Dada M Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 (edited) [SIZE=5]Saba 10 lat temu została adoptowana z warszawskiego schroniska. Okazała się być przemiłą suczką - łagodną, zrównoważoną i wyjątkowo wierną. Niestety jej Pan zmarł, a Pani jest w ciężkim stanie po przebytym udarze mózgu. Rodzina doszła do wniosku, że w podzięce za 10 lat psiej miłości i wierności - oddadzą Sabę z powrotem do schroniska !!!!!! Gdy zobaczyłam Sabę wczoraj - czekającą w biurze schroniska, wpatrzoną w osobę, która wykłócała się z pracownikiem, domagając się natychmiastowego przyjęcia psa - cóż, w takiej sytuacji nie można było przejść obojętnie. Tym bardziej, że jakiś czas temu do schroniska została oddana suczka po 13 latach od adopcji - i niestety, nie przeżyła takiego szoku. Saba nawet nie miała smyczy - jej właścicielka przyprowadziła ją na ... sznurówce. Próbowałyśmy przekonać opiekunkę suczki, by jej nie oddawała, niestety bezskutecznie. Całe szczęście, że w tym samym momencie była z nami Li1 i zaproponowała, że pomoże opłacić pobyt Saby w hotelu. I tak oto Saba znalazła się, zamiast w schroniskowej klatce pełnej psów - w hoteliku kojcowym w Jeziórku. Jest to miejsce awaryjne - szukamy dla Saby innego hotelu lub domu tymczasowego. Saba mieszkała z dziećmi i z kotem, dogaduje się też z samcami (nie sprawdzałyśmy jeszcze, jak zareaguje na towarzystwo suczki). Jest spokojną, grzeczną, bardzo przyjazną sunią. Przyda jej się każdy grosik na hotel i karmę - już i tak wystarczająco ją skrzywdzono, nie może trafić do schroniska !!!!! EDIT 4.02.2012 - nie ma kontaktu z Li1, która obiecała opłacać pobyt Saby w hotelu. Od października 2011 rachunki nie są regulowane. Pilnie szukamy deklaracji, by uratować Sabę !!! BAZAREK: http://www.dogomania.pl/threads/225049-PLATER-lt-SREBRO-lt-BIŻUTERIA-na-staruszki-do-30.03-21.00 Zdjęcie Saby, gdy czekała w biurze schroniska: Zdjęcia z dzisiejszego spaceru: DEKLARACJE STAŁE: Gabi79 - 10 zł Daga80 - 10 zł ja - 20 zł [SIZE=2](od II 2012) Monika M. - 50 zł [SIZE=2](od II 2012) MALWA - 10 zł [SIZE=2](od III 2012) Ewa-88 - 10 zł (od IV 2012) [SIZE=3]Bela51 - 10 zł (od X 2012) [SIZE=2]pani Ania - 50 zł (na konto fundacji) razem: 170 zł ROZLICZENIE: [SIZE=2] Wpłaty VIII: Li1 - 100 zł ja -13 zł wydatki: transport do hotelu - 60 zł szczepienia (wścieklizna + wirusówki) - 53 zł Wpłaty IX: Gabi79 - 10 zł z bazarku - 90 zł Daga80 - 10 zł razem: 110 zł wydatki: 425 zł - hotel 17.08-30.09 X: Gabi79 - 10 zł Li1 - 425 zł Li1 - 100 zł Daga80 - 10 zł razem: 545 zł wydatki: odrobaczenie (Drontal plus), Kiltix, badania krwi, chip - 265,68 zł (246 zł + 8% VAT) - (na konto fundacji przelane w 2 ratach: 160 zł i 105 zł) XI Gabi79 - 10 zł Daga80 - 10 zł wydatki: 20 zł - badanie moczu XII: Gabi79 - 10 zł Daga80 - 10 zł Aimez_Moi - 30 zł 50 zł - z konta Szagiego (już w DS) razem: 100 zł I 2012 Gabi79 - 10 zł Daga80 - 10 zł wydatki: 200 zł - a konto długu za hotel (za I 2012) II: Monika M. - 50 zł ja - 20 zł Gabi79 - 10 zł w spadku po Koli - 25 zł w spadku po Tosi - 40 zł MALWA - 50 zł p. Danuta W. - 50 zł razem: 245 zł wydatki: 190 zł - II rata za hotel I 2012 III: Aimez_Moi - 30 zł ja - 20 zł Monika M. - 50 zł z bazarku - 101 zł Tobciu - 30 zł MALWA - 10 zł MALWA - 207 zł (z bazarku) Gabi79 - 10 zł Daga80 - 20 zł (za II i III) razem: 478 zł wydatki: 390 zł - hotel za II 2012 wpłaty IV Monika M. - 50 zł MALWA - 10 zł Ewa_88 - 10 zł Gabi79 - 10 zł ja - 20 zł 22 zł - z bazarku Aimez_moi - 25 zł Daga80 - 10 zł razem: 157 zł wydatki: 