Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Ojej, alez to wyprawa i logistyka na najwyższym poziomie! Trzymam kciuki, aby żadnych przeszkód juz nie było. :) Przy okazji pozwolę się zapytać czy może wiecie, czy nie szykuje się transport z Zamościa do Poznania? Jedna z koteczek p. Krystyny znalazła wspaniały domek w Poznaniu teraz tylko transport...
-
Nikt nie potrzebuje super kozaków? albo kuferka: Dzisiaj koniec!
-
Dziękuję :) Pozdrowię. Dzielnie Kobiety z nich :) Bardzo dziękuję za wyrażenie swojej opinii. Poczekam najpierw aż Krecik wyląduje już w ramionach anecik i wtedy zrobię zakupy dla Marty na połowę kwoty badań Krecika. DZIĘKUJĘ :-) Dziękuję, już biegnę na pw wysłać. :) Tak, mocno się uśmiechnęłam czytając wieści z nocy. Bałam się jak zniesie kolejną zmianę, a na razie jest bardzo, bardzo dzielny. Dzisiaj od około 13 będę nieuchwytna na Forum, przez cały weekend. Jak będzie się coś działo ważnego to napiszę parę słów, ale nadrobię wszelkie zaległości wątkowe dopiero w poniedziałek.
-
Przepraszam, ostatnio wzięłam na siebie zbyt dużo zobowiązań. Nie mogę się wygrzebać... Na ten moment zrobiłam jedno ogłoszenie: https://www.olx.pl/oferta/poczciwina-miks-sznaucer-psiak-ktory-nigdy-nie-mial-domu-CID103-IDHE45t.html Ale jeszcze ogłoszę go na jedno miasto (tylko jakie?), z innym opisem.
-
Wieści od pani Doroty :) (dziękuję anecik!) "Noc minęła spokojnie, rano jak go budziłam to machał do mnie ogonkiem. W nocy się nie zsikał tylko zrobił to kulturalnie jak poszliśmy na spacer. Zagłodzony nie jest, bo nie rzuca się na jedzenie. Karma stoi od wczoraj nieruszona. Nie umie chodzić po schodach - muszę go wnosić i znosić." Brawo, Kreciku :) Zaspałeś dzisiaj i to Ciebie trzeba było budzić, a nie Ty budziłeś Panią :)
-
Cieszę się, że ogłoszenia jakoś pomagają :) Dzisiaj dorobiłam jeszcze dwa olx'y kotkom pani Krysi. Balbince: https://www.olx.pl/oferta/spokojna-pogodna-kocia-dama-balbinka-CID103-IDHE186.html I Stefankowi: https://www.olx.pl/oferta/skromny-6miesieczny-stefan-nie-wierzy-w-to-ze-znajdzie-dom-CID103-IDHE0wf.html Jeśli ktoś mógłby wyróżnić to będę wdzięczna. A jeśli są jeszcze jakieś kotki do ogłaszania (Aurora? Bianka?) to proszę otwarcie pisać :)
-
Dziękuję za wyrozumiałość i przepraszam za kłopot. Dzisiaj podmieniłam na kotkę Klarę od p. Krysi. Wczoraj wieczorem dostałam kolejną "porcję" podopiecznych p. Krysi. https://www.olx.pl/oferta/pedzlem-pomalowana-cudowna-koteczka-CID103-IDHns39.html Wyróżnienie jest do 18. grudnia. I przy okazji: jedna koteczka od pani Krysi znalazła domek, cudowny! ale aż w Poznaniu. Potrzeba transportu dla kici na trasie Siedliska/Zamość/Zawada -> Poznań. Jakiś pomysł?
-
Przepraszam za zwłokę. Przy Kreciku i masie pracy aktualnie jestem na niedoczasie. Do niedawna czekałam na odpowiedź, na którego kotka podmienić, odpowiedź dostałam dzisiaj (albo wczoraj? Juz nie wiem kiedy dzien, a kiedy noc) i jutro podmienię. Od poniedziałku nic innego nie robię jak wiszęna telefonie i załatwiam różne psie i kocie sprawy praktycznie non stop (od 18 do teraz nie miałam przerwy w telefonach w tej sprawie). Dziś już nie wiem jak się nazywam, jutro podmienię wyróżnione ogloszenie Trisi na kotkę od pani Krysi. Jeszcze raz przepraszam.
