Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. Dzień dobry, Próbowaliśmy dzwonić, ale niestety numer jest niedostępny. Chciałabym się dowiedzieć czy piesek jest jeszcze aktualny? Jeśli tak to jak reaguje na inne zwierzęta? Myślimy o jego adopcji i zastanawiamy się jak będzie się dogadywał ze świnkami morskimi. Jakie musielibyśmy spełnić warunki, żeby przejść pozytywnie adopcję? Mamy mieszkanie własnościowe 45 m2, chłopak póki co pracuje z domu w związku z czym piesek raczej rzadko zostawałby sam w domu (góra godzina czy dwie w trakcie zakupów/załatwiania jakiś spraw). Może się jednak zdarzyć, że kiedy wróci już do pracy to musiałby być sam około 8h. Z góry dziękuję za odpowiedź Martyna _________________________________________ to z ogłoszenia Ludwika!!! Czyj nr telefonu jest w ogłoszeniu? 608....27 skopiowałam dokładnie z innego ogłoszenia.
  2. po to organizację zakładałyśmy, żeby w razie potrzeby było konto :) Na wątku Argo ( to dla niego między innymi trzeba było stowarzyszenie założyć) podawałam na bieżąco wpłaty i wydatki, a Marinka ( założycielka wątku) umieszczała je kolejno aktualizując w poście rozliczeniowym. Ale możemy taki post zrobić na początku wątku "mój" i będę mogła bezpośrednio aktualizować.
  3. Jasne, że tak :) wydawało mi się, że Basia zdecydowała się być skarbnikiem, ale skoro moja propozycja przyjęta - nie ma sprawy :) Ależ ja się cieszę, że Milo opuści schronisko !!!
  4. Chyba się podejmie skarbnikowania ( na tamtym wątku tak pisała) więc kłopot z fakturami odpadnie.
  5. dlaczego nie udało się jej pomóc? może spróbujemy jakoś ją stamtąd wyciągnąć...
  6. ostatnio kilka psiaków opuściło schronisko, może i jej się pomóc uda? Jak długo ona jest w schronisku? Na wątku zamojskim czytałam, że ona jest "trudnym" psem...czy czeka ją dożywocie w schronisku? :( skopiowałam: Napisano December 2 Ta szorstka suczka to weteranka, wciąż pojawia się na zdjęciach ze schroniska. Jak tu ktoś wspominal, jakis czas temu Jaaga chciała ja zabrać, ale w schronisku usłyszałam, że ona jest "dzika" no i pojechał inny pies. Usłyszałam to od pracownika, którego w schronisku psy bardzo się boją. Kolejny tez potwierdził, ze suczka nie podchodzi do pracowników. Próbowałam nie raz porównywać zachowanie tej suni do Abi, najbardziej chyba wycofanej suczki z zamojskiego schroniska. Ale Abi w boksie zachowywała się zupełnie inaczej, ją czlowiek nie interesował. A ta szorstka sunia podchodzi do siatki i patrzy w oczy, widać to na zdjęciach! Trudno zza siatki zorientować się, na ile dany pies jest wycofany; w tym przypadku najważniejsza jest informacja, czy to tylko lęk i jak suczka próbuje sobie radzić w sytuacjach stresowych. Na pewno, tak jak napisała Jo37, wymagałaby pracy, bo jej nieufność jest na pewno duża.
  7. Przyjaciółka Demi miała na imię Osa[*].Wczoraj ok.18.00 położyła się pod stołem i...umarła na zawał serca :( Demi (Dredzia) została sama, a rodzina zrozpaczona. To ostatnie ich wspólne zdjęcie. Miałam okazję poznać Osunię, przyjachali po Dredzię razem z malutką sunieczką, od razu się zaprzyjaźniły. U Kazanka nic się nie dzieje - mam zmniejszyć porcje to apetyt wróci ;) Czyli znów nadopiekuńcza mamusia :) Ale po niedzieli umówimy się na badanie moczu Kazanka pod kątem szczawianów, on wciąż na Royal Canin Urinary U/C ) i badania krwi Pikusia, bo może znów nadopiekuńcza jestem, ale jakoś on ostatnio mało aktywny jest.
