-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='PACZEK']Nie na takie wieści czekamy Marysiu:shake: Przykro nam że nie możemy być teraz z Tobą inaczej niż wirtualnie ale EEE..... słowa chyba są zbędne.Jeśli cokolwiek możemy pomóc to pisz lub dzwoń prosimy.[/QUOTE] jestem.... wciąż zapłakana,z potwornie bolącą głową i opuchnięta od łez... dzisiaj bardzo wczesnym rankiem malutka Bunia przeskoczyła przez ogrodzenie i pokonując ogródki dwóch kolejnych sąsiadów wybiegła prosto pod samochód.... widział to pan jadący w przeciwnym kierunku, mówił, że zginęła na miejscu, nie cierpiała.... to były sekundy..... nie daruję sobie !!!!!! jakby mało było moich łez - Charlie ma tragiczny wynik wątrobowy - marskość, taki "wyrok" wydał weterynarz i jeszcze te rany - odleżyny, otarcia - nie wiem, na stawie skokowym tylnej łapki.... straszne! panie "doktorze" S.G. - niech się pan nie trudzi pisaniem donosu !!!!! na ten pochówek mam na piśmie zgodę Powiatowego Lekarza Weterynarii w Środzie Śląskiej pochowałam Bunię obok Krecika.... serce mi chyba pęknie -
Na prośbę DORY podaję numer konta, na które z dopiskiem " dla Misia" można wpłacać - wszystkich pomagających prosimy o podawanie na Fb, n-k tego konta do wpłat: Stowarzyszenie Help Animals 55-320 Malczyce ul. Sienkiewicza 10a 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='PACZEK']E..Kchym... ja pragnę zauważyć że to temat mari23 i jej piesków więc pod groźbą doniesienia do moda proszę wracać do tematu bo ja znam Paczka osobiście on tylko tak gra a to chuligan jest i wizyta po adopcyjna jest niezbędna! Co tam u Charlisia słychać może dziś lepszy dzionek u psinki:loveu:?[/QUOTE] Charlisio lepiej już, naprawdę! niestety po wczorajszej kąpieli musiałam go obciąć na krótko.... cały tył, ogonek..... inaczej odparzałby się tak często kąpany i sikający pod siebie... a to Charlisio po kąpieli [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1004/0785726b3f1245b7med.jpg[/IMG][/URL] dostałam cudne wiadomości i fotki z nowego domku boksera, ale wrzucę później, teraz muszę jechać.... tym razem człowiek potrzebuje ratunku :( -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']Diana wciąż niezmordowanie kopie.... ale też i szczekała już - usłyszeli jej piękny głos przedwczorajszej nocy :) na razie czekam - czy zadzwonią, żeby po nią przyjechać? bo dzisiaj mija dwa tygodnie..... pytać? czy czekać? wczoraj po raz ...nasty bardzo o niej myślałam - miałam ogromną pokusę pojechać do niej... po nią.... ale dla jej dobra muszę pocierpieć.....[/QUOTE] czy ja mam rozdwojenie jaźni? chciałabym, żeby miała wspaniały dom... i chciałabym, żeby do mnie wróciła, żebym mogła ją przytulić tak mocno.... mam nadzieję, że ona nie tęskni tak, jak ja... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
zgadzam się z Nitusią i Havanką ! a mój dom to rzeczywiście wielka psia buda.... tyle, że nie luksusowa :shake: nie tylko salonu nie mam - łóżka też !:evil_lol: moje najwygodniejsze ( a potem swój ponton) zasikała "na amen" Tiarusia, jedno i drugie dawno wyrzucone... to mniej wygodne.... no, zobaczcie sami: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1014/6ef0e6b116020443med.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze nogi nie ma gdzie postawić na podłodze, bo zanim się to zrobi - dokładnie w tym zamierzonym miejscu błyskawicznie pojawia się Mimi.... -
[quote name='Pyrdka']Witaj o poranku dzielny Charli. po wczorajszej kąpieli niestety ze względów higienicznych, ale i zdrowotnych byłam zmuszona oszpecić mojego ślicznego Charliego i cały tył, łącznie z włoskami na ogonie obciąć króciutko :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='PACZEK']:evil_lol:WYDAŁO SIę :evil_lol: MAri23 używa biednych piesków do ciężkich prac fizycznych w ogrodzie:diabloti: Mało tego jak widać na zdjęciach psy pracują jeszcze w charakterze opiekunek do dzieci:diabloti:[/QUOTE] oj, żeby to był ogród.... a to mój salon i niegdyś piękny kwiat w koszyku.... a najbardziej smakowały jej korzonki..... Mimi - pustelnik?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='kubusinek']Napisałam post i nie widzę go:( Dziękuję UBOCZE za linki do wątków, już tam zaglądam. Może tym tropem jakoś dojdę do psiaka od transportu. W nocy nie mogłąm wejść na forum, jakiś błąd był i myślałam,że mam bana:( Teraz zaglądam i widzę, że nie mam ale nie wiem, czy mogę pisać posty. Jeśli nie mogę, to nie wiem, jak się tam dogadam. Jestem dobrej myśli. Raz jeszcze dziękuję za pomoc.[/QUOTE] chylę czoła, że chcesz pomagać pomimo takiego potraktowania... szczerze się przyznaję - też nie przeczytałam regulaminu - nigdy nie czytam - też wydawało mi się, że wystarczy pomagać.... chyba jednak poczytam
