Jump to content
Dogomania

INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...


Recommended Posts

  • Replies 461
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='togaa']necianeta !!!No to teraz wbiłaś mi nóż prosto w serce !!!
Oddać maliznę ???

ciotka Togaa podstepem ihabe sunię zabrała i teraz sama sie w niej zakochała:-) To nic, że serce ihabe popękane strasznie i na sunię tylko spogląda z daleka:-( :-)

[quote name='necianeta89']Tylko uwaga! Pomogę w zamian za kawę :D :evil_lol: i na terenie bielska i okolic, dalej nie dojadę..

kawka i ciasteczko? :-)

Posted

Ależ z tej Ingusi ślicznotka,napatrzeć się nie mogę,żeby malutka zaczęła tej łapinki używać,możliwe że jeszcze ją boli po operacji?Trzeba chyba weta zapytać.

Posted

Pomogę w zamian za kawę

Necianet !! trzymam za słowo !:lol:

Ingunię wyoglądali wszyscy zaprzyjaznieni weci i rehabilit. też. Nikt, nic nie wymyslił czego bym nie wiedziała.:shake: Nie dlatego że jestem taka mądra,ale rehabilitowałam już psa po identycznym zabiegu.

Jest mały przełom i zaczyna od czasu do czasu podpierać sie łapunią. Na tysiąc kroczków jest jedno takie mini, mini oparcie.
I na schodach zaczyna kicac jak zajaczek, czyli odbija sie (chyba ?) z dwóch łapek.

Gdy Igunia stoi nieruchomo i łapke ma spuszczoną , nie dotyka podłoża bo jest ona krótsza..
Gdy biegnie; 'bierze łapkę pod pachę" jak mówi mój mąż i gna na trzech.
Na szczescie poddaje sie i masażom i ćwiczeniom , lubi sie bawić np. piłeczką i potrafi jak strzała przebiec 50 m a potem przy zwrocie pomaga sobie chorą łapką. Tak mi sie przynajmniej wydaje, bo wszystko robi w wielkim pędzie....;)

Posted

Nasza Gusia też ma krótszą tylną łapkę i przy spokojnym chodzeniu używa jej i tylko wprawione oko może zauważyć ,że ciut utyka. Natomiast w trakcie biegania, jak togi mąż świetnie określił, bierze nóżkę pod pachę i wcale jej nie używa.Jak zaczęła kicać po schodach , to już coś. Będzie dobrze.

Posted

Ja tez myslę że noga wróci do częściowej używalności..

Mała pomału odsłania swoje prawdziwe oblicze.
Juz nie trzyma sie maminej spódnicy a przepada gdzies w ogrodzie.Poczyniła tez pewne destrukcyjne dzialania o małej szkodliwości ...
Zaczeła w ogrodzie zauważać koty (nasze) i wtedy nie przepuści okazji ;kot musi sie przelecieć.
Tak, tak..mała jest bardzo rozwojowa..;)

Posted

bardzo się cieszę że mała używa łapka!! Super!!

A małej pokazują się Beaglowe korzenie :D mój beaglowy tymczas, który niedawno poszedł w świat był taką zołzą, że hej. zjadł wszystko co było możliwe w domu ;) no i koty też gonił ;) mimo iż w domu nie przeszkadzały mu ;)

Posted

Poker napisał(a):
Mała komediantka. Chyba stwierdziła ,że gazety nadają się tylko do takich celów, bo poczytać pewnie nie ma czego.

I tu sie zgadzam z moja imienniczką.
Gazety sa dobre do kocich kuwet

Posted

Prestiżowy psi fotel. Zawsze przez kogos zajety. Czesto podwójnie.
Tu wyraznie widac że miedzy Igunia a Pepim "nie iskrzy". Pepi czuje do blondynki wyrażną odrazę....;)

Posted

monika55 napisał(a):
Sliczne słodkości. A lepiej już chodzi?


Jest ogromny postęp !!!!!.
Ogród, schody, ciagły powód do biegania (jak to w stadzie , plus zabawy pileczką) to najlepsza rehabilitacja.
Nie do wiary jakie z Pepim urzadza galopady po ogrodzie.

Wczoraj był juz pierwszy , 20 minutowy spacerek po lesie.Na szelkach i obróżce, bo nie dowierzam małej szwendaczce za grosz.
W drodze powrotnej minęła nasza bramę obojętnie. Nawet nie spojrzała, tylko iść i iśc...w Swiat.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...