Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Skoro Jaaga ogłasza na Katowice to swoje ogłoszenie przeniosłam na Gliwice. Chyba, że macie lepszą propozycję? Wcześniej obie panny ogłaszałam na Poznań. Wraz z wyprowadzką Megan do nowego domu, przeniosłam Malwinkę na Katowice.
  2. Gajulka skarżypyta :-)
  3. A jednak znalazłam ogłoszenie - ale samca identycznego jak Zuzka. Zaginął parę dni temu. Coś mi dzwoniło... Czyli pewnie macie rację i sunia sama się nie zagubiła. :( Szkoda.
  4. Nie mogę znaleźć jak na złość, a nie pamiętam nawet kiedy mi to ogłoszenie mignęło, ale będę szukać dalej :( Na olx niestety nie znalazłam ogłoszenia. guccio, a znasz Zwierzvet? Może w tej lecznicy powieś ogłoszenie o znalezieniu. Pan wet. to ogromny zwierzolub (dał mi się taki poznać), nieraz ogłasza bezdomne psiaki i kociaki oraz znalezione zwierzaki - i dzięki jego postom na Facebooku czasem uda się odnaleźć właścicieli. Mnie osobiście bardzo pomógł.
  5. elik, a Twój wet nie stosuje cięcia bocznego bezszwowego? W lecznicach u dobrych chirurgów takie się stosuje, zwłaszcza w przypadku kotek i małych suniek. Takie cięcie jest o wiele bezpieczniejsze i wygodniejsze, kotka też szybko wraca do siebie, bo nie ma otwieranego brzucha. Może warto dopytać, może jak nie ta lecznica to jakaś inna zostanie polecona? Tak btw. czy swoim kastratom wolnożyjącym robisz trójkąciki na uszkach po kastracji, w sensie je znakujesz że już są po zabiegu? O co chodzi jest wyjaśnione TUTAJ. Ja we Wrocławiu dokarmiałam dziką kotkę i dzięki temu oznakowaniu wiedziałam, że jest wykastrowana i nie trzeba ją łapać, i ponownie otwierać. A Pan nie mógłby podać tabletki jak się o nią poprosi? Myślę, że w lecznicy będą wiedzieć najlepiej jaką tabletkę, kiedy, z jaką częstotliwością. Nie zawsze są skuteczne, ale przynajmniej jest spokojniejsza głowa :(
  6. Mam wrażenie, że gdzieś na Facebook'u widziałam post o zaginięciu podobnej... szukam od jakiejś godziny po zamojskich grupach... Może jednak warto wywiesić ogłoszenie o znalezieniu, popytać. Różne historie się zdarzają. Mogła np. z kimś pójść na grzyby i się czegoś wystraszyć, no nie wiem sama, naiwna jestem...
  7. Podeślę Wam ogłoszenia Mimi, które ma na olx (podobne ma na lento i alegratce) - można je też podglądać na pierwszej stronie. Jeżeli według Was warto coś zmienić (dzisiaj naniosłam poprawki do paru, a i to mam wrażenie, że nie do końca są takie, jakie bym chciała) to proszę piszcie śmiało. Chciałabym, aby w rocznicę znalezienia w rowie była już u siebie. Ot, takie nierealne marzenia mam. Ogłoszenia: Nysa (długi czas było na Opole): https://www.olx.pl/oferta/smieszka-pocieszka-podszyta-strachem-CID103-IDwnsSH.htmlKraków: https://www.olx.pl/oferta/porcelanowa-lobuziara-o-migdalowatych-oczach-CID103-IDA7SgS.html Poznań: https://www.olx.pl/oferta/szalona-ruda-szuka-cierpliwego-i-spokojnego-domu-CID103-IDwiEdB.html Wrocław (wyróżnione do 08.11.2019): https://www.olx.pl/oferta/niewielka-radosna-suczka-szuka-cierpliwej-osoby-CID103-IDtIAoL.html Jelenia Góra: https://www.olx.pl/oferta/malutka-sunia-z-glowa-pelna-pomyslow-i-worem-strachow-CID103-IDyqrP6.html Jastrzębie-Zdrój: https://www.olx.pl/oferta/lisia-mimisia-kot-w-ciele-psa-dla-wyjatkowej-osoby-CID103-IDwEQW3.html Legnica (ogłoszenie Alaskan Malamutte): https://www.olx.pl/oferta/mala-mimi-czeka-na-dom-CID103-IDwF0QX.html Wrocław (ogłoszenie Havanka, wyróżnione): https://www.olx.pl/oferta/mimi-mala-perelka-czeka-na-fajny-domek-CID103-IDutB4R.html
