-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
dokładnie tak! i ja od siebie Tobie dziękuję za to - bo bardzo mi ten psiak na sercu leżał, a na taką odległość i z liczną gromadką.... cóż ja mogę :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']Marysiu, jak dziś Charli się czuje? Czy potrzebujesz czegoś?[/QUOTE] Charlisio czuje się troszkę lepiej, podniesiony chodzi ( bierze tylko Nivalin i to mu pomaga).... dzisiaj postawiłam go, żeby się napił, a on pijąc z jednej miski klapnął pupcią prosto do drugiej..... ociekającego podniosłam.... biedny on, ale po raz pierwszy od kilku dni roześmiałam się - bo upadek ten był skutkiem jego uporu i niecierpliwości - on wciąż"charakterny", co teraz mnie cieszy - świadczy o tym, że duchem jest jeszcze mocny Alfa znów dzisiaj uciekła - tym razem nie nad Odrę, a do centrum chciała iść... w parę sekund znalazła się po drugiej stronie ogrodzenia - jak? nie mogę dojść...ona często staje przy siatce i patrzy w dal - tęskni za panem? dostała antybiotyk, w poniedziałek do kontroli i zdjęcie szwów, potem szczepienia i sunie gotowe do adopcji za to Beta wesolutka, bawić się chce i rozrabia, to taki łobuziaczek słodki Mimi też wesolutka, podskakuje, jakby ta łapka wcale nie bolała już :) -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Wiemy komu, wiemy :):):) mari, nr zuziM jest publiczny: 695 555 221 ;)[/QUOTE] już wiem, gapa ze mnie :oops: dzisiaj rozmawiałam z Zuzią - a co wyniknie z ewentualnej adopcji - zobaczymy - pani jest już ZuziiM znana.... ale wydaje mi się, że bez względu na ujemne finanse trzeba Rozalkę wysterylizować - odwlekamy to zbyt długo,a i dla jej zdrowia, i do ewentualnej adopcji - jest to raczej konieczne i pilne -
[quote name='Havanka']Marysiu, jak Alfunia? Czy znowu w ubranku?[/QUOTE] Bez ubranka, ale na antybiotyku... ma zdjęty 1 szew, ten "chory", reszta będzie "rozpruta" w poniedziałek, no i zastrzyki jeszcze dostanie dzisiaj żal mi się jej zrobiło i odpięłam ją ze smyczy..... nagle zauważyłam ją na ulicy - tym razem idącą w stronę centrum, nie nad Odrę... dogoniłam, przyniosłam do domu.... szukałam luki w płocie - nie znalazłam :( Beta jest inna zupełnie - wciąż zaczepia do zabawy, pierwsza i do strachu, i do radości z byle powodu ;) Alfa jest bardziej zamknięta, często smutna, zamyślona, patrząca w dal ( za ogrodzenie!) czasem podskoczy radośnie, jak wracam do domu, czasem upomni się o pieszczoty.... tylko czasem, Beta - zawsze ! albo Alfa była pupilką pana i wciąż za nim tęskni, albo ma taki charakter
-
czytam, czytam... od paru dni..... ale nie wytrzymam dłużej ! ta zacytowana odpowiedź i wszystkie inne nie trafiają do adresata... zignorujmy proszę wypowiedzi kogoś, kto krytyką próbuje usprawiedliwić samego siebie - nie pomogę, bo...... może jakiś cichutki głosik podpowiada - pomóż biedakowi.... ależ nie, ja mam wydać aż 10 złotych na psa, któremu tak dobrze w schronisku???? jeśli uważasz, że schroniska są ok - zostań tam wolontariuszem i wtedy się wypowiadaj, bo każdy kierownik każdego schroniska uważa, że to prawdziwy kurort dla bezdomnych podopiecznych nie chcesz - nie pomagaj i nie przeszkadzaj innym pomagać!!! działalność dogomanii głównie na takiej pomocy polega - na wyciąganiu psów ze schronisk lub zbieraniu ich z ulic - jeśli ci się to nie podoba - znajdź sobie inne forum, gdzie docenią twoje błyskotliwe wywody coraz więcej na dogo osób, które po to właśnie chyba się logują, żeby własne "ego" podbudować krytyką innych.... może i popełniamy błędy, ale POMAGAMY jak umiemy i ile mamy sił !
