quasimodo Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ale Norcia mimo swych wad ma prawo żyć i na pewno znalazłby się niejeden człowiek, który by się mad nia ulitował, tylko jeszcze tu nie trafił... Quote
Asta17 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ale ja wcale nie mowie, że jej sie nie należy życie za swoje wady....tylko chodzi o to, że poprzez swoje wyczyny sportowe i już starszy wiek trudniej znaleźć jej nowego właściciela. A poza tym sama sobie robi krzywdę skacząc przez płoty, bo juz nie raz tak zawisła, rozwalając sobie całą łapę albo wpadła do kanału, gdzie o mało by nie utonęła. To pies niezwykły, dlatego potrzebuje opiekuna, który poświeci jej duzo czasu, cierpliwości i bedzie ją miał przynajmniej przez wiekszość tego czasu pod kontrolą! Quote
Pianka Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 No i co?:-( Nora potrzebuje szybko domu:-( Zrobiłam bannerek Quote
jusstyna85 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Gdybyś zrobiła mniejszy,to więcej osob dałoby go sobie... Quote
Mysia_ Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 To, że tak zachowuje się w schronisku nie znaczy, że tak bedzie zachowywała się w domku :roll: Szkoda, że z DT tak cięzko, zeby sprawdzić, jaka ona jest naprawdę... Quote
jusstyna85 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Jacol123 napiszcie do niego,on może pomóc w ocenie Nory i podpowiedzieć jak ją szkolić już w w schronie, żeby nie uciekała. Quote
Mysia_ Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 może faktycznie pomoże, już go zaprosiłam na wątek ;) Quote
Guest Jacol123 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Hej, przeczytałem wątek i wydaje mi się, że te psiaki po prostu są dla siebie wzajemnie rodziną i wsparciem. Zachowują się jak psy - biegają, migrują, bawią się, polują. Ucieczka dała im wiele razy bardzo duże wzmocnienie, jakim jest możliwość swobodnego realizowania swojej psiej natury. Człowiek nie jest dla nich przewodnikiem, bo to one są dla siebie przewodnikami. Rozwiązaniem jest zbudowanie więzi z psem w taki sposób, żeby pies uznał, że to człowiek decyduje o tym kiedy wychodzimy, kiedy odpoczywamy, kiedy jemy, bawimy się, śpimy. W schronisku można nauczyć psa różnych zachowań z dziedziny posłuszeństwa, ale zmiana tak utrwalonego i wzmocnionego zachowania jak ucieczki na wolność wymagałaby po pierwsze CZŁOWIEKA, który zbuduje swój autorytet, a po drugie rozdzielenia tych psów. Owszem, taka zmiana będzie stresem, ale jaka jest alternatywa? Uśpienie psa i tak spowoduje rozdzielenie tej pary. W schronisku moim zdaniem nie da się wypracować dobrego przywołania. To musi zrobić człowiek, który Norę weźmie ze schroniska. Quote
quasimodo Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 No to teraz jeszcze tylko brakuje tego człowieka :shake: Norcia pnie się do góry, żeby ktoś mógł ją wypatrzeć! Quote
Mysia_ Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 jacol123, bardzo dziękuje za tą wypowiedź, dzięki temu możemy spojrzeć na "wybryki" Nory z jej punktu widzenia :roll: Quote
Pianka Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 Nora ciagle czeka. Taka kochana sunia, a nikt o nią nie pyta:-( [quote name='jusstyna85']Gdybyś zrobiła mniejszy,to więcej osob dałoby go sobie... Nie bardzo lubie robić małych bannerków, bo mi nie wychodza:oops: Quote
maggiejan Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 A czy suczka może być w mieszkaniu? Trudniej by jej było uciec, a na smyczy chodzi ładnie. Quote
Pianka Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 maggiejan napisał(a):A czy suczka może być w mieszkaniu? Trudniej by jej było uciec, a na smyczy chodzi ładnie. Jak najbardziej, a nawet w przypadku Nory jest to wskazane, nie będzie miała możliwości ucieczki. Z tym, że przez większość czasu ktoś musiałby być z nią. Wystarczy jakiś huk za oknem (o burzy to juz nie wspominam) a Nora dostanie szału i zacznie skakać po meblach. Raz jak była burza zamkneliśmy ja w biurze, żeby się tak nie bała to następnego dnia wszystko było rozwalone. Quote
Mysia_ Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Czyli Nora ma identyczny charakterek jak nasza zabrzańska Koza, tylko, że Koza zupełnie na smyczy nie potrafi chodzić :roll: Quote
