-
Posts
20444 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Ta wpłata jest pewnie dla Rudzika, ale i ta jest dla niego- 40,- Anna M. W. Kłecko (3.08.), bo na fb mam wpis od takiej osoby :) Chyba, że chodzi o jeszcze inne wpłaty...[/QUOTE] ta oczywiście - napisane nawet, że dla Rudzika :) ale mam dwie wpłaty "dla Misia".... od wczoraj zbierają na Fb i gdzie się da na staruszka ze Szczebrzeszyna - tamte wpłaty są raczej dla niego, podałam na tamtym wątku, chodzi tylko o to, żeby nie zmieniać "tytułu" do wpłaty z Rudzika na Misia - bo się pogubię zupełnie watek Misia podałam, żeby można było zajrzeć - bo może to nie dla tamtego Misia jednak - sprawdź Marinko, jak trzeba, to na PW podam nazwiska darczyńców -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Dlaczego nikt nie odwiedza Sabuni?[/QUOTE] a ja to nikt??? :( ;) Danusia Z. nasza kochana z Belchatowa pamięta o "swojej" Sabusi, wpłaciła 50 złotych :) -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
wpłynęło: 50,- dla Rudzika od Joanny J., Brzeziny ( 4.08.) mam dwie wpłaty dla Misia - i problem - mamy Misia ze Szczebrzeszyna - staruszka głuchego i ślepego.... teraz nie wiem czy dla niego tamte wpłaty, czy dla tego Misia - ale on we wpłatach Rudzik jest raczej....i niech tak zostanie, bo się pogubimy :( oto tamten Misio: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212207-Staruszek-gluchy-niewidomy-na-ulicy-w-Szczebrzeszynie...moknie-w-deszczu...?p=17386333#post17386333[/url] -
[quote name='diana79']mam kolejne info z FB o wpłacie cytuję: Misiu P .Alicja P. wysłała 30 zł deklaracji .Przelew jest na nazwisko J.Wesoł... .Deklaracja na okres 6 miesięcy .Bądz szczęśliwy Misiu.Wysłane wieczorem. jest wpłata! jednak różnica w wysokości kwoty trochę mnie zmartwiła, bo mamy jeszcze pod opieką Rudzika - Misia..... ale myślę, że nazwisko wpłacającego się zgadza, więc tu.... może do wpłat dodawać: dla Misia ze Szczebrzeszyna oto dzisiejsze wpływy: 75,- dla Misia od Jolanty Wes... wpłynęło 4.08. 15,- dla Misia 0 Karolina E. Jon.... z Częstochowy ( wpłynęło 4.08.) tak więc razem wpłaty dla Misia: 90 złotych :)
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
czy ktoś ma nr telefonu do ZuziM ? pilnie proszę o podanie go na PW - jest osoba chętna na sunię, pani chciała "moją" biszkoptową Fiolkę ( dawno w DS;)) zaproponowałam pani Rozalkę - chętnie podjedzie, ale chciała nr telefony, żeby się umówić - stąd prośba, bo ja mam tylko nr konta ;)) na Rozalke wpłynęło: 65,- złotych od pani Joanny B. z Ząbkowic Ślaskich podziękujcie, jeśli wiecie gdzie i komu - może to ktoś znajomy:) poszedł też 2.08. przelew 300 złotych za hotelik -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova']Mari, a suczka miała spokojne dobre życie, nim trafiła do Ciebie ? Jeśli nie to jej przejścia mogły odbić się na maluchu kiedy była z nim w ciąży Misiek jest slodki :-) zdjęcia fantastyczne :-)[/QUOTE] suczka bita, kopana, przeganiana - mieszkała na wsi pod płotem - z ulicy ja zabrałam - na każdy hałas w domu reagowała sikaniem.... przerażona, ciężkie miała życie - teraz jeszcze - po ponad 7 latach - jest bardzo delikatna i lękliwa myślę, że i padaczka i strachliwe usposobienie Kilerka to skutek jej przejść Pusia to taka "przepraszam, że żyję", Kilusiek - słodka przytulanka, ale panikarz straszliwy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/950/04499da6efd9da6bmed.jpg[/IMG][/URL] oto początki mojego "nielegalnego schroniska" czyli Kiler i Pusia-mamusia a nasz cudny, słodki Misiek dostał pieniążki: 40,- Anna M. W. Kłecko (3.08.) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Basia1244']Współczuję Marysiu, jest mi naprawdę smutno, ale musisz się pozbierać, bo reszta stada potrzebuje ciebie i my tutaj też ciebie potrzebujemy![/QUOTE] Dziękuję! i przepraszam.... Charlie dzielnie się trzyma.... ja już nie :( wyniosłam go teraz do ogrodu - leży sobie na trawce, jest pochmurno, a więc nie gorąco, a na trawie ma miękko - betonowa kostka ociera mu łapki, jak upada.... dzisiaj jest trochę silniejszy - wczoraj myślałam, że na nas oboje przyszedł kres.... on się pozbierał.... ja jeszcze nie.... -
