-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
czytam... i myślę.... myślę.... i czytam.... i nic mądrego nie potrafię wymyślić :( -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']no i jak?....[/QUOTE] na razie cisza.... a ja pomyślałam o bazarku na sterylizacje Rozalki... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1001/5ee318950c6e083dmed.jpg[/IMG][/URL] czy taki bazarek warto zrobić? jak myślicie - sprzeda się coś? to już "zabytki" ;) -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']No tak; w zimie odśnieżanie a wiosną trza się za orkę brać... i kiedy tu bidulka ma odpocząć???[/QUOTE] ale i Azorek nie leży przecież ;) -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
mari23 replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mmd']Na str. 24 było jak strona miała 10 postów. Czuczek miał zwichnięcie z przemieszczeniem, chodzić nie będzie - to największy skrót. Nie trzyma też.... i ma na stałe pampersiaki. No i od roku mieszka już u Nusi, czyli w swoim domku :) My tu zagladamy, bo nas ciągnie do rudzielca :)[/QUOTE] oj, ciągnie! :) trzeba by tytuł wątku zaktualizować - my wiemy, ale ktoś może zarzucić brak aktualizacji -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Pączki żyją - rozmawiałam z Ludwikiem przez telefon. Komp nadal pauzuje, w domu trwają prace związane m.in. z ogrodzeniem. Jest szansa, że w przyszłym tygodniu naocznie się przekonam, że Pączek jest cały i zdrów i że nikt się pod niego nie podszywa :)[/QUOTE] jak to nie podszywa? a ja? ;) oto fotka i wiadomość od Pączków - telefoniczno-komputerową drogą przekazuję: Azorek dostał dzisiaj paczkę, a ponieważ komp się zepsuł i na dogo szans nie ma - za moim pośrednictwem tą fotką uśmiechniętą Azorek dziękuje kocurkowi za paczkę !!! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1034/50533b8144c55568med.jpg[/IMG][/URL] Ogromne podziękowania dla Kocurka za paczkę - Azor schrupał co nieco, ale i innym trzeba było dać troszeńkę ;) pozdrowienia dla wszystkich dogomaniaków przesyłają Paczkowie ! -
[quote name='elisse']dopiero dziś doczytałam,ze Sabusi już za Tęczowym Mostem "osobiście" znałyśmy się krótko,a jednak była mi bardzo bliska..... [*][/QUOTE] póki żyje ten watek - Sabusia jest obecna..... w naszych sercach zostanie na zawsze! a to mail wysłany z telefonu pani Ewy: u nas jak widać prace porządkowe pełno tu dzikich drzewek i innych chwastów luna dzielnie mężowi pomaga nosi gałęzie pniaki kamienie to taki użytkowy pies i w wiecznym ruchu ja nie wiem skąd ona ma sile na takie eskapady no musi ciągle coś robić na razie nie mamy kompa i nici z dogomani tak bez niej pusto i dziwnie pozdrawiamy serdecznie ewa i ludwik
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Cholercia, ale skutecznie Azorkowo od świata odcięło :( A ja się chcę pochwalić i zaprosić do mojej nowej podopiecznej :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/212698-Kimi-strza%C5%82-prosto-w-serce[/url]![/QUOTE] dostałam maila z telefonu pani Ewy: Witamy u nas jak widać prace porządkowe pełno tu dzikich drzewek i innych chwastów luna dzielnie mężowi pomaga nosi gałęzie pniaki kamienie to taki użytkowy pies i w wiecznym ruchu ja nie wiem skąd ona ma sile na takie eskapady no musi ciągle coś robić na razie nie mamy kompa i nici z dogomani tak bez niej pusto i dziwnie pozdrawiamy serdecznie ewa i ludwik -