48 zł - obroża Kiltix 117 zł - I rata za hotel IV (i 7 zł za marzec) 7 zł - ogłoszenia wpłaty V: MALWA - 10 zł Ewa_88 - 15 zł ja - 20 zł Daga80 - 10 zł Gabi79 - 10 zł razem: 65 zł wydatki: 50 zł - hotel (I rata za marzec) 7 zł - ogłoszenia Wpłaty VI MALWA - 124 zł (114 zł z bazarku + 10 zł deklaracja) Aimez_moi - 25 zł Ewa_88 - 20 zł Monika M. - 50 zł (za maj) ja - 20 zł Gabi79 - 10 zł Daga80 - 10 zł 17 zł - z bazarku razem: 276 zł wydatki: 180 zł - (110 zł - za maj, 70 zł - za czerwiec) wpłaty lipiec: ja - 20 zł MALWA - 10 zł Ewa_88 - 15 zł Gabi79 - 10 zł Daga80 - 10 zł 25 zł - z bazarku razem: 90 zł wydatki: 100 zł (40 zł - reszta za czerwiec, 60 zł - II rata za dług za hotel w marcu) wpłaty VIII: ja - 20 zł Aimez_moi - 15 zł MALWA - 100 zł Ewa_88 - 10 zł Daga80 - 10 zł wydatki: 200 zł - III rata za dług za hotel w marcu wpłaty IX: MALWA - 10 zł Ewa_88 - 10 zł Ewa_88 - 45 zł (z bazarku) Gabi79 - 20 zł (za VIII i IX) ja - 20 zł Daga80 - 10 zł bela51 - 10 zł razem: 125 zł wydatki: 183 zł - (73 zł - IV rata za dług za hotel w marcu, 110 zł - za hotel w lipcu) wpłaty X: MALWA = 160 zł - (150 zł - z bazarku, 10 zł - deklaracja) ja - 20 zł Gabi79 - 10 zł moca35 - 10 zł Ewa_88 - 10 zł wydatki: 218 zł - (18 zł - aniprazol, 110 zł - hotel VIII, 90 zł - hotel IX) wpłaty XI: 5.11 - MALWA - 10 zł 8.11 - Ewa_88 - 10 zł 12.11 - bela51 - 10 zł 14.11 - Gabi79 - 10 zł 16.11 - Daga80 - 20 zł (za X i XI) moca35 - 10 zł 27.11 - MALWA - 10 zł (za XII) ja - 20 zł XII: 4.12 - bela51 - 10 zł 10.12 - Ewa_88 - 10 zł 11.12 - Daga80 - 10 zł 11.12 - moca35 - 10 zł wydatki: 20 zł - II rata za hotel IX Dziękuję pięknie za wszystkie wpłaty :-) STAN KONTA 14.12.2012 - 116 zł Wpłaty na konto fundacji: pani Alicja M. - 50 zł (III) pani Alicja M. - 50 zł (IV) pani Anna G. - 50 zł (III) pani Anna G. - 50 zł (IV) [SIZE=4][SIZE=2]NIEOPŁACONE: hotel X - 300 zł - UREGULOWANE przez fundację hotel XI - 338,33 zł - UREGULOWANE przez fundację hotel XII - 465 zł - UREGULOWANE przez fundajcę I 2012 - 390 zł - UREGULOWANE hotel II 2012 - 390 zł -UREGULOWANE hotel III 2012 - 390 zł -UREGULOWANE hotel IV 2012 - 390 zł -UREGULOWANE (110 zł - my, 280 zł - fundacja) hotel V 2012 - 390 zł -UREGULOWANE (110 zł - my, 280 zł - fundacja) hotel VI 2012 - 390 zł - UREGULOWANE (110 zł - my, 280 zł - fundacja) hotel VII 2012 - 390 zł - UREGULOWANE (110 zł - my, 280 zł - fundacja) [COLOR=#222222]hotel VIII 2012 - 390 zł - UREGULOWANE (110 zł - my, 280 zł - fundacja) hotel IX 2012 - 390 zł - UREGULOWANE (110 zł - my, 280 zł - fundacja) hotel X 2012 - 280 zł (wpłata od fundacji), 110 zł- do uregulowania hotel XI 2012 - 280 zł (wpłata od fundacji), 110 zł- do uregulowania hotel XII - 390 zł - do uregulowania Edited December 14, 2012 by Dada M Quote
sambo_os1 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Ręce opadają :-( ....własnie-stary człowiek i stary pies to co dla niektórych zbędny bubel.... Quote
Dada M Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 To też efekt wydawania do adopcji szczeniąt i młodych psów osobom starszym. Jeśli ktoś ma swoje lata i jest rozsądny - sam wybiera dojrzałego psa, żeby uniknąć sytuacji, że po śmierci właściciela nie będzie miał kto się tym psem zająć. Quote
Guest Vermine Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 To straszne, nie da się opisać jak bardzo mi jej żal :( pomogę jak tylko będę mogła ! Quote