-
Bardzo dziękuję za Waszą obecność na wątku. Jak co dzień, poodpisuję już jutro, żyję na niedoczasie :( Wpadłam tylko z wieściami. Krecik powoli się otwiera. W nocy się wyspał, więc dzisiaj i humor nieco lepszy. Weselszy, bardziej kontaktowy i otwarty, ogonek chodził w te i we wte :). Chociaż nie domagał się pieszczot i głaskania to cieszył się na kontakt z człowiekiem. KIedy dzisiaj został sam (na czas pracy p. Marzeny) to głównie spał, po powrocie z pracy co prawda była dwójeczka do sprzątnięcia, taka że trzeba było wietrzyć dom ;) Ale ogólnie sprawował się ładnie. Krecik lubi sobie dreptać po ogrodzie, nie może nacieszyć się swobodą i możliwością węszenia, ale równie chętnie wraca do ciepłego domu. I nie wiadomo czy ma tak dobrą pamięć topograficzną, czy też jednak coś widzi, bo dobrze orientował się już po domu. Wg wczorajszej opiekunki Krecik jest mocno bystry i przy zaangażowaniu będzie można dość sprawnie nauczyć go zachowywania czystości. Jest dość żywy i jak to określiła pani Marzena: "on chce żyć, daleko mu do umierania, energii to on ma cały ocean", choć często jego aktywność polega na stereotypowym kręceniu się w kółko :( Jak już zapętli się w kręcenie w kółko, to aż serce boli i człowiekowi zaczyna kręcić się w głowie, a ten dalej tak chodzi w kółko... jakby całe życie stał na łańcuchu :( Koleżanka Marty opowiadała o psiaku w pozytywach, więc mam nadzieję, że wzbudzi sympatię niejednej osoby. Psiak ruszył z panią Dorotą około godziny 18:20. Powinni już być w Rzeszowie albo dojeżdżać. Marta z tego całego zamieszania zapomniała przekazać książeczki zdrowia i badań, więc wyśle je pocztą do anecik. Tutaj zdjęcia z przekazania:
-
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Tyśka) replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Z małym opóźnieniem, ale melduję się na wątku. -
Cudownie :) To już nie tak małe sukcesiki, biorąc pod uwagę to jak było tuż przed sterylizacją ;) Brawo!!!
-
Pamiętam tę historię, to było niesamowicie dobre i piękne z Twojej strony :) Dobrze, że znalazł u Ciebie przystań. anecik podpowiedziała wczoraj, żeby Pani Dorocie podziękować za zaangażowanie. To wspaniały pomysł, bo Pani Dorota naprawdę w pełni zaangażowała się w pomoc Krecikowi. I jeśli nawet nie przyjmie pieniędzy za opiekę i transport (dzisiaj jedzie specjalnie po Krecika i tym samym zrobi 180km) to może przyjmie podziękowanie w formie drobnego upominku. Na ten cel przelałam anecik 65,- - na razie tyle mogę, ale jeśli będzie trzeba więcej to postaram się później coś dosłać. Co więcej, Marta która zapłaciła ze swoich pieniędzy na badania Krecika (wyszło 190,-) nie chce słyszeć o oddaniu pieniędzy :( Nie wiem co ona sobie myśli :D Przecież Marta ma co robić, za własne pieniądze wozi bezdomne koty na kastrację, ratuje zwierzaki, dużo jeździ, dokarmia itd... Kupiła Krecikowi kocyk, obróżkę, karmę. Do tego w ciągu 2 dni zrobiła ponad 200km na trasie dom-przytulisko, właśnie dla Krecika. Co powiecie na to, aby mimo wszystko przelać jej chociaż połowę pieniędzy za badania Krecika (95,-), na rzecz jej bezdomniaków albo (jak nie przyjmie pieniędzy) w ramach tego zrobić paczkę z jedzonkiem dla bezdomniaków? Marta prowadzi stronę @Biłgorajski Azyl - nie jest to żadna organizacja prozwierzęca, ot ona i dwie inne dziewczyny, które starają się o lepsze życie bezdomniaków w tym miejscu. Trochę przypomina to "nasze" szczebrzyszyńskie dziewczyny. Jeśli się zgodzicie jako darczyńcy Krecika to przeleję jej 95zł na konto/zakupię jej karmę dla kotków. Wiem, jak ciężko jest im pozyskać sponsorów, domy tymczasowe czy jakąkolwiek pomoc. Nie chcę się rządzić finansami Krecika, więc przepraszam, jeśli to z boku tak wygląda.
-
Ja tak sobie myślę, że pewnie Krecik nigdy nie był w domu. Nadal w tych rejonach mało który pies ma ten przywilej. A może stres i wielość zmian wpływa na jego zachowanie. Mam nadzieję, że szybko nauczy się załatwiać na dworze - to podstawa, aby znalazł domek. Najważniejsze, że noc już nie była tak zwariowana jak się zapowiadało. Bulionek - świetne imię :D
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Tyśka) replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Typowy "rodzic" z Ciebie :D Gajulka ze stojącymi uszami wygląda przekomicznie i słodko zarazem.