Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O ile dożyje.
To stary pies,na takiej przymusowej głodówce moga mu paść nerki,żebyście widziały jak on wygląda....nie wspomne juz o trywialnym zagryzieniu.Przeciez to normalne,prawda?

Posted

podczytuję po cichu i żal serducho ściska.. wcześniej pisano, że on na tymczas się nie nadaje, ale skoro za 10 dni ma iść do domu to może w tej sytuacji DT go ratuje? Myślę o sobie..

Posted

Wiem jak sika samiec w domu. Rozumiem w każdym bądź razie, że to Twoim zdaniem to zły pomysł. Mama nadzieję, że wiesz co robisz a pies nie "kojfnie", bo wtedy będziemy się obie zastanawiały co by było gdyby..

Posted

Wiolu, jeśli sytuacja Hopa jest naprawdę taka zła to mogę go wziąć na jakiś czas. Dianka może się powakacjować u rodziców, a koty dadzą sobie radę ;) nawet sikać może do woli, bo niedługo robimy remont ;)

Posted

wredne_słonko napisał(a):
Wiolu, jeśli sytuacja Hopa jest naprawdę taka zła to mogę go wziąć na jakiś czas. Dianka może się powakacjować u rodziców, a koty dadzą sobie radę ;) nawet sikać może do woli, bo niedługo robimy remont ;)


Brazowa wyciagaj chlopa bede mogła chociarz spac spokojnie to jest szansa

Posted

Brazowa, jeśli nie moja kandydatura to może wredne_słonko bardziej Ci odpowiada. Rozumiem, że Ty psa znasz i pewnie wiesz co będzie dla niego lepsze, ale jeśli zadecydujesz, że DT niet to napisz konkretnie dlaczego, bo skoro siusianie nam nie straszne, przez parę dni koty przeżyją (czy to Mizia, czy kociambry wrednego_słonka;)) to co stoi na przeszkodzie. Ja pozwoliłam sobie się wychylić, bo przez 2 tygodnie jestem znowu słomianą wdówką i nikt nie będzie mi oporu stawiał, jestem akurat między szpitalami a wyjazdem i mogę pomóc.
Juto nawet mam pożyczony samochód więc transport nie byłby problemem.
Zastanów się i jak nie na dogo, to masz mój nr.

Posted

Jest ktoś z dogomaniaków z nowego dworku gdańskiego lub z miejscowości Dworek?
jeśli tak to proszę o pomoc na drodze równoległej do 7, kilkaset metrów do wjazdu do nowej kościelnej(kościelnicy), niedaleko zajazdu Flis leży pies chyba wyrzucono go z samochodu ale na oko nic mu nie jest ale jest dosyć agresywny. Jesśli ktoś może mu pomóc to bardzo proszę.

Posted

wszpasia napisał(a):
widzę, że prośba o wytłumaczenie takim szarakom jak jazostała przemilczana. powodzenia Hopku! :-(


Matko, wytłumaczcie wszpasia! Nikogo nie wolno zostawiać z poczuciem bycia szarakiem!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...