-
Posts
52085 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Piękna, a jednak nikt jeszcze nie zwrócił na nią uwagi:( Już wcześniej pisałam, że zawsze mam problem z wyadoptowaniem czarnych kotów, musi być miłośnik takiego umaszczenia, a obecnie, po wyjeździe kawy, zostało jeszcze dwa. Nasze pierwsze zwierzę w rodzinie to też była czarna kotka Magia. Dziękuję pięknie
-
Nie, Kawa to Kawa, ma ok. 1,5 roku, zielone oczy. Negri jest młodziutka, ma ok 4 mies. Mamy jeszcze czarną Lunkę, ma ok. 3 lat, miodowe oczy.
-
-
Wczoraj Hana, wystrojona w piękne szelki, była na pierwszym spacerze, bo trzeba uczyć ją chodzenia na smyczy. W tym ważnym wydarzeniu uczestniczyła dogomaniacka cioteczka beka i zamojszczaki - Dyzio i Fiszka :). Nie było podobno źle, Hana też zadowolona;)
-
Helli wpłaca systematycznie co miesiąc 50 zł od stycznia 2020, pięknie dziękujemy Hana zostanie już prawdopodobnie u Jo37 do końca swojego życia, bo trudno szukać domu kilkunastoletniej suczce. Zlikwidowałam ogłoszenia rok temu, po pobycie Joasi i Hany u nas, bo zobaczyłam, jak bardzo Hana przeżywa każdy moment wyjścia swojej opiekunki. Hana spędziła w schronisku 8 lat, 8 długich lat w betonowym boksie; nie zna innego życia niż to schroniskowe. Teraz ma dom, ukochaną pańcię i swoją kanapę;) Nie chciałabym jej już nic zmieniać, odbierać, bo jest teraz bardzo szczęśliwa.
-
Karma zamówiona:) Twoje zamówienie Artykuł Suma z VAT Royal Canin Starter Mousse Mother & Babydog dla suk i szczeniąt - 24 x 195 g Nr artykułu 206684.12 1x 134,80 PLN 134,80 PLN Royal Canin Medium Starter Mother & Babydog - 12 kg Nr artykułu 206679.9 1x 174,80 PLN 174,80 PLN Kupon rabatowy Nr artykułu 1.0 1x -30,96 PLN -30,96 PLN Suma z VAT 278,64 PLN
-
A czy stolarz wystawi fakturę? Nie wiem co ze zbiórką - robimy na budę czy na karmę i profilaktykę dla rodzinki? Mam też inną propozycję - dzisiaj byłam u znajomej na Roztoczu, jest właścicielką Mamy (obowiązkowy punkt do odwiedzenia podczas pobytu na Roztoczu:)- ma do oddania ocieplaną budę. Budy nie widziałam, nie wiem, w jakim jest stanie, ale może warto na razie skorzystać z tej i na spokojnie szukać nowej lub czekać na jej wykonanie?
-
-
Bardzo dziękuję:). Dzisiaj cisza z ogłoszeń, był tylko tel. w sprawie szczeniaka od Jaaga.
-
Ja tez nie mogę się nadziwić, że tak piękny pies z tak wspaniałym charakterem był tyle lat niewidzialny w schronisku, ale w naszym schronisku to możliwe. A przy okazji chciałam opowiedzieć o swoim spotkaniu w sierpniu nad morzem... W czasie jednego ze spacerów o tej porze dnia, kiedy ludzi mniej, a za to sporo osób z psami, w pewnej chwili z daleka zobaczyłam bawiącego się psa, rudego, obok jego właścicieli. Podchodzę bliżej i widzę... no Rudy - ta sama wielkość, ubarwienie, sierść, a przed moim wyjazdem była już tutaj informacja, że Rudy wyjechał nad morze. Przystanęłam, żeby poobserwować i nagle słyszę wołanie - Rudy! Pomyślałam, że to przecież niemożliwe, za dużo szczęścia, ale podeszłam do ludzi, żeby porozmawiać. Okazało się, że to nie nasz zamojski Rudy, ale inny - z mazowieckiego schroniska - ma 7 lat i jest ze swoimi ludźmi od 4 lat. Dobrze, że podobny psiak też ma teraz wspaniałe życie i wyjeżdża nad morze:)