florida_blue Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 jest w schronisku czestochowskim, mega smutny, nie wyłaził z budy wcale..., nie miał zamiaru - zadne cmokania nie pomogły. Ostatnio w sobote go widziałam - w pełnej okazałości. Jest sporym psem, wielkosci dobrze wyrosnietego dobermana, chudziutki ale widać po nim ładną budowę - teoretycznie nie ma tatuażu... Jak dla mnie to dog argentyński... na żywo jeszcze nigdy nie widziałam, ale musi tak wyglądać.... Jest w okropnym stanie i fizycznie i psychicznie - ani nie atakuje, ani też nie podstawia sie do głaskania, nie szczeka, nie piszczy - stoi i patrzy gdzieś daleko.... dzisiaj chyba skonczyła mu sie kwarantanna... Quote
Karilka Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Tak, to dog argentyński... może ma tatuaż w pachwinie??? Jest bardzo ładny i jak nie rasowy to po rasowych rodzicach lub dziadkach... Jaki on smutny jest!!!:shake: Quote
aisaK Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Widać, że jest w paskudnym stanie. Przydałaby mu sie kapiel i napewno troche jedzenia i duzo, duzo miłości... Quote
florida_blue Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 ale ładna psina, prawda???? Mam nadzieję, że tylko się zgubił ... Quote
Asia_M Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Biedny piesiuń... Na pewno ktoś niedługo go zabierze. Jest przepiękny. Quote
doddy Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Kurcze tyle dożków argentyńskich w schroniskach i do adopcji... 2 psy w Łodzi 1 siedmioletni do adopcji Dozka z interwencji z Zamościa Ten dozio Quote
Paola06 Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Bardzo ładny pies.Może faktycznie się komuś zgubił? Wiadomo w jakim jest wieku? Quote
clockwork Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 jesooo!!:angryy: no co Wy?? zgubił się?? jeżeli tak to tam gdzie był to jakieś piekło... Argentyny to postawne psy a ten tu wygląda jak ... :angryy: wygląda jakby brakowalo mu jakieś 20 kg... rany!! masakra!! jak on musiał cierpieć że tak zaszył sie w sobie... skoro nie cieszy go widok, dotyk człowieka to znaczy że ktoś wyrządził mu ogromną krzywdę!!!:mad: zagubiony pies- nie lęka się widoku człowieka:angryy:.. moja bido- jak ja przepraszam że należe do tego gatunku co Twój "pan"... Quote
doddy Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Na domnego psa to on nie wygląda... Ale może hodowca by sie nim zaopiekował... Quote
Paola06 Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 To fakt że wygląda tragicznie,ale w glowie się nie miesci żeby takiego pięknego psa ktoś wyrzucił na ulicę. Niestety moda na dogi dotarła już i do schronisk skazując je na wegetację:(:( Quote
Karilka Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Eeehh... Taka piękna rasa... Gdybym mieszkała w domu z ogrodem już byłby u mnie...:shake::shake::shake: Quote
Paola06 Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Właściwie one nie potrzebują domu z ogrodem.Są piecuchami i lubią wygody. Niestety brak kontaktu z człowiekiem poraża ich psychikę:( Rozpytuję gdzie się da,ale to bardzo odpowiedzialna decyzja wziąść dorastającego argentyna. Quote
Paola06 Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Martwię się żeby po skończonej kwarantannie nie wpadł w niepowołane ręce:(:( Quote
florida_blue Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 on już jest po kwarantannie... Quote
Paola06 Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Wiem,wiem...i to mnie martwi:( Moze dać jakieś ogłoszenia? Quote
BasiaD Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Podnoszę psiaka do gry żeby szybko znalazł dobry domek! Quote
florida_blue Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 o widzę, że Basia nas znalazła.... :) skaczemy do góry XX :) takie dziwne to XX - co myslicie o TORES??? :> Quote
Paola06 Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Tores,Perro...Pasuje:) Czy będzie ktoś u niego żeby dać nowe newsy na temat jego zachowania? Quote
florida_blue Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 ja na razie nie moge.... :shake::shake::shake: moze jeszcze sie w grudniu uda, ale .... nie wiem :-( Quote
clockwork Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 do góry smutku ty mój:-(- potrzebujesz doświadczonego pańcia i dobrego domciu... byle domek nie dla Ciebie... Quote
Paola06 Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Częstochowianie!!!!!!!!!!Lub okolice!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kto może,niech odwiedzi samotnego białaska:(:(:(:(:(:( Kto może , niech sprawdzi czy ma tatuaż-to już jakaś wskazówka,bo gdyby tak bylo to można by ustalić z której jest hodowli i podjąc dalsze kroki. Oby nie trafił w niepowołane ręce...:(:(:( Quote
Paola06 Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Podnoszę biedaka na górę,może znajdzie się ktoś , kto podpowie jak mu pomóc??????? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.