obraczus87 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Zapraszam serdecznie :) http://www.dogomania.pl/forum/f99/kiermasz-ksiazkowy-na-dt-dla-zory-do-12-10-a-148059/ Quote
agata51 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Brązowa, jak ja cię kocham :loveu: Hłop z charakterem! Tak trzymaj, przystojniaku! Quote
brazowa1 Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 byłam dzis z puszkami u niego.Robaczek tyje!!! Jeszcze ma troche zbyt koścista jak na siebie czaszke,ale dobiera ciała i sierśc pomalutku zaczyna lśnić.Teraz jak nas wiewiorka odwiedzi,to zobaczy swojego dawnego Hopa.W schronie tez jest solidnie dokarmiany przez pania,ktora gotuje psom. Quote
agata51 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Tylko żybyś nam się zanadto nie roztył, Hopeczku! Quote
agata51 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Hopku, znosisz jakoś te sztormy i nawałnice? :loveu: Quote
agata51 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Wiem, że zniosłeś to dzielnie, Hopaku. A molo to pryszcz (nigdy go nie lubiłam), grunt, że Hotel Grand ocalał! Quote
brazowa1 Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 agata51 napisał(a):Hopku, znosisz jakoś te sztormy i nawałnice? :loveu: Stracił do odwołania swój boks :-( drzewo spadło akurat w jego mały wybieg.Jest nieszczęśliwy,ale dobrze,ze mu się nic nie stało.Zatrzymało sie na budzie.W sobote bede miala fotki,koleżanka robiła. Quote
zenobiusz flores Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 O, carramba ! :shock::Help_2::shock: Quote
zerduszko Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 To straszne. Gdzie on teraz, dobrze mu tam?? Quote
brazowa1 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 źle-bo jest w pawilonie,ciągle podbiega pod swój boks,nie chce wracac do małego boksu w budynku. Quote
Betbet Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 bidulku Ty...no nie miało kogo drzewo paskudne wybrać tylko w Ciebie? Quote
agata51 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Hopku, twój boks zamknięty tylko do odwołania. Wrócisz. :-( Quote
zerduszko Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 agata51 napisał(a):Hopku, twój boks zamknięty tylko do odwołania. Wrócisz. :-( A może niech nie wraca?? Od razu do swojego domku? Quote
agata51 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 zerduszko napisał(a):A może niech nie wraca?? Od razu do swojego domku? No jasne... Najlepij by było... Quote
brazowa1 Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Kasia25 napisał(a):Całe szczęście, ze on cały, choć to. Myślałam,ze drzewo spadło,gdy Hop był w boksie.Ale nie-ufffffffffffffffffff,nawet nie miał mozliwosci sie przestraszyć,bo prezes schronu stała na posterunku i kazała ewakuowac psy z niezadaszonych boksów do budynku.Więc Hopa najgorsze omineło-Ciesze się,bo martwiłam,się,ze stary Hop spedził przerażony kilka godzin na deszczu i wichurze.Drzewo wyniesione,Hop wrócił na wybieg. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.