Daniela Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Ja jestem tego samego zdania ale kto potrafi wytlumaczyc to poslom w komisjach? Quote
shila1404 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Daniela']A czy naprawde nikt nie zastanawia sie nad tym ze jesli zostanie wprowadzony ZUS beda musialy zniknac hodowle 1-2 suczki bo nikomu nie bedzie op;acalo sie oplacac zusu przy takiej hodowli natomiast powstana dopiero "fabryki"psie w ilosciach kilkudziesieciu psow.Do czego to zmierza?A no do tego zeby powstaly ogromne hodowle i gdzie tu bedzie ochrona zwierzat?Ktos kto chce wprowadzic takie zmiany najprawdopodobnie nie mysli.[/QUOTE] Zgadzam sie w 100 % . Wydaję mi się , że powinna byc okreslona liczba psów przy której trzeba płacic ZUS a jak mniejsze to nie zachęciłoby to hodowców do prowadzenia małych hodowli . Quote
Daniela Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Czyli rozumie ze traktowanie w rownym stopniu powinno dotyczyc i tych ktorzy hoduja rodowodowe psiaki i tych ktorzy np.maja rodowodowych rodzicow i rowniez hoduja bez posrednictwa zwiazku i naprawde interesuja sie kynologia,jesli traktowac wszystkich rowno to w kazdej dziedzinie bo wszyscy jestemy obywatelami o rownych prawach Quote
Aga7777 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='kahoona']Dwie godziny wcześniej odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu, gdzie przedstawiałam posłom zestawienie z 29 portali internetowych z całego kraju - wczoraj na tych portalach było ponad 35.000 ogłoszeń sprzedaży psów - nawet jesli przyjmiemy że połowa to zarejestrowane hodowle, to ciągle zostaje ponad 15.000 ogłoszeń. Tak więc Monika mówiła prawdę i jest ostatnią osobą, którą można posądzić o konfabulację.[/QUOTE] Daleka jestem od tego żeby Panią Monikę posądzać o jakieś konfabulację, bardziej myślałam o tym że powiedziała tak dlatego aby zrobić większe wrażenie. Wielki szacunek dla tej Pani. :multi::multi: Quote
Daniela Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 A ja uwazam ze ustawa powinna precyzowac do ilu mozna miec psow w hodowli,bo to nic nie zalatwi.Beda rejestrowac stowarzyszenia /tak jak zwiazek kynologiczny jest tez stowarzyszeniem/ i dalej beda fabryki psie. Quote
panbazyl Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Daniela']A ja uwazam ze ustawa powinna precyzowac do ilu mozna miec psow w hodowli,bo to nic nie zalatwi.Beda rejestrowac stowarzyszenia /tak jak zwiazek kynologiczny jest tez stowarzyszeniem/ i dalej beda fabryki psie.[/QUOTE] i znow pulapka - w ten sposób pol rodziny bedzie miec hodowle - ciocie, wujkowie, każdy na siebie po te 10 psów..... a psom sie przez to nie polepszy byt.... Quote
Daniela Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 I jeszcze jedno ci ktorzy maja rasy nie uznawane przez zwiazek /np.nowa rasa biewery/beda zmuszni do rejestracji stowarzyszen zeby mogli zajac sie hodowla tych psow,bo ustawa ich do tego zmusza.Niestety taka jest prawda,nie moga zabronic hodowania psow ras nie uznawanych przez zwk poniewaz kazdy ma prawo zrzeszac sie w stowarzyszeniach o czym stanowi prawo Quote
kla.uduska Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='kuba123']coś się tu nie zgadza robiąc interwencję w sprawie zwierząt gospodarskich podpieramy się ustawą o ochronie zwierząt, a nie przepisami rolniczymi więc dlaczego np. papugi nie podejdą pod tą ustawę ( nie mówię tu o punktach dotyczących ściśle psów i kotów) a czy jedno wyklucza drugie? przecież robiąc interwencję w sprawie zwierząt, nie będziesz się podpierała przepisem o ilości traktorów w gospodarstwie. zwierzęta, to zwierzęta, nie ważne jakie, wszystkie podchodzą pod ustawę o ochronie zwierząt. edit: a dlatego na razie nie podejdą, z tego, co na forum szczurzym rozmawiałyśmy, ponieważ nie są wyszczególnione jako zwierzęta domowe. szczury to zwierzęta laboratoryjne nadal, a króliki futerkowe, czy nam się to podoba, czy nie, niestety. nie orientuję się pod co podchodzą papugi i inne ptaki domowe, bo się tym po prostu nie interesowałam. mówię ci jak jest w stosunku do gryzoni np. Quote
