-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
Nutusia replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
Ale byłoby fajnie! :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Przyjeżdżaj do mnie - przy okazji wycałujesz i resztę ;) -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
WSZYSTKICH miłych gości, którzy KIEDYKOLWIEK zechcą nas odwiedzić wpuścimy przez furtkę i przez drzwi. Natomiast za stan garderoby i stopień zaskakania i zalizania odpowiedzialności wziąć nie możemy :) Jak to mówią - wchodzisz na własną odpowiedzialność ;) Ewentualnie można liczyć na reakcje i porady tych, którzy już doświadczyli tego niewątpliwie traumatycznego przeżycia! -
~ Czarna Kenia - młodziutka labradorka - W SWOIM DOMKU W WARSZAWIE!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Starsi ludzie i roczny pies... :( -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
Nutusia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kocie, Ty nie uciekaj, tylko zrób tak, jak nasza Piękna Helena - ustaw to psie towarzycho w szeregu na baczność i niech chodzą tak, jak im zamiauczysz ;) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ale macie fajnie :) -
Tak mi przykro... Głębokie ukłony za wszystko, co zrobiliście dla Białej Damy. Zwierzęta mają ten "luksus", że można im ulżyć w cierpieniu. Teraz o 5 rano szczęśliwy, dziarski Brinuś szczeka pod oknem św Piotra... A nigdy nie umiera ten, o którym nie umiera pamięć, więc Brina na zawsze już pozostanie z Wami (i z nami).
-
Oczywiście, że nikogo nie będę przeganiać, bo przecie i tak chodzi o to samo - o ratowanie psiaków... A ja w piątek, w długiej korkowej drodze do domu, ucięłam sobie długą, miłą pogawędkę z Basią od Duszki, która zadzwoniła powiedzieć, że uzbierała kolejne fanty na bazarki. A przy okazji opowiadała o cudowności Cocuni :loveu: Jak bardzo się cieszy na spacerki, jak dumnie jeździ w koszyczku na rowerze (zakupiony nowy, większy i wygodniejszy, wyścielony różowym mięciutkim kocykiem dla niemowląt :razz:, jak radośnie bryka w lesie... W nocy śpi już tylko z Basią. Coraz częściej przychodzi na wołanie, bo wie, że zostanie wtedy nagrodzona i wygłaskana. Niedługo znowu Alice zostanie kilka dni u Basi, więc harcom i zabawom nie będzie końca. Ech, Basia mogłaby godzinami opowiadać o Cocuni, a ja tych opowieści słuchać :)
-
Co za pech, no... Dziwactwo to mało powiedziane. Przecież pani patent na manie racji może tylko psu zaszkodzić. Fajnie, że na wizytę pójdzie ktoś inny, bo Ola ma zbyt emocjonalny stosunek do tego wszystkiego, a pani najwyraźniej się do niej uprzedziła... Może komuś postronnemu uda się wytłumaczyć kilka prawd oczywistych - bardzo chciałabym w to wierzyć.
