Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Havanka']Śliczne to zdjęcie !!! Piszesz, że Miłka kuleje jak pobiega. Z podobnymi objawami byłam u weta ze swoim Misiem. Ma lekką dysplazję stawu biodrowego. wet przypisał encorton, który mam podawać w razie konieczności kilka dni z rzędu. Na razie nie szpikuję go sterydami, tylko ograniczam bieganie. Na razie jest dobrze. Poza tym zalecił preparaty z Omega3, chondroityną i glukozaminą. Może Miłka ma to samo.[/QUOTE] pani, która oddawała Miłkę mówiła, że potrącił ją kiedyś samochód i od tamtej pory troszkę kuleje na tylna lewą łapeczkę Miłka ma czasem "napady" i pędzi za samochodem szczekając..... malusieńka Miłcia za dużym samochodem..... fajny widok.... ale już nie biega, specjalne "obniżki" dospawał mąż do bramy, żeby sie na ulice nie przedostawała ( wyczołgać się potrafiła pod bramą)
  2. Dziękuję, że tu jesteście.... Nutusiu, co do ilości psów..... jakby mi ktoś kiedyś powiedział, że tyle ich będę miała, pomyślałabym, że szalony:evil_lol: Charlis odzyskał apetyt.... z chodzeniem jakby minimalnie lepiej, czyli wyniesiony na podwórko i postawiony na łapki potrafi utrzymać się tyle czasu, aby zrobić siusiu, a nawet i więcej... je z miseczki leżąc,a próbuje pić sam, podejście do miski kończy się myciem podłogi, ale co tam... wciąż mam przed oczami, jak klapnął pupą do miski z wodą.... wiem, małpa jestem, z chorego się śmieję.... a tak naprawdę to radość, że on nie rezygnuje, że chce żyć, że próbuje chodzić
  3. [quote name='Havanka']Tosię już znam, bo robiłam jej ogłoszenia. Czy pogodziła się już ze stratą swojej córeczki? Miłkę widzę po raz pierwszy. Czy ona nie jest w typie spaniela? Ma piękną, długą sierść i długie uszy. Kasia chyba woli te, które nie okazują tak nachalnie swoich uczuć do niej. Też uważam, ze należy im dołożyć !!!![/QUOTE] Tosia już jest weselsza, chyba się pogodziła z utratą obu córeczek Miłeczka to bardziej w typie yorka ;) jest malutka i drobniutka, choć większa od yorka szukałam domu dla niej i Bajki ( obie z Lubiatowa), Bajka znalazła, bo 2-letnia, Miłeczka trafiła do mnie, bo 8-letnia.... ślepa na 1 oczko i kuleje, jak pobiega a tak reaguje na głaskanie : [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/871/c0af875d9d6b4b9fmed.jpg[/IMG][/URL] jest śliczna, żadne zdjęcia nie oddają jej urody, ma kudełki długie prawie czarne, a pod spodem jasne - wygląda to jak pasemka ;)
  4. [quote name='Havanka']Przyszła dogomaniaczka Kasia, jeszcze opędza sie od natarczywej miłości ze strony Alfy, ale jak trochę jeszcze podrośnie, role się odwrócą ![/QUOTE] wszystkie psiaki ją kochają... i słuchają! ona nawet Charliego i Tiarę przytula, choć to duże psy... w mieszkaniu ma kotka, a u mnie - i kotka, i stado piesków:cool3: dzisiaj nagle zapytała, gdzie Bambo i musiałam dziecku tłumaczyć.... a potencjalny domek zgadza się na wizytę i popiera sprawdzanie domków po adopcji, chyba zrobimy wizytę poadopcyjną, tylko muszę znaleźć kogoś spod Jeleniej Góry...a może i przedadopcyjna - ale to już musiałoby być, pan do konca tygodnia chce przyjechać ( liczy na mechaników, że dadzą radę ;)) po sunie chce sam przyjechać.... jedyne, o co pytał, to stosunek do kotów, bo ma 4... i psa...