[quote name='Havanka']Marysiu, może P. Terenia Borcz doradziłaby jakiś środek na przyspieszenie gojenia. Może napisać do Niej?[/QUOTE] znam kochaną p. Terenie :) ona wciąż dostaje takie prośby :) dzisiaj wetka pobrała krew Alfie, czekam na telefon - nie dzwoniła jeszcze, więc chyba wszystko dobrze no i rana trochę wolno, ale się goi... gorzej, że u Bety na ślicznym zagojonym szwie powstało zgrubienie, prawdopodobnie "szwy wewnętrzne będą się ewakuować" - to określenie wetki, sprawdzała - zrosło się, więc nic złego się nie stanie, jeśli się "ewakuują"... ( cały czas cytuje wetkę) cokolwiek to jest - mam nadzieję, że Becie nic nie grozi.... tak zapewnia wetka, a i u Alfy dzisiaj stwierdziła dużą poprawę
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Nie "jakoś" tylko na pewno dobrze :)[/QUOTE] to samo pomyslałam ;) musi być wspaniale, bardzo dobrze..... jej tam lepiej, niż u mnie, to wiem i tylko dlatego jeszcze jej nie zabrałam z powrotem, choć nie ma dnia, żebym nie miała takiej chęci.... -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nadir']Przykro patrzeć jak męczy się to zwierzątko. Ciekawe czy wreszcie zdecydujecie się na eutanazje i dacie spokojnie odejść tej psinie za TM ? Podałam Wam na tacy co to za choróbsko, linki, kontakt do kompetentnych osób. Nikt się nie pofatygował. Nikomu nie chciało się zadzwonić choćby do pierwszego z brzegu wyszukanego w google hodowcy. Tego nie da się leczyć, psa się usypia. Po to są testy, żeby ataxię eliminować z hodowli a nie znęcać się nad zwierzakiem, któremu i tak nie da się pomóc. Nie na tym polega ratowanie bezdomnych zwierząt...[/QUOTE] widzisz.... ja też patrzę, jak męczy się pies.... na imię ma Charlie, prawdopodobnie ma ok. 17 lat, z tego tylko 2 jest u mnie.... wysiadł mu kręgosłup ( mnie też zaczyna, noszę go, a waży 13-14kg) takich rad i uwag słucham codziennie.... i codziennie płaczę widząc jego wlepione we mnie ufnie ślepawe oczy, z poziomu podłogi, rozpłaszczony, jak żaba patrzy na mnie, wita mnie i postawiony niezdarnie próbuje chodzić - jest staruszkiem.... Lenka jest młoda.... czy ja mam prawo go zabić? zabić tylko dlatego, że jest stary i chory? on się męczy, ja też.... jeden zastrzyk i "problem z głowy" - tak? to nie jest takie łatwe - nawet w przypadku psa starego i nieuleczalnie chorego.... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']No zaraz - to oni do pracy czy na wyżerkę się pojawili?!?!?!???? :) A dach przynajmniej naprawili?... Beta pewnikiem przez okno lubi wyglądać i może w dawnym domu pan nie miał kwituszków doniczkowych, a Alfa - bezczel na bezczelami! To nawet moje rozwydrzone dziewuchy przy mnie na stół nie wchodzą. Ale gdy tylko się odwrócę - a i owszem :) Okropnie cierpię z powodu braku lata, ale trudno - jakoś wytrzymam, skoro Charlisiowi tak lepiej.[/QUOTE] nie tylko Charlisiowi.... mnie też ;) od dziecka nie byłam odporna na upały, lato kocham, ale takie umiarkowane a "brygada" to moi ukochani dwaj siostrzeńcy i ich kolega, do tego syn z 2 kolegami, no i mąż - dach solidnie naprawili, w dwa dni uwinęli się z wymianą papy na ponad 200-metrowym dachu! a Alfa na wysoki stół w kuchni nie wskakuje, tylko w pokoju, na niższy ławo-stół , wcale przy tym nie czuje się winna, spokojnie wskakuje, nie po kryjomu! Beta na to okno to wskoczyła chyba chcąc się do Alfy dostać, bo została, kiedy tamta wyszła na spacer ( na smyczy, bo wędruje przed siebie gdzieś) pierwszego dnia to najpierw próbowała z samochodu przez szybę wysiadać, a potem z domu przez zamknięte okno uciekać.... ale wtedy nic nie zrzuciła z parapetu - ani jednego kwiatka! -
[quote name='pikola']Ale numer:laugh2_2::megagrin:z ta lada sklepowa:lol:Wiedzialam ze taka pieknote w koncu ktos dostrzeze:lol:[/QUOTE] aż mi zabrakło słów z radości !!!!!!!!!!!!!!!! i jaki przypadek.... lady sklepowej pani szukała......
