loozerka Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Greven Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 mrowa23 napisał(a):ale to mieszkanko to teraz na gwalt szukam.... Mieszkanka szukaj na stałe, nie tylko na gwałt :evil_lol: Z dużym łóżkiem, żeby Saddamowi było wygodnie. Już ostrzę noże... Quote
invictus hilaritas Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 a tam zaraz pobijemy :) ale przent wczesno choinkowy :) Quote
CASIA&ttb Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Greven napisał(a):Mieszkanka szukaj na stałe, nie tylko na gwałt :evil_lol: Z dużym łóżkiem, żeby Saddamowi było wygodnie. Już ostrzę noże... nie wyrażam zgody na żadne ostrzenie noży :mad: :mad: :mad: Quote
CASIA&ttb Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Dzień dobry księciuniu,buziak w mokry nochal :) Quote
mrowa23 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 dzisiaj sadzina pobil samego siebie wypuscilamgo na ogrodek, ladnie bawimy sie pileczka, gonimy,uciekamy i ogolnie swietna zabawa w ta piekna pogode (mzawka :p ) Sadek nagle patrze a on tylem do plotu idzie...mysle sobie "oj sadzina, czekaj juz ja cie zlapie" no to ruszam pelna werwy na sadzika zeby gonic psiaka i tka jak biegiem ruszylam tak pedem ucieklam do domu udajac ze to nie moj pies... ten prosiak zaparkowal na plocie i zrobil ogromniasta,smierdzaca kupe przez raszki plotu na teren sasiada !!!!!!!!! i jak ja mam to posprzatac ?:mad: myslalam ze padne jak to zobaczylam.... jedno jest pewne Saddam nie zalatwia sie na swoim terenie :diabloti: sadek wycalowany... Quote
loozerka Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 mrowa, a z tego, ze na własnym terenie nie, to sie cieszysz, czy płaczesz :D?. Jednak łatwiej sprzatac u siebie niz przez szczebelki u płota :D Quote
Apbt_sól Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 No świetnie i gratuluje , wycałuj Sadzika soczyscie ode mnie . No to się pozmianiało, raptem kilka dni mnie tu nie było :D Quote
mrowa23 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 zwlaszcza ze okno kuchenne sasiadow wychodzi na ten plot... powiem tak jest to zadanie bardzo trudne :lol: ktos chetny do pomocy ? no ciotki, tyle bylo chetnych do miziania synka to moze ktos chce winny sposob pomoc?:cool3: Quote
karusiap Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 hahaha ta opowiesc od razu poprawila mi humor:) Quote
Apbt_sól Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 Moze postaw wiaderrka w miejscach najczesciej "uczęszczanych" za płotem na szmurki i kołowrotku :) Zapaszek wspaniały musiałbyć hahah Quote
loozerka Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 mrówa, ja mogę miejsce zbrodni oslaniac zeby sie sasiadzi nie zorientowali, ze ich granicę naruszasz ;) Quote
mrowa23 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 dobra to robimy tak ubieramy rajstopy na glowe (oczywiscie sadzik tez) lopatka wiaderko i lecimy zbierac co nasze, ty loocerka pelerwyna jak batman zeby oslaniac :cool3: a potem bierzemy odpowiednio sznur kolowrotek i miseczki i robimy wyciag dla niespodzianke :cool3: albo zaopatrze sasiadow w maski gazowe i przyciemniane okulary :razz: Quote
loozerka Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 modus operandi godne najlepszego filmu szpiegowskiego... Dorota, a Ty na bondzie nie bylas ostatnio ;) Quote
Apbt_sól Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 bede biegać wokół domu i robić zasłone dymną, a wy wskoczycie do Aston Martin'a i uciekniecie z toksyczna wydzielina za granice miasta. W tle bedzie tłychać muzyczke z Bonda ;) Quote
loozerka Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 a ja, jak znam zycie, w kulminacyjnym momencie akcji, potknę sie o wystający konar, rozpłaszcze na srodku i w dodatku walne w jakis najbardziej halasujący element wystroju ogrodu- np pokrywki garnków itp :D To ja juz moze bede robila za element statyczny....;) Quote
invictus hilaritas Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 o mrowa sadzil przegial dupe.. usmialam si to czytajac :) Quote
Apbt_sól Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 a ja wskocze na drzewo i jak Tarzan pomkne do wałbrzycha ;) Quote
mrowa23 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 buehhehe ok :lol: ide w ta akcje choc bez obrazy takiej zaslony gazowej jak saddam to zadna z nas a nawet w kupie bysmy nie daly zrobic... to mi pozostaje rola spidermana i po scianie domu wslizgne sie do pokoju ze niby wszystko na porzadku dziennym jest ? Quote
CASIA&ttb Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 i jak udał sie plan sprzątnięcia śmierdzącej sprawy?? Quote
mrowa23 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 jeszcze smierdzaca sprawa sie nie rozwiazala ale za to mamy fotke z nowej pozycji i nowego miejsca spania naszego pupila pozycja pt " jak schowam glowe to mnie nie widac prawda?":evil_lol: Quote
invictus hilaritas Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 heh wogole nie widac ;) chyba mu dupsko przytylo bo sie zmiescici nie moze :evil_lol: Quote
modliszka84 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 dopiero tu trafiłam .. hmm :oops: ale ten Twoj Sadek jest faaajny :evil_lol: nic dziwnego ze go nie chcesz oddac... :loveu: a jak ci ludzie, ktorzy sie zastanawiają nad łaciatkiem...? Bo tak sobie pomyslałam, ze jakbys jechała z bankierem do rzeszowa to w drodze powrotnej do poznania mogłabys zabrac Laciatka dla tych ludzi :evil_lol: fajnie wymysliłam, no nie :cool3: ? Quote
Greven Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 [quote name='mrowa23']mamy fotke z nowej pozycji i nowego miejsca spania naszego pupila Typowa pozycja mojej Tangi :evil_lol: Pełna rozciągnięcie i tylne łapy a'la żaba, albo kurczak :evil_lol: :evil_lol: Quote
CASIA&ttb Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Dorota coś Ty zrobiła Sadkowi że sie schował przed Tobą??????? PS. jak tylko sie dowiem że zawiązałaś mu różowe kokardki to masz lipę :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.