-
Posts
20363 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
dzisiaj przywiozłam ze "szczerego pola" dość dużą sunię, bardzo podobną do Ibiska
-
Zupełnie inna jest cena dla psów właścicielskich, a inna dla bezdomniaków, stąd różnica. Dokładnie tak mam u mojej wetki, ja za bezdomniaka zapłacę tylko za koszty zastrzyku, właściciel dodatkowo zapłaci za koszt wizyty/podania zastrzyku. W tym hotelu są psy właścicielskie i zawsze jakiś bezdomniaczek, nawet kilka, najczęściej pomaga Ekostraży, wielu psom znalazła wspaniałe domki (w tym "mojej" Diance). Razem pomagałyśmy jedenastce psów po zmarłym właścicielu, ostatni nieadopcyjny i nie kontaktowy Felek chyba nadal tam mieszka, choć nikt za niego nie płaci. Łagodne psy mieszkają nawet z jej psami w domu. Właścicielka ma dużą wiedzę i doświadczenie, wiele lat temu pomogła mi z dominującą sunią Dianą, która mnie słuchać nie chciała ani trochę, wykazywała agresję do dzieci; podobno nie jestem typem przewodnika ;) Wzięła ją do siebie zupełnie nieodpłatnie, ułożyła i znalazła super domek we Wrocławiu, kontakt z domkiem i z hotelikiem był aż do odejścia suni w ub. roku. Mieszkam około 30 km od tego hoteliku, mogę ( a nawet chcę) Amisia odwiedzać. Oczywiście nie namawiam do zmiany hotelu, zaproponowałam Elizę, ponieważ znam ją od jak najlepszej strony. Jeżeli ktoś ma wątpliwości i wie coś, o czym ja nie wiem ( nie byłam tam dość dawno ) to proszę o sprostowanie, choćby na PW. Poniżej wątek Dianki, osoba o nicku akadiana to właśnie Eliza. https://www.dogomania.com/forum/topic/65482-biała-diana-on-aklimatyzuje-sie-w-ds-czekamy/page/44/
-
też tak mam...martwię się "na zapas", w trakcie i jeszcze długo po adopcji... ale tyle kciuków i dobrych myśli nie może pójść na marne, będzie dobrze :)
-
.......................!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludwiczku, już w sobotę... Nie, nie będę się cieszyć, nie chcę zapeszać..... nie cieszę się!
-
Ależ nie miała dotąd szczęścia w życiu :( Oby już teraz zaczął się ten dobry, szczęśliwy etap jej życia. Przesłodki, taki do kochania i przytulania :)
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Podobno nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca, ale już ciemno....więc wielkie brawa dla Ptysia :) :) -
Zgłaszam się do kciuków i dobrych myśli! :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Kajtuś był dzisiaj w gabinecie weterynaryjnym - miał obcinane pazury (ma czarne całe, sama boję się obcinać, z jasnymi nie mam problemu). Pani obcinając aż się bała to robić przy chorej łapce - tam wszystko "ruchome", zwłaszcza w nadgarstku, do tego trzeba było bardzo uważać, bo wygięcie tej łapki pod niewłaściwym kątem sprawiało Kajtusiowi ból. Ale dał radę - był naprawdę bardzo dzielny i grzeczny. Niestety stanu łapki poprawić się nie da, Kajtuś dostał zastrzyk przeciwbólowy, i będzie musiał brać te zastrzyki w piątek i niedzielę, we wtorek mamy się pokazać w gabinecie. Na piątek umówiony jest Kazan, będzie badanie moczu i "serwis uszny", jemu podobnie jak Czarusiowi nawraca stan zapalny. -
Dobrze, że tylko co jakiś czas...u mnie to cały czas coś nawala... Zdrowia życzę serdecznie :) Tolu, jak Zulcia dzisiaj?
-
Czy w sprawie adopcji Ludwika coś ruszyło? Ankietę państwo wypełnili?