szuwar Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Ciekawe, czy nowi koledzy już go wykończyli... Quote
agata51 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Hopku, ja wiem, że wszyscy wiosny wypatrują, ale tak pięknie Łódź dziś zasypało, że wezmę cię na spacerek. Quote
agata51 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 A dzisiaj to już prawdziwie wiosenną noc mamy - idziesz? Quote
brazowa1 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 Nie wychodzi z budy. Najgorsze,ze zostało mu jeszcze 10 dni do adopcji. Quote
lika1771 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Trzymam kciuki wytrzymaj psinko jeszcze troche prosze:modla: Quote
brazowa1 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 tez sie o to modle,tak autentycznie.Na razie postarzał sie o kilka lat. Nawet tam nie podchodze,unikam,niech mnie nie widzi. Quote
pinkmoon Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 moment moment, znaczy że Hopak idzie do domu? Co przegapiłam?? Quote
brazowa1 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 O ile dożyje. To stary pies,na takiej przymusowej głodówce moga mu paść nerki,żebyście widziały jak on wygląda....nie wspomne juz o trywialnym zagryzieniu.Przeciez to normalne,prawda? Quote
wszpasia Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 podczytuję po cichu i żal serducho ściska.. wcześniej pisano, że on na tymczas się nie nadaje, ale skoro za 10 dni ma iść do domu to może w tej sytuacji DT go ratuje? Myślę o sobie.. Quote
brazowa1 Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 masz kota, pies może zasikac mieszkanie.Raczej na pewno to zrobi.Ale inaczej niz suczka. Quote
wszpasia Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Wiem jak sika samiec w domu. Rozumiem w każdym bądź razie, że to Twoim zdaniem to zły pomysł. Mama nadzieję, że wiesz co robisz a pies nie "kojfnie", bo wtedy będziemy się obie zastanawiały co by było gdyby.. Quote
wredne_słonko Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Wiolu, jeśli sytuacja Hopa jest naprawdę taka zła to mogę go wziąć na jakiś czas. Dianka może się powakacjować u rodziców, a koty dadzą sobie radę ;) nawet sikać może do woli, bo niedługo robimy remont ;) Quote
lika1771 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 wredne_słonko napisał(a):Wiolu, jeśli sytuacja Hopa jest naprawdę taka zła to mogę go wziąć na jakiś czas. Dianka może się powakacjować u rodziców, a koty dadzą sobie radę ;) nawet sikać może do woli, bo niedługo robimy remont ;) Brazowa wyciagaj chlopa bede mogła chociarz spac spokojnie to jest szansa Quote
wszpasia Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Brazowa, jeśli nie moja kandydatura to może wredne_słonko bardziej Ci odpowiada. Rozumiem, że Ty psa znasz i pewnie wiesz co będzie dla niego lepsze, ale jeśli zadecydujesz, że DT niet to napisz konkretnie dlaczego, bo skoro siusianie nam nie straszne, przez parę dni koty przeżyją (czy to Mizia, czy kociambry wrednego_słonka;)) to co stoi na przeszkodzie. Ja pozwoliłam sobie się wychylić, bo przez 2 tygodnie jestem znowu słomianą wdówką i nikt nie będzie mi oporu stawiał, jestem akurat między szpitalami a wyjazdem i mogę pomóc. Juto nawet mam pożyczony samochód więc transport nie byłby problemem. Zastanów się i jak nie na dogo, to masz mój nr. Quote
Julie Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Jest ktoś z dogomaniaków z nowego dworku gdańskiego lub z miejscowości Dworek? jeśli tak to proszę o pomoc na drodze równoległej do 7, kilkaset metrów do wjazdu do nowej kościelnej(kościelnicy), niedaleko zajazdu Flis leży pies chyba wyrzucono go z samochodu ale na oko nic mu nie jest ale jest dosyć agresywny. Jesśli ktoś może mu pomóc to bardzo proszę. Quote
agata51 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Wytrzymaj, Hopku. Wiosna idzie. Wiosną zawsze lepiej. Quote
agata51 Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Hopaku, chyba wbrew wszystkiemu na spacer sobie pójdziemy. Ja stara, ty nienajmłodszy, ale, dziękować bogu, lasek jeszcze nie potrzebujemy. Quote
lika1771 Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Hopku juz za chwileczke wyjdziesz wytrzymaj Quote
wszpasia Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 widzę, że prośba o wytłumaczenie takim szarakom jak jazostała przemilczana. powodzenia Hopku! :-( Quote
agata51 Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 wszpasia napisał(a):widzę, że prośba o wytłumaczenie takim szarakom jak jazostała przemilczana. powodzenia Hopku! :-( Matko, wytłumaczcie wszpasia! Nikogo nie wolno zostawiać z poczuciem bycia szarakiem! Quote
agata51 Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 A my sobie na wiosenny spacerek pomkniemy, prawda Hopku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.