Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Ciocia, no co Ty?! Śmieszna Śnieżka już w raju, a skoro inny pomocy potrzebuje, to sobie śmieć do woli! :)
  2. Gabaryty robią wrażenie i to wystarczy. Lepiej bojący niż agresywny ;) Nasz Oskar był do rany przyłóż, a i tak nikt za furtkę nie wszedł nieproszony. To samo z Lili, która zacałowałaby każdego na amen :)
  3. Słyszałam ostatnio, że w naszej lecznicy Doktory zoperowali 19-letniego jamnika. Podjęli ryzyko, bo to był wóz albo przewóz - albo zostawić i uśpić, albo zaryzykować, bo i tak gorzej być nie może. Dziadeczek chory na serce i na "starość". Ustawili mu leki na serducho, pobrał chyba z tydzień, a potem dali narkozę wziewną i poszło jak z płatka! Dziadzio się wybudził, żyje i ma się bardzo dobrze. Teraz podobna procedura czeka naszą Duszkę... Tobie też się, uda, bo Zośki to są twarde, zaparte i kochające życie kobitki :)
  4. Ovka - to my teraz czekamy na Cię u nas! Zrewanżujemy się wspólnym ganiankiem i ryciem w kretowiskach :) Krecha, Gliździoch, Gapcia i Lesław
  5. No bossssski jest! I ma w sobie coś z mojej ulubionej rasy przegubowców :)
  6. Cudo ta błękitna, w dodatku zmiksowana z moją ulubioną rasą ;) Doczytałam, że coś się tam dla niej kroi fajnego, uffff....
  7. O, Ciocia Edek dawno nie widziana - witaj, Edytko :) Nie, uchole nie bolą. Spokojnie pozwala sobie je masować. Żadnych strupów już nie ma, więc dodatkowych "strzępów" już nie będzie. A tu jeszcze fotka rozdzielnictwa ciasteczek wątróbkowych made in Ciocia Gusiaczek, podarowanych nam przez Ciocię Mattilu :) Duszynka trochę się obawiała tych namolnych harpagonów, ale stała dzielnie i czekała na swoją kolej :) [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4198/dscf2561k.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2992/dscf2566y.jpg[/IMG]
  8. Dobry miesiąc jeść nie dawałam, żeby osiągnąć efekt :)
  9. W jakim wieku sunia? Szczepiona na wirusówki? Zdrowa?... No to teraz się ponapawajcie widokiem szczęśliwej Królewny Śnieżki na jej własnych włościach :) Tu z Izunią, która wpadła z wizytą, ku uciesze Śnieżynki [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/8685/ssa42003.jpg[/IMG] I regularne dziadowanie przy stole!!! ;) [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/5139/ssa42004.jpg[/IMG] Mmmmmm.... ale było dobre!!!! [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/7173/ssa42005.jpg[/IMG] Gdy przyszła Iza, na jej widok Śnieżka sama nie widziała co zrobić z radości! Chwyciła bułeczkę, która się suszyła z przeznaczeniem na tartą i zaniosła Izuni w prezencie :) A potem, skoro i tak już się bułeczka nie nadawała do ludzkiego użytku, trzeba było ją ukryć na gorsze czasy... Może tu zakopię... Nie, tu coś rośnie, jeszcze mi pożre bułeczkę... [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/7457/ssa420061.jpg[/IMG] Tu chyba będzie najbezpieczniej! Winorośl zaraz wypuści listki i nie będzie widać kryjówki... [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/6135/ssa42007.jpg[/IMG]
  10. Może go coś ugryzło? U nas już się te drańskie komary np. wylęgły :(
  11. Oj tam, oj tam podenerwujemy... Co najwyżej o zdrowie weta ;)
  12. Gdzieś mi wcięło link do bazarku, więc u Ovki, nadzorującej wypiek bazarkowych pyszności wstawię dowód na to, jakie są mniamuśne - specjalnie dla Cioci Mattilu, która nam fundnęła taką wyżerkę :) [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/1359/dscf2559z.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4198/dscf2561k.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/9274/dscf2562o.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2992/dscf2566y.jpg[/IMG] No i poszła, choć w torebce jeszcze coś zostało - na pewno!!! Poszukajmy, może coś spadło, choć okruszek jakiś... [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/6137/dscf2569a.jpg[/IMG] Ciociu Gusiaczku, Ciociu Mattilu, Ovo - DZIĘKUJEMY! :)
  13. Taki piękny, dostojny... Dzwoń, dzwoń, dzwoń człowieczku!!!!
  14. Trzeba zmienić tekst - wtedy chyba wejdą nowe ogłoszenia. Podeślij mi stary, postaram się "przerobić".
  15. Nie mam żadnych wieści. Czas tak goni i jest tyle spraw, że może gdybym miała ogon, to bym go schwytała ;) Mam nadzieję, że brak wieści do dobre wieści... W wolnej chwili napiszę smsa do p. Mai.
  16. Duszyna się trochę wycofała po ostatnich przeżyciach lecznicowych. I po sobotniej wizycie Państwa od Śmieszki, bo było zamieszania co niemiara! Niby nie kryła się gdzieś po kątach, próbowała uczestniczyć, ale widać było po niej, że jest zdezorientowana. Od piątku nie przychodzi na kolanka, śpi w posłanku. Wczoraj mi się udało zaprosić ją do łóżka, ale tylko dlatego, że zadek Lili zajął jej mini posłanko przy łóżku :evil_lol: Czuje się chyba nieźle, apetyt ma coraz lepszy - uwielbia te mięsne puszeczki i biegnie radośnie za mną, merdając ogonkiem, gdy mam miskę w ręku. Trochę pocharkuje i okropnie chrapie, gdy zaśnie. To może być jeszcze pozostałość po intubacji może. No nic, dziś się mam nadzieję wyjaśni, co Duszka kryje w dobie złego... Tu widać Duszyczkę na drugim planie - zaciekawioną u kogo Śmieszka siedzi na kolankach [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/7130/dscf2551v.jpg[/IMG] A tu w posłaniu podarowanym kiedyś przez Ciocię Ellig dla Lili, używanym głównie przez Lesia, choć jak to u nas bywa... przechodnim ;) [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8956/dscf2540.JPG[/IMG]
  17. Ech, goopie te ludzie, że żal doopsko ściska!
  18. Jego "przekleństwem" są zapewne gabaryty... Trudno wyadoptować dużego psa :(
  19. O tym WSZYSCY wiedzą! :) Podobnie jak o tym, że u niej prawie same psie staruszki, które bez Maryni nie dałyby rady funkcjonować :(
  20. Taki dystyngowany młody panicz :)
  21. Doskonała metoda :) Co tam lilie - w następnym roku wyrosną, jeśli się trafi najostatniejszy tymczasik grzeczny i roślinkolubny ;) U mnie w ubiegłym roku miały wyrosnąć tulipany pod rajską jabłoneczkę, ale zostały wycięte w pień przy samej ziemi. Za to psi... przeszczęśliwe :)
×
×
  • Create New...