Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. quasu123, najważniejsze pytanie - czy pies będzie non stop przebywał na dworze? Bo np. nowofundlandy czy berneńskie psy pasterskie absolutnie nie nadają się do życia w izolacji od rodziny, one muszą przebywać z człowiekiem i cierpią odizolowane od stada. Fajnymi są też duże szwajcarskie psy pasterskie, ale ze względu na sierść nie nadają się na dwór na cały rok. Leonbergery to fajne rodzinne psy - łagodne miśki, odstraszające wyglądem (bo przypominają laikom kaukazy), ale nie nadają się też do życia bez człowieka. Itd. itd. Psy stricte stróżujące jak kaukaz to bardzo silne charakterologicznie psy: twarde i nie nadają się na niańki dla dzieci i raczej Tobie proponowałabym łagodnego psa, który jedynie odstraszy wyglądem, a nie stróża domu. Trzeba mieć niezłe doświadczenie i wiedzę teoretyczną, aby nie zepsuć psa takiego jak kaukaz. No i NIGDY pod żadnym pozorem nie można zostawiać jakiegokolwiek psa, a zwłąszcza dużego sam na sam z dzieckiem, nie pozwalać dziecku kłaść się na psie czy mu przeszkadzać. Nawet najbardziej spolegliwy pies (a psy stróżujące nie są spolegliwe) tworzy realne zagrożenie dla dziecka. Poza wyborem odpowiedniej hodowli z ZKwP trzeba więc nieźle się napracować przy wychowaniu. Musisz też wiedzieć, że molosy długo zachowują się jak szczeniaki, bo długo dojrzewają. Średnio jest to około 2,5-3lat, co powoduje że przez długi czas będą wariować, szaleć i zachowywać się infantylnie. A przy tym wymagają kosztownej diety, aby zapobiec niedoborom i opieki, aby dorastające osobniki nie szarżowały za bardzo (ze względu na stawy). Molosy są bardzo kosztowne i nie można na nich oszczędzać: dobre jedzenie, zakup psa z odpowiedniego skojarzenia, odchowanie malucha (suplementy, badania kontrolne), wychowanie i socjalizacja wymagają sporo wyrzeczeczeń. korop, dostałeś fantastyczne porady. Ja tylko dodam, że poznałam kilka małych munsterlandów i te psy są niedocenione w Polsce. Jeżeli pudel Ci jednak nie przypasował to znajdź grupę miłośników MM, umów się na spacery, pojedź na zlot miłośników rasy i wystawy, porozmawiaj z hodowcami i zapoznaj się z rasą. Wydaje mi się, że być może to to, czego szukasz. Na dogomanii swego czasu było paru włąścicieli i hodowców, ale pouciekali na fejsbuka, a szkoda.
  2. Co tutaj wejdę na wątek to chce mi się płakać z bezsilności. Tylu psom chciałabym pomóc:( Mam nadzieję, że za parę lat będę mogła pomagać tym najmniej adopcyjnym, z najdłuższym stażem... :( Cieszy jedynie to, że ludzie coraz chętniej pomagają Radysiakom.
  3. Mój kundliszonek obawia się wychodzić po zmroku na spacer, bardziej się mnie pilnuje, ale przynajmniej wypracowaliśmy tyle, że nie wpada w panikę tylko grzecznie idzie. A jak są święta albo zloty rodzinnie, podczas których spacer jest możliwy dopiero wieczorem to w ogóle nie protestuje - z zachwytem idzie z całą rodziną na spacer. Ale to bardzo rodzinny pies, naprawdę się cieszy, kiedy idziemy WSZYSCY i pilnuje, aby stado mu się nie rozchodziło. Dla mojego narzeczonego to było dziwne jak pierwszy raz zobaczył - nie wiedział, że pies może się tak mocno cieszyć, że idzie na spacer z całym stadem i ciągle nas trzyma "w kupie". :) Jest w tym coś niezwykłego, nie do opisania. Tak sobie myślę, że może warto tej suni podać tabletkę antykoncepcyjną skoro nie daje się złapać? Znam skutki długotrwałego podawania antykoncepcji natomiast miejmy nadzieję, że to będzie jedyny raz i niedługo uda się ją złapać. elik, czy ja dobrze widzę, że masz dzisiaj urodziny? :) Życzę Ci dużo zdrowia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego, wolnego czasu dla siebie, odpoczynku, wielu serdecznych ludzi wokół siebie i pomyślności w życiu. Żeby to dobro, które dajesz wróciło ze zdwojoną siłą do Ciebie. Żyj nam 100lat :)
  4. Być może Lakuś byłby dobrym motywatorem dla yoreczków, aby wychodziły na spacery :) W Poznaniu dzisiaj świeci słońce, więc mam nadzieję, że uda się Wam spotkać z Panią Małgosią.
