Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Tomcio - jamnik w każdym calu! :) Sopel, aleś sobie wychował następcę, no, no! :)
  2. Ale wiadomości! Malagos odda Kenię, a tak, jakby ją zatrzymywała ;) Aniu - gratuluję decyzji - no i TAKIEGO psa! :)
  3. No, to teraz już TRZEBA zmienić tytuł i wyszmyrgnąć strrrrraszny banerek z podpisu, droga Pokerkowo ;) :)
  4. Nie chce dzwonić :( Ale Chmurzasta się tym nic a nic nie przejmuje! :) Tym bardziej, że z bazarku Cioci Kejciu wpadło jej do skarpety 70 zł, za co pięknie dziękujemy. Do wydatków dopisuję jeszcze 19 zł za karmę (z podziału ze wspólnego worka - 4 kg). A teraz chyba zamówimy Brit odchudzający, bo coś nam marnie to niknięcie w oczach idzie ;) I przy najbliższej okazji, muszę zabrać Chmurencję do Doktora, bo zadek się czochra o dywan i trzeba by się przyjrzeć gruczołom...
  5. Ależ ta Aqsa zjawiskowa! Naczekało się psisko na domek, ale warto było, jak nie wiem co! :)
  6. Jednak co kobietka, to kobietka - żaden samiec nie będzie jej szurał! ;) Wygląda przepięknie! :)
  7. O, dogo się naprawiło i pierwszy temat, na jaki "wpadłam" :) Cudaczek malutki (malutkość Ci się Pokerku przy cziłkach wypaczyła) ;)
  8. Bardzo dziękuję! :) Pewnie, że nie można tajemniczyć ;)
  9. Atrakcji co niemiara. Teraz czas, byś Ty (i Zuzia) zapewniła atrakcje psiakom - w końcu musi być sprawiedliwie, a nie tak, że tylko na nich ma się skupiać uwaga :)
  10. Na szczęście dla każdego coś miłego - moje się wręcz napawają tropikami :) Nawet Al chwilę po sterylce ;) Pikuś-kangur - bezcenny :)
  11. Ja też jestem ZA! Można napisać w ogłoszeniu, że szukamy domu, również tymczasowego...
  12. Ja też próbowałam zdjąć Alutce sukieneczkę... Niestety, zaraz nos sprawdza co tam się srebrzy na tym brzusiu ;) Zdejmuję tylko, gdy mocno zaśnie. No i się trochę boję, że przy kopaniu mega dziury, ranka się zapiaszczy!
  13. Nie ma co się martwić! Z doświadczenia wiem, że dosłownie za rogiem czekają takie domki, że te, które zrezygnowały do brudnych pięt im nie dorastają! ;) :)
  14. Hopcia - Ty wydoroślej z posłuszeństwem tylko, nie tak całkiem, dobra?... ;) 9 kg - Alutk waży 8.9! Nie chciałam wierzyć, bo to takie chuchereczko. Chyba te długaśne odnóża tyle ważą! :)
  15. Jestem! Śliczna maleńka Nunia :) Ja na naszą Almę też tak nie wołam, bo z niej Alma jak z koziej deee... .noooo... Ale wystarczy pierwsza sylaba i już wiadomo, że to do niej ta mowa ;) Najostatniejszy z ostatnich tymczasów Amigowych - cud urody! :)
  16. Ne zazdraszczaj, tylko przyjeżdżaj!!! :razz: Alma już zapomniała, że miała jakikolwiek zabieg! Gania z Lili jak opętana, upał jej nie straszny :) Szew tak maleńki, że go prawie nie widać, ale niestety, sukieneczka jest niezbędna, bo cały czas zagląda co tam ma... Po zabiegu cały wieczór przesiedzieliśmy na tarasie. Przykryłam ją kocykiem, bo jednak po narkozie bywa chłodno. Potem poszłyśmy spać. Musiałam ją wziąć do łóżka, bo się domagała! Przespała calusieńką noc. Rano już była całkiem na chodzie, zjadła śniadanie z apetytem. Jeszcze wczoraj trochę polegiwała w domu, ale dziś już jest na chodzie całkowicie. 15go zdejmiemy ten mikro szewek i będzie panna miała z łepka :) A, jeszcze zapomniałam, że Alutka to grrrrrroźny pies! Po zabiegu Doktor ją schował do klateczki, żeby doszła do siebie, bo miał dużo pacjentów i nie chciał jej od razu zabierać na górę. Gdy poszedł po nią asystent Piotruś, po chwili wrócił do gabinetu i prosił mnie o pomoc, bo Alma warczała, kłapała zębami i nie dała się wyciągnąć!!!! Ale na mój widok ucieszyła się wyraźnie :) Założyłam jej szeleczki na wszelki wypadek i razem z posłankiem wyjęłam z klateczki. A co ją będzie obcy gdzieś zabierał!?!?!? Mądra dziewczynka :)
  17. Czekamy na deklaracje innych "czarownic". Weekendowo to najlepiej byłoby w sobotę - 10go, jeśli o mnie chodzi. Mogłoby być i 3-go, ale wtedy kcd nie będzie. Ale z kolei 6go jedyna szansa na poznanie Mattilu! ;) :)
  18. Tirówka mi się nie podoba... Kasia, uważaj, błagam, bo pośpiech jest wskazany głównie przy łapaniu pcheł. W innych wypadkach lepiej chwilę poczekać, ale mieć pewność, że wszystko pójdzie dobrze.
×
×
  • Create New...