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Depi, złoty, najzłotszy, jak nie ty, to kto?[/QUOTE] no właśnie! takie cudo ! Domki - gdzie jesteście???? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
a jaka rezolutna! zdjęłam ubranko pooperacyjne wczoraj Alfie, bo widziałam, że jej przeszkadza, sunia od razu z jęzorem do szwów, więc ja do niej, żeby nie ruszała... sunia nie reaguje, więc Kasia ( tonem nie znoszącym sprzeciwu) : "nie ruszaj, nie słyszysz, co babcia powiedziała?" ależ się uśmiałam, ona w marcu 2 latka skończyła, więc mówi tak dziecinnie jeszcze bardzo - zabrzmiało prześmiesznie a to już inne dziecko - Mimi się nudzi czyli :mad: mała ogrodniczka ;) zdjęcie idealne do ogłoszenia "oddam psa" :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/970/ed042dc6e1974a84med.jpg[/IMG][/URL] -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']Mając tak liczny zwierzyniec, trudno zapamiętać ile sztuk ma sie w danej chwili. Tym bardziej, ze czasem przybywa a czasem ubywa jakaś psia bida. Nie zmienia to jednak faktu, ze zawsze jednak masz co robić. Oby jednak ich liczba malała i odchodziła do cudownych domków !!![/QUOTE] ale jaką mam pomoc !!! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/927/1365c2922572f678med.jpg[/IMG][/URL] nie tylko ja opiekuję się pieskami! ;) -
Stare, niepotrzebne - a jednak:):):)3 ma domy:)Tylko jeden za TM:(
mari23 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Dzięki mari. My rozumiemy, ze macie swoje psiaczki.[/QUOTE] ech tam, swoje, wasze.... one wszystkie nasze biedaki! tylko, że niestety ciężko z finansami :( rozliczenie na dzisiaj wygląda tak: 1.574,74 było - 300,- przelew za Szilę + 90,- moca 35 za lipiec sierpień 1.364,74 stan aktualny na dzień 31 lipca 2011 -
ha ha ha.... wygląda, jak nastolatka, a mówi, że starość niedługo
-
Ira ma domek ,bardzo dziekuje i szczescia Pyzko
mari23 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']pamietam telefon w sprawie Szeli to byla wiekla radosc mimo ze kobieta jeszcze nie wiedziala ze ja dostanie a ja nie wiedzialam ze to dom bekserzy ale kiedy przesialam ziarno od plew ma najelpszy bokserzy dom ...same to wiecie:) wiem ,ze czasem pomysle po telefonie .... dam tym ludzim i zachwilke telefon inny i wiesz ze tam jest serce dla tego psa.... ale sie rozpisalam [IMG]http://www.animaatjes.nl/mini-plaatjes/mini-plaatjes/honden/AF1DogG044.gif[/IMG][/QUOTE] "mój" bokser Hermes w piątek pojechał do wspaniałego domku ! takiego "bokserzego" domeczku życzę też naszej dziewczynce.... serce Ci podpowie, że to TEN domek - dla niej właśnie - a my mocno trzymamy kciuki, no i pomożemy, jak będzie trzeba :loveu: -
Dziękuję za odwiedziny i przepraszam za nieobecność tutaj.... przywaliły, a raczej zasypały mnie problemy, ilość psiaków gwałtownie wzrosła, stąd czasu drastycznie mało... Tiarusia szczeka! przyłącza się do innych i na dźwięk dzwonka też szczeka.... prawie rok jest u mnie - tyle czasu potrzebowała, jeszcze radośnie skacze, wita mnie, kiedy wracam, łapką domaga się pieszczot - śmiało przepycha się w tłumie :) psychicznie po tym prawie roku jest naprawdę wspaniale - wielka poprawa !:multi: zdrowotnie - też się poprawiło, czyli tych jelitowych problemów nie widać, niestety nerki i dziurki - bez zmian jednak stan się nie pogarsza - a to już dobrze a jak ona się codziennie cieszy, kiedy szykuje jej Ipakitine! czeka wpatrzona w miseczkę, w której mieszam proszek z pasztetem - szczęśliwa i dumna, że to ona właśnie dostanie, reszta gromadki tylko się oblizuje ;)
-
wysłałam wczoraj na ten watek bardzo sympatycznego pana, który chciał jedną z moich sierotek, ale że z Wrocławia do mnie jest prawie 50 km.... za daleko było... mam nadzieję, że któraś z tych bied domek fajny znajdzie...
