Pianka Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 maggiejan napisał(a):Jest jakaś szansa, że jej zachowanie sie zmieni jeśli np. poczuje sie bezpiecznie w nowym miejscu? Może to zachowanie jest wynikiem stresu, braku pewności co do jej przyszłości? Znaczy chodzi ci o te ucieczki? To sie da zmienić, ale tylko tak jak napisał Jacol. Ona musi mieć człowieka, który ją będzie szkolił, w schronisku nie ma szans. Quote
Mysia_ Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 myslę, że wszystko się da, trzeba tylko bardzo chcieć... Jesli ona bedzie miała swojego człowieka, swój własny dom, to wiele może się zmienić :roll: Quote
Marlena:) Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Biedna Norka :shake: ... Właśnie mam na tymczasie "przeskakiwacza wszystkich płotów" :razz: ... w dodatku ścigacza rowerów,samochodów,zjadacza kotów i wszystkiego co sie rusza :roll: ...z dnia na dzień jest lepiej. Hugo uczy się,że tak nie wolno.. Myślę,że odrobina miłości i trochę uwagi zmieni Norkę - tak jak zmienia Hugo... W schronisku nie może dostać tyle uwagi na ile zasługuje:shake:... czuje się odrzucona i szuka ratunku w ucieczkach:roll:... Zapewne kiedyś była ulubieńcem domu :roll:....ehh Trzymaj się mała.. Quote
Mysia_ Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 nie dobrze.... Norka ma tylko 3 tygodnie :shake::-( Quote
Pogódka Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 a co z ta sunia co wcześniej piesiak był w niej tak zakochany???, tą ze schronu???? Quote
Pianka Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 [quote name='Pogódka']a co z ta sunia co wcześniej piesiak był w niej tak zakochany???, tą ze schronu???? Jaką sunią? Płotek był zawsze zakochany w Norce. Nie ma innej suni. Ogłosiłam gdzie sie da. Nie mam innych pomysłów:-( Ogłoszonia na allegro wyróżnione psy.mgt.pl/new pieskiswiat.fora.pl psia_kosc.com/forum/ kynologia.com.pl dogzone.pl l30n.livenet.pl/aw/ psiaki.pl/forum e-psy.pl forum.psiaczek.pl psyimy.pl/forum/ kochajmyzwierzaczki.fora.pl/ zwierzeta-forum.low.pl dogs.pl/ogloszenia/ 4lapy.forumowisko.net pomocpsom.kynologia.er.pl/ agility.fora.pl/ krakvet.pl/forum/ zwierzaki.org/ szkoleniepsow.fora.pl adopcje.org/ 4lapy.pl/ogloszenia/ ale.gratka.pl/kategoria/zwierzeta_638.html wyróżnione animalia.pl/ anonse.kazimierzdolny.pl autogielda.pl/zwierzeta_domowe.html bono-polska.pl/index.php/a/3 dogs.pl/ogłoszenia drobne.centrumofert.pl/ dwukropek.pl eoferty.com.pl/ etablica.com/ gielda.bai.pl/ gieldaogloszen.pl/ karusek.com.pl/ogloszenia.php kupiepsa.pl kupsprzedaj.pl mojpupil.pl ogloszenia.24polska.pl/ ogloszenia.adverts.pl ogloszenia.e-karmy.pl ogloszenia.moje.pl ogloszenia.yellowpages.pl/ ojej.pl pajeczyna.pl pineska.pl/ polskastrefa.eu poszukiwane.pl psy.pl/adopcje/ wegetarianie.pl/classifieds-index-cat-1 vetmozga.com/ogloszenia zwierzeta.pilne.net/ zwierzeta.drobny.com.pl Quote
Pogódka Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 już łapię, za szybko odpisałam:oops: sorki mogliby razem sobie pójśc do adopcji amorki jedne:cool3: Quote
Mysia_ Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 niestety razem nikt ich nie chce.... A czasu dla Norki coraz mniej :-( Pianko, niesamowite ile jej ogłoszeń zrobiłaś :loveu: Oby to coś dało..... :placz: Quote
Asta17 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Jest chetna pani, która weźmie Norę. WIe o jej wszystkich wadach i zaletach. Chce, aby Sunia była wysteryzlizowana. Mieszka w wiosce 60 km od Wrocławia, ma dom i godpodarstwo, a takze dwa swoje pieski. Chce ją otoczyć miłością i opieką. Tylko jest jeden problem...nie ma możliwości, aby po nia przyjechać...dlatego prosze Was pomóżcie mi zorganizować transport. PILNE! Quote
maggiejan Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Transport napewno uda się zorganizować. Czy Pani potrafi zaopiekować się pieskiem z takimi problemami jak Nora? Ucieczki i niechęć do kotów wymagają szczególnego potraktowania dla dobra Nory i jej otoczenia. Trzeba zdawać sobie sprawę, że dobre chęci tu mogą nie wystarczyć, potrzebna także wiedza i cierpliwość, konsekwencja w działaniu. Quote
Mysia_ Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 może jakaś wizyta przedadopcyjna? Nora jest w pewnym sensie psiakiem "specjalnej troski" :roll: Tylko, zeby Nora nie zaczeła wyprowadzać tej Pani psiaków..... Quote
Tengusia Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 a czy ta pani moze podjechac po sunie do wroclawia ??? bo wtedy moglabym pomyslec zeby sunie pociagiem przewiezc :roll: tyle ze za zwrotem kosztow za bilety ;) Quote