Monia85 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Działalność gospodarcza mija się z celem hodowli jako hobby. Czy filatelista, numizmatyk, czy inny hobbysta też powinien zakładać działalnośc gospodarczą-przecież na sprzedaży cennych kolekcji też zarabiają, aby móc kupic cos jeszcze lepszego. Logiczne jest, że teraz mam szczeniaki na których niezarabiam, ale jeśli coś zostanie to dalej przekazuje to na rozwój swojej hodowli, wszędzie za granicą tak się dzieje, a w Polsce nie może. Słychać tylko jacy to hodowcy ZKwP są źli, a pan Romek miał biedną sunię w typie rozmnożył, ale szczeniaki miały dobrze i sa lepsze o tych z hodowli, bo hodowle ZKwP to samo zło lub całkowicie bronicie wszystkich ze związków kynologicznych. To co się dzieje wobec zwierząt w Polsce żadna ustawa nie zmieni (dobrze że coś się dzieje, ale ślepo w tą ustawę nie wierzę) dopóki mentalność ludzi wobec posiadanych zwierząt i wartości o poszanowaniu innej istoty żywej i przyrody, jakie powinniśmy wynosić z domu, nie będą rozpowszechnianie to się nic nie zmieni nawet dzięki ustawie. Dzięki mojemu psiakowi z zarejestrowanej hodowli (teraz na tej bazie, będę rozwijać swoją) może choć część dzieci (zaczęłam od przedszkola córki) dowie się jak powinna wyglądać opieka nad zwierzęciem, że pies czuje i trzeba się o troszczyć. Ja nie czekam na nowelizację ustawy, tylko zaczynam od swojego środowiska zmieniać je na mam nadzieję lepsze. Dopóki młodzież i dorośli będą z zaciekawieniem oglądać filmik na YouTube o maltretowaniu zwierząt, a dla tych zwyrodnialców kara będzie wynosić 500zł, bo to był czyn małoszkodliwy dla społeczeństwa. A kupno psa będzie się porównywało do kupienia chleba (trzeba szukać gdzie taniej, a najtaniej w marketach) to ta ustawa faktycznie będzie ustawą "martwą". Jeszcze w latach '90 nie widziałam tyle psów w typie rasy, albo ktos miał kochanego kundelka, a jeśli kogoś było stać na psa z rodowodem to brał z hodowli. A teraz jest kłótnia na forum, który lepszy czy z rodowodem, czy bez. Powinna być jedna różnica i o to walczą prawdziwi hodowcy (nie o swoje interesy, bo dobra hodowla sama się broni i o "interesy" bać się nie musi), że pies rasowy po to powstał, aby swoimi cechami i predyspozycjami rasowymi służyć człowiekowi i rodowody to nie "papierek", a dokument na którego podstawie można określić jego przodków. Pseudohodowle powstały z chciwości ludzkiej do pieniądza, a nie na miłości do zwierząt. Kupowano taniej psy z wadami lub znajdowano porzucone kundeli, które można było "podczepić" pod daną rasę i zaczęto je rozmnażać. Ludzie tak się zachłanni zrobili, ze chcą sie popisać przed znajomymi zaczęli kupować (bo taniej) psy podobne do psów rasowych - czy nie lepiej wygląda się z pseudoyorkiem w torebce niż z minikundelkiem. To w tym czasie masowo ludzie zaczęli pozbywać się swoich "kochanych" kundelków na rzecz psów w typie, bo to troche lepszy obrazek -dres z groźnym pitbulem, dom strzeżony agresywnym owczarkiem, różowa lalka z Yorkiem w torebce. Quote
turystka milena Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Aga7777']Daleka jestem od tego żeby Panią Monikę posądzać o jakieś konfabulację, bardziej myślałam o tym że powiedziała tak dlatego aby zrobić większe wrażenie. Wielki szacunek dla tej Pani. :multi::multi:[/QUOTE] Na dowód proszę podać na jakich. Dalej nie wierzę, twierdzę , że jest to nieprawdą. Proszę podać , zsumujemy, a niewiele zmieniło się od wczoraj. Twierdzę, że jest ich mniej. Niektóre osoby zamieściły swoje ogłoszenia w kilku miejscach o tym samym piesku i też nabijają wynik. Quote
