Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 914
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Igam, Szagunio zaglosuje jednak na Rachów Stary - tam sytuacja jest o wiele cięższa niż u Pani Joli, która ma bardzo duże wsparcie dogomaniaków.

Przed nami ostatni "jajeczny" weekend Szagisława:evil_lol: We wtorek jesteśmy umówieni na obcięcie klejnotów ;)

Szagi czuje się coraz pewniej, dziś na spacerze "sadził się" na labradora:shake: a tak się cieszyłam, że to taki grzeczny bezsmyczowy psiak:roll: a toż to agresor jest! :diabloti:

Posted

Andzike napisał(a):

Szagi czuje się coraz pewniej, dziś na spacerze "sadził się" na labradora:shake: a tak się cieszyłam, że to taki grzeczny bezsmyczowy psiak:roll: a toż to agresor jest! :diabloti:



haaa sznup!

my też celujemy we wtorek z odjajczaniem :D

Posted

malawaszka napisał(a):
haaa sznup!
my też celujemy we wtorek z odjajczaniem :D


No proszę, to jednocześnie będą nam dzieciaki dochodzić do siebie po operacji ;)

Czy kolejną cechą sznupa jest totalne ADHD i nakręcanie się na pieszczoty? Jak się zaczynamy kokosić, to nie da rady przerwać, on az cały chodzi, trzęsie się, skacze mi po głowie, nogach, poduszkach, podłodze, a ile razy miałam wślizg z Szagunia na laptopie nawet nie zliczę...:cool3: koniecznie musi być blisko - ze mną w kuchni, w łazience (ZAWSZE:evil_lol:), a jak siadam czy leżę to fajnie jest wsadzić pysk pod pachę i wtulić się we mnie bardzo bardzo mocno. Teraz też tak leży i nie przeszkadza mu zupełnie, że pisząc na laptopie cały czas go ręką szturcham:roll:

Koopę dziś pierwszy raz udało mi się w całości zebrać do torebki:evil_lol: w końcu nabrała stałej konsystencji :D i rogi w mieszkaniu też jakieś takie suche :multi:

Ale jak śmierdząco to śmierdząco - Szagiemu z pyska wali okrutnie:shake: jeśli chodzi o psy to nie jestem specjalnie wrażliwa na zapachy, ale jego oddech zwala z nóg. Ząbki czyste, brak kamienia, nie je surowego mięsa, a mógłby zagazować małe osiedle...
I koniecznie chce rozdawać buziaczki... :roll:

Posted

Andzike napisał(a):

Czy kolejną cechą sznupa jest totalne ADHD i nakręcanie się na pieszczoty? Jak się zaczynamy kokosić, to nie da rady przerwać, on az cały chodzi, trzęsie się, skacze mi po głowie, nogach, poduszkach, podłodze, a ile razy miałam wślizg z Szagunia na laptopie nawet nie zliczę...:cool3: koniecznie musi być blisko - ze mną w kuchni, w łazience (ZAWSZE:evil_lol:), a jak siadam czy leżę to fajnie jest wsadzić pysk pod pachę i wtulić się we mnie bardzo bardzo mocno. Teraz też tak leży i nie przeszkadza mu zupełnie, że pisząc na laptopie cały czas go ręką szturcham:roll:


hahaha nooo :lol: ale tylko tych - bezstresowych, bo takie, które były źle traktowane nie są tak wylewne :(

a co do smrodku z japy - na pewno nie ma kamienia? kurcze może jeszcze mu to minie

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha nooo :lol: ale tylko tych - bezstresowych, bo takie, które były źle traktowane nie są tak wylewne :(

a co do smrodku z japy - na pewno nie ma kamienia? kurcze może jeszcze mu to minie


Szagi zapowiadal się na mega strachulca osłowatego, a dostałam ADHD z trzęsiawką... ;)

Jak na moje oko, to zęby ma piękne... ale może coś tam głębiej siedzi ... przy okazji kastracji poproszę weta, żeby go dokładnie obejrzał, ale póki co musimy wytrzymać bez buziaczków i spania noskiem w nosek na poduszce:roll:

Posted

Andzike napisał(a):
Szagi zapowiadal się na mega strachulca osłowatego, a dostałam ADHD z trzęsiawką... ;)

Całe sznupy! Ja brałam staruszka z "depresją", a dostałam energicznego, wrednego starucha, chorobliwie uzależnionego od swojej kobiety....