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']Marysiu, jak minął dzień? Czy Łatek został zaszczepiony ? Czy Alfa była na badaniach?[/QUOTE] wczoraj nie zdążyłam do wetki - miałam ekipę remontową na dachu, dość żarłoczną, więc dzień spędziłam głownie w kuchni ;) dzisiaj Łatuś dostał pierwszy zastrzyk - a komplet zastrzyków i całe odczulanie obejmuje 283 dni.... potem już "tylko" 1 ml "poprzypominacza" co miesiąc Alfa badania będzie miała jutro, dzisiaj szczepienia Bety ( zaraz jedziemy ;)) Beta znów była dzisiaj na parapecie, tym razem zwaliła 6 doniczek ze storczykami :( Alfie zdarza się wskoczyć na stół ( przy mnie) - widać pan nie uczył swoich suniek dobrych manier ;) Charliś jakby troszeńkę ma się lepiej, ale wciąż go noszę.... jak jest chłodniej - on ma więcej siły, jak gorąco - siły nie ma wcale najważniejsze, że ma apetyt cała reszta bez zmian czyli nie jest gorzej, niż było :) -
badania nie było, bo się sunia do jedzenia dorwała, a musi być na czczo miejsca po szwach wciąż się nie goją :( wczoraj wieczorem wsunęła się pod kołdrę i cichutko spala całą noc, jakby jej nie było..... pewnie przy panu sie tego nauczyła i tak tęskni za nim - zżyta mocniej, niż jamnisia a Beta dzisiaj będzie miała szczepienia
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Cholercia, ale skutecznie Azorkowo od świata odcięło :( A ja się chcę pochwalić i zaprosić do mojej nowej podopiecznej :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/212698-Kimi-strza%C5%82-prosto-w-serce[/url]![/QUOTE] od telefonu chyba też.... Pączek nie dzwoni.... ;) a ta sunia.... jak moja Alfa - sierotka -
przez sekundę myślałam, że to "moja" Alfa - sierotka ;)
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
a cóż to - Sabusiowe cioteczki na urlopie? tak daleko mi spadł wątek, że ledwie odnalazłam :( 30,- zł wpłaciła Anna K. ze Żmigrodu Ladymonia0610 wpłaciła: dla Saby za IV,V,VI i dla Agro z Marcelkiem za IV,V - razem 80 złotych, podziel Marinko ile komu, bo nie chcę źle wpisać :) -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610'][IMG]http://img.1gif.pl/tort/tort-6.gif[/IMG] [COLOR=red][B]KOCHANA MARINKO Z OKAZJI TWOICH URODZIN WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO;-);-)[/B][/COLOR][/QUOTE] I ja się przyłączam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
[quote name='diana79']dziekanujemy bardzo za wpłaty :loveu::multi:[/QUOTE] razem Misio uzbierał już 180 złotych :multi::multi::multi::multi: Baaaaaaaaaaardzo dziękujemy:loveu::loveu::loveu:
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maruda666']Myślisz, że tacy trafią do czyśćca? Ile on jeszcze zwierząt musi skrzywdzić? Czy takie przetrzymywanie psów w klatce, bez możliwości wyjścia, nie wystarczy aby je odebrać ?[/QUOTE] myślę, że jednak do piekła, czyściec to raczej dla tych, którzy żałują, ale nie zdążyli krzywdy naprawić... ten człowiek nie tylko nie żałuje, nie czuje się winny - od mści się pisząc donosy na tych, którzy go oskarżają -
nasz Misiaczek dostał pieniążki: 30,- Jolanta Wes.... z Warszawy 30,- Rudakacha dla Misia 30,- Matrasekret dla Misia