-
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
Nutusia replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
Fajnie, fajnie, fajnie! :) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Niestety, nie zawsze da się poczekać... Może jakoś się przymówić o nr tel. do Pani Doktor ;) -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Obiecuję, że nie będę :) -
I kolejny "kop" do dalszego działania, czyli wieści od Lalki :) [I]Nastroje Lalkowe w zasadzie bez zmian, czyli znakomicie.Natura wiecznego szczenięcia, zdaje się, pozostanie jej na zawsze. Boi się jednego z naszych sąsiadów, zaskakujące to, chyba kogoś jej przypomina, jakieś demony z przeszłości? Prosiłam o radę znajomą behawiorystkę, mamy zalecenia, ale teraz sąsiad wyjechał na działkę i nie ma go do października, więc problem chwilowo nieaktualny. Udzieliła nam też sporo wskazań w sprawie Lali, a przede wszystkim, w krótkim czasie udowodniła mi, że pies rządzi w naszym domu. :) A wydawało mi się, że wcale, ale to wcale jej na to nie pozwalamy. :) Za to w innym sąsiedzie się Lala kocha, i to z wzajemnością[IMG]HTTP://zalacznik.wp.pl/d685/2012_emot_heart.png?p=1.2&t=IMAGE&st=PNG&ct=QkFTRTY0&wid=46075&POD=1&type=&zalf=Nowe&tsn=137242738525699353&sid=40fe2f9851743fc63292f138974eb326[/IMG] Takie miziu, miziu, że hej... Z ciekawostek o Lali, to boi się burzy o wiele bardziej, niż w zeszłym roku. Czuje burzę daleko, daleko przed nami, nie chce wychodzić, ciągnie do domu i potrafi w związku z burzą (byłą, obecną, przyszłą) nie sikać kilkanaście godzin. W czasie burzy bardzo panikuje, sapie i sapie, łazi przy mojej nodze jak raczkujący niemowlak. A trudno jest ignorować kogoś, na kogo ciągle się wpada :) Wolelibyśmy, żeby się bała w jakimś kącie. A ona ciągle swoje. Włosogłówka, jak to ona - lubi wracać. Leczymy, odrobaczamy, żyjemy dalej. Nasza behawiorystka jest też lekarzem, więc to sporo ułatwia. Sezon na kleszcze chwilowo zakończony, po prostu nagle przestała przynosić, a w szczycie znajdowaliśmy średnio 1 dziennie. Za to komary dopisują jak cholera. Więc spacery krótsze, bo się nie da. Zaliczyliśmy wspólny wyjazd do Biskupina, w sierpniu jedziemy na tydzień nad morze - znalazłam fajne domki, gdzie można z psami. Podsyłam link, może się komuś przyda. Między Krynicą, a Piaskami, domki w lesie, wszędzie daleko, a plaża blisko. Lubimy tak. [URL]http://lesniczowka.nadmorze.pl/[/URL] Załączam kilka zdjęć, przeważnie z gatunku - "pies ucieka, komary gryzą, zdjęcia do niczego".[/I] [I]Pozdrawiam Panią, pana Sławka i wszystkich Waszych![/I] Co tam jakość zdjęć, jeśli się na nich widzi, to co się widzi :) A p. Ewie odpisałam, że jeśli Lala rządzi sprawiedliwie i nie wprowadza terroru, a wszyscy są szczęśliwi, to ja bym niczego nie zmieniała - niech rządzi dalej :razz::evil_lol: A teraz to, na co wszyscy czekają, czyli foty: Pilnuję Józka jak oka w głowie! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/7/2iap.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3180/2iap.jpg[/IMG][/URL] A tu Zosieńka pilnuje mnie ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/542/9j6d.jpg/"][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/721/9j6d.jpg[/IMG][/URL] Ale tu pięknie, co?... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/3dj2.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/6460/3dj2.jpg[/IMG][/URL] Między nami, Dziewczynami :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/10/qms9.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/4849/qms9.jpg[/IMG][/URL] Na leśnych ścieżkach... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/594/91mr.jpg/"][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/3210/91mr.jpg[/IMG][/URL]
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Leoś już tu jest - dosłownie kilka postów wyżej... -
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
Nutusia replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
Aj tam, szkoda to jak teściowa do studni wpadnie i się nie utopi ;) Tak miało być i tyle. Bo teraz to już będzie tylko cudnie, cudnie i cudnie :) -
A nasza bezsilność chyba jeszcze straszniejsza :(
-
Ale przystojniaki! :)
-
I szczekać nauczy ;)
-
Łeb mnie tak rozbolał, że ledwie na oczy patrzę. I jedno tylko ciśnie się pytanie wciąż i uporczywie "dlaczego i po co?" Wiem, wiem... dla kasy. Dlatego choć wiem, że bez hoteli i płatnych DT pomoc psom byłaby już praktycznie niemożliwa (na nasze własne poniekąd życzenie), mój stosunek do płacenia za opiekę nad psem jest taki, jaki jest i specjalnie nie ma szans się zmienić...