Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. A hotelik, w którym był Krab? Hotel Psia Chata? Albo u anecik? Nie myślałaś o tym, żeby poszukać hoteliku, skoro psiak leży Ci na sercu?
  2. Ja zaglądam, ale nie podejmę się wzięcia psiaka. Myślę, że może warto przekazać pieniążki na nowych podopiecznych/nowego podopiecznego Onaa?
  3. Mam taką nadzieję. Wspaniale, że lek poszedł w odstawkę.
  4. Kolega z wybiegu Amika, Gabryś jednak dzisiaj spakował swoje walizki i pojechał ze swoją Rodziną do domku. Państwo przyjechali do niego do Krasnegostawu aż z Nysy, od razu przylgnął do nich sercem i wydaje się, że to Rodzina szyta na miarę właśnie dla niego :) Zachwyceni psiakiem pojechali do siebie. Mam informację, że już dotarli szczęśliwie :) Ot, i znowu Orionek stracił kumpla, bo znalazł domek. Oby i na niego przyszła teraz kolej :)
  5. Miałam dzisiaj wiadomość na olx, że jestem bez serca, że po 7latach oddaje psa i żebym zastanowiła się nad sobą :D To ostatnio standard, czyli nieczytanie ogłoszenia i wylewanie żali własnych. Ojej, zmartwiłaś mnie, Murko guzkiem :(
  6. O rany, wygląda na to, że gdyby nie szalona decyzja elik to Bilbo odszedłby szybko :( Trzymam kciuki za jego zdrowie, niech walczy maleńki.
  7. To prawda, bardzo często zaglądam na pierwszą stronę i porównuje zdjęcia z przytuliska i teraz. Mam nadzieję, że droga minęła dobrze i pierwsze chwile tez są względnie spokojne. Opiekunowie Polci pewnie zmęczeni podróżą, dlatego nie zaglądają. Czekam cierpliwie.
  8. I jak postępy biszkopcika?
  9. Jest jeden piesek, podesłałam go rodzicom, a suczki koleżance, może zabije im mocniej serce... Boli mnie bezsilność :(
  10. Tymczasem szczeniaczki w schronisku :( ok. 2msc piesek (złamał mi serce, nawet łapki ma tak skarpetkowe jak mój staruszek) ok. 2msc suczka ok. 2msc suczka ok. 2-3msc suczka
  11. Ojej, mam nadzieję, że domowe warunki pomogą jej w oswojeniu strachów :( Biedna sunia, zapewne zaniedbana socjalizacyjnie.
  12. U tuptusia Boryska wszystko dobrze. Leki nadal bierze, wzrok coraz słabszy, ale trzyma się nieźle. Na dobre zaprzyjaźnił się z psiakami, do niedawna jeszcze skromnie układał się do spania niby blisko, ale na uboczu, a teraz śpi wtulony w nich. Uwielbia chodzić po posesji, sprawdzać wszystkie kąty, stróżować i szczekać na to, co się dzieje za płotem - oczywiście w towarzystwie młodszych kolegów. Jest ciekawski i oczywiście nie da się od niego odpędzić - ogromny przytulak. Pan napisał, że Borysek jest bardzo wdzięcznym psem. Ma już swoje nawyki, stałe rytuały i miejsca. Borysek jest aktualnie mało reprezentacyjny, bo intensywnie linieje, ale i tak dostałam zdjęcia ;) Dziewczyny ze Stowarzyszenia mają pojechać na poadopcyjną, ale nie dadzą rady wcześniej niż pod koniec grudnia, ostatnio w Stowarzyszeniu są tylko 3 osoby, w tym jedna wyjechała za pracą - wróci do Polski właśnie na święta i wtedy będzie mogła podjechać do Boryska. Umowa jest podpisana nie na organizację, a na elficzkowa.
  13. Zdjęcia już pozapisywałam, pomyślę nad opisem. Czy Toudi umie chodzić na smyczy? Choruje na coś? Bo zastanawiam się dlaczego nie ma domku :( Zrobię mu na Wrocław.
×
×
  • Create New...