NikaEla Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Cóż tu pisać, brak mi słów na podwórku mnóstwo psów. Wszystkie fajne, wszystkie małe Popielate, bure, białe. Ze dwadzieścia ich tu będzie biegają swobodnie wszędzie. Ale za trzydzieści dni dom opuścić muszą psy. Więc prosimy i błagamy domów dla nich wyglądamy aby te wesołe psiska nie trafiły do schroniska! [SIZE="1"](kliknij na wierszyk) Quote
ihabe Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='togaa']necianeta !!!No to teraz wbiłaś mi nóż prosto w serce !!! Oddać maliznę ??? ciotka Togaa podstepem ihabe sunię zabrała i teraz sama sie w niej zakochała:-) To nic, że serce ihabe popękane strasznie i na sunię tylko spogląda z daleka:-( :-) [quote name='necianeta89']Tylko uwaga! Pomogę w zamian za kawę :D :evil_lol: i na terenie bielska i okolic, dalej nie dojadę.. kawka i ciasteczko? :-) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Jak ta ślicznotka malutka mądrze patrzy: http://img819.imageshack.us/img819/4136/sam5470a.jpg :loveu:. Quote
necianeta89 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 ihabe napisał(a):kawka i ciasteczko? :-) Najlepszy zestaw z rana :D Quote
azalia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Ależ z tej Ingusi ślicznotka,napatrzeć się nie mogę,żeby malutka zaczęła tej łapinki używać,możliwe że jeszcze ją boli po operacji?Trzeba chyba weta zapytać. Quote
togaa Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Pomogę w zamian za kawę Necianet !! trzymam za słowo !:lol: Ingunię wyoglądali wszyscy zaprzyjaznieni weci i rehabilit. też. Nikt, nic nie wymyslił czego bym nie wiedziała.:shake: Nie dlatego że jestem taka mądra,ale rehabilitowałam już psa po identycznym zabiegu. Jest mały przełom i zaczyna od czasu do czasu podpierać sie łapunią. Na tysiąc kroczków jest jedno takie mini, mini oparcie. I na schodach zaczyna kicac jak zajaczek, czyli odbija sie (chyba ?) z dwóch łapek. Gdy Igunia stoi nieruchomo i łapke ma spuszczoną , nie dotyka podłoża bo jest ona krótsza.. Gdy biegnie; 'bierze łapkę pod pachę" jak mówi mój mąż i gna na trzech. Na szczescie poddaje sie i masażom i ćwiczeniom , lubi sie bawić np. piłeczką i potrafi jak strzała przebiec 50 m a potem przy zwrocie pomaga sobie chorą łapką. Tak mi sie przynajmniej wydaje, bo wszystko robi w wielkim pędzie....;) Quote
feliksik Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 jezu, ale ta mała ma oczka - jak księżniczka taka śliczna Quote
inga.mm Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 jak na moje ingowe oko, to tę nogę zacznie używać, tylko musi przemóc lęk i pokonać "pamięć urazu". A buzialca ma takiego, że można patrzeć i patrzeć. Quote
Poker Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Nasza Gusia też ma krótszą tylną łapkę i przy spokojnym chodzeniu używa jej i tylko wprawione oko może zauważyć ,że ciut utyka. Natomiast w trakcie biegania, jak togi mąż świetnie określił, bierze nóżkę pod pachę i wcale jej nie używa.Jak zaczęła kicać po schodach , to już coś. Będzie dobrze. Quote
togaa Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Ja tez myslę że noga wróci do częściowej używalności.. Mała pomału odsłania swoje prawdziwe oblicze. Juz nie trzyma sie maminej spódnicy a przepada gdzies w ogrodzie.Poczyniła tez pewne destrukcyjne dzialania o małej szkodliwości ... Zaczeła w ogrodzie zauważać koty (nasze) i wtedy nie przepuści okazji ;kot musi sie przelecieć. Tak, tak..mała jest bardzo rozwojowa..;) Quote
necianeta89 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 bardzo się cieszę że mała używa łapka!! Super!! A małej pokazują się Beaglowe korzenie :D mój beaglowy tymczas, który niedawno poszedł w świat był taką zołzą, że hej. zjadł wszystko co było możliwe w domu ;) no i koty też gonił ;) mimo iż w domu nie przeszkadzały mu ;) Quote
ihabe Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 zdjęcia powalajace na łopatki:-) cudne!!! Ingusiu, ciotka ihabe tęskni za twoimi ślicznymi oczkami:-) Quote
Poker Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Mała komediantka. Chyba stwierdziła ,że gazety nadają się tylko do takich celów, bo poczytać pewnie nie ma czego. Quote
Iwona71 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 ależ z niej aniołek :cooldevi: przynajmniej wiadomo, że humorek dopisuje. Quote
inga.mm Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Poker napisał(a):Mała komediantka. Chyba stwierdziła ,że gazety nadają się tylko do takich celów, bo poczytać pewnie nie ma czego. I tu sie zgadzam z moja imienniczką. Gazety sa dobre do kocich kuwet Quote
Energy Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 http://img11.imageshack.us/img11/2701/sam5536j.jpg Ale zadowolona:lol:i cudna:loveu: Togaa ona Ci chciała zdenerwowania oszczędzić, pewnie tak same głupoty były:evil_lol: Quote
togaa Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Prestiżowy psi fotel. Zawsze przez kogos zajety. Czesto podwójnie. Tu wyraznie widac że miedzy Igunia a Pepim "nie iskrzy". Pepi czuje do blondynki wyrażną odrazę....;) Quote
monika55 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Sliczne słodkości. A lepiej już chodzi? Quote
togaa Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 monika55 napisał(a):Sliczne słodkości. A lepiej już chodzi? Jest ogromny postęp !!!!!. Ogród, schody, ciagły powód do biegania (jak to w stadzie , plus zabawy pileczką) to najlepsza rehabilitacja. Nie do wiary jakie z Pepim urzadza galopady po ogrodzie. Wczoraj był juz pierwszy , 20 minutowy spacerek po lesie.Na szelkach i obróżce, bo nie dowierzam małej szwendaczce za grosz. W drodze powrotnej minęła nasza bramę obojętnie. Nawet nie spojrzała, tylko iść i iśc...w Swiat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.