Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Poker masz rację,luzuję.Postawiłaś mnie do pionu. Najlepiej schować głowę w piasek i się nie wychylać,nie odzywać.A więc luzuję.
  2. W przypadku przyszłego DS to rozumiem a w przypadku Abi nie,zakup kojca lokalizatora i co jeszcze. Nawet gdyby był on i Abi była zlokalizowana(mam na myśli ucieczka poza teren posesji) to i tak będzie dalej uciekać,biegnąć do przed siebie bo nie reaguje na przywołanie a Państwo po 60-tce będą ją gonić?Bardzo wątpię.Chyba,że chodzi o lokalizator aby Abi znaleźć w krzakach na podwórku to byłby przydatny.
  3. OLX na Zieloną Górę;Katowice;Poznań wyróżnione do 27.11.18.
  4. To niech kupi a my zwrócimy jej kasę.Trzeba próbować różnych i natrafić na ten właściwy.
  5. A nie można go zabezpieczyć i zgłosić(zadzwonić) do OTOZ Animals Tarnów.Szkoda psa.Musiał go ktoś wywalić z samochodu skoro pcha się do samochodu. Na FB chyba jest też jakaś pomoc berneńczykom.
  6. W moim przekonaniu wybrano najprostsze rozwiązanie,wydać psa do budy,kojca i zrobić z Abi podwórkowego psa.Zamknąć go w kojcu bez możliwości wybiegu bo taki będzie końcowy finał tego.To nie jest typ ludzi,którzy będą pracować z Abi. Trzymają swojego psa w budzie na podwórku bez wstępu do domu, a więc kontakt z psem jest bardzo nikły,nawet nie wychodzą z nim na spacery bo się boi wyjść za bramkę-tak jest napisane.Nie próbują z nim pracować dłużej(jeżeli w ogóle z nim pracowali),dali sobie spokój jeżeli jest mu tak dobrze.I tak będzie z Abi,nie wypuszczą ją na podwórko bo ucieknie a więc zamkną ją w kojcu.Przypuszczam,że kojec - myśl była poddana przez Mikę z obawy aby nie przykuli Abi łańcuchem do budy,stąd ten kojec.Miałam na tymczasie Filipa-sznaucera też panicznie bał się wyjścia poza teren posesji ale pomalutku po kilku miesiącach,udało się go przekonać,że za bramką świat jest jeszcze bardziej ciekawszy.Po kilku miesiącach pies się stał normalnym psem a przyjechał praktycznie dziki(był pokazany filmik jak w schronie wyciągano go z budy na chwytaku).Przebywał z nami cały czas w domu,w początkowej fazie nie było mowy o smyczy,o podejściu do nas,praktycznie kontaktu zero,nie chciał go,chciał żyć dalej w swoim świecie,w którym żył wcześniej ale ja się uparłam pomimo licznych załamań,że nie dam rady.Udało się,nawet w końcowej fazie spał z nami w łóżku.Filip znalazł DS w Olkuszu i jest szczęśliwy ze swoją trzy osobową rodziną a ona z nim.Mieszka w bloku.
  7. P.Ania dalej jest zainteresowana adopcją Aleksa.Poprosiła o nr.tel.do Hani.Jakoś nie umiała go znaleźć w ogłoszeniu.Podałam nr.
  8. Zaglądam do dziewczynek.Holi zapewne już dobrze się czuje. Haniu,rodzinka zapowiedziała wizytę do Holi,czy jeszcze nie? miała być w tym tygodniu.
  9. Ja sądzę,że nie uznają,że jest dość trudna bo każdy pies w budzie,kojcu nie jest trudny,nie sprawia problemu.Zostawią Abi samej sobie tak jak żyje sporo psiaków w budach.Nikt nie przejmuje się nimi,ich zachowaniem,ich potrzebami.Problem wynika jedynie gdy jest w domu,towarzyszy na co dzień.
  10. Abi nie ma odpowiedniej sierści do przebywania w zimę cały czas na dworze.Tak jak pisałam,ma większość włosa niż podszerstka.Przy czesaniu jeżeli wyczesuje się to praktycznie włos.Gdy zmoknie to do skóry,trzeba wycierać do sucha.W przypadku mojej tymczasi Sawany w zimę wychodziła na dwór w kubraku bo po wolnym puszczeniu jej nawet było jej zimno bez kubraka(trzęsła się) pomimo,że była w ruchu.Szybko kierowała się do domu.Sawana musiała być kąpana co jakiś czas,ponieważ jej sierść była tłusta.W przypadku podwórkowych psów to raczej nigdy nie są kąpane a więc brudne,śmierdzące. Jakoś nikt nie może zrozumieć,że Abi nie nadaje się do całorocznego przebywania w budzie i chyba nie ma za złe,że york też może sobie mieszkać w budzie i jakoś da radę.