  5. Słodziaki dwa :) Ale czemu tej śliczności główka zwisa, gdzie miękka podusia dla królewny? ;)
  6. I kogoś, kto to kontroluje. Bo łańcuchy też niby tylko 12h mogą być... a jest jak jest. Nawet sporo psów na wsiach nie ma obowiązkowego szczepienia na wściekliznę. Utopia. Nikt nic nie sprawdza, przepis jest martwy. Isabel, jeżeli mogę coś podpowiedzieć. Spróbuj oprócz zielonego tła oświetlić to miejsce - nie bezpośednio, ale np. postawić lampkę skierowaną w stronę łóżka, na tyle daleko od łóżka, aby światło się rozproszyło, ale na tyle blisko, by dawało jasność. Wtedy powinno powstać miękkie światło i łatwiej o zdjęcia. W większości smartfonów jest też opcja "HDR" albo "micro" - ładniej ostrzą. Oczywiśćie wiem, że samemu ciężko zrobić ładne zdjęcia, bo najlepiej aby jedna osoba zajmowała się kotem, a druga aparatem, ale można coś próbować. Mam nadzieję, że ruszy coś z adopcjami. Brat szukał czarnej kotki i znalazł... matkę z 6orgiem kociąt, wszystkie czarne jak smoła :( Nadal mimo upływu lat świadomość społeczeństwa o kastracji jest na poziomie bardzo niskim... :( Mnie to przeraża jak na uczelni wyższej młodzi dorośli przechwalają się jak pozbywają się ślepych miotów... a to zakopią żywcem, a to utopią, a to odrąbią łeb siekierą... po co kastrować, to koszty :( Po co szczepić i dbać o kota - weźmie się kolejnego jak ten zdechnie. Nic dziwnego, że walka Dory i Dziewczyn o lepsze jutro kotów szczebrzeszyńskich to jak bicie wody.
  7. Dzięki wyróżnieniu przez elik warszawski OLX ma się dzisiaj tak: * wyświetlen: 4026 ; tel: 28 ; obserwuje: 44 Właśnie wyzerowałam statystyki, może telefon się odezwie...
  8. Jagusko, miałam aż dzisiaj dzwonić i pytać jak się macie. A tu czytam, że dzieje się u Was sporo! Oby się poukładało jak najszybciej - dużo zdrowia życzę. Filmik super, widać że ruda lubi takie zadania. Proszę, podpowiedz jaką karmę tym razem zamówić Mimi, zarówno suchą jak i mokrą? Masz na utrzymaniu dodatkowych braci mniejszych, więc nie godzi się, aby całe utrzymanie srachulca było na Twojej głowie (zwłaszcza, że Mimi ma pieniążki w sakiewce).
  9. Nie martw się finansami Argusia, minus już jest mniejszy, a to ważne. mari23, życzę Ci rychłego powrotu do zdrowia. Przeczytałam ostatnio na Twoim wątku o Twoich zmaganiach i bardzo się zmartwiłam :(
  10. I ja zaglądam po przerwie :) Działacie expressowo.
  11. Dziękuję za wpłaty i rozliczenie - naniosłam do postu na pierwszej stronie. :) Jestem spokojniejsza widząc taki plusik na koncie. Cóż to za błogi wzrok :) Świetnie, ja nawet nie wiedziałam o istnieniu takiego preparatu. Chyba nigdzie - nic mi o tym nie wiadomo :) Cieszy się z emerytury u Moli@.
  12. Anula, Bogusik jestem pod wrażeniem jak poważnie podchodzicie do adopcji. :) Oczywiście, że najrozsądniej jest wydawać psa sprawdzonego od a do z, jeżeli przebywa w bezpiecznym miejscu, nie zawsze jednak jest taka możliwość. Faktycznie Nessi jest cudowna i szybciutko znajdzie dom jak tylko zacznie być ogłaszana. Na razie muszę przyznać, że jest dziwnie bliska mojemu sercu i przykro mi, że nie mogę wesprzeć groszem.
  13. Dziękuję za wstawienie faktury :) Lecę na pierwszą stronę nanieść wydatki zwiążane z zakupem karmy i hotelikowaniem. EDIT: Zrobione. W dniu dzisiejszym Orionek na swoim koncie ma +251,08zł. W nadchodzącym tygodniu będzie kastracja, Rafał powiedział że koszt wyniesie ok. 140zł. Zapraszam na bazarek Havanki, aby zebrać pieniążki na ten cel oraz na karmę w listopadzie. Orionek je około 150-200g dziennie karmy suchej, do tego dostaje puszkę. Pieniądze jak najbardziej są mu potrzebne.
  14. Klikasz "bez ograniczeń wiekowych" i po tym "zapisz zdjęcie". Jak się załaduje przy opcji Rodzaj kodów zaznaczasz "Fora dyskusyjne". I kopiujesz link, który pojawi się w najniższym okienku (tuż nad zdjęciem), czyli ten kod który zaczyna się od [URL=...]
