Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lucky został odebrany złomiarzowi przez działaczy prozwierzecych z Głowna. Pies trzymany był na łańcuchu bez budy i jakiejkolwiek możliwości schronienia się. Wraz z nim w identycznych warunkach trzymana była suczka arlekinka ale zanim udało się ją przejąć słuch po suce zaginał:shake:

Prawdopodobnie jutro Lucky trafi pod skrzydła Stowarzyszenia Dogi-Adopcje - z przytuliska w Głownie odbierze go Magda forumowa zmiloscidopsow i zabierze do siebie na DT... i wtedy zobaczymy:crazyeye:







Jesli ktoś chciałby wspomóc chłopaka to prosze o wpłaty na konto stowarzyszenia z dopiskiem dla Luckiego

Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
ul. Ligenzy 31
41-800 Zabrze
KRS 0000321930
Regon 241115854
NIP 6482691387
Nr.konta: PKO SA O/Zabrze 43 1240 4849 1111 0010 2325 1499

  • Replies 563
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Serce pęka jak się patrzy na tego biedaka, dobrze, że jego gehenna się kończy. Będę śledziła jego losy i jak będę mogła to pomogę. Mam wyrzuty sumienia, że nie zproponowałam dt u siebie, ale ja jeszcze do tego nie dojrzałam zbyt się angażuję emocjonalnie i przywiązuję, poza tym dopiero za kilka miesięcy Tosiu mam nadzieję spoważnieje, bo narazie rozpiera go energia. Nasze psy są przyzwyczajone do jego zaczepek i głupawki, ale obcy dorosły nie wiadomo jakby to znosił. No i są koty co sie psów nie boją, też potrafią zaczepiać

Posted

A wtedy... dziewczyny wskoczą mu na głowę i chłopaka zdominują w całości. Tak na serio to trochę mnie brzuch boli. Kompletnie nie wiem czego mam się spodziewać. Ani dam znać jak już się załadujemy do samochodu, a na forum na pewno odezwę się jutro wieczorem.

Posted

zmiloscidopsow napisał(a):
A wtedy... dziewczyny wskoczą mu na głowę i chłopaka zdominują w całości. Tak na serio to trochę mnie brzuch boli. Kompletnie nie wiem czego mam się spodziewać. Ani dam znać jak już się załadujemy do samochodu, a na forum na pewno odezwę się jutro wieczorem.


No to dobrej nocy życzę i do jutra (właściwie juz dzisiaj);)

Posted

dzwoniła Magda - jest na miejscu. Temat wygląda trochę inaczej niż mi przedstawiono (właściciel wygląda na normalnego człowieka, pies nie siedział na łańcuchu) ale bierzemy chłopaka tak czy siak nie zważając na rozgrywki w Głownie

Posted

tu_ania_tu napisał(a):
dzwoniła Magda - jest na miejscu. Temat wygląda trochę inaczej niż mi przedstawiono (właściciel wygląda na normalnego człowieka, pies nie siedział na łańcuchu) ale bierzemy chłopaka tak czy siak nie zważając na rozgrywki w Głownie


to ja tu już nic nie rozumiem... a z kim Magda rozmawiała dowiadując się takich informacji ? to w takim razie gdzie pies przebywał ?
a w ogole jak sie chłopak zachowuje ? :)

Posted

tu_ania_tu napisał(a):
dzwoniła Magda - jest na miejscu. Temat wygląda trochę inaczej niż mi przedstawiono (właściciel wygląda na normalnego człowieka, pies nie siedział na łańcuchu) ale bierzemy chłopaka tak czy siak nie zważając na rozgrywki w Głownie


Dziwna ta sytuacja, ale najważniejsze żeby udało jej się zabrać stamtąd chłopaka!

Posted

szczerze... oni tam są dziwni troche... np: jak zaufanej wolontariuszce (nika28) nie chcą psów wydawać na DT... a zreszta to już nie ważne
teraz najważniejszy jest Lucky :)

Posted

Magda zda nam relację z pobytu.
Ważne by wraz z psem jakiś papier dostała - zrzeczenie/umowę.
Wiem, ze przytulisko nie ma od właściciela nic, bo to było moje pierwsze pytanie po odbiorze mu psa.... nie wiem jak to u nich działa, podobno naoczni swidkowie im starczą

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...