dziekuję! Charliś dzielnie się trzyma.... ja nie :(
-
[quote name='xmartix']i jak? ktoś dzwonił? jest zainteresowanie?[/QUOTE] nikt nie dzwonił... od wczoraj sunie biegają bez smyczy - były wyraźnie skrepowane tym, że muszą załatwiać potrzeby uwiązane "na sznurku", teraz biegają swobodnie, wracają do domu - dwa tygodnie minęły, jak są u mnie, dlatego zaryzykowałam - oczywiście wychodzę z nimi też, samych jeszcze boję sie wypuścić dzisiaj wezmę Alfę do wetki - brzydko wyglądają jej szwy - ona wciąż przy nich manipuluje - chyba ponownie założymy jej ubranko zaraz z nią jadę do wetki
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
jestem..... z potwornym bólem głowy, który nawet w nocy spać mi nie dawał..... muszę zrobić przelewy za pieski, więc weszłam na dogo.... dobrze, że "życie" popycha mnie jakoś do przodu i obowiązki zmuszają do zrobienia czegokolwiek.... inaczej chyba wciąż leżałabym patrząc w sufit... rano jest chłodniej, Charlis sobie troszkę podreptał i położyłam go na kocyku przed domem, niestety nie udaje się podać mu ani Vetmedinu, ani Hepatiale.... w niczym nie da się leków ukryć, a podać wprost do gardła nie da sobie ( nawet oczko zakropić jest mu naprawdę trudno) wydaje mi się, że schudł, a i apetyt stracił, dotąd to był tłuścioszek-łakomczuszek, teraz już nie chce ryżu z kurczakiem nawet :( wczoraj tak smutno na mnie patrzył.... Tosię po stracie Buni zabrałam do Mimi - jest z drugą córeczką teraz, w osobnym pokoju, bo Mimi nie powinna dużo biegać jeszcze i obciążać za bardzo tej operowanej nóżki... dla Buni pójdę dzisiaj kupić jakąś piękną roślinkę, żeby posadzić w miejscy, gdzie ją pochowałam :( nie potrafię nic robić, myśleć.... nic nie potrafię... chodzę w kółko.... i płaczę tylko..... -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
wczoraj wznowiłam Sabie allegro -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
wysłałam na adres hotelu leki od czerdy dla Lenki i jeszcze jakiegoś chorego psiaka nie bardzo dzisiaj jestem "kontaktowa", pęka mi głowa i ledwie chodzę - prawie, jak Lenka, ale wysłałam, priorytetem oczywiście -
Niestety - dzisiejsze badania krwi wyszły źle.... marskość wątroby :( poza tym Charliś ma otarcia-odleżyny na tylnej łapce ( zawsze leży na jednym boku, nie da się ułożyć inaczej)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='PACZEK']Nie na takie wieści czekamy Marysiu:shake: Przykro nam że nie możemy być teraz z Tobą inaczej niż wirtualnie ale EEE..... słowa chyba są zbędne.Jeśli cokolwiek możemy pomóc to pisz lub dzwoń prosimy.[/QUOTE] jestem.... wciąż zapłakana,z potwornie bolącą głową i opuchnięta od łez... dzisiaj bardzo wczesnym rankiem malutka Bunia przeskoczyła przez ogrodzenie i pokonując ogródki dwóch kolejnych sąsiadów wybiegła prosto pod samochód.... widział to pan jadący w przeciwnym kierunku, mówił, że zginęła na miejscu, nie cierpiała.... to były sekundy..... nie daruję sobie !!!!!! jakby mało było moich łez - Charlie ma tragiczny wynik wątrobowy - marskość, taki "wyrok" wydał weterynarz i jeszcze te rany - odleżyny, otarcia - nie wiem, na stawie skokowym tylnej łapki.... straszne! panie "doktorze" S.G. - niech się pan nie trudzi pisaniem donosu !!!!! na ten pochówek mam na piśmie zgodę Powiatowego Lekarza Weterynarii w Środzie Śląskiej pochowałam Bunię obok Krecika.... serce mi chyba pęknie -
