wiewiora1 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Hop jest na tylach ,koniec spacerow ,,koniec glaskania ,,,w przeciwnym razie czekac go moze zazdosne zagryzienie ze strony mlodych samcow,,, Kiedy ja sie dowiedzialam chcialam bookowac bilet i rozwiazac cala sprawe,,ale czasem to nie takie proste,,Brazowa tez walczyla ,ale trzeba myslec o innych psach ,dla ludzi ktorzy nie znaja realiow schronisk,jest to nieezrozumiale ,ale sorki nie czas tu na tlumaczenie,,,,, Brazowa to tak boli ,ze nie moze nawet zachodzic na jego strone,,,bo co ma pisac,,widzialam go przez krate,,,, Hop zdechnie w schronie ,,nie ma nadziei ,ze dom sie znajdzie,,,Brazowa szukala od 3 lat i nic z tego , wiem ze dalej dba o niego i nie da mu zrobic krzywdy ,,,ale jesli dom sie nie znajdzie ,,,,hop odejdzie sam na tylach ,,,,, Wiec jesli ktos szuka takiego staruszka po przejsciach ,,,ale tak na powaznie a nie tylko z litosci ,,,,,dajcie znac,,,,,, I nie obwiniajmy razowej ,ze znikla z jego watku,,,,bo czasem bol przerasta i ja,,,amen,,,,,, A my zamiast teraz ,rozmyslac co by tu zrobic ,,o co zapytac ,,,zrobmy jedno ,,zastanowmy sie czy my albo ktos z naszych znajomych nie szuka kudlacza ,,,, Quote
TERESA BORCZ Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Fajny ten psik, ale ma chłopaczysko pecha, zapisuję w subskrybcjach i w myślach.trzeba go ogłosic w gazecie na południu kraju. Koniecznie dziennik zachodni !!! Przeciez nie dacie mu zginąć?? Quote
wiewiora1 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Hop juz byl oglaszany od 3 lat ,,wszedzie gdzie sie dalo,,Brazowa umiszczala go prawie wszedzie ,,wolontariusze dzialali,,,i nic,,,,,,ok ,,pewnie ze moze stac sie cod,,,,,,ale Quote
TERESA BORCZ Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 nie trzeba cudu, odpowiednie 5 minut poza internetem. gazetowe ogłoszenie może z 4-tym zdjęciem drugiego postu i małym tekstem.spróbuję coś upichcić. Quote
wiewiora1 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Dzieki:):):):) Tylko jedno musimy pamietac ,,ze Hop to nie byl nigdy mis przytulanka ,,i trzeba ze wszystkim ostroznie ,,,nie mozna go wyslac daleko i nie pewnie ,osoba powinna przyjechac do schronu i zobaczyc go ,,,Ja nie jestem w stanie pomoc na miejscu ,bo nie mieszkam w polsce i pole dzialania mam ograniczone ,,,pozatym kazdy ruch trzeba konsultowac z Brazowa ,,bo nikt nie wypusci Hopa od tak sobie ,, wiem ,ze tu jest wiele zastrzezen,utrudnien itp ,,ale Hop spedzil cale zycie w schronie ,,nie byl najlatwiejszym psem,nie wiemy jak sie bedzie zachowywac w domu ,,dlatego wszyztko musi byc cacy,,,,bo wole chyba zeby zdechl ktoregos dnia w schronie niz gdzies poniewierany,,,ok ok,,sorki czarna wizje pisze ,,,ale Hop moze czasem pokazac rozki zwlaszcza obcym ludziom,,,,,,wiec trzeba uprzedzac,,,,, Quote
brazowa1 Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 nie jest w tylnich,jest w "sadzie".Teraz o tyle lepiej,że po roszadach dostał dwa spolegliwe psy. Z ludzmi dzieja sie coraz gorsze rzeczy-jeden z nowych psów,nie ma..połowy zuchwy,młode zwierzę. Dwa tygodnie temu ktos przywiążał do bramy psa bez łapy. Kikut zawiązany w worek foliowy,martwica,smród. Po operacji goi sie wspaniale,pies jest wesoły,fajny,tylko co dalej.jak znaleźc domy. Co do adopcji Hopa,to wiem dokładnie tyle samo,co Wy :( Quote
