Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Tak patrzę na Bingusia i tak sie cieszę, że już jest zaopiekowany, diagnozowany. W kubraczku może brykać po śniegu i wypoczywać w cieple... jak cudownie <3! Oby jeszcze stan zdrowia nie był taki zły, jakiego się boję - aby mógł zaznać odrobiny normalności w tym dotychczas pokręconym życiu. Ogromne brawa i szacunek dla elik i pani Kasi za uratowanie tego słodkiego stworka.
  2. Bardzo dziękuję za przyznanie pomocy Kudłatkowi Krecikowi. Wczoraj wieczorem wysłałam numer konta do asikowska. Serce boli od smaego czytania :( Miałaś bardzo trudny czas, trzymaj się mocno i dzielnie - oby pasmo nieszczęść już było za Tobą :( Wysyłam ciepłe myśli.
  3. On jest przepiękny i dostojny... on mi się kojarzy z chartem szkockim deerhound, może pokazać go charciarzom? To cudowne psy... Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie, a zdjęcia AM spowodowały, że ścisnęło mnie serce. Widać, że suczka jest już zdecydowanie w gorszej kondycji, długo dzielnie się trzymała... boję się, że ta zima będzie dla niej ostatnią... Chciałabym jej pomóc, ale nie jestem w stanie :(
  4. U mnie na razie wszystkie kotki są wyróżnione, mam nawet luźne promowanie po mamie Maczka, Rudusia i Czarusia :) Jedynie Fabio jest "goły i wesoły", pokończyły się jego promowania.
  5. Niestety, chyba większość puszek ze średniej półki opiera się na podrobach :( Super! Dziękuję, od razu z rana skrobnęłam do Marty. Powiedziała, że zawiezie psiaka, ale może dopiero po pracy (wyczerpała już urlop na inne bezdomniaki), więc jeśli się uda, aby pies się nie wysiusiał przed to sprawdzą i pęcherz. Dziękuję Wam za świetnie pomysły. Ja kompletnie nie jestem w tym twórcza. :) Wszystkie są cudne! Ale coś czuję że Krecik zostanie. A tak w ogóle to z anecik planujemy mu znaleźć najlepszy dom pod słońcem, to znaczy jak już wydobrzeje i podkurujemy jego zdrowie, to pewnie i jego Ludzie będą mieć własne pomysły :) Ja jeszcze nie poznałam żadnego pieska o tym imieniu. Mnie ono kojarzy się z tym przesympatycznym bohaterem czeskiego filmu animowanego, jako małe dziecko uwielbiałam go :) Wciąż mnie to zdumiewa :) Dziękuję, jak już będziemy wiedzieć co psiakowi dolega to poproszę Dogomaniaków o pomoc w wyborze karmy.
  6. Dziękuję za podzielenie się Waszymi myślami... są tak mocno zbliżone do moich. Nasze społeczeństwo naprawdę nie lubi psów, wiele z nich ma psy z tradycji, dla określonych celów (stróża), nie widzą nic złego w tym, aby pozbyć się psa "gdy zepsuje się/będzie zbędny" albo przywiązać go na łańcuch. Marta od zawsze pomaga psom i kotom w okolicy kudłatka, uwierzcie mi że jak grochem o ścianę. W tym przytulisku są i szczeniaki na łańcuchach, a ludzie ochoczo jadą tam bo bogu ducha winnego szczeniorka, aby zapewnić mu takie same warunki, cieszą się że szczeniak ma obroże kupioną od wolontariuszki to nie muszą sami w to inwestować. Uwierzcie mi, że od paru dni kompletnie nikt miejscowy nie chciał przechować psiaka, a teraz jest problem, aby ktoś wykąpanego psa zawiózł z Biłgoraja do Rzeszowa, nawet za opłatą :( Koleżanka dodała post na transportowym (ludzkim), o psiaku, od razu został usunięty, mój pierwszy post też, teraz drugi