Issa Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Daniela']I jeszcze jedno ci ktorzy maja rasy nie uznawane przez zwiazek /np.nowa rasa biewery/beda zmuszni do rejestracji stowarzyszen zeby mogli zajac sie hodowla tych psow,bo ustawa ich do tego zmusza.Niestety taka jest prawda,nie moga zabronic hodowania psow ras nie uznawanych przez zwk poniewaz kazdy ma prawo zrzeszac sie w stowarzyszeniach o czym stanowi prawo[/QUOTE] Fakt rasa powstala jakieś 25 lat temu chyba przez przypadek, ale są one też za granicą. Może KLUB RASY zdałby egzamin, gdzie w statucie byłoby co niezbędne.... ;) A może jest już KLUB tej rasy ? Quote
kahoona Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='turystka milena']Na dowód proszę podać na jakich. Dalej nie wierzę, twierdzę , że jest to nieprawdą. Proszę podać , zsumujemy, a niewiele zmieniło się od wczoraj. Twierdzę, że jest ich mniej. Niektóre osoby zamieściły swoje ogłoszenia w kilku miejscach o tym samym piesku i też nabijają wynik.[/QUOTE] Akurat tobie nie będę niczego udowadniać, wystarczy, że się przelecisz po FB i dogo, przy odrobinie wysiłku intelektualnego znajdziesz te portale. Poza tym jakoś posłowie mi uwierzyli, a to oni stanowią prawo i są w porównaniu do ciebie dość ważni. Uprzedzam pytanie - zestawienia tez tu nie wkleję. Pozostaje Ci wierzyć mi na słowo. Quote
Monia85 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Daniela']I jeszcze jedno ci ktorzy maja rasy nie uznawane przez zwiazek /np.nowa rasa biewery/beda zmuszni do rejestracji stowarzyszen zeby mogli zajac sie hodowla tych psow,bo ustawa ich do tego zmusza.Niestety taka jest prawda,nie moga zabronic hodowania psow ras nie uznawanych przez zwk poniewaz kazdy ma prawo zrzeszac sie w stowarzyszeniach o czym stanowi prawo[/QUOTE] Polski Klub Psa Rasowego prowadzi rasę, który jest członkiem ACE (Alianz Canine Worldwide) i nie trzeba zakładac kolejnego stowarzyszenia pod warunkiem, że ma się psa rasowego, a nie w typie. Jesli akurat chodzi o tą rasę to u nas w Polsce, większość Biewerów nie jest tymi psami, tylko mieszankami Yorka z innymi psami dla uzyskania "kolorowej" maści. Od 2013r. w PKPR każdy pies dopuszczony do hodowli będzie musiał posiadać certyfikat DNA. Quote
Ciucik Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='shila1404']czyli rozumiem , żę jeśli płacę KRUS to nie bede musiała płacic ZUS-u . Nie wyobrażam sobie aby płacic 800 zł miesięcznie za swoje hobby . Jeśli ktos ma płacic za to ze czynnie interesuje sie kynologia ( czyli hoduje psy ) to dlaczego np numizmatycy nie maja tego robic , znam osobę która zajmuje sie kolekcjonowaniem monet czasem sie uda dobrze kupic i dobrze sprzedac czemu niby nie mają płacic ZUS-u i rejestrowac działalnosci tak samo ludzie którzy hodują inne zwierzeta np gołebie , rybki czy gryzonie . Jak traktowac to wszystkich tak samo . Może dlatego,że numizmatyk lub filatelista zajmuje się głównie kolekcjonowaniem,katalogowaniem, posiadaniem i zdobywaniem co ciekawszych eksponatów do swego zbioru. Jeżeli taki hobbysta-kolekcjoner zacząłby produkcję tychże;), czyli zaczął bić monety lub drukowac znaczki pocztowe to przestał by być kolekcjonerem a stał się przedsiębiorcą ze wszystkimi tego konsekwencjami. Quote
shila1404 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Issa']Fakt rasa powstala jakieś 25 lat temu chyba przez przypadek, ale są one też za granicą. Może KLUB RASY zdałby egzamin, gdzie w statucie byłoby co niezbędne.... ;) A może jest już KLUB tej rasy ?[/QUOTE] Z tego co sie orientuje PFK uznała biewera wiec mozna si etam rejestrowac i legalnie hodowac Quote