Olga7 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Od ponad roku już chyba podczytuję wątek PONka HOPA i po cichu życzę mu doczekania już niedlugo swego domu . Taki piękny pies jak Hop - aż dziwne ,że do tej pory nie wpadł w serce dobrym ludziom .Dlaczego nie widzą jego piękna i dobrego serducha ? :loveu: Quote
brazowa1 Posted May 16, 2010 Author Posted May 16, 2010 dlatego,że przez lata był trudnym psem.A to PON, on każdą krzywde pamieta. Na starośc zelżał.I zrobił sie fajny,tylko teraz to nikt go już nie chce. Quote
agata51 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Hopku - trochę mnie nie było, trochę bałam się spojrzeć brązowej w oczy. Tobie też. Hopaku, uwierz, naprawdę nie chodziło o twoje podsikiwanie ścian i mebli. Piesku, Teresa Borcz zjawiła się u ciebie. Bądź dobrej myśli. Ja jestem. Quote
agata51 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 pinkmoon napisał(a):Hop to już pies-symbol... :( Hop symbolem? Może jeszcze żywą legendą? Protestuję! Hopaku, skoczymy na piwo? Quote
Olga7 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 brazowa1 napisał(a):dlatego,że przez lata był trudnym psem.A to PON, on każdą krzywde pamieta. Na starośc zelżał.I zrobił sie fajny,tylko teraz to nikt go już nie chce. Podczytuję czasem wątek Hopa ,lecz nie zawsze szczególowo. Pamiętam,iż w Trójmieście jest taki urodziwy i nieco wcześniej trudny HOP -nieraz podsuwam komuś jego wątek ,jak jest okazja . Wiem , że cioteczki też robią ,co mogą od kilku lat ,by tam przetrwał i wyrwać Hopa ze schronu -a teraz Teresa Borcz też dolączyla do nich ,to może i domek jakiś lada m-c Hopa przygarnie -chocby dt ,jesli nie staly . Mocno trzymam kciuki za lepszy los Hopa. Quote
agata51 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Hopku, uśmiechnij się pięknie - może w końcu kogoś zauroczysz... Quote
kinia098 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Proszę, zajrzyjcie... Sunia lada dzień będzie rodzić. Pilnie potrzebna kasa na sterylkę ! Grosz do grosza... http://www.dogomania.pl/threads/186144-Sunia-w-zaawansowanej-ci%C4%85%C5%BCy!Potrzebna-kasa-na-sterylizacj%C4%99.-na-gwa%C5%82t.-Okolice-S%C5%82upska?p=14726753#post14726753 Quote
agata51 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 brazowa1 napisał(a):stracił godność,niestety Brązowa, godność to on odzyska w swoim domku. Gwarantuję. Na razie niech się uśmiecha i czaruje. Quote
koosiek Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Proszę, zajrzyjcie na wątek trzech przerażonych szczylków, które nie dadzą sobie rady w schronie :( http://www.dogomania.pl/threads/186565-Trzy-przera%C5%BCone-szczeniaki-przepadn%C4%85-w-ostrowskim-schronie... Quote
Olga7 Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 koosiek -a nie masz tam pod W-wą dobrego domku dla HOPA ? :) On tyle czeka już ... Quote
agata51 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Cud! Udało się za pierwszym razem! Klikam, klikam i za cholerę odpowiedzieć nie mogę - ani z cytatem, ani bez. Po 15 próbach odechciewa mi się. Znów rewolucja na dogo? No, Hopku, skoro już jestem, to na spacerek skoczymy, co? Quote
agata51 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Hopaku, a my jak zwykle na wczesnoporanny spacerek sobie skoczymy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.