Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. U mnie Kajtuś miał usuwanego nadziąślaka kilka lat temu i jest dobrze, łapinki go bolą, ale pycholek zdrowy. Oby i Zulcia wyzdrowiała. Za Zulcię i Amely kciuki mocno zaciskam!
  2. całym sercem wspieram i kciuki trzymam mocno!!! Musi być dobrze! Przyjechała tu po nowe, dobre życie i niech tak właśnie będzie. Biedna malutka cierpi i Jaaga przy niej :( :( Ale tyle naszych ciepłych myśli, kciuków, modlitw nie może się zmarnować, będzie dobrze...
  3. Dzikuska tak patrzy przez kraty? Może boi się pracowników po prostu. Tak długo już tam jest, serce pęka :( ta druga biedulka też tak patrzy, że łzy same kapią :(
  4. W stowarzyszeniu ja zajmuję się księgowością i nigdy żadne pieniądze nie przepadły, wręcz przeciwnie - gdy brakowało, były dokładane, żeby zapłacić zobowiązania. Nie pojmuję, jak można nie przekazać pieniędzy, na jakiej podstawie? Pieniądze mogą być wydane na cele statutowe bez względu na imię pieska. Ares[*] od Zosi123 kiedy odszedł zostawił ponad 2.100złotych i wszystkie pieniądze zostały wraz z rozliczeniem przekazane wg wskazania darczyńców na konto Watsona - przelewem na konto innej fundacji. Utrudnieniem jest konieczność brania faktur lub zwykłych rachunków, kiedy pieniążki są zbierane na konto prywatne - wystarczą paragony. Dlatego jeżeli znajdzie sie skarbnik, który podejmie się zbierania na konto prywatne, będzie łatwiej, gdyby był problem - mogę poprowadzić rozliczenia na podstawie podawanych na wątku wpłat ( czyli księgowość;)) A za badania zapłaci Stowarzyszenie Help Animals od razu, deklaracje zostaną na inne potrzeby, bez względu na to, czy wpłyną na konto prywatne, czy stowarzyszenia.
  5. jak najbardziej jest to możliwe, na odwrocie faktury gotówkowej wystarczy napisać: Zapłaciłam(em) ze środków własnych, proszę o zwrot na konto nr...... i przesłać fakturę, może być też rachunek, niekoniecznie Faktura Vat. Milusiowi trzeba zrobić badania, za które zapłacę z konta stowarzyszenia ( zwrot na konto osoby prywatnej). Nie trzeba czekać, aż się kasa uzbiera :) badamy już :)
  6. zapytałam, z uwagi na święta i ferie do 17.01. miejsc brak, po tym terminie byłoby to możliwe. Psy mieszkają w niedużych pokojach, w każdym okno i kanapa albo fotel. Spacery 3 razy dziennie, myślę, że uprosiłabym jakieś dodatkowe "zajęcia" dla Amika. Koszt 300zł/m-c plus karma. To taka oficjalna odpowiedź, wiele bezdomniaków mieszkało i mieszka z nią w domu, z jej psami, tylko Amiczek pewnie chciałby zaraz zagryźć ogromną staruszkę Larę ;) Mieszkam ok. 30 km dalej od Wrocławia, mogłabym do Amisia zaglądać. Ale koszt sporo wyższy. Miejscowość Lutynia, pod Wrocławiem. A co do "pana chama", to myślę, że najlepiej takich ignorować - brak zainteresowania jego osobą to będzie największa porażka, tacy ludzie piszą, żeby "zaistnieć". Nie przejmuj się tylko, tacy też na tym świecie są i musimy z tym jakoś żyć ;)
  7. Niestety potrzebna jest faktura lub rachunek, paragon nie może być dowodem księgowym, a stowarzyszenie obowiązuje pełna księgowość. Myślę, że Milusia powinien też obejrzeć wet i zrobić podstawowe badania. Zaraz w pierwszym poście rozliczeniowym podam pełne dane do faktury/rachunku. Proponuję, żeby te dane i konto do deklaracji umieścić w pierwszym poście, mój jest trzeci dopiero, a zazwyczaj w pierwszym są takie dane. Czytam o schodach...tego się właśnie obawiałam myśląc o wzięciu Milo na DT. Milo jest niewidomy, nie zna tych schodów ( jeśli wogóle kiedyś chodził po schodach), potrzebuje czasu, żeby zapamiętać "topografię"
  8. Sabusia piękna, młodziutka, zdrowa i szczęśliwa :) Za to biedny Kajtuś coraz bardziej cierpi na przednią lewą łapeczkę :( wetka już mu ją oglądała, od dawna na nią kulał, ale teraz bardzo się pogorszyło :( :( miał ja pogruchotaną, stan łapki jest niestety zły, ale przecież w tym wieku i z takimi starymi zmianami nie da się mu pomóc inaczej, jak tylko lekami. Dostałam wiadomość z domu Dropsika[*] odszedł w październiku. Od 20.04.2015 był w cudownym, kochającym domku. Adopcja niewidomego psiaka była dla mnie ogromną niespodzianką, przygotowana byłam, że Dropsio do końca zostanie u mnie. Fotki z czasu, kiedy miałam szczęście opiekować się tą kochaną kruszynką.