się zachował... Ciekawe na jak długo... Ja akurat wczoraj dostałam e-mail od cudownej rodziny, która adoptowała 3lata temu największego biedaka z interwencji, przyjechali do niego 350km w jedną stronę i nie było im za daleko. Pies z tragicznych warunków trafił na salony, ma raj na Ziemii, a Ci ludzie napisali tyle ciepłych słów... wzruszyłam się ze szczęścia. A jednocześnie myślę, ile takich psiaków jak tamten jednak nie dostanie szansy :( Ile nie zostanie przyuważonych przez kogoś i będą tkwić na łańcuchach... powoli konać z cierpienia :( Dziękuję za obecność i za wspieranie <3 Dobrze, że jesteś na wątku. Ja jeszcze nie umiem przyjmować pomocy, zawsze mnie onieśmiela ludzka dobroć i nie dowierzam... Wspaniale, że jesteś :) Dziękuję, Nadziejko. Wczoraj z Martą rozmawiałam późno, koło 21. Dopiero wróciła do domu, a tak skromnie mówiła o tym, co robi dla psiaków. Jestem jej dozgonnie wdzięczna za małego. I każdemu z Was z osobna, bo pomoc naprawdę jest spora. Cudowny jest, poczciwinka taka :) Dziękuję Ci za propozycję transportu. Niestety, nie udało mi się znaleźć transportu do Tarnowa, więc psinek poczeka na wyjad z Rzeszowa 11.12. - tylko jeszcze go dowieźć do Rzeszowa... :( Dziękuję, że pomimo nadmiaru obowiązków zajrzałaś na wątek. :) Też cieszę się, że lepszy rozdział życia rozpoczął się dla maleńtasia. Bardzo Ci dziękuję za przyjęcie zaproszenia. Imiona cudne, choć w międzyczasie z anecik zaczęłyśmy jakoś nazywać psinka, ja jako Farcik, Ona jako Krecik i chyba tak zostanie. :) Odpchlenie i odrobaczenie? Jeżeli osoba z zewnątrz-wolontariusz tego nie zrobi (a Marta ma do przytuliska 50km w jedną stronę) to nikt inny tego nie zrobi. :( W gminie po sąsiedzku, którą Marta również odwiedza jest podobnie niestety, nawet gorzej. A rozgłośnienie takich dramatów w innym przytulisku spowodował tylko zakaz wstępu... książkę można by pisać o tym, co się dzieje w takich miejscach. :( Tutaj tyle dobrze, że chociaż dzwonią do Marty, że jest nowy pies i ona jedzie i stara się je pokazać, znaleźć dobre domy i nie robią problemu, że ciągle ta sama osoba te psy wyciąga i daje je na DT/hotel czy zbiera na nie fundusze (w przytulisku, z którym współpracowałam aktualnie jest już zakaz wyciągania psów na DT i hotelików, odwiedzin wolontariuszy/osób z zewnątrz, aby te psy ogłosić). Bardzo dziękuję Ci za propozycję. Jednak wiem, ile masz na głowie i byłabym bez sumienia, gdybym miała Cię o to prosić. Tym razem ja spróbuję swoich sił, mam nadzieję, że nic nie pokręcę. Na razie podałam skarpecie konto, trochę inne, a reszcie roześlę moje stare - muszę tylko tam zaktualizować pewne dane, dzisiaj po pracy idę do banku i dopiero wtedy roześlę namiary na to konto. Dziękuję, z racji że to było pilne to wysłałam wczoraj wieczorem namiary. Dziękuję za zawnioskowanie dla Krecika <3 Dziękuję :) Dzielnie skarbnikujesz Roxi, więc tym razem nie chcę Cię obarczać kolejnym psem. Ale mocno dziękuję :) <3
  7. Dziękuję za wyjaśnienie. Ja sie już gubię, więc podziwiam, że Wy dobrze pamiętacie imiona kotków. Mam wyróżnienie po mamie Maczka, a skoro ma mieć domek? Na jakiego kiciusia podmienić? Kogos z tych pingwinków od pani Krysi czy na innego kotka, np Aurorę?
