Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 563
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maryna, dziękujemy :). Jak otworzyłam opakowanie i zobaczyłam kubek z dogami to .... wow, jest świetny, dziękuję.

Lucky złamał palca Michałowi dziś :lol:. Może nie powinnam się z tego śmiać, ale to na prawdę było zabawne, no i w sumie nadal się z tego śmieje.

Na wystawie poszło nam kiepsko, bo choć Mała dostała ocenę doskonała i naprawdę fajny opis to przegraliśmy z Origami. Lanquesco ma piękne psy - takie idealnie w moim typie (no może oprócz klaty), także z takimi psami możemy przegrywać :).

Trzymajcie kciukasy za Luckiego jutro. Odezwę się pewnie wieczorem.

Posted

trzymam :*
też mam kubek z dogiem :D łoo ile on ma lat już... :p nikt nie może go dotknąć bo opierdzielam zaraz :p tylko ja z niego pić moge :D

jak to się stało z tym palcem ? :P

Posted

Już dosłownie schodzę na zawał ze stresu. Obiecali, że zadzwonią jak będą po.
Obok kliniki był wypadek, więc się spóźniliśmy, ale i tak musieliśmy ponad godzinę czekać na anestezjologa, a potem z godzinę uzgadnialiśmy różne kwestię (te jego narośla), także wszystko późno się zaczęło.
Na pewno będziemy go odbierać najwcześniej dziś wieczorem, bo powiedzieli, że doga to nam na pewno wcześniej nie oddadzą - musi być na wszelki wypadek pod opieką lekarza.
Stres się w domu udziela wszystkim, także najlepiej jak pójdę na spacer z psiurami.

p.s. Michałowi spuchła cała ręka, jest właśnie na rtg- najprawdopodobniej włożą mu w gips, bo nie tylko palec na tym ucierpiał. No cóż... powinnam o tym napisać na molosach, w dziale ku przestrodze :P. Jak Michał będzie miał rękę w gipsie to z pewnością nie ułatwi to nam spacerów, ale cóż, samo życie...

Posted

Dwóch uszkodzonych w ty samym czasie to ja miałam w zeszłym roku w sierpniu, Tosiek miał operację ogromnej przepukliny, a mąż też ale kręgosłupa. Mieli operacje dzień po dniu. Bardziej się przez to zaprzyjaźnili, bo razem dochodzili do siebie i taka wzajemna empatia się zrobiła. Będzie dobrze szybkiego powrotu do zdrowia życzę obu panom Luckiemu i Michałowi

Posted

Lucky został w klinice. Lekarz stwierdził, że tak będzie lepiej. Tam ktoś jest przez 24h na dobę, a on i tak śpi, więc nawet nie zauważy, że nas nie ma. Zgodziliśmy się. Także będę pisać jutro, jak tylko do nas już wróci. Strasznie tu pusto bez niego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...