anula42 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 serce mi pęka - jak mozna tak potraktować przyjaciela, chociaż właściwie czemu ja się dziwię- ludzie zabijaja dzieci i siebie nawzajem...dokąd daży to nasze człowieczeństwo, tylko do samozagłady (ale przynajmniej jak wejdę na dogomanię to troche odzyskuję wiarę w rasę ludzką) Quote
magdyska25 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Dada M napisał(a):To też efekt wydawania do adopcji szczeniąt i młodych psów osobom starszym. Jeśli ktoś ma swoje lata i jest rozsądny - sam wybiera dojrzałego psa, żeby uniknąć sytuacji, że po śmierci właściciela nie będzie miał kto się tym psem zająć. Oj tak....pamiętam sytuację, jak przyszedł dziadek opierający się o ścianę i do adopcji chciał husky...bo...ma mały ogródek. Biuro nie wydało- i tu pozytywnie się zdziwiłam. Rodzinka wzięła "co im się należy" a pies na bruk...Przykre, bardzo przykre. Moim zdaniem powinny być kary, wysokie, również aby uniknąć wyrzucania psów- KAŻDY powinien mieć czip, żeby takiego delikwenta znaleźć i dać mu taką karę pieniężną, żeby się pos.... Quote
Dada M Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Żebyście widziały tę panią, "opiekunkę" Saby - kiedy my próbowałyśmy zorganizować dla suczki miejsce w hotelu, pani się denerwowała, że to tak długo trwa, a ona się spieszy ! Pod sam koniec ręce świerzbiły mnie tak, że ledwo się powstrzymałam. Kolejne zdjęcia Saby wykonane wczoraj: Quote
Aimez_moi Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 O Boziu....taka piekna sunia..... Wcale sie nie dziwie z tymi rekami.....sama bym miala ochote pacnac taka pancie.... Quote
danavas Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 o rany....już dawno nie wyłam na dogo...ale to mnie zbiło z nóg..... ja bym tą pindę wszystkim kończynami grzmotnęła!!!!!! Quote
unixena Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 danavas napisał(a):o rany....już dawno nie wyłam na dogo...ale to mnie zbiło z nóg..... ja bym tą pindę wszystkim kończynami grzmotnęła!!!!!! A ja bym sie chetnie dolaczyla do okladania tej debilki .Pies zaczal byc klopotem .....to pozbylo sie go wredne babsko .Czy to wariactwo sie kiedys skonczy? Pies to nie zabawka ,nie jest tez przedmiotem ...on zyje ,czuje i ma uczucia .Biedna sunka .. Quote
beka Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Serce pęka jak sie to czyta :(. Co za baba podła, po 10 latach jak nie potrzebna rzecz :(. Jeziórko nie dla niej.. Kojec bez spacerów. U Ronji , u DiF, u Astaroth psy sa w domu tam pewnie czułaby sie lepij o ile to mozliwe po tym co ja spotkało. Kto zrobi banerek? trzeba rozreklamowac sunieczkę. W ubiegłym tyg małzeństwo ok 70 chcialo adoptowac ode mnie rocznego onak. Zaproponowałam innego, ok 5 letniego - za stary wg nich. Jakby im z wiekiem lat ubywało. Masakra Quote
Gabi79 Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Weszłam na wątek przez przypadek. Po prostu brak mi słów... Totalny koszmar. Jak będziecie zbierać na hotel lub dt deklaruję 10 zł miesięcznie od września, Niestety więcej nie dam rady. Quote
Awit Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Taaak, a mieszkanko pewnie zaraz wyremontują, i wynajmą, i półtora tysiąca, co m-c ich budżet zasili. Obrzydliwi ludziska, nam żal gdy słyszymy, że człowiek umarł, pies został. A jak psa rodzinka psa do schronu wywala, nam serca krwawią a oni czują ulgę, że się problemu pozbyli. Gdyby tak matka czy ojciec wiedzieli co ich dzieci zrobią z ukochanym zwierzakiem, po ich śmierci, zrobiliby testament, a mieszkanie z psem przepisali obcej osobie. Quote