  5. [quote name='Havanka']Tak, już widziałam te cudne zdjęcia !!! Cioteczki, podpiszcie proszę petycję w sprawie utrzymania w mocy wyroku oprawców Psotki. Odwołali się, licząc na złagodzenie wyroku.[/QUOTE] na wątku sierotek? tu dorzuciłam jeszcze Milkę i Tosię z Kasią :) a petycję - podpisujmy !!!! za to odwołanie to sad powinien im jeszcze dołożyć, bo poczucia winy nie mają, czyli kara za mała
  6. [quote name='Havanka']Ta mała kruszynka szczeka ??? Któż by jej się bał :evil_lol: ! Wygląda przesympatycznie.Jakoś inaczej wyobrażałam sobie Twojego Misia. Czy w tle, to jego sobowtór?[/QUOTE] w tle grożny zwierz - Kiler - chory na padaczke i najbardziej strachliwy ze wszystkich psiaków ( to synuś Pusi-starusi) Misiek jest wielkości Kilusia, ale ma grubsze łapy, jest masywniejszy, a zamiast ogonka ma kikutek, wołam do niego " Misiu, zamerdaj tym czymś", bo przecież ogonem nazwać tego nie można ( Miłka też ma takie coś zamiast ogonka) ;) a to dzisiejszy atak sierotek na Kasie - buziaczki słodkie, jak miód ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1059/461a9c8f2b38f95cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1068/78f30a8b68b524b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1068/c25bad576de60713med.jpg[/IMG][/URL] tu z Miłeczką [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1016/14092567a8149816med.jpg[/IMG][/URL] a tu z Tosią ;) nie nudzi się Kasia !
  7. [quote name='Poker']Ale fajny duecik.Z jednej strony fajnie jakby poszły razem ,a z drugiej strony sunia może się słabo otwierać do ludzi , bo nie ma takiej potrzeby.Wystarczy jej siostra.[/QUOTE] one bardzo garną się do człowieka... jamnisia to taka iskiereczka, jak nie siostrę, to mnie do zabawy zaczepia.... za to Alfa... woli Kasię :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1068/78f30a8b68b524b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1059/461a9c8f2b38f95cmed.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Ladymonia0610']Hop do góry![/QUOTE] i jeszcze raz do góry...
  9. [quote name='ANETTTA']ona ma wydarzenie na FB jest na NK jak możecie pobierajcie foty wklejajcie u siebie i pokazujcie sunie[/QUOTE] mam "pieskowy" profil na NK - adopcyjno-pomocowy, wkleję oczywiście i wielki ukłon dla Fundacji Emir za informacje i rozliczenia.... są niestety fundacje, które uważają, że trzeba wpłacać i o nic nie pytać... :(
  10. [quote name='Havanka']Marysiu, zbyt dobrze Cię znam i wiem, że nawet gdyby Misio był szczekaczem, to po trzyletnim pobycie u Ciebie, nie oddasz go nikomu, żeby nie wiem co ! Nutusia, nawet nie wiesz, jakie masz szczęście, mając takie wszystkożerne psy. Mój nie lubi nic. Ostatnio żyje chyba tylko powietrzem. Wyczytałam w necie, że żwacze wołowe uwielbiają wszystkie psy. Kupiłam. z łaską zjadł dwa. Reszty już nie tknął mimo moich zachęt. Kupiłam żwacze mielone z dodatkiem probiotyków, które dosypywałam do jedzenia. Też nic. Sama nie wiem co chciałby zjeść. na owoce czy warzywa patrzy z pogardą. Może coś poradzicie?[/QUOTE] Twój piesek potrzebuje.... głodówki! albo niech "pogada" z Atosem - szkieletem...... zaraz odzyska apetyt ;) ot, "ciotka mądra rada" ;) a poważnie - widać niczego mu nie brakuje, skoro na nic nie ma ochoty - dbasz o niego w 200% ! a co do mojego Misia.