  8. Zebrałam w całość deklaracje, które doszły od ostatniej mojej aktualizacji. Powiem Wam, że co jak co, ale takiego zaangażowania w pomoc kudłatkowi nie spodziewałam się. Zwłaszcza, że aktualnie na Forum jest mnóstwo psiaków w potrzebie, wszystkie ich historie są niesamowicie przykre i wzruszające, i zazwyczaj ta pomoc się rozkłada na kilka psiaków. Zakładając wątek kompletnie nie wiedziałam na co się porywam... Łza mi w oku się kręci, że jak zawsze można na Was polegać i piesek ma niezły zastrzyk gotówki na start i mam ogromną nadzieję, że niedługo zobaczymy go wykąpanego, szczęśliwego na podusi. Mam nadzieję, że nie zawiodę Waszego zaufania. Naprawdę Wam dziękuję. :) Już za tydzień piesiuniek będzie w objęciach anecik i dostanie najlepszą opiekę, jaką taki biedaczek może dostać. Nie mogę się tego doczekać.
  9. Być może. A być może jest przeziębiony. W końcu miał gołą pupkę w chłodne dni. Na razie nie udało się złapać moczu do badania, anecik powiedziała że ona już tym się zajmie jak tutaj się nie uda. Mam ogromną nadzieję, że to picie i niepokojące sikanie to nie Cushing. :( Jeśli chora wątroba to chyba Animonda nie jest wskazana :( Zobaczymy jutro jak zobaczymy wyniki. Dobrze, uciekam spać. :)
  10. Dziękuję za szybkie odpowiedzi. U mnie koteczka ogłaszana jest jako Nusia. Nie wiem niestety która to Figa, ale jeśli Isabel będzie Ci łatwiej to mogę przechrzcić "moją" Nusie czyli kotke na sue na Muffinkę. Ogromnie trzymam za nią kciuki, zupełnie nie rozumiem dlaczego nikt jej nie chce.
  11. Przepraszam Was najmocniej za ciszę. Dzisiaj króciutko. Przed chwilą wysłałam nr konta tylko asikowskiej, reszcie jutro. Bardzo dziękuję Wam za pomoc, obecność i troskę o piesiulka. :) Dzisiaj miałam długi dzień, pozwólcie że resztę opiszę jutro. Ustaliłam z anecik, że będę skarbnikiem... i dopiero przeczytałam deklarację Aldrumki, za którą jestem bardzo wdzięczna. Ale tym razem nie chcę nikogo tym obciążać. Robię to po raz pierwszy (tzn, skarbnikuję), więc na wstępie proszę o wyrozumiałość. U Kudłatka względnie dobrze. Aklimatyzuje się, zwiedził wszystkie kąty w ogrodzie, dużo drepta, węszy i znaczy teren. Czasem błądzi i potrzebuje pomocy, ale czasem ma też momenty jakby wiedział dobrze, dokąd idzie. Jest uroczy, choć troszkę wyje jak zostaje sam albo czuje się zagubiony. Wyniki badań przekazane były telefonicznie - jak na wiek względnie dobrze, jedynie wątrobowe wyniki poza normą. Kudłatek jutro będzie miał usg pod kątem prostaty, wtedy Marta odbierze też wyniki i mi je podeśle, razem z paragonem za wczorajszą wizytę. Aaa, piesek został ochrzczony na Krecika farcika :) Farcik u anecik już był na DT, więc padło na Krecika. Malutki, nieco bezradny i niewidomy. Chyba pasuje ;) Życzę Wam dobrej nocy. Przepraszam, ze wieści dzisiaj tak po macoszemu, ale po nieprzespanej nocy i mocno aktywnym i stresującym dniu już ciężko jest mi pozbierać myśli.
  12. A czy tymczaska sue, ta szylkrecia znalazła DS? Bo na olx dostalam od kogoś wiadomosc, że chciał adoptować, a kicia ma dom w Warszawie. I nie wiem czy coś pominęłam, przegapiłam. Ogłoszenie jest wyróżnione, wiec jeśli kicia ma dom to szkoda, aby nie wykorzystać wyróżnienia.
