Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Havanka']Tula miała ogromne szczęście spotykając na swojej drodze Panią Anię ! Jest śliczna i zarazem mądra, opiekuńcza. "Tula" to szczęśliwe imię. Poznałam kiedyś na dogo Tulę - owczarkowatą sunię w tragicznym stanie. Była w dt w Żukowie a teraz mieszka pod Wrocławiem w swojej rezydencji i jest bardzo szczęsliwa !!! Wierzę, że jej dzieci również znajdą dobre domy. Zgłaszam sie do zrobienia ogłoszeń.[/QUOTE] Moja kochana Havanka - jak zawsze niezawodna! DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚ!!!!
  2. [quote name='necianeta89']proponuje jeszcze zaprosić Inga.mm :) btw. Igiełka skąd jesteś? Bo jam jest pani fotograf z zawodu :oops: i mogę porobić zdjęcia jeśli niedaleko... EDIT: dopatrzyłam się, że jednak za daleko :( ale ja bliżej - Wrocław biorąc za Twoje miejsce zamieszkania ;) szczeniaczki 3 mam do rozdania - nie u mnie, ale historia niezwykła, poczytajcie... myślę, że maluszki domki znajdą, jednak sunia..... wyjątkowa! http://www.dogomania.pl/threads/213389-Urodzi%C5%82a-w-lesie-i-posz%C5%82a-po-pomoc-do-ludzi-Tula-sunia-dzielna-i-wyj%C4%85tkowa
  3. [quote name='Ingrid44']Bidulek przybywa ale nie ubywa a takim tempie jak sie pojawiaja :( Trzymam kciuki za sierotki i reszte adopcyjnych psiaczkow zeby jak najszybciej znalazly DS.[/QUOTE] a to kolejne ( nie u mnie, ale tak trochę "pod opieką" ;)) szczeniaczki domków szukają, ale historia niewiarygodna... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213389-Urodzi%C5%82a-w-lesie-i-posz%C5%82a-po-pomoc-do-ludzi-Tula-sunia-dzielna-i-wyj%C4%85tkowa[/URL] i Diana chyba wróci....
  4. [quote name='kora78']bardzo madrze piszesz.[/QUOTE] no jasne, że mądrze.... bo ja już o jakimś żeńskim zakonie dumałam:evil_lol:
  5. [quote name='Basia1244']Martuś! Ja mam terierkę w schronisku! [B][I]Boks nr: [/I][/B][B]17[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]1361/10[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1179[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]25.08.2010[/B] [B][I]Imię: [/I][/B][B]Luna[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]2 lata [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-eyhf38PMS00/TkRHbNgo2II/AAAAAAAAAmM/9YFY4yzGNKM/s512/IMG_2996.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3MvR57pks9M/TkRHbJcZyhI/AAAAAAAAAmM/SirUYHvEd8w/s512/IMG_2997.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6rh31q1s36M/TkRHbx20_5I/AAAAAAAAAmM/DV0rSj5rzsk/s512/IMG_3003.jpg[/IMG] zapraszam na watek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195977-Terierowata-Lunka-GA%C5%9ANIE-w-schronisku[/URL] [/B][/QUOTE] oj, coś cioteczki nie odwiedzają sierotek... a ja wlazłam tej teriereczki poszukać..... mam panią, która straciła terierkę, chciałaby moją białą, kocha teriery..... no i o tej pomyślałam, ona w schronie, moja w domu - co pilniejsze? ;) z rozdzieleniem sierotek jeszcze trochę poczekam.... i zacznę się modlić o "cud podwójnego domku" i jeszcze o domek dla szczeniaczków: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213389-Urodzi%C5%82a-w-lesie-i-posz%C5%82a-po-pomoc-do-ludzi-Tula-sunia-dzielna-i-wyj%C4%85tkowa[/url]
  6. [quote name='kora78']no, ale jakiego czlowieka? dom bez dzieci na pewno. z psami. pisac, ze w ogrodzie kopie. miasto moze byc? wroclaw? czyli najlepiej same baby w domu zeby byly i bez dzieci. no ciezko bedzie... ale ja moge probowac mari, tylko prosze tekst napisz. za ogloszenia zaplacimy.[/QUOTE] myślałam o tytule: "pies szuka człowieka"..... tak inaczej trochę..... bo ona wyjątkowa jest... bez dzieci to na pewno, psy - zależy, jakie, panowie mogą być, ale panie - MUSZĄ być ;) takim "swieżo znalezionym" teksty pisze bez problemu.... dla Dianusi jakoś mi ciężko..... ja jednak chyba do nich pojadę pogadać z całą trójką..... pewnie z Nuśką wrócę, bo jak ją zobaczę, to zabiorę nawet, jakby protestowali....