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1049/1ed3f377656724a1med.jpg[/IMG][/URL] oto hałaśnik we własnej osobie.... nasz były wikary powiedział, że Misiek "ma taki ludzki wyraz twarzy".... miał rację! i Ty masz racje - nigdy bym go nie oddala, choć tak mu powtarzam, jak przegina ze szczekaniem...a on mi nie wierzy, bo dalej szczeka:mad: nawet widać, że szczerbaty... u dołu koło kła brak mu zęba - znalazłam go wyziębionego, pobitego, z obdartą skóra na brodzie, ranami na grzbiecie i wybitym zębem
  11. [quote name='mari23']pan mówił, że tak i ze po nie przyjedzie, ale ma auto u mechanika, zadzwoni, jak odbierze pojazd chce sam przyjechac.... ale ja już wiele psów miałam i podobnych telefonów wcześniej też niemało , dlatego nigdy nie cieszę się, dopóki nie mam 100% pewności[/QUOTE] pan dzwonił.... mechanicy się nie spisali, jeszcze nie naprawili, ale dzwonił, żeby potwierdzić... bo czy można je rozdzielić = popatrzcie, to dzisiejsze ( właśnie mają "głupawkę" i bawią się , jak głupie ;), starowinki tylko patrzą z niedowierzaniem:crazyeye:) to dzisiejsze z podwórka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1025/738677eccc27c408med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1057/d8d6721e0591740cmed.jpg[/IMG][/URL] Beta, jak się nudzi, to zaczepia Alfę do zabawy, zabawki sama wynajduje, jak choćby ogrodowa rękawiczka :mad:
  12. [quote name='kaja69']Łoj tam,łoj tam zaraz wielka...raptem 164 wzrostu,lekka nadwaga i od razu wielka [URL="http://smajliki.ru/smilie-320684295.html"][IMG]http://s3.rimg.info/25165f4248f045fc8fe6a1e5f1107de9.gif[/IMG][/URL] Am poskręcałam po swojemu [URL="http://smajliki.ru/smilie-896173671.html"][IMG]http://s15.rimg.info/286b0d5f5e758e93263a7ba4ed4a926a.gif[/IMG][/URL] A Charlis jaki duzy?? bo moze jak Krecik stanie na nogi to Charlis skorzysta z wózeczka ...ja mam nadzieje ,ze niedługo wózeczek nie będzie nam potrzebny :) Ryniu ,BMW...BMW...no żeby tak pomylic marki...ehhh[URL="http://smajliki.ru/smilie-1221976071.html"][IMG]http://s19.rimg.info/41bd0e9be37a765758ce79e0384c1961.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] Charlie duży, średniak do kolana, ok 14 kg, ale on staruszek i przez kręgosłup nie potrafi utrzymać się na łapkach.... bierze Nivalin, jest niewielka poprawa - wyniesiony i postawiony potrafi niezdarnie troszkę pochodzić, czasem nawet potrzeby załatwi na podwórku on nie da rady nawet na 2 kółkach, przednie łapki chyba nawet bardziej mu się rozjeżdżają niż tylne... już i tak lepiej po 2 tygodniach na Nivalinie, wcześniej nie ustał ani chwilki wet ocenia go na 17 lat.... a tylko 2 lata jest u mnie... a co do marki Krecikowej fury... oczywiście, że ::cool3: B - bardzo M - mały W - wóz
  13. [quote name='savahna']Boshe az mi się łezka zakręciła. Cudnie, dałaś mu drugie życie. Tak na szybko pisze ,bo ide se jeszcze fotki poogladać Kaja jesteś WIELKA. Jak Ty toto poskręcałaś....[URL=http://smajliki.ru/smilie-696530535.html][IMG]http://s9.rimg.info/bd1056bff5277125148f1f24139bb244.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] mogę tylko zacytować, bo i mnie łezki kapią... mój Charliś musiałby mieć 4 kółka... staruszek nie wstaje - kręgosłup...
