Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Frodo nie czekał na szczęście długo. 2 tygodnie w przytulisku i pofrunie lada moment na swoje. Niemal od razu były 2 chętne rodziny (odpadły w trakcie sprawdzania), trzecia - ta właściwa pojawiła się w tym tygodniu. Cieszę się, że tak sie stało i psiak niedługo pojedzie na swoje. Na wsi grożono, że go zabiją, bo polował na kury, a na łańcuchu roznosiła go energia.... dziękuję, że udostępniałaś psiaka, Jaaga - to baaardzo ważne i potrzebne:). Teraz pora na Finkę. Dzisiaj też miałam zapytanie o nią, ale Pan pytał o to czy sunia zachowuje czystość i jak będzie zachowywać się w mieszkaniu w bloku... niestety, wróżyć nie umiem.
-
Rozmawialam dzisiaj z Panem chwilę, chociaż... z Panem krótko rozmawiać się nie da :) Pan dużo opowiada i to z niebywałą miłością do Amika. Rozmawiał już z panią Anetą Grzegorczyk, teraz Ona jedzie na urlop, więc są umówieni na 15. września. Pan wynajmie sobie hotel przy ośrodku na te parę dni (ile trzeba) na czas obserwacji Amika i szkolenia. Do września jeszcze sporo czasu, więc jeszcze Pan zaangażował 2 trenerów ze swoich okolic (bo do p. Grzegorczyk ma kawałek), aby zerknęli fachowym okiem na Amika i relacje między nim a domownikami. Ręka niestety boli i ciężko się goi. Za to Amik znowu zrobił jakieś postępy, bardzo podoba mu się tropienie i wyszukiwanie na spacerach:), Pan chwalił go za bystrość i chęć uczenia się:). Jestem spokojniejsza, wiem że Rodziną robi, co w Ich mocy, aby pomóc białaskowi, a i bardzo go kochają. Kciuki oczywiście potrzebne nadal.
-
Kolejny pies, który zmienił płeć!!! Rany! I jeszcze ten popsuty samochód, co za przygody! Mam nadzieję, że Pati szczęśliwie wróci do domu, a relacje między psiakami się ułożą.
-
Jakieś wieści?
-
Cudowne wieści :) Szkoda, że Rodziny Majusi nie da się sklonować...
-
Ja też. U mnie oberwanie chmury i burza, oby po drodze nie było takiej nawałnicy.
-
Szerokości ślicznoty!
-
I pierwsze zapytanie o Finkę. Pani zależało na adopcji, a nie oferowanie DT (niestety). Ma już dwa adoptowane psiaki, zresztą od moich znajomych, którzy pomagają okolicznym psom gminnym nie trafić do schroniska w Zamościu. Niestety, oferta budy i koniecznie pies musi być sprawdzony do kotów. Ani do kotów Finki nie sprawdzę, ani nie widzę jej w budzie... Za delikatna. Podsunęłam Pani inne pieski, ale jednak nie wpadły w oko. Szkoda. Czekamy dalej. Pokażę jeszcze Rufuska, który przebywa w tym samym przytulisku. Psiak błąkał się po okolicznych wsiach już zimą w ubiegłym roku... najbardziej garnął się do dzieci. Ktoś go potem wziął (bo zniknął z ulicy), ale albo jednak nie spełnił oczekiwań, albo zwiał... i znowu po paru tygodniach znaleziono go na ulicy. Od paru miesięcy tkwi na łańcuchu. Marnuje się, a ma dopiero z 4lata, jest średniej wielkości. :( Niby śliczny, a na olxy (ma ich 4) nikt nie odpowiada... naprawdę! ANI JEDNEGO TELEFONU.
-
Bardzo dziękuję. Ja nadal mam dylemat, bo wiem, że Państwo z Poznania mocno przygotowują się do adopcji Myszki, zależy im na szczęściu maleńkiej. Jeżeli jednak jeszcze kilka osób poprze decyzję, aby poczekać na domek spokojniejszy, lepiej dopasowany do odmówię Państwu. Państwu z pod Warszawy chcę podesłać inne pieski. Szukają małego do 7kg, wielkości zbliżonej do Myszeńki. Bezdzietne młode małżeństwo, 4 piętro w bloku, okolica zalesiona. Są gotowi parokrotnie odwiedzić DT/hotelik, jeśli będzie w Warszawie lub okolicach. Państwo pracują, więc psiak będzie zostawał sam 7-8h. Macie jakieś propozycje?