Dada M Posted August 20, 2011 Author Posted August 20, 2011 Saba przebywa w Jeziórku na zasadzie "kojec + spacery", oczywiście, jest to droższa opcja. Dodatkowo raz w tygodniu będą ją wyprowadzać na spacer wolontariuszki fundacji i raz w tygodniu ja postaram się do niej wpaść. Ale, naturalnie, jest to rozwiązanie tymczasowe - tym bardziej, że za cenę tego hotelu, Saba u Astaroth miałaby zapewnione miejsce na kanapie + wyżywienie. Ale u Astaroth chwilowo nie ma miejsc. Najsmutniejsze jest to, że Saba jest takim miłym, spokojnym i zrównoważonym stworzeniem - ciężko sobie wyobrazić, że mogła komuś przeszkadzać. Mogę się założyć, że w swoim "domu" była po prostu niewidzialna. Jakoś szczególnie w nią nie inwestowano, bo data jej ostatniego szczepienia to 2003 rok, a odrobaczana nie była w ogóle. Ale poza tym wygląda na zadbaną - błyszcząca sierść, ładne zęby. Gabi79 - dziękuję za deklarację :) Przydadzą się bardzo, bo Saba, ze względu na swój wiek, pewnie będzie długo czekać na nowy dom :-/ Saba została odrobaczona, zaszczepiona przeciwko wściekliźnie i najpopularniejszym wirusówkom, a Małgosia z fundacji podarowała jej obrożę przeciwkleszczową. Postaram się odwiedzić sunię w poniedziałek, by sprawdzić, jak sobie radzi. Quote
Incia Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Ładny przykład dają tacy...swoim dzieciom. Stary, nieprzydatny- na śmietnik z nim! Quote
danavas Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Incia napisał(a):Ładny przykład dają tacy...swoim dzieciom. Stary, nieprzydatny- na śmietnik z nim! i pewnie sami tak skończą....i zrozumieją.....ale wtedy będzie za późno..... Quote
li1 Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 To co Dada M, ja i inne wolontariuszki przezyly przy wciskaniu do schroniska Saby przez te ku..%¤# co przyjechala oddac psa babci po 10 latach, nie sposob opisac. Powiem tylko, ze troche czasu uplynelo, zanim Dada M zachlystujac sie od strasznego placzu mogla mowic i mozna bylo zrozumiec historie wyrzucanego psa. Ja i inni stalismy juz przed Paluchem z innymi psami. Potem byla nasza ogromna determinacja jak uratowac Sabe, a ta ku..%¤# wsciekala sie na nas, ze prosimy ja o poczekanie chwili az wpadniemy na jakis pomysl uratowania psiny. A przeciez Saba to aniol, kocha wszystko i wszystkich. Quote
Gabi79 Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Nie ma za co, to tylko 10 zł. Jak będą jakieś ustalenia odnośnie zbiórki to bardzo proszę o pw bo niestety nie jestem na Dogo zbyt często. Quote
MALWA Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Biedny, kochany pies. Bardzo mi go żal. Mocno trzymam kciuki, aby znalazl swoje miejsce w jakimś domku, dobrym domku! A co do tego babsztyla co psa odwiózł, to życzę tej pindzie, żeby ją na stare lata też rodzina oddała. Bo przecież będzie kiedyś stara, niepotrzebna, i może zawadzać innym ... Niestety, jeśli w ogóle kiedykolwiek coś zrozumie, to będzie już za późno! Nie zasługiwała na Sabę! Quote
paulita55 Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Straszne! Nie pojmuje tego jak można tak zrobic ;( Chętnie mogę pomóc przy robieniu ogłoszeń dla tej ślicznotki ;D Quote
Awit Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Właściciele byli starsi, może zapomnieli o szczepieniach a rodziny to nic nie obchodziło. Każda z nas by tak to przeżyła jak Wy, starsza psina wracająca po tylu latach, dramat, i taka ru....spretensjonowana. A jakąś umowę z nią podpisywałyście czy tak z ręki do ręki oddała sunię? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.