Jump to content
Dogomania

INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...


Recommended Posts

Posted

Mała Ksiezniczka cichcem przejmuje władzę..:razz: Zaanektowała już wszystkie prestiżowe psie miejsca.
Jest urocza, zachwycająca , słodka.

Apetyt szalony. Gotuję małej kurczaka z ryżem i marchewką a oprócz tego podjada Lolka Acanę.
Pasztet w który dostaje leki doprowadza ją do ekstazy...

Łapka niestety zwisa bezwładnie jak doczepiona szmatka. Nie kładzie sie na nią ani nie siada..
Zadzwonię w pn. do pani rehabilit. Może laser czy bioptron małej zaaplikowac na szybsze gojenie ?
Tylko te dojazdy.?! Mała rzyga w aucie jak kot....:roll:





  • Replies 461
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

togaa;17563495]Mała Ksiezniczka cichcem przejmuje władzę..:razz: Zaanektowała już wszystkie prestiżowe psie miejsca.
Jest urocza, zachwycająca , słodka.




100% - towa kobietka !!! :bluepaw:

Posted

ach moja księżniczka, typowa laleczka:-) U nas było dokładnie to samo, każdy kojec był jej :-) Ingusia potrafi byc uciążliwa ale ja i tak ją kocham szalenie, wystarczy, ze na mnie spojrzała i już byłam cała jej :-) Tęsknię za maluszkiem bardzo:-) Dzis nie dzwoniłam, nie chcę przeginać i denerwować ciocię Togę:-)

Posted

Biedna malutka. A jaką ona w końcu miała operację? Przed nią też ta łapka wisiała?
Nikaragua, a gdyby lampa była potrzebna, mogłabyś ją przesłać?

Posted

Poker napisał(a):
Biedna malutka. A jaką ona w końcu miała operację? Przed nią też ta łapka wisiała?
Nikaragua, a gdyby lampa była potrzebna, mogłabyś ją przesłać?


Małej usunięto główkę kosci udowej, czyli łapusia jest krótsza.

Przed zabiegiem czasem sie na niej ciut wspierała , ale musiało to boleć.

Teraz jej nie używa, ale myslę że na to po prostu za wcześnie.
Mój Pepi przechodzil to samo , miał dużo wieksze zaniki mięśniowe i dał radę.

Od czasu do czasu obsciskuje stópkę, żeby krążenie było lepsze .

Posted

Jestem śliczna słodyczko u Ciebie. Minki robisz cudowne . I jak się w niej nie zakochać mimo,że nie kudłata. A co Loluś na konkurencję do uczuć?

Posted

A co Loluś na konkurencję do uczuć?


Lolo zajęty podogonkiem Togi, bo tam cieczkowo sie robi. Nawet nie burczy jak mała wpycha mu się do miski.
Płacze tylko wieczorkiem ' za mamusią' pod drzwiami pokoju gdzie teraz śpię z Ingą.

Małej pojutrze wyjmą szwy i będzie mozna Ją zaszczepić.
Zdaniem mojego wet. sterylkę będzie można zrobić najwczesniej 2 m-ce po operacji uda. Może i racja, bo teraz trzeba sie zająć usprawnianiem łapki.

Posted

Lolitku spowszedniałeś

Loluś nie zmieści się z mamusią i siostrzyczką na jednym łóziu ?


Tak coś czułam, że "Lolusiowe" zamiast współczuć kruszynie to będą czyhac czy aby posikańiec nie odstawiony od piersi...;)

Posted

togaa napisał(a):
Tak coś czułam, że "Lolusiowe" zamiast współczuć kruszynie to będą czyhac czy aby posikańiec nie odstawiony od piersi...;)


:-) :-) :-)

Posted

Jo37 napisał(a):
Ja odwiedzam malutką często,tylko nic nie piszę.


Dzięki Jo...dzisiaj znów posucha u rekonwalescentki.

Malenka powinna sie nazywac Srubka, bo wszedzie sie wkręci, zawsze pierwsza.
Przy bramie wjazdowej też.

Wczoraj mąż otwierał mi bramę i mała z innymi psami wybiegła na drogę. Myslałam że podbiegnie sie przywitac, a ta ...szpula na tych swoich 3 łapkach i azymut na las. Nawet sie nie obejrzała, nie przystanęła.
Dobrze że uliczka ślepa i bezpieczna. Dopadłam kurdupla dopiero na posesji sasiada...Beagiel zakichany...

Posted

Jestem i ja :)
Togaa, Inga rzeczywiscie ma cos z beagle'a , a fotogeniczna ta bestia niesamowicie !

Lolusiowe" zamiast współczuć kruszynie to będą czyhac czy aby posikańiec nie odstawiony od piersi...;-)
Wspolczuja, wspolczuja, ale z lekko podniesiona brwia czytajac
Jest urocza, zachwycająca , słodka.
Mała do zjedzenia...Wpadłam po uszy!!!
A pychol ma tak uroczy że można sie w nią wgapiać godzinami
bo takiego zauroczenia z twojej strony juz dawno nie bylo - ale JA sie nie dziwie :lol:

Posted

To mała łajza, niewdzięcznica z niej.
Podzielam zdanie Nikaragua na temat ludzkich imion dla piesów. Czy ona reaguje na Ingę czy to tylko wersja dla prasy ?

Posted

wellington napisał(a):
Wspolczuja, wspolczuja, ale z lekko podniesiona brwia czytajac
bo takiego zauroczenia z twojej strony juz dawno nie bylo - ale JA sie nie dziwie :lol:




Współczują :loveu: i są z lekka zaniepokojeni :cool3:,
Lolitku :loveu: słoneczko pakuj się




Poker napisał(a):
To mała łajza, niewdzięcznica z niej.
Podzielam zdanie Nikaragua na temat ludzkich imion dla piesów. Czy ona reaguje na Ingę czy to tylko wersja dla prasy ?


Wersja dla prasy :evil_lol:, może bazarek na imię dla Ślicznoty :loveu:.

Posted

Reaguje ma Inga, Iga . To imię zabrała ze sobą ze schroniska.

Jutro jedziemy do Katowic wyjąc szwy i pokazać łapkę.. Kupiłam na drogę Cerenię co by oszczędzic sobie sprzatania Igusiowych rzygów.
Nadal nie obciąża chorej łapki.

Iga jak oddycha, wydaje dziwne odgłosy. Tak, jakby miała jakieś farfocle w nosie.
W nocy pochrapuje.

Są jacyś psi laryngolodzy ?

Posted

Mała przebywa w Bielsku-Białej w BDT u togaa.
Potrzebuje DS i kasy na opłacenie leczenia.


Ciekawe dlaczego ona nie chce chodzić na tej łapce? Może jeszcze ją boli bioderko?
A jak ona do kotów? grzeczniejsza?

A wiecie tak przy okazji co oznacza słowo farfocle? :crazyeye:To są pozostałości po błonie dziewiczej :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...