Posted

zerduszko napisał(a):
Całe sznupy! Ja brałam staruszka z "depresją", a dostałam energicznego, wrednego starucha, chorobliwie uzależnionego od swojej kobiety....


Zerduszko nie mów tak,bo Swissek będzie miał czkawkę :evil_lol:

Posted

Andzike napisał(a):

Ale jak śmierdząco to śmierdząco - Szagiemu z pyska wali okrutnie:shake: jeśli chodzi o psy to nie jestem specjalnie wrażliwa na zapachy, ale jego oddech zwala z nóg. Ząbki czyste, brak kamienia, nie je surowego mięsa, a mógłby zagazować małe osiedle...
I koniecznie chce rozdawać buziaczki... :roll:

Zależność między smrodem z pyska a jedzeniem surowego mięsa jest, moim zdaniem , wręcz odwrotna. Moja Florence cierpiała na tą przypadłość od zawsze - ustąpiło po przejściu na BARF. Oczywiście w przypadku Szagiego to może być insza inszość, ale u Flo to był zdecydowanie przypadek niewłaściwej flory bakteryjnej.
Odkąd wcina surowe ( w tym paskudnie cuchnące surowe) jej oddech jest bezwonny.

Posted

Florentynka napisał(a):
Nie, daję , od czasu do czasu, nieoczyszczone flaki wołowe. Śmierdzą krowim plackiem. Dziczyzna też śmierdzi. No, w ogóle, surowe mięso fiołkami nie pachnie.



ooo shit :/ te flaki - no pewnie moje psy zazdroszczą :lol: ale ja nie dam rady

Posted

Też myślałam, że nie dam rady. Ale moje psy są takie szczęśliwe jak jedzą te ohydztwa!No i wyraźnie im to służy.
Strasznie zaśmiecamy wątek biednego Szagisława różnymi cuchnącymi rzeczami. To ja jeszcze w ramach tego napiszę, że łączę się z Andzike w radości z powodu powrotu kupy do właściwej konsystencji. A jak z Waszą kupą, Malawaszko?

Posted

Florentynka napisał(a):
Też myślałam, że nie dam rady. Ale moje psy są takie szczęśliwe jak jedzą te ohydztwa!No i wyraźnie im to służy.
Strasznie zaśmiecamy wątek biednego Szagisława różnymi cuchnącymi rzeczami. To ja jeszcze w ramach tego napiszę, że łączę się z Andzike w radości z powodu powrotu kupy do właściwej konsystencji. A jak z Waszą kupą, Malawaszko?


pisałam już i u Szagiego - podobnież jak z Szagusiową - coraz lepiej :evil_lol:

Posted

wilczy zew napisał(a):
Zastanawiam się jak to jest ale gdzie nie pojawi się Malawaszka to temat schodzi na kupy :evil_lol:


U mnie na wątkach też jest zawsze sporo gó....a ;)
Ale wczoraj przeczytałam wątek Brokata i fakt - takiego gównianego psa jeszcze nie mialam :D

Zbieramy się powoli z Szaguniem do aikowo. Będzie Golden, Pixel, Neska, no i... kotecki:diabloti: sprawdzimy od razu paniczyka czy jest nimi zainteresowany ;)

Posted

Andzike napisał(a):

Zbieramy się powoli z Szaguniem do aikowo. Będzie Golden, Pixel, Neska, no i... kotecki:diabloti: sprawdzimy od razu paniczyka czy jest nimi zainteresowany ;)


No i nie możemy się zebrać...

Nelce się chyba podoba Szagusiowy ogon ;)



Narożnikowa wariacja nt sznaucera ;)





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...