Asta17 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ponoć ma wysoki płot...wie o jej problemach i kotach na sumieniu. Jednak mimo wszystko chce jej pomóc i jest w stanie sie nią zaopiekować! Quote
Asta17 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 I skoro ta osoba jest świadoma wszystkiego co dotyczy Nory to już nie mamy prawa wymyślać co do opiekuna, bo nie zrozumcie mnie źle każdy kto zechce dać jej szansę będzie lepszy niż eutanazja! Quote
Pianka Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 Asta ale napisz czy ta pani może dojechać do Wrocławia, a najlepiej do niej kontakt np. mi, bądź Tengusi. Pieniądze możemy uzbierać, chyba to nie kłopot? Ja od razu mówie, że kiedyś dostałam pieniądze na psy z Rudy, które właśnie mam wykorzystać na transporty, wiec mamy już 70 zł:razz: A te dwa psy, które ona ma to chyba nie sa suki?:cool3: Quote
Asta17 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Zostawiłam wiadomość z zapytaniem o ten Wrocław i płec jej psiaczków! Quote
maggie1971 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Słuchajcie, ja mogę zawieźć psiaka do Wrocławia, ale niestety za zwroem kosztów bezyny. Mogłabym pojechać we wtorek. Wyniosłoby to jakieś 120 złotych Niestety tylko tyle mogę zaoferować, nie dam rady pokryć kosztów benzyny:( Quote
Pianka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 maggie1971 napisał(a):Słuchajcie, ja mogę zawieźć psiaka do Wrocławia, ale niestety za zwroem kosztów bezyny. Mogłabym pojechać we wtorek. Wyniosłoby to jakieś 120 złotych Niestety tylko tyle mogę zaoferować, nie dam rady pokryć kosztów benzyny:( 120 zł? to wyjdzie chyba taniej niż pociąg. 70 zł jest, więc brakuje 50. Kto pomoże?:razz: No to Asta czekamy na odpowiedź. Mam nadzieje, ze będzie mogła dojechac do Wrocławia:p Edit Słuchajcie dostałam wiadomość. Nora była w programie "Kundel bury" czy jakoś tak. I zgłosiła sie osoba chetna na adopcje. Więc mamy kolejny domek jakby nie wyszło. Mam dzwonić do tej pani i pytać jakie ma warunki czy dopiero potem jak coś nie wyjdzie z Wrocławiem? a no i jeszcze dodam, że wczoraj tez dzwoniła pani z allegro w jej sprawie Quote
Pianka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Dobra zadzwoniłam do tamtej pani, żeby wiedzieć na czym stoimy. No pani niestety ma u siebie jeszcze suczki, a Nora nie bardzo zagdza się z innymi sukami. Ale powiedziałam jej o Płotku:diabloti: Podała mi maila, zaraz jej wyśle fotki Płotusia. Oby go chciała. Powiedziała, że jak sie zdecyduje to zadzwoni do mnie:p Quote
Asta17 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Zgadza sie z psami...rzuca sie na psy tylko wtedy kiedy jest na łańcuchu i w dodatku wspolnie działa z płotkiem. Każdy z osobna jest grzeczny, przeciez Nora tyle razy siedziała w biurze z innymi sukami i jakos sie tolerowały! Quote
Pianka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Asta17 napisał(a):Zgadza sie z psami...rzuca sie na psy tylko wtedy kiedy jest na łańcuchu i w dodatku wspolnie działa z płotkiem. Każdy z osobna jest grzeczny, przeciez Nora tyle razy siedziała w biurze z innymi sukami i jakos sie tolerowały! Nie zgodze się z toba, wiele razy jak była kojcu zaatkowała psa, który do niej podszedł. To, że zgodzila się z niektórymi nie znaczy, że z wszystkimi sie zgodzi, bo niektórych naprawde nie toleruje. Ja nie chce potem sytuacji, że będzie musiała wracać do schronu. Quote
zaba14 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Pianka ma racje, pies ktory atakuje inne jest niepewny... tzn. jak poczuje sie na terenie jak u siebie, moga byc problemy niestety :roll: Ja nigdy jej w akcji nie widzialam, ale jesli sa takie stgnaly, ze ona suki sobie ustawia to trzeba pamietac aby poszla do domu bez zwierzat, albo tam gdzie sa samce... Szkoda by było gdyby pogryzła jakiegos psa, albo jakis pies ją, a potem do oddania :roll: Quote
Pianka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 No własnie dokładnie chodzi mi o to o czym pisze zaba. Nora na swoim terenie może się poczuć pewniej i zacząc ustawiać inne suki. A o ta pani z "kundel bury" wypuszczała by swobodnie ją na ogród i Nora mogła by zwiać. Jak pani usłyszała, że Nora ucieka to się troszke zmartwiła. No nic może z Płotkiem wyjdzie. A Norka niech jedzie do Wrocławia:p Quote
zaba14 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 ja sie troszke z tymi adopcjami Nory i Płotka pogubiłam, jest szansa dla obu tych psow? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.