  8. Ja kiedyś Czarną Perłę ogłaszałam z tym opisem. "Czarna Perła... pięknie, co? Tak brzmi dostojnie, tak arystokracko... niestety Czarna Perła nie ma nic z arystokratycznego życia: najpierw bezdomność, a teraz weterynaryjna klatka. Miała tutaj trafić tylko na sterylizację, a okazało się, że jest białaczkowcem... i cóż, i ani jej wypuścić (bo to wyrok śmierci), ani szansa na dom żadna... Bo przecież białaczkowców ludzie się boją... I tak tkwi od dwóch miesięcy w klatce. A przecież Czarna Perła to typowa kocia arystokratka: kochana, piękna, wspaniała. Idealna do podziwiania i uwielbiania... Tutaj, w tej klatce nie ma nikogo, kto by ją kochał, kto by mówił jaka ona jest niezwykła... białaczka zabrała jej wolność i zabrała też tożsamość... Czarna Perła bardzo cierpi. Dostała depresji klatkowej: wypada jej sierść, jest przeraźliwie smutna... bo nagle okazało się, że nigdzie nie jest chciana... i jej świat to tylko kawałek metalu :(. A przeciez ma dopiero ok. 5lat, a co to jest w obliczu kilkunastu lat kociego życia? A że białaczka? - no i co z tego! przecież jest silna, zdrowa, niesamowita. Przecież jako jedynaczka świetnie sprawdzi się jako koci terapeuta. A może jednak ktoś ją pokocha? Nie za to, że ma nalepkę "białaczkowiec", ale za to, że jest łagodna, kochana, delikatna, dumna. Za to, że jest 100% kotem w kocie. I świetnie sprawdzi się jako jedyny kot w domu. A może... a może ktoś ją uwolni z tej klatki... może... Może ktoś zdąży uratować to kocie życie, zanim Czarną Perłę całkowicie pochłonie mrok depresji, samotności... nudy... braku miłości... Nieważna jest odległość od Domu. W miarę naszych możliwości pomożemy z transportem. Ważne, aby Czarna Perła otrzymała to, co się jej należy: kochającego, odpowiedzialnego człowieka świadomego potrzeb kota. A w zamian wdzięcznie będzie mruczeć do ucha... Czarna Perła przebywa w woj. lubelskim. Przy adopcji obowiązuje umowa. Kotka zostanie wydana wyłącznie do domu niewychodzącego." Teraz jedynie podnoszę ją w lubelskiej grupie :( bez efektu. Jeżeli ktoś ma ochotę, opis może zakutalizować i zrobić olx.
  9. Dziękuję za potwierdzenie na wątku. Co więcej, Kaas1 zwiększyła swoją deklarację stałą do kwoty 25zł, dziękuję :) Orionek już po kastracji, wszystko poszło po dobrej myśli, a kastracja ostatecznie (razem z kołnierzem) wyniosła mniej niż było wstępnie mówione - 110zł :) Bardzo dziękuję. Kastracja będzie doliczona do faktury z hotelikowania w październiku. Orionek waży 14,4kg anica, proszę dodaj w swoich ogłoszeniach informacje o wykonanej kastracji i wadze. Ja dzisiaj edytowałam swoje ogłoszenie, można podejrzeć. Karma bardzo mu smakuje, chyba jednak woli kurczaka niż jagnięcinę, bo je aż uszy mu się trzęsą ;) A sam Orionek ostatnio plusuje. Nie wiem, czy pamiętacie, ale w drodze do hotelu (ówczesny) Aleks ciągle wymiotował i miał najgorsze objawy lokomocyjne. Ania, która go wiozła ledwo z nim dojechała. A dzisiaj w drodze do lecznicy nie było po chorobie ani śladu - jechał zachwycony na tylnej kanapie samochodu, rozglądał się, idealny podróżnik. Na dowód mam króciutki filmik, niestety będziecie musieli poczekać, bo piszę na końcówce internetu, a zwiększy mi się transfer dopiero po 25. października. Jest grzeczny w podróży, ale i w lecznicy, i grzeczny na spacerach (choć szalony), i grzeczny wobec pań. Kobiety, które teraz z nim pracują i spędzają czas (sześć osób) bardzo go lubią. A pomyśleć, że do niedawna obawiały się szaleńca. A tu miła niespodzianka... :) Orion wzbudza sympatię. Gdyby tylko tak nie był wrogo nastawiony do psów...