  14. [quote name='edek']Witaj mari23 :) chłopak bardzo odżył w hoteliku i wyładniał. Jak widać dobrze sobie radzi na otwartym terenie :)[/QUOTE] wyładniał, zaokrąglił się :) i jest całkiem blisko mnie - jakieś 70 km ;)
  15. [quote name='baster i lusi']i o to właśnie chodzi ,że niby katolicy(ja chodzę do koscioła żeby nie było) a serca żadnego.Przecież Św.Franciszek tak kochał zwierzęta.Właśnie te najbardziej stojąca blisko księdza co wiadro komunii zjadły są najgorsze.Daczego nie trzymają się tego,że dobro powraca a zło też powraca ze zdwojoną siłą.[/QUOTE] poproszę o nr konta, dorzucę się do transportu, stałych deklaracji i psów w domu mam tak duzo, że trudno mi pomóc tej sunieczce i ja chodzę do kościoła, psów mam w domu więcej, niż Apostołów było ;) to nie od chodzenia czy też nie chodzenia do kościoła zależy, ale od człowieka - czy to ksiądz, czy zwykły człowiek, w Polsce, szczególnie na wsi - świadomość ludzi i wrażliwość na psią niedolę często bywa znikoma... utrwalone jest traktowanie psa jako zwierzęcia użytkowego ( stróża, czasem na łancuchu niestety), nawet nie w złej wierze ludzie uważają, że tak ma być i pies ma u nich dobrze ( miska pełna) a do Św. Franciszka "dorzucę" Św. Rocha ( na obrazkach bywa przedstawiany z psem) - obu ich poproszę o pomoc dla suni P.s. ubawiłaś mnie tym wiadrem ;) jeśli chodzi o hotel - muszę popatrzeć na mapę, jak daleko macie do Zamościa - tam jest hotelik u funi - dogomaniacki, niedrogi, z sercem do psów i dobra opieką ( Lubelszczyzna ma niższe ceny niż "zachód" czyli u nas),
  16. [quote name='marta0731']Zaglądam do Badusia i też czekam na fotki :) Ma być słońce, bedą zdjęcia rude nie czekoladowe ;)[/QUOTE] a jednak są czekoladowe....;) jestem i ja.... może na coś się przydam... jak widzę słowo "ślepaczek" to nie minę psiaka.....
  17. [quote name='Havanka']Czyli pan nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, co do dwupaku? Może jednak weźmie obie sunie...[/QUOTE] pan mówił, że tak i ze po nie przyjedzie, ale ma auto u mechanika, zadzwoni, jak odbierze pojazd chce sam przyjechac.... ale ja już wiele psów miałam i podobnych telefonów wcześniej też niemało , dlatego nigdy nie cieszę się, dopóki nie mam 100% pewności
  18. [quote name='xmartix']dziś dzwonił pan ws Alfy, czekamy aż napisze Marii co i jak, trzymam kciuki, dom z ogrodem, synowa chyba na Dogo[/QUOTE] domek cudowny, ale tylko dla Alfy.... nie chciałam zapeszyć, to nie pisałam, czekam na powtórny telefon od pana, który być może adoptuje obie ( okolice Jeleniej Góry, pan zootechnik, syn weterynarz, rok temu skończył studia i wyjechał do Wiednia, tam leczy konie) umówiłam się z panem na telefon pojutrze, jeśli pan spod J.G. nie zadzwoni - będziemy szukać transportu do tego pana :) to juz chyba 9-ty telefon w sprawie Alby, o Betę nie pytał nikt..... a ona bez Alfy może mieć problemy - boi się bez niej, kuli się, ucieka...
  19. [quote name='agiojoj']Dziś przyszły krople dla Budynia.Zobaczymy co z tego będzie.Może się trochę weźmie w garść,może nie...ale myślę,że tego typu preparaty na pewno mu nie zaszkodzą [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/1416/201108241267.jpg[/IMG][/QUOTE] brzmi obiecująco..... oby pomogło - tego Tobie i Budyniowi ze wszystkich sił życzę!!!
