Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 446
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Torresie,może przeczuwasz że coś dobrego wisi nad twoją głową.
W poniedzialek twój wielki dzień!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A w sobotę odwiedzinki Cioteczki Florydy,która cię wypatrzyła.I pamiętaj że masz być grzeczny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

postulat - półgłówki do kopania rowów :evil_lol: :evil_lol:

Florida - dzięki :loveu:

w poniedziałek, w poniedziałek, do nowego domku jedzie Białek :loveu:

Posted

byłam w schronisku....zrobiłam torresowi foty, jest ZAREZERWOWANY dla lavinii. to wszystko \


nie wyprowadzałam go, skacze na kraty i zaglądałam - nie zauważyłam nic w pachwinach. dał sie pomyziac, jest głosny i silny i macha troche ogonem :)

Posted

[quote name='florida_blue'] dał sie pomyziac, jest głosny i silny i macha troche ogonem :)

czyli nie taki z niego agresor... :loveu: jak faktycznie zrobił kotkowi "ała" to albo był chowany pod kątem "ZABIJ KOTA!!!" albo jest tak zdezorientowany! Mam nadzieję że u lavinii wyjdzie jeszcze na ludzi :evil_lol: i okaże się że jest super przyjacielem jak Saddam- Pit Bull który miał umrzeć bo zekomo agresja nie do opanowania... a teraz SUPER PSIAK!!! milusi i :lilangel:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34980

Posted

==> clockwork

To niekoniecznie jest tak, że jak DA daje się głaskać, miziać i w ogóle człowiekowi to nie jest agresorem. Niestety te psy mają to do siebie, że najczęściej nie przepadają za innymi psami i nieszczególnie kochają koty, ale do ludzi nic nie miewają (no chyba, że ktoś nieodpowiedni i nieodpowiedzialny je wychowuje...). Może być więc tak, że Torres rzeczywiście nie cierpi innych czworonogów i trzeba będzie mieć go na oku, a na spacerach pocwiczyć nieco tężyznę fizyczną, by go utrzymać (bo to kawał chłopa jest :) ).

==> Lavinia

Trzymam kciuki za Ciebie i DA. Nie wiem czy miałaś kiedyś do czynienia z tą rasą. Jeśli nie, możesz mnie atakować pytaniami.

Pozdrowienia dla wszystkich :)

Posted

[quote name='maciaszek']==> clockwork

To niekoniecznie jest tak, że jak DA daje się głaskać, miziać i w ogóle człowiekowi to nie jest agresorem. Niestety te psy mają to do siebie, że najczęściej nie przepadają za innymi psami i nieszczególnie kochają koty, ale do ludzi nic nie miewają (no chyba, że ktoś nieodpowiedni i nieodpowiedzialny je wychowuje...). Może być więc tak, że Torres rzeczywiście nie cierpi innych czworonogów i trzeba będzie mieć go na oku, a na spacerach pocwiczyć nieco tężyznę fizyczną, by go utrzymać (bo to kawał chłopa jest :) ).



już poruszaliśmy temat agresji u psów morderców- i rzecza oczywista jest że 90% to wychowanie przez właściciela... Samam mam bojowego- NIE CIERPIE TEGO OKRESLENIA!!! ale mój z boju to ma tyle że sie boi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:- on zaczepia a ja go bronie- haha. A teraz tak całkiem poważnie...
Nie zgadzam się z Tobą że NAJCZĘŚCIEJ NIE PRZEPADAJĄ ZA INNYMI PSAMI I NIECIERPIĄ KOTÓW... Mój Bandog- też ma taką opinię a jego kumple (też samce) to : także psy żekomo nie przepadające za innymi psami: amstaffy, dogo cannario, staffordy, boksery... z małymi też chętnie pogania, ale ze względu na masę- nie puszczamy go z każdym!!! Więc jak widzisz- nasz ustawiony przyjaźnie do zwierząt( miesiące pracy!!!) i one też normalnie ustawione... a dodam że w domu mamy legwana i też ssą kumplami.
Nie sprzeczam się i nie chcę cwaniakować bo nie jestem jakimś fachowcem, ale wiem z autopsji że rasy te nie musza być ZŁE...

Posted

piszesz o wychowanie przez właściciela, co jest prawdą.

w przypadku Torresa nie wiemy jakie to "wychowanie" było. a psy schroniskowe tez dopiero po aklimatyzacji mogą pokazac na co je stac.

Posted

dzisiaj widziałam jak trzech pracowników próbowało go wsadzić do kojca.... W koncu jeden z nich go tam prawie wniósł.... jak on strasznie nie chciał tam wracać........................................:shake::shake::shake:

Posted

Maciaszek-strasznie fajnie że się pojawiłeś/aś,na tym wątku.Możesz spać spokojnie.
Lavinia da sobie radę.
Gdyby tak nie było to nie zaoferowałaby domku, gdy TEGO POTRZEBOWAŁ!!!!!!!!
Są inne tutaj wątki D.A.w potrzebie,i am one też potrzebują DOBREJ,ZDROWEJ POMOCY:):):)

Posted

==> la_pegaza
Witaj :bigok:

==> clockwork
To, co napisałam wynika z mego doświadczenia, a przede wszystkim ze znajomości innych dogo. Mój nie cierpi kotów, ale potrafi spokojnie koło kota przejść. To samo z psami. Jest spokojny dopóki jakiś go nie zaczepi,a wtedy ma ogromną chęć pokazania, kto tu rządzi. Ale w miarę łatwo go opanować :)
Bawić może się niestety tylko z sukami, bo tym nie zrobi nic a nic, nawet gdyby one zaczeły go gryźć :evil_lol:. Każdy pies, który by się nawinął w trakcie zabawy musiałby zostać zdominowany.
Większość właścicieli dogo potwierdzi to, co napisałam. Oczywiście są i takie, które, jak Twój bandog, bawią się z innymi psami bez najmniejszego problemu. Ale większość niestety, wcześniej czy później, ma potrzebę zdominowania, co kończy się psią awanturą.
Masz rację z tymi miesiącami pracy nad tym, by pies miał łagodne podejście do innych czworonogów. Tylko powiedzmy sobie szczerze - nie każdemu chce się tych kilka miesięcy nad tym pracować. I nie wiemy czy chciało się włascicielowi Torresa :(
Poza tym pisałam tylko o DA wcale nie pisałam (i nie o to mi chodziło), że ta rasa musi być zła. Nie chodziło mi też o rozpisywanie się na temat agresji u DA, czy też tego skąd ona się bierze, ale o to, że nie można na postawie tego, iż dogo nie wykazuje agresji w stosunku do człowieka stwierdzać, że raczej agresywny nie jest (a tym bardziej w stosunku do czworonogów).

Z innej beczki, ale tej najważniejszej: jest już ktoś chętny na wzięcie Torresa?

Posted

Paola06 napisał(a):
Skocz maciaszek na inne wątki o argentynach,zobaczysz od kiedy wegetują.
Jest piękny w schronie w Łodzi,albo suczka w Wawie przed i po operacji.


piekny DA jest w schronie w Pabianicach, czeka tam od wrzesnia odkąd to "wspaniały pan" go zostawił i wyjechał w świat. Pies strasznie zmarniał.... :-(

Posted

Paola06 napisał(a):
ŁO MATKO,a są jakieś zdjęcia?????
Wątek mu trzeba założyć koniecznie!!!!


Paula on ma wątek... zaglądałas tam chyba... (DA 4-letni kastrowany )
a Pabianice sa pod Łodzią, wiec w temacie było napisane ze dom potrzebny z łodzi lub okolic :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...