  11. Moim zdaniem nadal trzeba ogłaszać Abi i poczekać na ten jedyny domek.Potrzeba czasu i trochę cierpliwości.Jest propozycja domu i bardzo dobrze,że ogłoszenia działają a ten dom odpuścić i podziękować za oferowanie budy bo kojec jest oferowany ale z dogo.. Zresztą jest więcej osób,które wpłacają,płaciły deklaracje i dzięki nim Abi nie jest w schronie.Ja tylko wyrażam swoje zdanie.
  12. Śliczne są szczeniaczki.Jeszcze dłużej to by robale je wykończyły.Zapewne biedna mama ma tyle samo sublokatorów.Ciekawe czy ją odrobaczą w schronie ale chyba nie.No i czy pani zainteresowana adopcją zacznie od odrobaczenia sunieczki.
  13. Dobrze,że szanujesz moje zdanie. Jest różnica gdy pies przebywa w ogrzewanym budynku a nie w budzie na dworze.Chyba zauważasz różnicę a może i nie.Abi nie nadaje się do budy ani kojca,nie ma odpowiedniego podszerstka bo to jest terier.Miałam na tymczasie Sawanę bardzo podobną do Abi i bardzo dobrze znałam jej sierść.Sierść nie jest gęsta absolutnie,ma bardzo skromny wręcz ubogi podszerstek. W każdym razie nie zgadzam się aby wydać Abi do budy,do kojca i jeszcze kupować kojec dla niej.Nie po to była wyciągnięta ze schronu aby wylądowała w budzie.Masę ludzi włączyło się w pomoc Abi był także opłacony pobyt u p.Joli aby teraz te pieniądze były zmarnowane. Jestem z Abi od początku i nie sądziłam,że taki jej szykujesz rarytas tj,wspaniały dom,który oszczędza na podłogach,a być może nie odpowiada zapach psa i nie chce mieć koło siebie psa.To trzeba zadać pytanie,po co tym ludziom w takim razie pies?Do bronienia ich zasobów? I tak nie obroni.
  14. No ja akurat jestem odmiennego zdania,nienawidzę bud,kojców itp.Piszesz o kontakcie,jakim kontakcie przez godzinę np.od jesieni do wiosny? Oby taki był.Piszesz o opiece,być może podanie raz dziennie suchej karmy i być może podgrzanie zamarzniętej wody w zimę raz dziennie albo i nie. Piszesz,że Abi jest z budy i kojca-to u Anety przebywa w budzie i w kojcu? Przyzwyczajona do mieszkania na dworze-to u Anety przebywa na dworze? W takim razie jestem w szoku,nie miałam pojęcia,że u Anety w hoteliku są takie warunki. Piszesz,że to jest normalne życie większości psów.W tym względzie masz rację-polska rzeczywistość.Nie starasz się jej zmienić?
  15. To jednym słowem wycofana Abi do budy.Nie wiem czym tu się zachwycać. Szukaliśmy dla niej domu,w którym by mogła wciąż przebywać i przebywać z ludźmi aby poznała normalne życie w domowych warunkach, cieple, przy ludziach.W schronie aż nadto miała takich warunków jakie oferuje ten dom.
  16. Fantastyczna wiadomość.Jeszcze dwa dni i sunie będą się grzać w ciepełku.Muszą jeszcze troszeczkę wytrzymać?
  17. Też przesyłam najserdeczniejsze pozdrowienia dla Ptysiowego domku.Tak sobie myślę,nie trzeba naprawdę dużo aby pies wypiękniał,jego mimika pysia się zmieniła i był szczęśliwy.Wystarczy kawałek miejsca,ogromne serduszko do zwierząt i wszyscy są zadowoleni,szczęśliwi.
  18. To Abi będzie mieszkać w budzie,kojcu z dostępem do domu? Czy możesz ten temat bardziej rozwinąć bo to jest bardzo istotne?Jaki jest skład rodziny?Czy teren jest dostatecznie ogrodzony?
  19. Ja też chętnie skorzystam i poczytam.Nie wiem czy nawet są kagańce dla pekinka.Mój pies nie załatwi się na smyczy musi pobiegać wolno.Nie wiem jak to będzie.Ale trzeba najpierw wgłębić się w tą ustawę.
  20. Tak tylko czy na tych olejach,smalcach pociągnie wątroba,trzustka? Może zastosować Olekardin-Omega 3-6-9 + E. Są to kapsułki,podaje się 1 dziennie.W opakowaniu jest 60szt.Kupuje się w Aptece,koszt 23zl zależnie od Apteki.Po tym ładnie poprawia się sierść,sprawdzone.
  21. Ona musiała być głodzona to nie możliwe aby pies przy normalnym jedzeniu tak wyglądał.Karm ją co kilka godzin i najlepiej mokrym,szybciej przytyje.
×
×
  • Create New...