  10. Przypomina mi bardzo Lalkę z Zamościa, która znalazła szczęśliwie Dom u Nesiowata. Byłaś świadkiem wyrzucenia?
  11. Ta cena jest chyba dość normalna jak na hotel u szkoleniowca. Mimi też tyle mnie kosztowała na koloniach - z tym, że psiaki mają swoje kennele w domu i psów jest mniej (maksymalnie 15, gdzie mniej więcej połowa to psy właścicielskie, które nie wymagają przygotowania do adopcji). Jednak cena była ta sama. Ale może faktycznie warto próbować ponegocjować cenę?
  12. Już wstawiam. EDIT: sue mnie ubiegła. :)
  13. Brak zdjęć przeżyjemy - a Nussi nie wiadomo czy by przeżyła dalszy bulling innych suczek z boksu. Cieszę się, że sunia zaznaje ciepło z rąk człowieka i już nie nosi kołtunów :)
  14. Gajunia za styl wychowania obrała zimny chów? :-) No ładnie!
  15. Też uważam, że dawkowanie należy dobierać indywidualnie i nie trzymać się sztywno zaleceń producenta, bo każdy psiak jest inny, ma inny metabolizm i co by nie było, potrzeby (jeden mieszka na dworze, w budzie; inny w domu; jeden jest aktywny bardziej, inny tylko chodzi na wybieg itd.). Należy obserwować, po jakiej dawce psiak jest najedzony (ale nie przejedzony) - nie chodzi o przekarmianie oczywiście (bo żadnemu psu nadwaga nie służy), ale o dopasowanie ;) Simpsonem ja karmię i zamawiam też Orionkowi z łańcucha (ma wątek na dogomanii). Orionek miał paskudną sierść i walczył z ATP, a teraz wiem, że ładnie mu się sierść poprawiła, nie ma strupów na ciele, a karma mu mocno smakuje. Z tym, że worek 12kg na pewno nie starczy dla Maxa - Orionek zjada 12kg miesięcznie (z puchami), a jest małym średniakiem (38cm w kłębie, 12kg wagi). Czy Max jadł kiedyś Hills? Przepraszam, nie pamiętam i myli mi się z Miłką, bo wiem że dla niej też musi być specjalnie dobrana karma.
  16. Nie uprawiaj czarnowidztwa, Sara2011 - będzie dobrze! To młoda sunia!
  17. Pytałam o płeć Pumy, bo spotkałam się z paroma kocurami o tym imieniu :) Dziękuję. Pumę też mogę ogłosić, ale czy uda się dorobić jej jeszcze parę zdjęć? Teraz zaproponowałam ogłoszenie Marcelki i wszelkie pytania były skierowane w jej stronę.
  18. Dobrze, że jakiś pies dostanie szansę, ale wielka szkoda, że nie Gucio :( Ucieszyłam się, że komuś spodobał się Gutek...
  19. Niestety, nie wiem nic, ale pomyślałam, że może warto prośbę o schronienie umieścić i w tytule? Możesz zmienić, ale napisanie "tricolor" to nie jest jakaś wielka zbrodnia, nazwy umaszczeń są dość umowne. Jednak kotka na zdjęciach wygląda na pręguskę szaro-brązowo-rudo-białą. Jest nietuzinkowa i dla mnie nie jest typowym tricolor :) Niebieski szylkret jest podobny, chociaż nie ma tak wyraźnego pręgowania (chociaż mogę się mylić, słabo znam się na umaszczeniach, zwłaszcza że w każdje rasie hodowcy mają swoje nazwy umaszczeń). Moja kotka w rodowodzie miała wpisany w umaszczeniu "niebieski szylkret z białym". Może kiciulę ogłaszać jako "nietuzinkowa tricolorka" i będzie wilk cały, i owca cała? :) Ja zazwyczaj koty z takim umaszczeniem nazywam "pędzlem pomalowany" i tak tytułuję zresztą ogłoszenie - bo dla mnie takie umaszczenie nie wygląda na dzieło przypadku czy genów, a zmysłowy talent i fantazję Twórcy :) Jednak to zostawiam już dla Ciebie, każdy ogłasza na swój sposób. Masz wspaniałe serce, że weźmiesz kicię do siebie. I chętnie zobaczę Esię, cieszę się z jej szczęścia.
  20. 1/ PSI SENIORZY - STARE PSY DO ADOPCJI 2/ STARSZE PSY TEŻ MAJĄ MARZENIA 3/ DO ADOPCJI STARE, BRZYDKIE I KALEKIE PSY, KOTY, KTÓRYCH NIKT NIE CHCE
×
×
  • Create New...