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']Pamiętam o tym Marysiu, ale zawsze można powiedzieć, że Mimi właśnie znalazła domek i zaproponować innego szczeniaczka.[/QUOTE] wow! NIE POMYŚLAŁAM O TYM....:oops: Charlisiowi troszkę się poprawiło, wprawdzie nie wstaje, ale nieco lepiej chodzi i nawet rano sam wszedł po schodach, dotąd czekał, aż go wniosę.. Nivalin dostałam ( całe opakowanie) dla niego od czerdy - DZIĘKUJĘ !!!! muszę Wam opowiedzieć, co mi się wczoraj przydarzyło... wychodzę z sierotkami na 2 smyczkach, "reszta" biega luzem. - biega, czyli te zdrowe.... chodnikiem, obok mojego ogrodzenia przechodzą jacyś ludzie i z niedowierzaniem ( albo i czymś gorszym) patrzą, to na psy, to na "wariatkę" czyli prawie Violettę V. ...:-o przeszli, a ja liczę więc, ile ich tu obok mnie jest - co ich tak "zadziwiło" ? siedem naliczyłam....żeby oni wiedzieli, ile ich tu jest naprawdę:evil_lol: ale.... gdzie jest drugie tyle - myślę i liczę: Tosia i dwie małe to dziesięć, Łatek, Hektor to dwanaście..... Charlie -- trzynaście..... no, nie, nie zgadza się - oszukałam dogomanię, twierdziłam, że 14... liczę raz jeszcze - to samo.... i jeszcze raz.... to samo....:shake: trzynaście?:roll: dlaczego mówiłam że 14 ???:roll: nagle ( jak na "zawołanie" ) usłyszałam, jak w narożnym pokoju szczeka.... Ślepek !:multi::multi::multi: jest 14 !!! ależ się ucieszyłam :lol: i dowcip mi się przypomniał od razu: -dziadku, po co masz ten supełek zawiązany na chusteczce? - żebym nie zapomniał, wnusiu - a o czym? - oj, zapomniałem !:-( czy to o mnie? -
Dziękuję!!!!! Zbanowali Kazika i już prawie nikt nie wspiera Charliego, tym bardziej dziękuję!!! I spieszę z dobrymi wiadomościami - on jest silny! Ledwie dałam radę zakropić mu to oczko :mad::evil_lol: całkiem dobrze się ma bez Vetmedinu ( nie pozwoli sobie go podać :( ) ale nie tylko to - dzisiaj wszedł po schodach na górę, pod drzwi ! :multi: zawsze po spacerku czeka, aż go wniosę, a dzisiaj rano otworzyłam drzwi, żeby zobaczyć, czy już wrócił, a tu niespodzianka - Charliś nie pod schodami, a pod drzwiami ! :multi: staram się, żeby chodził jak najwięcej, żeby nie zanikały mu mięśnie, podwórko jest bezpieczne - równe, wyłożone kostką betonową, więc spokojnie mogę go zostawić, żeby sobie podreptał.... ewidentnie tylna prawa łapka go boli ( rwa kulszowa? ja mam właśnie od dźwigania Charlisia ) ale wracają mu siły, utrzymuje się już dość ładnie na łapkach, tylko podnieść go trzeba i znieść.... może by i zszedł, ale boję się, żeby jego własny ciężar nie "zepchnął" go w dół, ostatnio tak właśnie schodził, ale dawał radę przebierać łapeczkami, kiedy siła ciężkości "pomagała" mu pokonywać schody..... teraz nie zaryzykuję,mógłby upaść... schodów nie jest dużo, tylko 13 i szerokie bardzo, więc w miarę bezpieczne, ale już nie dla niego nie bierze sterydu ani Cocarboxylazy, tylko Nivalin - dostałam całe opakowanie od czerdy, naprawdę bardzo, bardzo dziękuję, bo to drogi lek! we wtorek zrobimy mu komplet badań krwi - zobaczymy, jak się ma jego organizm - w styczniu wszystkie wyniki miał bardzo dobre, mam nadzieję, że tak jest i teraz
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']W odwecie za sandałki, wrzuciłam jeszcze te dwa brzdące na fajną stronke: [url]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/2089865980/Dwie-male-kruszynki-i-ich-mama-czekaja-na-dom.html[/url][/QUOTE] ale Mimi ma dom !!!!!!!!!!!!!!!!!!! czeka tylko, aż państwo z wakacji wrócą ;) a sandałki.... macie rację.... zimno jest.... ;)