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Jezu - Puśka kosmitka! :) A Azorek wyraźnie zniesmaczony pozowaniem, bo mu w drzemce przeszkadzają jacyś paparazzi :) Rzeczywiście Marysiu, przeoczyłam Hermesa na stronie - co ślepemu po oczach?!?!?!? :) Kciukasy za domek trzymam - piękny faflak z niego jest![/QUOTE] Hermes w cudownym domku - fotki i wiadomości wkleję za jakieś 1,5 godziny - teraz "wieczorny obrządek" mojego stada... PĄCZEK ma awarię komputera - to informacja dla tych, którzy chcieliby się z nim skontaktować - tylko telefon pozostał do kontaktu na razie -
[quote name='elisse']dopiero dziś doczytałam,ze Sabusi już za Tęczowym Mostem "osobiście" znałyśmy się krótko,a jednak była mi bardzo bliska..... [*][/QUOTE] każdy, kto choć raz ją spotkał - nie zapomni jej nigdy..... PACZEK ma awarię komputera, dzwonił, żeby poinformować, żebyśmy nie myśleli, że nie chce już na dogo wchodzić
-
[quote name='mari23']nikt nie dzwonił... od wczoraj sunie biegają bez smyczy - były wyraźnie skrepowane tym, że muszą załatwiać potrzeby uwiązane "na sznurku", teraz biegają swobodnie, wracają do domu - dwa tygodnie minęły, jak są u mnie, dlatego zaryzykowałam - oczywiście wychodzę z nimi też, samych jeszcze boję sie wypuścić dzisiaj wezmę Alfę do wetki - brzydko wyglądają jej szwy - ona wciąż przy nich manipuluje - chyba ponownie założymy jej ubranko zaraz z nią jadę do wetki[/QUOTE] Alfa dzisiaj jakimś cudem przecisnęła się (chyba pod furtką) i wyszła na spacerek w stronę Odry.... ależ biegłam do mnie - nie uciekała, spokojnie dała się złapać, ale chodzi już znów na smyczy tylko :(
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']Marii wyluzuj i daj jej szanse na ten ds.[/QUOTE] daję, daję..... tylko smutno mi bardzo wczoraj byłam służbowo u Ani w bibliotece, dzisiaj dzwonił jej tato - też w służbowej sprawie, ale i tu, i tu - pytałam o Dianę rzecz jasna! no więc Diana wita serdecznie gości, więc przy ich wizytach będzie teraz zamykana w kojcu - żeby nie uczyła się wylewności od Bazyla.... czasem zaszczeka, częściej kopie... ale bardzo ją lubią i na razie niech jeszcze zostanie - taki jest "werdykt"... niech więc zostanie, ale jeśli powiedzą - nie - pojadę po nią i już nie oddam! -
Hektor i Hera w domach stałych!!ale trzeba długi spłacić. Help
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']dotarły wpłaty - oby takich więcej! 19,- dla Hery i Hektora - Magdalena Anna B. z Bytomia (26.07.) 200,- na hotel dla Hery i Hektora - Hanna R. z Warszawy ( 26.07.)[/QUOTE] jest kolejna wpłata: 20,- Maja602 (03.08.) cioteczki, zaglądajcie do psiaków - watek tak mi spadł, że ledwie go odnalazłam :( -
[quote name='Iljova']Znacie może kogoś kto chciałby psa do pilnowania domu kojec, buda to jedyny ratunek dla jednego psa z dogo bo jeśli nie znajdzie się taki dom to go uśpią !!!!!!!!!!![/QUOTE] o, mój Boże! jak tu pomóc???? :( :( :( a skąd ten pies? najnowsze wpłaty: 30,- Katarzyna W. ( piove) 4.08. 20,- Ika & Sonia ( 4.08.) 50,- AIMEZ_MOI (3.08.)