Na prośbę DORY podaję numer konta, na które z dopiskiem " dla Misia" można wpłacać - wszystkich pomagających prosimy o podawanie na Fb, n-k tego konta do wpłat: Stowarzyszenie Help Animals 55-320 Malczyce ul. Sienkiewicza 10a 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='PACZEK']E..Kchym... ja pragnę zauważyć że to temat mari23 i jej piesków więc pod groźbą doniesienia do moda proszę wracać do tematu bo ja znam Paczka osobiście on tylko tak gra a to chuligan jest i wizyta po adopcyjna jest niezbędna! Co tam u Charlisia słychać może dziś lepszy dzionek u psinki:loveu:?[/QUOTE] Charlisio lepiej już, naprawdę! niestety po wczorajszej kąpieli musiałam go obciąć na krótko.... cały tył, ogonek..... inaczej odparzałby się tak często kąpany i sikający pod siebie... a to Charlisio po kąpieli [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1004/0785726b3f1245b7med.jpg[/IMG][/URL] dostałam cudne wiadomości i fotki z nowego domku boksera, ale wrzucę później, teraz muszę jechać.... tym razem człowiek potrzebuje ratunku :( -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']Diana wciąż niezmordowanie kopie.... ale też i szczekała już - usłyszeli jej piękny głos przedwczorajszej nocy :) na razie czekam - czy zadzwonią, żeby po nią przyjechać? bo dzisiaj mija dwa tygodnie..... pytać? czy czekać? wczoraj po raz ...nasty bardzo o niej myślałam - miałam ogromną pokusę pojechać do niej... po nią.... ale dla jej dobra muszę pocierpieć.....[/QUOTE] czy ja mam rozdwojenie jaźni? chciałabym, żeby miała wspaniały dom... i chciałabym, żeby do mnie wróciła, żebym mogła ją przytulić tak mocno.... mam nadzieję, że ona nie tęskni tak, jak ja... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
zgadzam się z Nitusią i Havanką ! a mój dom to rzeczywiście wielka psia buda.... tyle, że nie luksusowa :shake: nie tylko salonu nie mam - łóżka też !:evil_lol: moje najwygodniejsze ( a potem swój ponton) zasikała "na amen" Tiarusia, jedno i drugie dawno wyrzucone... to mniej wygodne.... no, zobaczcie sami: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1014/6ef0e6b116020443med.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze nogi nie ma gdzie postawić na podłodze, bo zanim się to zrobi - dokładnie w tym zamierzonym miejscu błyskawicznie pojawia się Mimi.... -
[quote name='Pyrdka']Witaj o poranku dzielny Charli. po wczorajszej kąpieli niestety ze względów higienicznych, ale i zdrowotnych byłam zmuszona oszpecić mojego ślicznego Charliego i cały tył, łącznie z włoskami na ogonie obciąć króciutko :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='PACZEK']:evil_lol:WYDAŁO SIę :evil_lol: MAri23 używa biednych piesków do ciężkich prac fizycznych w ogrodzie:diabloti: Mało tego jak widać na zdjęciach psy pracują jeszcze w charakterze opiekunek do dzieci:diabloti:[/QUOTE] oj, żeby to był ogród.... a to mój salon i niegdyś piękny kwiat w koszyku.... a najbardziej smakowały jej korzonki..... Mimi - pustelnik?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='kubusinek']Napisałam post i nie widzę go:( Dziękuję UBOCZE za linki do wątków, już tam zaglądam. Może tym tropem jakoś dojdę do psiaka od transportu. W nocy nie mogłąm wejść na forum, jakiś błąd był i myślałam,że mam bana:( Teraz zaglądam i widzę, że nie mam ale nie wiem, czy mogę pisać posty. Jeśli nie mogę, to nie wiem, jak się tam dogadam. Jestem dobrej myśli. Raz jeszcze dziękuję za pomoc.[/QUOTE] chylę czoła, że chcesz pomagać pomimo takiego potraktowania... szczerze się przyznaję - też nie przeczytałam regulaminu - nigdy nie czytam - też wydawało mi się, że wystarczy pomagać.... chyba jednak poczytam
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Depi, złoty, najzłotszy, jak nie ty, to kto?[/QUOTE] no właśnie! takie cudo ! Domki - gdzie jesteście???? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
a jaka rezolutna! zdjęłam ubranko pooperacyjne wczoraj Alfie, bo widziałam, że jej przeszkadza, sunia od razu z jęzorem do szwów, więc ja do niej, żeby nie ruszała... sunia nie reaguje, więc Kasia ( tonem nie znoszącym sprzeciwu) : "nie ruszaj, nie słyszysz, co babcia powiedziała?" ależ się uśmiałam, ona w marcu 2 latka skończyła, więc mówi tak dziecinnie jeszcze bardzo - zabrzmiało prześmiesznie a to już inne dziecko - Mimi się nudzi czyli :mad: mała ogrodniczka ;) zdjęcie idealne do ogłoszenia "oddam psa" :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/970/ed042dc6e1974a84med.jpg[/IMG][/URL]