  8. Jeśli neurologiczne, to może trzeba by było jakiś lek wspomagający krążenie, dotlenienie mózgu...nie znam się na tym, mam wprawdzie mocno uszkodzoną neurologicznie Morelkę, ale ona nie kuleje, tylko ma tzw. chód koguci. Chociaż on to może mieć zwyczajnie od kręgosłupa, nie od mózgu...
  9. Jako księgowa z zawodu będę Was w tym nadzorować ;) ;) Sory, mam głupawkę z radości, że Milo opuści schronisko :) Kocham Was, dziewczyny!!!
  10. I tym sposobem powoli nabierze przekonania, że mężczyzna to nie taki znowu straszny zwierz ;)
  11. Mam u kikou niewidomego piesia, a z darowizn dla niego niewielki zapas. Jeśli będzie trzeba - przeleję do kikou większą kwotę z przeznaczeniem dla Arusia i Sary. Bezikowi nie zabraknie :)
  12. Wątek jest potrzebny żeby poprosić o pomoc Staruszkową Skarpetę :) Jeśli chodzi o zbieranie kasy - mogę udostępnić konto Stowarzyszenia Help Animals, którego księgowość prowadzę, mogłabym rozliczać i płacić przelewami, jedyny problem to konieczność brania faktur na wydatki.
  13. Na pierwszym zdjęciu uśmiecha się! :) cudna, radosna, wolna i szczęśliwa :) Jakże ona biedna musiała cierpieć w schronisku :( :( I chyba z tytułu wątku słowo "stara" do niej nie pasuje :)
  14. ja też co godzinę zaglądam z nadzieją. Oby wrócił ! Może zgłodnieje i przypomni sobie, gdzie jedzonko dają...
  15. właśnie dostałam wiadomość z domku Demi. Ta malizna obok, przyjaciółka Demi -staruszka Osa[*] odeszła dzisiaj nagle, zawał serca :( Demi została sama, rodzina zrozpaczona, malutka była z nimi od szczeniaka. :( A ja jutro pójdę z Kazanem do wetki, on jakiś osowiały jest i nie ma apetytu.
  16. z Puław chyba jeszcze bliżej, niż z Lublina. Skontaktowałam się z Marinką, ona może pomóc ale tylko w sobotę, po 15-16.00, pracuje cały tydzień do późna :(
  17. ja też w to wierzę! i o to się modlę ! Agat <3
  18. wpłaty: 10,- dorota1 (15.10.) 40,- ranias (02.11.) 20,- zachary (4.11.) 25,- mtf zalesie (4.11.) 30,- Marek M. (05.11.) 20,- dorota1 (12.11.) 40,- ranias (03.12.) 20,- Zachary (07.12.) 25,- mtf zalesie (07.12.) 30,- Marek M. (07.12.) 113,20,- od psiaków mari23 na badania dla Argusia wydatki: 400,- przelew do Murki (10.11.) Stan konta Argo na dzień 08.12.2020 wynosi 0- zł
  19. Żadnego powrotu do schroniska! Mam nadzieję, że DT okaże się mimo braku doświadczenia dobrym, mądrym domkiem, zwłaszcza, że blisko elik. Gdyby ( tfu, tfu, tfu!!!) coś jednak było nie tak - znajdzie inny DT :) Trzeba mu wątek założyć, czekam ze złożeniem prośby o pomoc do Staruszkowej Skarpety, żeby piesio miał kasę na start w nowe życie.
  20. Nie martw się aż tak bardzo. kikou jest osobą niezwykle wrażliwą na psie cierpienie, do tego ma OGROMNE doświadczenie z chorymi staruszkami, jest prawdziwą "encyklopedią weterynaryjno-geriatryczną", nie dopuści, żeby cierpiały. Czy Sarunia ma zapas pieniążków na badania, leczenie?
  21. chyba wątek trzeba mu założyć? Poproszę Staruszkową Skarpetę o pomoc dla niego, on na start nie ma nic przecież, oprócz nielicznych deklaracji.
×
×
  • Create New...