keksik Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='shila1404']czyli rozumiem , żę jeśli płacę KRUS to nie bede musiała płacic ZUS-u.[/QUOTE] Jak już wcześniej tłumaczyłam: nie, będziesz musiała płacić ZUS - przynajmniej obecnie działalność gospodarcza to nie to samo co produkcja rolna czy specjalne jej działy Pomału mi również ten zapis przestaje się podobać. Powinni przemyśleć jego przeredagowanie. Nie działalność gospodarcza, ale dział specjalny produkcji rolnej. Wydaje mi się, że ten zapis miał tylko narzucić rejestrację w rejestrze Inspektoratu, a wyszło narzucanie formy prowadzenia działalności... ale to już zgłaszający mogą na to odpowiedzieć tylko... Czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć, z którymi dokładnie dyrektywami unijnymi projekt jest niezgodny? Quote
shila1404 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Ciucik']Może dlatego,że numizmatyk lub filatelista zajmuje się głównie kolekcjonowaniem,katalogowaniem, posiadaniem i zdobywaniem co ciekawszych eksponatów do swego zbioru. Jeżeli taki hobbysta-kolekcjoner zacząłby produkcję tychże;), czyli zaczął bić monety lub drukowac znaczki pocztowe to przestał by być kolekcjonerem a stał się przedsiębiorcą ze wszystkimi tego konsekwencjami.[/QUOTE] Tak ale kolekcjoner rozniez sprzedaje czesc swoich zbiorow i czesto zarabia niezła kase ( znam taka osobe ) wiec dlaczego jesli na swoim hobby zarabia nie musi rejestrowac tego jako dzialanosci oraz płacic podatku ? Quote
keksik Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Daniela']I jeszcze jedno ci ktorzy maja rasy nie uznawane przez zwiazek /np.nowa rasa biewery/beda zmuszni do rejestracji stowarzyszen zeby mogli zajac sie hodowla tych psow,bo ustawa ich do tego zmusza.[/QUOTE] ustawa nikogo nie zmusza do tworzenia stowarzyszenia - jeśli nie ma takiego stowarzyszenia w Polsce, to wystarczy przyłączyć się do jakiegokolwiek innego, zagranicznego, krajowego stowarzyszenia Quote
keksik Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Daniela']Czyli rozumie ze traktowanie w rownym stopniu powinno dotyczyc i tych ktorzy hoduja rodowodowe psiaki i tych ktorzy np.maja rodowodowych rodzicow i rowniez hoduja bez posrednictwa zwiazku i naprawde interesuja sie kynologia,jesli traktowac wszystkich rowno to w kazdej dziedzinie bo wszyscy jestemy obywatelami o rownych prawach[/QUOTE] nie wiem, o jakim związku mówisz, ale w Polsce nie wolno już hodować psów, jeśli nie jest się zarejestrowanym w jednym ze stowarzyszeń, zrzeszających hodowców psów rasowych (!) dodatkowo , nawet z punktu widzenia fiskusa, nie istnieje możliwość prowadzenia legalnej hodowli psów nierasowych o ile dobrze zrozumiałam twoją wypowiedź dotyczącą "rodowodowych rodziców" Quote
Monia85 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='keksik']ustawa nikogo nie zmusza do tworzenia stowarzyszenia - jeśli nie ma takiego stowarzyszenia w Polsce, to wystarczy przyłączyć się do jakiegokolwiek innego, zagranicznego, krajowego stowarzyszenia[/QUOTE] Tylko osoby, które tak naprawdę chcą założyć nowe stowarzyszenia to osoby rozmnażające, czy to w domu raz do roku, czy fabryczki szczeniąt po to, aby robić to legalnie. I jak to co niektórzy się juz chwala, że teraz ich szczeniaczki będa troche droższe, bo sobie sami metryczki i rodowody wystawią (jestem tylko ciekawa na jakiej podstawie). Osoby mające swoje pieski z metrykami i rodowodomia lub planujące posiadanie takiego psiaka mogą bez żadnego problemu zapisać się już do istniejących związków. Quote
