Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Trzymam, ciepłe myśli wysyłam...!
  2. Miło Cię czytać, jagusko :) Mimi to ogromna farciara, aż ciężko w to uwierzyć. Mam nadzieję, że zdrowie Wam dopisuje. Trzymajcie się ♡
  3. Fajna, ale do oszlifowania. Na smyczy plącze się, ciągle rozgląda się czy jakiś samochód nie jedzie. Sama z siebie nie szuka kontaktu z człowiekiem, inne psiaki walczą o uwagę, a ta cichutko jak mysz pod miotłą. :( Da się pogłaskać, ale jest jakby nieobecna. No i boi się szczekania psów, ich entuzjastycznej radości, boi się zakładania smyczy. Nie panicznie, ale widać, że nie czuje się komfortowo. Życie ją przytłacza. Żal mi jej mocno. Jak nic potrzebny DT :(
  4. W obu przypadkach nie jest to nowe budownictwo, nie ma też windy. Mysia musiałaby przejść 4 piętra albo 2 (w zależności od domu). Dopóki się nie przyzwyczai do klatki schodowej prawdopodobnie będzie noszona, obu rodzinom zależy na małym piesku, aby właśnie w razie "w" nosić. Ta Rodzina z dziećmi brzmi fantastycznie, ale chyba sobie odpuszczę - za daleko i jednak dzieci bywają absorbujące, ruchliwe. W tym drugim domu dzieci brak, ale i więcej czasu Mysia będzie spędzać w samotności (7-8 h). Nie wiem, chyba ogólnie szukam dalej... Wątpliwości nie dają mi spokoju.
  5. Wypatrywanie... :( Znajoma oceniła ją na około 2-letnią.
  6. Poogłaszaj je na olx i kocich grupach pomocowych na FB :)
  7. Dobrze, że już coś wiadomo :) To czekamy spokojnie na wizytę.
  8. To jasna sprawa... ale skoro Mysia posikuje kiedy chce się wziąć ją na ręce oraz czołga, kiedy ktoś zwróci na nią uwagę to zastanawiam się na ile będzie czuła się komfortowo przy codziennym przemieszczaniu się po klatce schodowej oraz spacerując głównie na smyczy? Klatka schodowa sama w sobie jest ciasna i zmusza nieraz do mijania obcych ludzi bardzo ciasno, nie daje odległości od siebie ludzi. Może przesadzam, ale chcę wybrać jak najbardziej szyty dom na miarę. Z drugiej strony nie będzie można ją ochronić przed wszystkimi stresującymi doświadczeniami i kiedy tylko je pokona - zwiększy też swoją pewność siebie. Myślę głośno... skoro mogę trochę powybrzydzać :)
  9. Dodam, że Państwo w rozmowie brzmią na spokojnych, a kwestia adopcji jest sprawą przemyślaną. Nie chcą na już psiaka, chcą najpierw przyjechać poznać Mysię, a dopiero na drugim spotkaniu ją zabrać do siebie, aby jak najmniej stresować. Zresztą, dodali że nie upierają się na Myszkę, że jeśli mam pomysł na innego małego pieska, który bardziej do nich pasuje to są jak najbardziej otwarci na inne propozycje. Obie Rodziny brzmią ciepło, choć skłaniam się ku tej bezdzietnej, która jest bliżej i może przed adopcją poznać malagos i Myszkę, na spokojnie przemyśleć i podjąć decyzję. Jedyne co mnie martwi to jak sunia zaadaptuje się do warunków blokowych, czy przypadkiem nie szukać jej domu z ogrodem. Co o tym myślicie?
  10. Takie delikatne uff :) Tak to jest że zakazany owoc smakuje najbardziej, ojj Alfiku! Nastraszyłeś!!! Oby USG przyniosło dobre wieści, najlepsze jakie mogą być.
  11. Śliczny kitku :) chociaż patrzy jeszcze spod byka.
  12. Boskieee!!! Kocham czarnulki. Oglosze :)))
  13. :D :D :D Padłam! Royal weterynaryjny nie jest zły. A jak mus nim karmić to mus, czasem lepsze jest wrogiem dobrego ;)
  14. Cudnie :) Wspaniale, że są działacze spoza Dogo, którym los Zamojszczaków nie jest obojętny. Trzymam kciuki za powodzenie akcji i szczęśliwą podróż.
  15. Przytulisko gminne Finki to też wylotówka na piękne tereny roztoczańskie, piękna trasa z drogą rowerową. :( Też sporo psów i kotów zgarniałam z tamtejszych lasów, zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Finka jest dość zadbana, ma błyszczącą sierść, trafiła do przytuliska niedawno i wygląda na skołowaną mocno...
  16. Pewnie nie zaiskrzyło... miała prawo :) Chociaż oczywiście szkoda.
  17. Tak na przykład robi Rodzina Larrego. Adoptują psa bezpośrednio z przytuliska, oddalonego od nich 5h drogi (w jedną stronę), ale najpierw wybrali wyjazd na urlop :) Rodzina cudowna, w pełni świadoma możliwych problemów, gotowa na pracę itp., jestem z nimi w stałym kontakcie - ale jednak nie chcą psu mieszać w główce zmianami miejsca co parę dni. I to zrozumiałe w pełni :)
  18. O Finkę na razie nikt nie pyta :( Nikt nie proponuje DT pomimo 3 postów na FB i 3 olxów :(
  19. Dziękuję, przynajmniej coś wiemy :) Cieszę się ze szczęścia Edurka.
×
×
  • Create New...