  7. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1055/93bcc9fd2fbe6ad3.jpg[/IMG][/URL] bohaterska matka - gdybyśmy potrafili zrozumieć mowę psów - pewnie dowiedzielibyśmy się, jaka była jej historia - jestem pewna, że jednocześnie byłaby to kolejna opowieść o okrucieństwie i bezduszności człowieka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1013/e6bac8f501dd78dcmed.jpg[/IMG][/URL] obiadek ;)
  8. W Jaktorowie, obok buddyjskiego ośrodka jest lasek, w którym pani Ania znalazła małą sunię. Postanowiła, że ją przygarnie, zaopiekowała się nią. Ale mądra sunieczka zaprowadziła swoją nową panią w miejsce, gdzie znajdowały się 4 maleńkie, ślepe jeszcze szczenięta – okazało się, że sunia przyszła do ludzi prosić o pomoc dla dzieci. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1022/557f440c5ef34ad1.jpg[/IMG][/URL]Tula – bo takie imię otrzymała suczka – bez problemu pozwoliła zabrać swoje szczenięta do kartonu, sama dzielnie dreptała za niesionymi skarbami, nie chciała na rękach, wolała iść obok. Mama i dzieci znalazły tymczasowe schronienie. Oto co pisze pani Ania przesyłając zdjęcia: Mają wygodne legowisko, Tula chyba zadowolona, wygląda na szczęśliwą, chociaż bardzo zmęczoną, małe ciągną większość czasu i rosną w oczach. Dwa kolejne sutki nabrzmiały :multi: Są 2 dziewczynki i 2 chłopców; dziewczynki 1 jasna i 1 ciemna, chłopcy tak samo. Tula i 1 sunia mają już „zaklepane” domki, trójka szczeniąt szuka domków. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1046/71c72bd2b73b5411med.jpg[/IMG][/URL]
  9. [quote name='kizimizi']Marii powiedz swoim znajomym zeby jeszcze troche poczekali o ile chca i jak sunia nie zacznie szczekac to ja zabieramy :)[/QUOTE] poczekają, to nie jest tak, że już.... oni ją polubili, chcieliby, żeby została, mogą jeszcze poczekać... ale Diana zaczęła szczekać, teraz jakby przestała, z daleka szczeka, ale jak ktoś podejdzie bliżej - odchodzi, wpuszcza ludzi na posesję ( u mnie broniła, jak lew ryczący) być może tam czuje się komfortowo - swobodniej, bezpieczniej ( mniej psów), u mnie mogła czuć się zagrożona zmasowaną ilością tego, co uznawała za zagrożenie ( psy, dzieci, mężczyźni), tam z tego "zagrożenia" tylko 1 mężczyzna ( toleruje go, ale woli obie panie) i 2 psy - staruszka i nie szczekający przytulak Bazyl.... tego, że jest tam jej lepiej, niż u mnie jestem pewna - naprawdę! zdaję sobie sprawę, że u mnie mogła czuć się niepewnie widząc tyle psów i jeszcze dziecko.... oczywiście może tu do mnie wrócić, może.... ech..... zaraz bym po nią pojechała, pieszo poszła ! ..... ale nie o moją radość chodzi, a o jej szczęście... może zamykanie do kojca, kiedy ktoś przychodził ( nie chcieli, żeby się do obcych przyzwyczajała) uznała za karę, że szczeka, dlatego przestała..... oni kochają zwierzęta, ale do kochania maja już Bazyla, teraz stróż im potrzebny.... prosiłam o radę kogoś, kto się zna na onkach - radzi, żeby zacząć Diance szukać domku, gdzie nie potrzebują stróża, ale inteligentnego psa do spacerów, zabaw.... popilnowania tylko "przy okazji", nie jako pies "użytkowy" czyli stróżujący ona bardziej, niż terenu do pilnowania potrzebuje człowieka, zabawy, nauki komend ( u mnie radośnie i chętnie się uczyła) może rzeczywiście wznowić jej ogłoszenia, może gdzieś jest dla niej człowiek - bo tak trzeba chyba szukać - człowieka dla psa, człowieka, który chce mieć przyjaciela i towarzysza zabaw na 4 łapach....
