Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Byłam dzisiaj w schronisku prawie 2 godz., napatrzyłam się na psią tragedię, wszystko mnie boli, bo w takich chwilach zdaję sobie sprawę z beznadziejności tego psiego losu i z naszej ogromnej bezradności. Naliczyłam 5 nowych psów w typie owczarka, 2 w typie belga, sporo małych suczek po zabiegach; czy to się kiedyś skończy:( Wszystkie patrzą przerażająco smutnym wzrokiem, u niektórych jest nieme błaganie o pomoc, u innych już tylko ból. No i są kolejne staruszki w schronisku:(
  2. Dziękuję za kciuki za Hankę, pani odesłała ankietę, czeka na wizytę, może coś z tego będzie...
  3. Jak jutro nic nagłego mi nie wypadnie, to wybieram się do schroniska. Dawno tak bardzo nie bałam się tego wyjazdu.
  4. Dzisiaj miałam bardzo sympatyczne zapytanie z Warszawy o Hankę, chciałabym, aby rozwinęło się w głębsze zainteresowanie... Panią Kasię urzekły oczy koteczki. Prosimy obie o kciuki, Hanka powinna już mieć własny dom...
  5. Tak pomyślałam, ze ten Wrocław taki przyjazny dla dorosłych, zamojskich psów, może warto jeszcze powtórzyć...
  6. Uwierzycie? Dzisiaj zła passa w odwrocie - miałam 2 zapytania o Andreę! Jeden z telefonów był z Jarosławia i myślę, że warto o nim tutaj napisać. Państwo ok.60, mieszkają w bloku na parterze, niedawno na raka trzustki odeszła ich 12 letnia oneczka Aza, trafiła do nich jako szczeniak. W domu bardzo brak suni, w pierwszej chwili rodzina chciała wziąć kolejnego szczeniaka, ale po paru rozmowach doszli do wniosku, że w tym wieku chcą pomóc starszemu psu. Państwo szukają łagodnej spokojnej suczki, bo taka była ta ich poprzednia oneczka. Długo rozmawialiśmy. Pan opowiadał o zmarłej Azie i głos mu się załamywał, przysłał dużo zdjęć. Powiedział, że Andrea bardzo mu ją przypomina. Wstępnie zaproponował, że za 2 tyg. wraca z zagranicy żona (wie już o Andrei), jeszcze raz to przedyskutują i chcą wybrać się do hoteliku poznać Andreę. Nie wiem, co z tego wyniknie, ale warto mieć nadzieję, bo wydaje mi się, ze to rozsądne zapytanie o sunię.
  7. Ja też pomogę w ogłaszaniu i tez dopiero w następnym tyg., muszę ogarnąć nasze koty...
  8. Czy on ma olx na Wrocław?
  9. Noc minęła chyba spokojnie:). Rano Hania mi napisała, że nie jest źle, ręce ma całe;). Jeżynka sztywnieje przy dotyku, ale nie atakuje, a to dobry znak. Nie zjadła nic rano, wiadomo - to ogromny stres te pierwsze godziny i dni:(. Na razie mam zdjęcia, które jeszcze wczoraj zrobił p. Grzegorz Jeżynka w czasie podróży w kontenerze Przyjazd do szafirki - z boku chyba zamojska Blue:)
  10. Bogusiu, bardzo dziękuję, potwierdzę, jak będą na koncie Cieszę się, że powoli wracasz do nas, wszyscy się stęsknili;) Mam taka nadzieję... Zaglądaj, zaglądaj jak najczęściej:) Cieszę się Bogusiu, może przyjdzie czas, że pomożesz w ogłaszaniu... Witajcie wszystkie u Jeżynki, bardzo się cieszę, że jesteście, na pewno w takiej obsadzie raźniej będzie i suni i mnie
  11. Tego jeszcze nie przerabiałam, przyznaję, facet mnie zaskoczył - zadzwonił w sprawie Laimy i zapytał, czy mogę głośno wystrzelić blisko suczki żeby sprawdzić, czy nie boi się wystrzałów, bo on takiej nie chce
  12. Dziękuję Murka za rozliczenie i zdjęcia, dorzucę je do olx, może to chwyci? Nie miałam jeszcze takiej sytuacji, żeby o małego kociaka nie było ani jednego telefonu. Ja już naprawdę nie wiem, co robię nie tak, że kocia nadal bez domu! Młodziutka, ładniutka, przytulaśna, zdjęcia bardzo ładne i nic:(. Dzisiaj kolejne dwa znalezione koty
  13. I niech to szczęście trwa jak najdłużej, naczekał się piesio. My tez wszyscy czekaliśmy, ale na taką chwilę i takie zdjęcia warto było.
  14. Należał Ci się taki relaks po tym co przeszłaś z Melą, a nic tak nie odpręża jak natura i zwierzaki. Zdjęcia świetnie zresztą to pokazują:).
×
×
  • Create New...