  9. I zimno się zrobiło :( :( głodny, zziębnięty....oby jak najszybciej się odnalazł.
  10. Zapisane w poście rozliczeniowym. Prośba do Skarpety już złożona, konto do deklaracji podane, teraz tylko czekamy na wieści z DT.
  11. ależ nie :) tylko tu klikam na dole "odpowiedz" i piszę, na wątku Milo działa mi tylko "odpowiedz" u góry, nad 1 postem. Może dlatego, że nowy wątek? I zacina się czasem pisanie, jakby klawiatura nie działała. Może to wina mojego komputera, ale dlaczego tylko na wątku Milo?
  12. Ja z prośbą o pomoc...tym razem dla Milo, który na starcie w nowe życie nie ma NIC :( . Niewidomy staruszek dzisiaj opuszcza schronisko i jedzie do DT w Krakowie. Nie ma ani grosika, a w DT trzeba będzie pokrywać koszty karmy i opieki weterynaryjnej. https://www.dogomania.com/forum/topic/352875-ślepy-stary-ale-czy-bez-szansmilo-tak-bardzo-chciałby-zaznać-choć-odrobiny-psiego-szczęscia/
  13. Ależ za co? Nie pamiętam wysokości deklaracji elik, poszukam, albo na wątku maleństw, albo u Kacperka. Jak na żadnym dotąd wąktu, mam tu problem z pisaniem...może to mój staruszek komputer :(
  14. WPŁATY: 300,- Anula po Czesterku (19.XII) 395,- Poker z bazarku 15,- Nesiowata ( 15.XII.) 20,- Elik (22.12.) 30,- Agnieszka od elik (22.12.) 20,- mari23 (22.12.) 200,- Skarpeta im. Talcott-pomoc dla Milo (31.12.) 30,- Alaskan malamutte (25.01.) 1.010,- razem wpłaty WYDATKI: 294,- F. 15/01/2020 za usługi weterynaryjne-zapłacono 4.01.2021 300,-faktura -Klinika Weterynaryjna ARKA 143,90 - Groomer 737,90 razem wydatki STAN KONTA:+ 272,10 złotych ( SHA) 28.12.2020 W uzgodnieniu z elik - opiekunką Milo pieniążki pozostałe po Milo 272,10 zł pomogą Oliwierowi i Belmondo z zamojskiego schroniska.
  15. Post rozliczeniowy - deklaracje Alaskan malamutte - 30,00 zł wpł. XII-30,- elik - 20,00 zł wpł. XII-20,- Agnieszka Znajoma elik - 30,00 zł wpł. XII-30,- mari23 - 20,00 zł wpł. XII-20,- Nesiowata - 10,00 zł wpł. XII-15,- = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = Razem 110,00 zł wpł. XII-115,- Stowarzyszenie Help Animals opłaciło fakturę na kwotę 372,- zł za badania i leczenie Milo.
  16. tu piszę, tam nie mogę....a chciałam posty rozliczeniowe zarezerwować
  17. Czekam na wątek, żeby zarezerwować posty rozliczeniowe :) Ale najbardziej to czekam na wieści o Milo...chyba już opuścił schronisko...
  18. to jest ta dobra...bardzo dobra informacja dla Inki i dla nas :)
  19. Wydaje mi się, że DS od Poker, a jeśli nie - to trafi pod opiekę Poker, a więc i tak dobra informacja
  20. tak to wygląda :(
  21. dokładnie tak samo się czuję, pomóc nie potrafię, ciągle na wątek zaglądam licząc na cud...
×
×
  • Create New...