Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20363
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. damy radę, musimy ! Są wpłaty dla Argusia, także na leczenie. Jutro mam urlop, uzupełnię wpłaty i rozliczenie. Remont w domu i problemy wyłączyły mnie na trochę z dogomanii, przepraszam.
  2. Dziękuję Wam z serca za cieple słowa i otuchę ! Oto usprawiedliwienie mojej nieobecności - najważniejsza uroczystość w rodzinie była impulsem do malowania, bo przyjęcie odbyło się w moim wielkim przecież domu. Chwilowo jest czysto i świeżo, zapach farby wciąż silniejszy, niż zapach psiego moczu ;) Kasia każdą wolna chwilkę spędza z psami, a to tuli ślepcia, a to Misię właśnie, Pirat, Łatuś, Miśki dwa.... oj, pełne rączki roboty :) Oczywiście psie życie toczy się intensywnie. Misia po sterylce i szczepieniach gotowa do adopcji. Niestety pomimo młodziutkiego wieku, szczenięcej urody i miziastego charakteru - zainteresowanych brak. A kłopot z Misią polega na jej dziecięcej, niesfornej naturze - dokucza staruszkom zaczepiając do zabawy, wyżera ślepemu Reksiowi pomimo pełnej jej miseczki, skacze po budach będąc na wybiegu, dwie kryte papą trzeba znów... pokryć papą ;) ale chyba blachę kupię. a to już Łatuś w naszej nowej sali widowiskowej - w konkursie piosenki zagrał rolę Puszka-okruszka ;) podobno nawet coś tam pod nosem nucił :) ale największą furorę zrobił na widowni i po konkursie, kiedy prawie setka dzieci tłoczyła się, by go pogłaskać i przytulić. Ależ był szczęśliwy :) to Łatuś na scenie - niestety wiercąc się trochę Kasi w śpiewaniu przeszkadzał, zajęła 3 miejsce, ale zadowolona z występu, dzieci były zachwycone :)
  3. Coraz słabszy jest Puszek, ma problemy z chodzeniem, są dni, że muszę go nosić.Biedny taki...Duży Misiek też ma dni, kiedy nie może wstać :( obaj biorą te same leki i dzięki nim jest lepiej, jednak wieku cofnąć się nie da, zwyrodnień na kręgosłupie zlikwidować też nie sposób ... starość... :(
  4. Przepraszam za nieobecność, psiaki chorują, do tego problemy i zdrowotne, i rodzinne - ledwie daję radę :( zapisałam Misię na sterylkę na 14 maja, pomimo ogłoszeń telefon milczy. Coraz słabszy jest Puszek, ma problemy z chodzeniem, są dni, że muszę go nosić.Biedny taki...Duży Misiek też ma dni, kiedy nie może wstać :( obaj biorą te same leki i dzięki nim jest lepiej, jednak wieku cofnąć się nie da, zwyrodnień na kręgosłupie zlikwidować też nie sposób ... starość... :(
  5. myślę, że Agusia ma rację - Argusiowe zdrowie ważne i musimy jakoś zdiagnozować przyczynę tego kaszlu. Deklaruję 50 zł na te badania, myślę, że i inne "Argo-lubne" cioteczki coś dorzucą, trzeba to pilnie zrobić. Jutro pójdę do banku i wezmę wyciągi, podam aktualne wpłaty i zrobię rozliczenie.
  6. Chyba i ja zakupię dla swojego stadka staruszków, niech i one odmłodnieją :) Pelikanek cudny na tych fotkach, a już te oczka.....wszystko wyproszą i skruszą najtwardsze serce :)
  7. cudne..... no przecudne !!! :) :) i przesłodkie trojaczki! <3
  8. pozazdrościć :) moje wstają ze słoneczkiem, aktualnie o 6 rano, ale w czerwcu będzie to przed piątą chyba nawet :) Figuniu - życzę zdrowia Tobie ( i wszystkim!), a Pysiuni - domku cudownego ! Pozdrawiam wiosennie!
