorry, że tak się uczepiłam tego tematu, ale bardzo nie chciałabym żeby Torresik miał dysplazję :shake: jak wszyscy zresztą... Quote
florida_blue Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 co tam u Torreska słychac ? Quote
lavinia Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 dla Was dziewczyny, dla Mosii i dla Torreska :loveu: Quote
maciaszek Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Jak się miewa Torres?? Prosimy o świeższe wieści :) Quote
doddy Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Czy Torresowi szukamy nowego domu, czy już któraś z ciotek tak sie zakochała, że u niej zostaje na stałę? :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.