  10. [quote name='Kava']to fajnie, nie sadzilam, ze sa takie schroniska.... wielkie brawa dla calej zalogi.... i uznanie....[/QUOTE] i ja się przyłączam!!!! fotki cudo, filmiki też!!!!! na najbliższym ogłoszeniowym bazarku zamówię mu ogłoszonka z nowymi forteczkami - wielkie dzięki!!!!! po ostatnich bardzo czarnych, trudnych dniach dzisiejszy "zajaśniał" troszeczkę :) DZIĘKUJĘ !!!!!!
  11. jestem i ja..... zajrzę na allegro i bazarki, może i jeszcze na coś się przydam - będę tu z Wami i z ta biedulką.... nie skomentuję jej stanu, bo zbyt dużo złego musiałabym życzyć jej "panu"
  12. przed chwilą miałam rozmowę z Anią ( domek Diany).... jest problem - kopie, przegryzła folię w oczku wodnym, bo i tam kopała... na brak ruchu narzekac nie może, posesja duża, a i poza posesją z panem i Bazylem biegają jest problem ze szczekaniem - szczeka, ale tylko, jak obcy jest daleko, na ulicy, kiedy podejdzie do furtki - Diana odchodzi.... wpuszcza spokojnie na posesję ludzi..... dwa nie szczekające psy są już na posesji, Diana miała być do bronienia terenu - u mnie tak było - broniła, jak lew, tam nie chce, choć już ponad miesiąc minął uczciwie - umaowa była taka właśnie - ma szczekać, bronić, pilnować..... co robić???
  13. cudne psiaki ! cudny wątek !!!
  14. [quote name='kaja69']Super,jedziemy chyba na tym samym wózku??U Ciebie też tłoczno z tego co zdąrzyłam się zorientować:cool3:[/QUOTE] i ja z tej "balonikowej paczki" ;) wzruszyłam się oglądając Twoje psiaki i czytając opisy.... szczególnie Krecik...... oj, ryczę już :(
  15. [quote name='mmd']Wszystkie jesteście stuknięte :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] jasne!!! mąż mi to codziennie powtarza, kiedy na dzwonek przy drzwiach rozpoczyna się.... no i brak słów, żeby ten hałas opisać ....:shake: a jak witają mnie, kiedy wracam z pracy - jest to samo, tylko w "radosnej tonacji"... i komentarz męża ten sam:evil_lol:
  16. [quote name='agiojoj']Marysiu dzięki za wsparcie ;)...i mała poprawka-jak rozmawiałyśmy,to pomyliłam miasta...nie Wrocław a Katowice(dopiero dziś to do mnie dotarło) :p Budyń obecnie dostaje KalmAid i czeka na kropelki Bacha,które przygotowuje dla niego behawiorysta. Ja już się nie pytam czy to dobrze czy nie :shake: Tyle się już naczytałam i nasłuchałam i doszłam do wniosku,że co się nie zrobi,to i tak d... z tyłu. :roll: Tak jak Tobie Marysiu mówiłam.Na każdy problem z futrzakiem,czy mały czy wielki,zawsze są dwie szkoły.Może być dwóch tak samo znanych i poważanych specjalistów,a często jeden radzi zupełnie co innego niż drugi.I bądź tu zwykły opiekunie czworonoga z problemami mądry :roll: Ja po prostu będę tylko obserwować czy mojemu chuliganowi coś nie szkodzi.Jak szkodzić nie będzie to dobrze,nawet jeśli nie pomoże.[/QUOTE] "ten pies nie ma przewodnika - to duży onek! onek to pies na 6 łapach - z przodu idą dwie ludzkie! jego trzeba zacząć wychowywać i koniec - czyli zacząć od znalezienia porządnej szkoły w Poznaniu" - to opinia specjalisty od onków ( poprosiłam o pomoc w sprawie Budynia) zaczynaliśmy watek od szkoły i jakoś nie wyszło, chyba nie przyjęli Budynia, tak? Agatko - finanse znajdziemy na ten cel, niech to nie będzie przeszkodą - jak trzeba, to TRZEBA ! jutro dowiem się, gdzie w Poznaniu warto futrzaka "przeszkolić", bo to Ty masz rządzić, nie on teraz jesteś wciąż zestresowana jego zachowaniem, on to czuje i też się stresuje.... nie może tak być - Ty masz być szczęśliwa, że go masz, a on - że do Ciebie trafił ( powiedz mu, że nie ma dokąd wrócić, tych baraków, gdzie miał "tymczas" już nie ma, skończyli remontować dworzec ;)) KalmAid brała "moja" Tiara przeciw depresji....nie bardzo jej pomógł, mam nadzieję, że Budynia uspokoi, oby !!!