  15. Chyba nie umiałabym bez dogomanii, kilka razy próbowałam odejść i wracałam :) Na razie i tak nie mogłabym opuścić forum, bo mam trzy psiaki, które mnie tutaj trzymają dość mocno. Nie tyle, co chcę, co muszę. Trochę szkoda czasu, który mam. Jeżeli nie dam rady to z czegoś zrezygnuję, ale warto spróbować. Do tej sporo czasu przesiadywałam w psach i w paru innych działalnościach wolontariackich, teraz mogę skupić się na czymś innym, trochę pomyśleć o sobie. Mam świetną wiadomość. Pani Marzenka o 22 poszłą wywieszać ogłoszenia o zaginięciu Nero i zobaczyła... Nero... Leżał na poboczu drogi i jak usłyszał swoje imię to podniósł łebek zupełnie zaciekawiony. Pani Marzenka zadzwoniła po pomoc (bo nie miała ani smyczy, ani smakołyków, była też pieszo), pomoc przyjechała w ciągu paru minut i Nero został odstawiony do DT. Łzy wzruszenia, radość były ogromne! :) Nero został znaleziony w okolicy swojego DT, widocznie nie do końca pamiętał gdzie mieszka, ale coś mu świtało. Ufff.
  16. Agat21, spróbuj przez serwer zewnętrzny. Jeżeli Ci się nie uda wstawić to możesz mi podesłać, wrzucę. Mnie zdjęcia z What'sApp'a automatycznie zapisują na Dysku Google (-> w "zdjęcia google"), a stamtąd już nie muszę dodawać przez inny serwer, podlinkowuję z Google. Zawsze działa.
  17. Przez fotosik :) Po załądowaniu zdjęcia trzeba jedynie wybrać opcję, że na forum i wkleić to, co się pojawi w okienku. Czasem wstawiam też przez google+. Tam wystarczy mieć tylko (g)maila i już można korzystać z dobrodziejstw Google.
  18. Od jakiegoś czasu można wstawiać zdjęcia jedynie przez serwer zewnętrzny. Zaglądam do Gacusia regularnie i cieszę się, że jest zaopiekowany. Trzymam kciuki za jego zdrówko.
  19. Mam obiecaną dokładniejszą relację od samych dziewczyn, ale jeszcze nie dostałam :) Na razie wiem tylko tyle, że Orionek był grzeczny. Na wstępie dostał smaczki od dziewczyn, aby przełamać lody, a potem poszedł z nimi i za bardzo nie łobuzował. Jak zawsze był mocno zainteresowany otoczeniem (robi świetny pożytek z nosa), więc i trochę ciągnął, i było mu za mało spaceru. Ale nie pogryzł nikogo, nie szarżował, na ruch uliczny reagował dobrze (jak uciekał z łańcucha to zdarzało mu się gonić rowery i samochody, i podgryzać napotkane panie). Dziewczyny wróciły zadowolone i chyba już mniej przerażone urwisem. Dziękuję :) Będzie wiadomo, jaką mamy sytuację. Dziękuję, elik - oby się rozdzwoniły telefony. No dobrze, nie będę się upierać:) Przepraszam, zapomniałam wczoraj wysłać numeru konta. Byłam na chwilę, chciałam wszystko szybko zrobić i wyleciało mi. Jednak za pamięci za chwilkę wyślę adres. Niestety zapomniałam wysłać :( Dziękuję za wpłaty, za chwilkę naniosę na rozliczenie. Bardzo dziękuję za wyróżnienie. Abyś mogła zobaczyć do kiedy wyróżnienie jest, musisz zalogować się na swoje konto i kliknąć "Moje ogłoszenia". Tam pojawi Ci się spis wszystkich ogłoszeń, a przy promowanych ogłoszeniach, pod zdjęciem głównym data wyróżnienia. Ja jedynie widzę, że ogłoszenie jest wyróżnione, ale nie wiem do kiedy: Dziękuję
  20. Nie wiem i mocno się boję :( Wiem, że ma w fatalnym stanie serce i brak podania nawet jednej dawki leku może skończyć się tragicznie... A poza lekami na serce bierze i na stawy, i na milion innych schorzeń, które ma :( Rafał pisał mi jeszcze, że teraz spacery będą regularnie, więc jest szansa na więcej postępów. ;) Wafel potrzebuje sporo czasu, natomiast jakoś się otwiera. A dzisiejszy spacer to ogromny przełom :)
  21. Rafał wysłał mi wiadomość, że karma dotarła dzisiaj :) A Orion dzisiaj był na pierwszym spacerze poza terenem hotelu i to z dziewczynami i ich nie zjadł (ku zaskoczeniu wyprowadzających dziewczyn, bo same spodziewały się najgorszego). Zuch chłopak :)
×
×
  • Create New...