Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 398
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest, gosiaczek&mobil odwiedza bidulkę na Paluchu, poczytaj kilka postów do tyłu;) Jego po prostu trzeba stamtąd zabrać tylko mimo najlepszych intencji jakoś nic z tego nie wychodzi i to jest strasznie smutne:-(

Posted

Biedny psiak :(
Pewnie potencjalnych "biorców" zniechęcają problemy z jego oczkami... Bo nie wierzę, że nikt nie chce takiego ładnego sharpejka :( Ludziska nie bójcie się problemów, bierzcie tego kochanego psiaka, przecież on cierpi :-(, a dzięki komuś z Was może miec super życie...

Czy zakładałyście mu aukcję (za 1 zł) na Allegro?? Może warto spróbować?

Posted

dziewczyny ,szarpejek nie jest w pelni zdrowy-dalej problem z oczami ponadto prawie nie widzi-to pies specjalnej troski,zeby wydano go do adopcji to musi byc w pelni sprawdzony odpowiedzialny domek-nie zostanie wydany przypadkowej osobie ,ktora sie po niego zglosi

Posted

Nie mogę się patrzeć na te biedne oczka :-( :-( :-( .Nie dało by rady wziąć go na DT do kogoś??Przecież jakby się mu oczka wyleczyło to psiak od razu znalazł by wspaniały dom.Czy on będzie niewidomy?
Boże gdybym miała taka moc to bez zastanowienia zabrałabym go!!!
Może warto by było go wyciągnąć i dać na tymczas nawet do jakiegoś garażu ogrzewanego a tam powolutku dochodził by do siebie?Sama mogłabym jeżdzić do niego i wyprowadzać i przemywać oczęta bo w schronisku to raczej nieraealne jest :-( .Jego trzeba ratować!!!

Posted

Ja się chyba zapłaczę na śmierć!!! :placz: :placz:
Cholera żebym miala więcej znajomych a ci wszyscy mają już psy albo wcale nie chcą!!!Mój cioteczny brat chce psa ale ON-ka i raczej nie ma sensu newet wspominanie mu o sharpejku poza tym wątpie by tam miał warunki na leczenie (wątpie wogole czy tam jest jakiś wet:angryy: )Zdrowego psa można mu dać i jestem pewna że będą dbać o niego ale nie psika w takim stanie :-( .
Dla tego pieska teraz najwazniejsze jest wyciągnięcie go ze schroniska i umieszczenie tam gdzie będzie można go wyleczyć,gdzie będzie cieplutko...

Posted

Agama napisał(a):
romenko DT to on ma juz zalatwiony od dawna i wiele osob chce finansowac jego leczenie,tylko nie ma zgody na tymczas

Upss :oops:

A kto się dowie cy on jest na tymczasie czy w domku stałym?Umowę posdpisujecie i mówicie że piesek idzie do Was na zawsze a co dalej robicie to już wasza sprawa.
By wyciągnąć psiaka trzeba tu pomysleć bo inaczej nigdy go niewydadzą i dojdzie do najgorszego:-(

Posted

Kostek napisał(a):
romenko no niestety dowiedziec sie to najmniejszy problem...


To nawet jeśłi będą się dowiadywać to przecież pies narazie i tak będzie w DT a im trzeba mówić że na stałe.Jak zobaczą że pies wyzdrowiał (a nawet póść do niech ze zdrowym psem) to napewno sie odczepią i już sprawdzać nie będą.

Posted

Skoro czytają to niech zastanowaią się czy tu na dogo chcą psu pomóc czy zaszkodzić!!!Lepiej jest wyciągnąć psa i zapewnić mu dobry kąt nawet w DT chwilowo ale wyleczyć psa a nie zostawić go na Paluchu gdzie jest zimno i nie ma zbytnich warunków na leczenie psa!???
Nie mówię że na Paluchu jest źle!Do dyrektorki mam wielki szacunek i dam sobie rękę odciąć że ta kobieta ma wielkie serce dla czworonogów tylko zastanawia mnie czemu nie wyda psa chorego ludziom którzy pragną go wyleczyć a potem zapewnić mu wspaniały dom!!!???

Posted

wiesz ja na jej miejscu tez bym sie obawiala ze ktos podlozy prosiaka czy cos w tym stylu...

moze sharpek siedzi w biurze tzn pewnie na pewno bo watpie zeby w katce byl...jasne ze lepiej mailby w domu ale to juz nie od nas zalezy:(

Posted

Agama napisał(a):
romenko DT to on ma juz zalatwiony od dawna i wiele osob chce finansowac jego leczenie,tylko nie ma zgody na tymczas

Fakt, jest zgoda od p. Dyrektor, ale tylko na adopcję do docelowego domu. Pamiętajcie że psy się na Paluchu chipuje w momencie adopcji danymi własciciela. Ja sie już raz podłozyłam p. Dyrektor polecając osobę (dogomaniaczkę zresztą),która miała go wziąśc do siebie i wyszło to dość nieładnie, ta osoba wycofała się w ostatniej chwili... ja więcej nie chcę się wikłać w takie dziwne sytuacje. P. Dyrektor osobiście chce rozmawiac z chętnymi na adopcję w przypadku tego psa - on wymaga szczególnej opieki, to juz jego trzecia operacja na oczy a powieki nadal się wywijają...Z tego względu tymczas raczej odpada, a na pewno juz nie za moim pośrednictwem. Będe u niego w sobotę, może będa jakieś lepsze wieści.

Posted

Kostek napisał(a):
moze sharpek siedzi w biurze tzn pewnie na pewno bo watpie zeby w katce byl...:(


Szarpus nie siedzi w biurze, ale bardzo blisko tzn. w pierwszym z brzegu pawilonie (paw.I B), ma taki niewielki wybieg, z którego przez uchylne drzwiczki może wchodzic do ogrzewanego pawilonu.

Posted

Słuchajcie, nie jestem za bardzo rozeznana w temacie, i nie bardzo mam czas go czytać. Proszę o takie info o piesku:
WIEK
ZDROWIE
RASA (to wiem:))
WIELKOŚĆ
CZY STERYLIZOWANY?
PŁEĆ
STOSUNEK DO PSÓW, KOTÓW
CECHY CHARAKTERU
KONTAKT (DO KOGO)
Czy możliwy dowóz?

I tekst!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Tu macie link do mojej aukcji, tak orientacyjnie:
http://www.allegro.pl/item153606898__piekna_sunia_mordka_szuka_kochajacego_domku_.html

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...