  17. [quote name='Igiełka']nie no tego to mi nie zrobicie:eviltong:- Ciotki Te co jeszcze się nie wypowiedziały ratujcie :evil_lol:[/QUOTE] śpieszę na ratunek - PREZESIE !!! :diabloti::diabloti:
  18. [quote name='kaja69']Santino,skarbnik to chyba najbardziej niewdzięczna rola ,więc duże brawa za inicjatywę :)[URL=http://smajliki.ru/smilie-199795527.html][IMG]http://s2.rimg.info/772491657bb39abe9b27944d28566ced.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] oj, to prawda!
  19. na dogo jest Roland_DE - jesli dobrze pamiętam nick, może to ten? może po prostu zapomniał....
  20. czy dogo-behawioryści mogą coś doradzić, pomóc? przecież taka drobna kruszynka, jak Agatka naprawdę nie da rady utrzymać takiego wielkiego psa siłą - musi znaleźć się sposób na tego łobuza koniom zakłada się takie "klapki" na oczy....może Budyniowi jakieś wymyślimy - z czujnikiem, samozatrzaskujące się, kiedy auto lub inny pies w pobliżu.... ech, żartuję, ale martwię się bardzo.... nie o Budynia! o Agatkę ! ona go nie skrzywdzi..... ale on jak widać traci nad sobą kontrolę
  21. [quote name='mari23']na razie nie było nowych informacji, wybieram się do Misia i jego sąsiadek - jeśli nie w niedziele, to po niedzieli już na pewno (mam mieć aż 1 dzień urlopu!) tydzień temu podjechałam tam - Misio leżał dość daleko od bramy ( dotąd zawsze był przy bramie), nawet nie zareagował i nie podszedł.... :([/QUOTE] byłam tam wczoraj..... nawet mile zaskoczył mnie widok ożywionego Misia z pięknie wywiniętym ślicznym puchatym ogonem - na widok mojego auta wstał i patrzył ( nie szczekał) wydaje mi się, że wygląda lepiej, posesja zadbana, choć wciąż nędzna i deskami zatykane luki w ogrodzeniu, żeby Misio nie uciekał sąsiadek nie zastałam, ale postaram się "zasięgnąć języka" jak się sprawy mają nie mając tej wiedzy bałam się zatrzymać i podejść do Misia ( kto poznał tych ludzi - wie, dlaczego)
  22. przepraszam Was gorąco, że nie zaglądałam.... nieco "przywaliło" mnie życie, a konkretnie ilość nowych ( starych też) psich problemów :( u Tiaruni bez zmian - wciąż dostaje Ipakitine, wciąż ma te dziury paskudne.... myślę, że w tym lub przyszłym tygodniu sprawdzę jej mocznik i kreatyninę psychicznie jest z każdym dniem lepiej - ona już nawet szczeka grubym barytonem na obcych :) bardzo podoba się przechodniom, bo piękna jest, ale jak mówię, że jest do adopcji, ale.... no to idą dalej...
  23. [quote name='baster i lusi']kurde szkoda.bo dalej pozostaje niepewność.[/QUOTE] niestety...... szkoda :(
  24. widzę, że brakuje u mnie wątku, więc podaję ten niedawno założony - ogólny: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210391-Tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiak%C3%B3w-szuka-domk%C3%B3w[/URL] tam są prawie wszystkie psiaki i wątki, jeśli je mają - zapraszam:loveu: województwo dolnośląskie i bardzo, bardzo dziękuję za wizytę u Charliego !!!!
  25. [quote name='Havanka']Boże, tyle bid w jednym czasie... Marysiu, gdzie one są w tej chwili? Jeśli możesz podrzuć kilka ładnych zdjęć. Porobię trochę ogłoszeń.[/QUOTE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1053/73d6464be8297eccmed.jpg[/IMG][/URL] to ten z krzaków - pilne bardzo [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1783270576[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1053/90abb6b78b4cb83fmed.jpg[/IMG][/URL] szczekający wcale nie szczeka, sympatyczny psiak..... mam tylko to jedno zdjęcie, jak pojadę, zrobię więcej, bo w sobotę aparat mi padł dziewczyny-sierotki pomimo zmasowanej akcji ogłoszeniowej wciąż u mnie.... dla terierki jest chętny domek, ale daleko, potrzebny ktoś do wizyty przedadopcyjnej w Wyszkowie ( pani się zgadza, podała adres)
×
×
  • Create New...