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Ta wpłata jest pewnie dla Rudzika, ale i ta jest dla niego- 40,- Anna M. W. Kłecko (3.08.), bo na fb mam wpis od takiej osoby :) Chyba, że chodzi o jeszcze inne wpłaty...[/QUOTE] ta oczywiście - napisane nawet, że dla Rudzika :) ale mam dwie wpłaty "dla Misia".... od wczoraj zbierają na Fb i gdzie się da na staruszka ze Szczebrzeszyna - tamte wpłaty są raczej dla niego, podałam na tamtym wątku, chodzi tylko o to, żeby nie zmieniać "tytułu" do wpłaty z Rudzika na Misia - bo się pogubię zupełnie watek Misia podałam, żeby można było zajrzeć - bo może to nie dla tamtego Misia jednak - sprawdź Marinko, jak trzeba, to na PW podam nazwiska darczyńców -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Dlaczego nikt nie odwiedza Sabuni?[/QUOTE] a ja to nikt??? :( ;) Danusia Z. nasza kochana z Belchatowa pamięta o "swojej" Sabusi, wpłaciła 50 złotych :) -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
wpłynęło: 50,- dla Rudzika od Joanny J., Brzeziny ( 4.08.) mam dwie wpłaty dla Misia - i problem - mamy Misia ze Szczebrzeszyna - staruszka głuchego i ślepego.... teraz nie wiem czy dla niego tamte wpłaty, czy dla tego Misia - ale on we wpłatach Rudzik jest raczej....i niech tak zostanie, bo się pogubimy :( oto tamten Misio: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212207-Staruszek-gluchy-niewidomy-na-ulicy-w-Szczebrzeszynie...moknie-w-deszczu...?p=17386333#post17386333[/url] -
[quote name='diana79']mam kolejne info z FB o wpłacie cytuję: Misiu P .Alicja P. wysłała 30 zł deklaracji .Przelew jest na nazwisko J.Wesoł... .Deklaracja na okres 6 miesięcy .Bądz szczęśliwy Misiu.Wysłane wieczorem. jest wpłata! jednak różnica w wysokości kwoty trochę mnie zmartwiła, bo mamy jeszcze pod opieką Rudzika - Misia..... ale myślę, że nazwisko wpłacającego się zgadza, więc tu.... może do wpłat dodawać: dla Misia ze Szczebrzeszyna oto dzisiejsze wpływy: 75,- dla Misia od Jolanty Wes... wpłynęło 4.08. 15,- dla Misia 0 Karolina E. Jon.... z Częstochowy ( wpłynęło 4.08.) tak więc razem wpłaty dla Misia: 90 złotych :)
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
czy ktoś ma nr telefonu do ZuziM ? pilnie proszę o podanie go na PW - jest osoba chętna na sunię, pani chciała "moją" biszkoptową Fiolkę ( dawno w DS;)) zaproponowałam pani Rozalkę - chętnie podjedzie, ale chciała nr telefony, żeby się umówić - stąd prośba, bo ja mam tylko nr konta ;)) na Rozalke wpłynęło: 65,- złotych od pani Joanny B. z Ząbkowic Ślaskich podziękujcie, jeśli wiecie gdzie i komu - może to ktoś znajomy:) poszedł też 2.08. przelew 300 złotych za hotelik -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova']Mari, a suczka miała spokojne dobre życie, nim trafiła do Ciebie ? Jeśli nie to jej przejścia mogły odbić się na maluchu kiedy była z nim w ciąży Misiek jest slodki :-) zdjęcia fantastyczne :-)[/QUOTE] suczka bita, kopana, przeganiana - mieszkała na wsi pod płotem - z ulicy ja zabrałam - na każdy hałas w domu reagowała sikaniem.... przerażona, ciężkie miała życie - teraz jeszcze - po ponad 7 latach - jest bardzo delikatna i lękliwa myślę, że i padaczka i strachliwe usposobienie Kilerka to skutek jej przejść Pusia to taka "przepraszam, że żyję", Kilusiek - słodka przytulanka, ale panikarz straszliwy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/950/04499da6efd9da6bmed.jpg[/IMG][/URL] oto początki mojego "nielegalnego schroniska" czyli Kiler i Pusia-mamusia a nasz cudny, słodki Misiek dostał pieniążki: 40,- Anna M. W. Kłecko (3.08.) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Basia1244']Współczuję Marysiu, jest mi naprawdę smutno, ale musisz się pozbierać, bo reszta stada potrzebuje ciebie i my tutaj też ciebie potrzebujemy![/QUOTE] Dziękuję! i przepraszam.... Charlie dzielnie się trzyma.... ja już nie :( wyniosłam go teraz do ogrodu - leży sobie na trawce, jest pochmurno, a więc nie gorąco, a na trawie ma miękko - betonowa kostka ociera mu łapki, jak upada.... dzisiaj jest trochę silniejszy - wczoraj myślałam, że na nas oboje przyszedł kres.... on się pozbierał.... ja jeszcze nie.... -
dziekuję! Charliś dzielnie się trzyma.... ja nie :(
-
[quote name='xmartix']i jak? ktoś dzwonił? jest zainteresowanie?[/QUOTE] nikt nie dzwonił... od wczoraj sunie biegają bez smyczy - były wyraźnie skrepowane tym, że muszą załatwiać potrzeby uwiązane "na sznurku", teraz biegają swobodnie, wracają do domu - dwa tygodnie minęły, jak są u mnie, dlatego zaryzykowałam - oczywiście wychodzę z nimi też, samych jeszcze boję sie wypuścić dzisiaj wezmę Alfę do wetki - brzydko wyglądają jej szwy - ona wciąż przy nich manipuluje - chyba ponownie założymy jej ubranko zaraz z nią jadę do wetki
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
jestem..... z potwornym bólem głowy, który nawet w nocy spać mi nie dawał..... muszę zrobić przelewy za pieski, więc weszłam na dogo.... dobrze, że "życie" popycha mnie jakoś do przodu i obowiązki zmuszają do zrobienia czegokolwiek.... inaczej chyba wciąż leżałabym patrząc w sufit... rano jest chłodniej, Charlis sobie troszkę podreptał i położyłam go na kocyku przed domem, niestety nie udaje się podać mu ani Vetmedinu, ani Hepatiale.... w niczym nie da się leków ukryć, a podać wprost do gardła nie da sobie ( nawet oczko zakropić jest mu naprawdę trudno) wydaje mi się, że schudł, a i apetyt stracił, dotąd to był tłuścioszek-łakomczuszek, teraz już nie chce ryżu z kurczakiem nawet :( wczoraj tak smutno na mnie patrzył.... Tosię po stracie Buni zabrałam do Mimi - jest z drugą córeczką teraz, w osobnym pokoju, bo Mimi nie powinna dużo biegać jeszcze i obciążać za bardzo tej operowanej nóżki... dla Buni pójdę dzisiaj kupić jakąś piękną roślinkę, żeby posadzić w miejscy, gdzie ją pochowałam :( nie potrafię nic robić, myśleć.... nic nie potrafię... chodzę w kółko.... i płaczę tylko..... -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
wczoraj wznowiłam Sabie allegro -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
wysłałam na adres hotelu leki od czerdy dla Lenki i jeszcze jakiegoś chorego psiaka nie bardzo dzisiaj jestem "kontaktowa", pęka mi głowa i ledwie chodzę - prawie, jak Lenka, ale wysłałam, priorytetem oczywiście -
Niestety - dzisiejsze badania krwi wyszły źle.... marskość wątroby :( poza tym Charliś ma otarcia-odleżyny na tylnej łapce ( zawsze leży na jednym boku, nie da się ułożyć inaczej)