  13. Brzmi sensownie, ja bym zaufała wetowi. Ewentualnie może prześlij wyniki badań innemu specjaliście i zapytaj o poradę? Sama nie wiem :(
  14. Co się robi we własne urodziny? Kolejny wybieg dla psów ;). Amik pomaga, mimo chłodu na dworze i zmęczenia. Panowie wszystko robią razem, więc nie mogło być inaczej i tym razem :-)
  15. Czas leci jak szalony... przyszła pora opłacania hoteliku za listopad. Hotelowanie 01.10-30.10.2020. Koszt: 300,-. Ostatni raz hotelowanie jest finansowane z uzbieranych pieniędzy. W związku z tym ze zbiórki na ratujemyzwierzaki.pl zostało: 347,24zł - 300 = 47,24zł. Dla porządku postaram się w wolnej chwili zgrać wszystkie faktury opłacone przez organizację prozwierzęcą i zebrać w jeden post podsumowanie całej zbiórki.
  16. Jaaga, zmieniłaś zdjęcie i nie poznałam ;) Ale cieszę się mocno, że taka niepozorna paróweczka opuści schronisko. Oby szczęśliwie dojechała...
  17. Była pierwsza kupa :-) Wygląda na normalną, uff! Psinek zjada suchą karmę wymieszaną z mokrą. Myślę, żeby DT kupić Animondę albo inną mokrą karmę, oczywiście o ile dzisiaj nic nie wyjdzie w badaniach, co by sugerowało potrzebę przejścia na specjalną dietę. Czy ktoś chciałby być skarbnikiem piecholka?
  18. Z Łęcznej przeniosłam olx do Świdnika: https://www.olx.pl/oferta/wierna-jak-julka-mix-owczarek-kaukaski-kaukaz-CID103-IDCXTfu.html
  19. Dziękuję, że jesteście. W sprawie psiaka od rana wiele się dzieje, tak dużo że opiszę Wam wszystko wieczorem, już po rozmowach z Martą i anecik, i będzie wiadomo coś na 100%. SPA jest w czwartek, szukam na ten dzień transportu na trasie Biłgoraj -> Rzeszów. Piesek niestety nie spał spokojnie, był odizolowany od rezydentów, więc i od domowników, przebudzał się, troszkę wył i kładł się znowu spać. Co jakiś czas się budził, znowu powył i po chwili zasypiał. Bidulinek... Mało sika na raz, za to posikuje i sporo pije. Trochę to niepokojące, czekam na dzisiejsze wyniki badań :( Co do imienia, ja dopiero dzisiaj uzmysłowiłam sobie że mamy już na dogomani Szagusia (Shaggusia) - też kudłatka, też staruszka, też z łańcucha i też z tych samych okolic. Dlatego jednak potrzebne inne imię, co by się nam nie mylili :) I jeszcze ważna rzecz. Wiem, że kochana mimiś oferowała DT pod Warszawą... I jej propozycja jest równie cudowna, i wspaniała, i płynąca z głębi serca <3 Niemniej jednak podjęłam decyzję, że skoro tyle się dzieje w sprawie maluszka, skoro na razie i tak nie można nic na 100% powiedzieć o jego charakterze, a czas nagli... to niech jedzie do anecik. Niemniej, mimiś ogromnie Ci dziękuję za gotowość przyjęcia biedaczka, za Twoją ofertę pomocy i ciepłe serce :)
  20. Czy już wiadomo coś więcej o Frotce? :) Jak przyjdzie pora to z przyjemnością ją ogłoszę.
  21. Shaggy, ładnie :) Kudłatek będzie mieć darmowe SPA, juhu! udało się :) SPA w środę albo w czwartek, termin jest jeszcze dogrywany, ale już wkrótce pozbędzie się fetorku.
×
×
  • Create New...