Monia85 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='keksik']ustawa nikogo nie zmusza do tworzenia stowarzyszenia - jeśli nie ma takiego stowarzyszenia w Polsce, to wystarczy przyłączyć się do jakiegokolwiek innego, zagranicznego, krajowego stowarzyszenia[/QUOTE] Tylko osoby, które tak naprawdę chcą założyć nowe stowarzyszenia to osoby rozmnażające, czy to w domu raz do roku, czy fabryczki szczeniąt po to, aby robić to legalnie. I jak to co niektórzy się juz chwala, że teraz ich szczeniaczki będa troche droższe, bo sobie sami metryczki i rodowody wystawią (jestem tylko ciekawa na jakiej podstawie). Osoby mające swoje pieski z metrykami i rodowodomia lub planujące posiadanie takiego psiaka mogą bez żadnego problemu zapisać się już do istniejących związków. Quote
Aga7777 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='turystka milena']Na dowód proszę podać na jakich. Dalej nie wierzę, twierdzę , że jest to nieprawdą. Proszę podać , zsumujemy, a niewiele zmieniło się od wczoraj. Twierdzę, że jest ich mniej. Niektóre osoby zamieściły swoje ogłoszenia w kilku miejscach o tym samym piesku i też nabijają wynik.[/QUOTE] Nie rozumiem, na dowód -czego? Chyba czegoś tu nie rozumiem? Co jest nie prawdą? Quote
pudelek78 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='kahoona']Akurat tobie nie będę niczego udowadniać, wystarczy, że się przelecisz po FB i dogo, przy odrobinie wysiłku intelektualnego znajdziesz te portale. Poza tym jakoś posłowie mi uwierzyli, a to oni stanowią prawo i są w porównaniu do ciebie dość ważni. Uprzedzam pytanie - zestawienia tez tu nie wkleję. Pozostaje Ci wierzyć mi na słowo.[/QUOTE] Myślę że Turystka Milena ma tutaj sporo racji bo śledząc portale można zauważyć te same aukcje na kilkunastu portalach i nie ma się o co złościć .Poprostu ludzie wklejaja gdzie sie da tak samo jak animatorzy akcji zgłaszania,- działają wszędzie. Przypuszczam że dopiero w połowie roku będzie się można rzetelnie wypowiedzieć o ile ograniczyła się skala pseudohodowli. Quote
kla.uduska Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 (edited) [quote name='xxxx52'] Osoby przetrzymujace psa jako DT i organizacje powinny zdac egzamin u wet powiatowego,ze moga posiadac psy tzn znaja sie na psach ,maja odpowiednie warunki domowe,prowadza bilans przychodow i rozchodow.[/QUOTE] no chyba żart... dt jestem i szczurzym i kocim, i jeśli potrzeba to innych zwierząt. w życiu nie robiłam bilansu strat [bo przychodu z bycia dt to już*w ogóle żadnych nie ma przecież] i w życiu robić bym tego nie chciała. wolę nie wiedzieć ile pieniędzy w to ładuję, bo bym chyba się za głowę złapała i rzuciła to w cholerę ;) niby czemu ma służyć taki bilans? bo tego to akurat w ogóle nie rozumiem. ktoś ma mi zwrócić jakąkolwiek kasę, którą wydałam? no raczej nie.. a może i od tego jeszcze mam podatek płacić [pyt ret]? edit: no i jeszcze jedno. niby czemu mam zdawać jakiś egz u weta powiatowego tylko dlatego, że jestem dt? równie dobrze każdy kto zwierzę do siebie bierze powinien go zdawać. kompletna bzdura. chorób szczurzych i kocich nie uczyłam się z książek, ale na podstawie obserwacji, leczenia, rozmów z wetami i osobami z większą już wiedzą ode mnie. samo bycie dt szczurym sprawiło, że niektóre leczenie sama wiem jak przeprowadzić i do weta idę generalnie tylko po leki np. z kotami mam do czynienia "na większą skalę" dopiero od czerwca, więc tu nie mówię, że wiem co i jak, oprócz leczenia kk, ale żebym miała zdawać jakiś egz tylko dlatego, że ratuję zwierzaki i ze wszystkim latam do weta? głupota. Edited January 12, 2012 by kla.uduska Quote
pudelek78 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Ja widzę natomiast inne zagrożenie bo jeżeli rzeczywiście spadnie liczba psów nierodowodowych w typie rasy to czy część hodowców zrzeszonych w związkach znęcona interesem ekonomicznym nie zechce zwiększyć ilości suk i kosztem jakości ,ceny oraz dobrostanem zwierząt nie pójdzie na ilość. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.