  20. [quote name='necianeta89']aktualnie przebywam na podbeskidziu, ale jak będę wybierać się na dolnyśląsk mogę i twojej ferajnie porobić jakies fotosy ;)[/QUOTE] dziękuję! zapraszam raczej towarzysko, do adopcji niewiele z mojej gromadki się nadaje, więc i nie ma kogo fotografować mój byle jaki aparat jakoś radzi sobie z fotkami do ogłoszeń, choć profesjonalne z pewnością profesjonalne dałyby lepsze efekty
  21. [quote name='Havanka']Cicho, bo Paczek stracił kontakt ze światem:-([/QUOTE] czasem dzwoni, prosił o przekazanie serdecznych pozdrowień dla wszystkich :) komputer już "u fachowca", jest nadzieja, że Paczki do nas szybko powrócą, tęsknią i pozdrawiają - to przekazuję na ich prośbę
  22. [quote name='scorpio133']i znowu tu do Was zagladam[/QUOTE] i ja też :)
  23. [quote name='Patmol']zawsze myślałam, że to zaleta jak pies nie jest zbyt szczekliwy ....[/QUOTE] dałabym im mojego "pierońskiego szczekacza" Misia, ale... 1. jest mały, oni chcą dużego 2. jest stary, oni chcą młodego 3. kocham go, jest u mnie prawie 3 lata Misiaczek jest kochany i słodki, ale jak zacznie szczekać ( a reszta za nim) to marzę, aby stał się milczkiem, jak Charlie ;) on szczeka z radości ( wita mnie, jak na spacer wychodzi itp.) na obcych ludzi i psy za plotem, im większy pies, tym mocniej szczeka, a głosik ma.... ho, ho! ale Dianka miała być psem stróżującym, dwa nie szczekające już mają: starą terierkę Maję i wielkiego przytulaka Bazyla.... okradziono ich w biały dzień przy 2 psach ( Bazyl złodzieja pewnie polizał na przywitanie)..... chcą więc stróża i tak się z nimi umawiałam - jasno postawili sprawę i ja sie zgodziłam dlaczego Dianusia uznała, że u mnie trzeba szczekać, a tam "nie nada" ? może u mnie czuła się zagrożona ( dużo psów, dziecko), tam jej jest po prostu lepiej, więc Diana się wyluzowała..... po prostu - to naprawdę dobry dom, więc Diana radosna i szczęśliwa ani brobić się nie chce, ani rezygnować z dobrej zabawy w ogrodniczkę
  24. Diana szczeka tylko trochę, jak obcy jest daleko, jak podejdzie - odchodzi od furtki, przestaje szczekać.... możliwe, że widząc u mnie dziecko i duzo psów czuła się zagrożona, szczekała więć "w obronie własnej", tam czuje się komfortowo, więc się wyluzowała.... a ja myślałam, że Diana to azjatycki terytorialista ;) no i kopie metrowe doły, ogród niegdyś idealny powoli zamiena w pusynię, wydarła nawet dziurę w oczku wodnym, zrobiła dziurę w folii... ona chyba sie nudzi.... u mnie też kopała, ale nie aż tak, choć 4 miesiące była przecież.... oczywiście jesli zdecydują, że nie to ją zabiorę - nie tylko dlatego, że tak sie umawialiśmy, ale i dlatego..... że za nia tęsknię, choć to już ponad miesiąc (a wydaje mi sie, że z pół roku conajmniej)
  25. [quote name='kora78']hehehehe tak, czlowiek nie miekki, jak mari :D bez obrazy mari. czlowiek, ktory popracuje z psem, poszuka mu roznych zajec, a nie robta co chceta, masz ogrod to lataj se. szukamy podobnego agresywnemu soanielowi od 1,5 roku..... masakra jest. pies u znawcw jest idealny, u laikow co chwile kogos do szpitala wysyla. ciezko o dobry dom.... :([/QUOTE] ależ ja się wcale nie obrażam.... wiem, że nie potrafię być " psim przewodnikiem"..... u mnie serce jest silniejsze od rozumu ;) ale z tym spanielem....ojej... :( Dianka nie jest takim "zbójem" gdyby u mnie było mniej psów.... niech i kopie ( kopała, ale nie tak strasznie aż, żeby metrowe doły były) Łatuś jej dzielnie pomagał ;) Łatus bierze zastrzyki odczulające.... może nareszcie przestanie cierpieć z powodu tej alergii.... to taki kochany pies... gdyby Dianka wróciła - ależ by się cieszył :)
×
×
  • Create New...