Pianka Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Wierzyc się nie chce:-( Nikogo to nie rusza:-( Moge sie założyć, że jak tylko ona zostanie uśpiona to wszyscy sie tu zleca, żeby skomentować:-( Tak samo było z sukami Villaski, było pisane, że zostana uśpione, ale nikogo to nie ruszało, dopiero jak zostały uśpione to wszyscy się zleci, żeby skomentować. Ale pomóc to nie ma komu:-( Zaraz poszukam mailów do gazet, może sie zgodzą umieść za darmo ogłoszenie ze zdjęciem. Quote
Mysia_ Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Mi też się przypomina wątek suczek od VV :roll::-( Ehhh...... Noruniu nie poddawaj się! Quote
Pianka Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Co mam zrobić, żebyście pomogli?:-( Pomoże chociaż ktoś w uzbieraniu pieniedzy na wyróżnione allegro? Kosztuje ono 12 zł. Robiłam wczoraj pełno ogłoszeń, dzisiaj zadzwonił jeden pan, ale akurat dzwonił z takiego ogłoszenia w którym nie było zdjęć i tylko zapytał czy to czechosłowacki wilczak. Potem powiedział, że sie zastanowi. Nie robie sobie nadzieji, bo nawet o nic nie pytał. Chyba tylko rasa była ważna. Kundle przecież są bee:-( Zrobiłam wam nawet małe bannerki, nie podobają się? To poprosze kogoś bardziej uzdolnionego, wystarczy, że powiecie. Quote
karusiap Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Pianko czy Ty bedziesz robila to allegro?Jesli tak prosze o nr konta na priwa, w poniedzialek zrobie przelew 12 zl na allegro. Quote
Pianka Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 karusiap napisał(a):Pianko czy Ty bedziesz robila to allegro?Jesli tak prosze o nr konta na priwa, w poniedzialek zrobie przelew 12 zl na allegro. Tak ja zrobie allegro, dziękuje ci bardzo :buzi: Zaraz ci podam konto i biore się do robienia kolejnych ogłoszeń. Quote
karusiap Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Pieniazki polecialy,a ja trzymam mocno kciuki!!!! Serce sie kraje,ze Plotus byc moze bedzie musial sie rozstac z Norka,ale najwazniejsze by oboje zyli.... Quote
quasimodo Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Jakby jeszcze się przydały pieniążki na jakieś ogłoszonka czy wyróżnienia, to my bardzo chętnie!!! Quote
Pianka Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 quasimodo napisał(a):Jakby jeszcze się przydały pieniążki na jakieś ogłoszonka czy wyróżnienia, to my bardzo chętnie!!! W gazecie przydałoby sie ogłoszenie, ale na tym sie wogóle nie znam. Ale jak te allegro sie skończy to można zrobić nastepne wyróżnione. I coś jeszcze... Doszły mnie pewne słuchy... jeśli ktoś ma jakieś "ale" to zapraszam na maila, telefon czy gg. Moje dane macie. Nie lubie jak ktoś spiskuje za plecami. W taki sposób Nora traci swoją szanse:-( Quote
Mysia_ Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Pianka napisał(a):W gazecie przydałoby sie ogłoszenie, ale na tym sie wogóle nie znam. Ale jak te allegro sie skończy to można zrobić nastepne wyróżnione. Qrczę tez się na tych azetach nie znam :roll: Napewno Ruda Śl. ma jakieś swoje lokalne gazety... Kiedyś próbowałam pisac do róznych gazet z prośbą o ogłoszenia, ale było to raczej bez odezwu :shake: Może poszukaj w necie namiarów na jakies gazet i powysyłaj maile? Pianka napisał(a): I coś jeszcze... Doszły mnie pewne słuchy... jeśli ktoś ma jakieś "ale" to zapraszam ma maila, telefon czy gg. Moja dane macie. Nie lubie jak ktoś spiskuje za plecami. W taki sposób Nora traci swoją szanse:-( yyy... o co chodzi? :roll: Quote
agamika Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Ona jest piękna http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Nora/SSA51113.jpg ehhh , oby sie udało znaleść dom :-( Quote
maggiejan Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Pianka napisał(a):Jak najbardziej, a nawet w przypadku Nory jest to wskazane, nie będzie miała możliwości ucieczki. Z tym, że przez większość czasu ktoś musiałby być z nią. Wystarczy jakiś huk za oknem (o burzy to juz nie wspominam) a Nora dostanie szału i zacznie skakać po meblach. Raz jak była burza zamkneliśmy ja w biurze, żeby się tak nie bała to następnego dnia wszystko było rozwalone. Jest jakaś szansa, że jej zachowanie sie zmieni jeśli np. poczuje sie bezpiecznie w nowym miejscu? Może to zachowanie jest wynikiem stresu, braku pewności co do jej przyszłości? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.