Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Witamy się :)
  2. Też mam problem ze zrzuceniem wagi, a mam do zrzucenia duuużo :(
  3. Jakie całusy rozdaje :)
  4. Nadeszła jesień... jestem chora, hura :D Dopiero zauważyłam, jakie kolorwe łapki ma OScare :)
  5. Ależ świetna rodzina! :) Czika wpasowała się w nią idealnie.
  6. Sunia od środy jest u Istar. Mam nadzieję, że Istar tu wejdzie i opisze, bo robi to tak fnatastycznie na fejsbuku, że aż nie sposób powtórzyć :) Misia to cudowna, kochana sunia. Najbardziej pokochała najmłodszą rezydentkę, z kotami też się ładnie dogaduje. :)
  7. Szara to młoda sunia. Do tego owczarek. Nie dziwota, że wymaga czasu, zabaw i zajęcia umysłu. Szkoda, że ludzie jednak nie umieją zrozumieć, że owczarek do stróżowania to tak średnio... :(
  8. Trzymam kciuki za Czarka- oby to nie było nic poważnego.
  9. Ależ z Gigi agentka. Dobrze, że nic się nie stało :)
  10. Dziękuję za wieści :) Ależ mu się trafiło!
  11. Jakie wspaniałe wieści z pierwszej ręki. I znów sobie pochlipałam, czytając ten wątek... :))
  12. Fejsbuk się rządzi po prostu swoimi prawami :))) Mam nadzieję, że jednak admini łaskawie przypomną sobie o dogo...
  13. Cieszą mnie te wieści :) DS ujawnił się na fejsbuku, pod albumem Snikersa bardzo dziękował za psiaka i chłopak był wychwalany pod niebiosa, że to taki super pies :D
  14. Ależ super :) Wiedziałam, że to będzie expressowa adopcja :)
  15. Ja też z utęsknieniem czekam na zdjęcia.
  16. Ciocie, przepraszam Was najmocniej za tak długie milczenie! Dlugo by pisać, czemu mnie nie było, ale... już jestem. Na chwilę, bo zaraz siadam do lektury p. Śliwerskiego ale na chwilę, zgodnie z obietnicą, wpadłam :). Sprawdźcie koniecznie pierwszą stronę. Zaktualizowałam ją, ale być może wkradł się gdzieś błąd, a może o czymś zapomniałam... Za co najmocniej przepraszam. Już mój mózg o tej porze nie myśli, zwłaszcza teraz, gdy domowymi specyfikami próbuję wyleczyć swoje choróbsko (wcale je nie zapraszałam do siebie :( ). Murzynio w nowym domu ma wszystko, co do szczęścia potrzeba. Niejeden pies na jego miejscu byłby wniebowzięty. Niejeden, ale nie Murzynio - jest bardzo, bardzo spokojny i obojętny. W domu go totalnie nie ma. Ożywia się nieco na spacerze, pozwala przy sobie majstrować przy zakładaniu szelek, ale po spacerze od razu wraca na swoje posłanie i wypoczywa, będąc w swoim świecie. Nie okazuje większych emocji... Państwo naprawdę się starają skraść serce czarnuszka, ale na razie bez rezultatu. Cicho liczą, że psiak jeszcze nie jest w pełni zaaklimatyzowany i że to się zmieni. Ja też mam taką nadzieję,bo na razie zachowanie Murzynia-Gucia bardzo mnie martwi. Bardzo marzy mi się, by Lisek był bezpieczny, ale jak wspomniała elficzkowa, nie mamy obecnie odpowiedniej ilości deklaracji. Lisek niestety może długo czekać na dom i potrzebować pracy specjalisty, nie wiemy jak zachowa się w nowym miejscu... i na nowe psy. Może się okazać, że jest super świetnym psem, ale wolę jednak zakładać z góry gorszy scenariusz i pozytywnie się zaskoczyć - musicie mi wybaczyć tę moją cechę charakteru... staram się być realistką. (a właściwie odkąd mój najmłodszy kot bardzo choruje i nie wiemy ilemu zostało, to stałam się pesymistką, przepraszam). Zdjęcia bazarkowe mam, więc prześlę- jak nie dziś, to w najbliższym dniach. Jakbym zapomniała, elficzkowa proszę przypomnij mi smsem :). Dziękuję za te wszystkie wieści o Lisku, Tinusi i Rudym, ten ostatni faktycznie całkiem inaczej wygląda. Już nie przypomina szkieletora, no coś pięknego :). Życzę Tobie zdrowia, elficzkowa. Nie martw się psiakami, jakoś dadzą radę.... Ty zadbaj o siebie i o swoje zdrowie. Może faktycznie się wszystko ułoży tak, że przez czas Twojej nieobecności, ktoś zostanie zwerbowany do nawiedzania psiaków. ;) Nadziejko, dziękuję za Twój dar serca i za to, że jesteś ze mną w kontakcie. To bardzo, bardzo miłe, jesteś Cudowna. :) Pozdrawiam Wszystkich serdecznie, dziękuję że pamiętacie o psiakach. Ja też o nich myślę, ale neistety świat wirtualny ostatnio schodzi u mnie na dalszy plan, jakoś tak się złożyło, że trochę nieszczęść się nałożyło, a do tego jeszcze studia ;).
  17. Trzymam kciuki, nie zapeszam :)
×
×
  • Create New...