  9. spanie długie i posiadanie psów to dwa wykluczające się pojęcia :) słoneczko wstaje - pieski też :) a skoro pieski - pańcia oczywiście. U mnie, jak słyszę dreptanie, to szybko wyskakuję z łóżka ( spod kołdry i kilku futer ;)) wypuszczam na podwórko zanim większość nasika (staruszki nie trzymają długo:)), a dopiero potem spoglądam na zegarek sprawdzając, o której dzisiaj wschód słońca :) Pozdrawiam śpiochów :)
  10. moja deklaracja wciąż się płaci ( zlecenie stałe)
  11. ciąg dalszy finansów Argo - wpłaty: 25,- Aimez_moi (28.03.) 25,- mtf zalesie (03.04.) 100,- ranias (03.04.) 20,- Zachary (03/04.) 20,- Marek M. (04.04.) 10,- Dorota1 (06.04.) 20,- mari23 (06.04.) 60,- Agusia P. (10.04.) 280,- razem wpłaty Wydatki: 723,40 przelew dn.04.03.2018r. - 24,40 ujemny stan konta Argo na dzień 10.04.2018r. ( 419,-plus 280,- minus 723,40 = -24,40 )
  12. albo do domku z miłym psolubnym kotem :) ten jej wzrok z fotki na kanapie.... rozmiękcza serce
  13. oj, nie jest łatwo znaleźć domek, ale za to, jak już się znajdują czasem te domki - to u cudownych ludzi. I tego Neluni życzmy!
  14. i ja też, choć ze swoją skromną deklaracją nie czuję się "darczyńcą", po prostu pomagam :) wydaje mi się, że jeśli są pieniążki, to trzeba kupić - opiekun wie, co dla psa jest niezbędne i najlepsze, ja tylko skromnie wspieram psiaka. Pozdrawiam serdecznie!!!
  15. zacytuję i podpiszę się pod tym :) spróbuję zastosować psychiczno-neurologicznej Morelki ;) najmniejszy efekt będzie sukcesem. Pozdrawiam serdecznie!
  16. ten przelew zapłaciłam, pożyczyłam od Areska, który ma "zasoby", ale jak przyjdzie faktura za hotelik-będę musiała oddać ano mamy, zapłacone do 1 lutego i to z pożyczonych , a to już kwiecień :( jutro wezmę wyciągi z banku i zaktualizuję wpłaty oraz stan finansów
  17. wiosna ! taki widok bardzo mnie ucieszył :) ale niestety wiosna to też pierwsze jeże na jezdni :( dzisiaj specjalnie wracałam do domu po łopatkę, żeby zdjąć z jezdni pięknego, dużego jeża :( może i nawet pani jeżowa w ciąży to była, wciąż mam ten widok przed oczami :( :( Reksiowe oczko zabarwiło się na czerwono, przeraziłam się bardzo, ale nic się nie dzieje poza tym kolorem ( Kasia zauważyła, bo ona wciąż go tuli) ponieważ Reksio źle czuł się w domu - dostał spory kawałek Łatkowego wybiegu ( osobno dlatego, żeby mu żarłoki z miski nie wyjadały ;)). Łatuś, jak zawsze - kochający przyjaciel, niski płotek nie przeszkadza im w czułościach :) straszna bieda z niego, ale apetyt mu dopisuje i tak bardzo się tuli i biegnie do człowieka, że aż traci równowagę. Głowy nie ma już przekrzywionej, ale kiedy bierze z ręki leki ukryte w kawałku pasztetu - robi to bokiem, tak dziwnie. Mimo wszystko leczenie zdziałało0 cuda, Reksio jest w naprawdę dobrej formie. i na koniec dowód, jak ja się zestarzałam..... strasznie zmęczona jestem tym ciągłym biegiem i setką obowiązków.... a tu się okazuje, że to czas tak szybko leci, to nie zmęczenie, a starość...
  18. kolejne wpłaty: 20,- Marek M. (02.03.) 30,- ranias (05.03.) 25,- mtf zalesie (05.03.) 10,- dorota1 (05.03.) 25,- Aimez_moi (05.03.) 20,- zachary (07.03.) 120,- AgusiaP (13.03.) 250,- razem wpłaty 419,- stan konta Argo 13.03.2018 419,- zł na koncie Argo, a faktura na kwotę 723,40zł Z braku środków nie mam z czego dołożyć :(
×
×
  • Create New...