Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Od Wwy to daleko - jakieś 170 km! Ode mnie 139 :(
  2. Czyli nie chwal psa przed... tym, aż się pewnie poczuje w nowym miejscu :( Chyba się nie obejdzie bez klatki kenelowej, tylko że do tego zbawiennego "więzienia" trzeba psa przyzwyczaić - od razu zamknąć się nie da... A może poczuła, że może Pańci wejść na głowę i próbuje dokąd może się posunąć?...
  3. To chyba jest kwestia... autorytetu ;) :)
  4. Hmmmm.... powiedzmy, że BYWA subtelna ;)
  5. Ani ja. Jedyny kontenerek z drzwiczkami "na drug" dla naszej Helenki... :(
  6. Wtedy czasami pomaga wejście w opcje zaawansowane - stamtąd łatwiej się zalogować, nie tracąc treści postu ;)
  7. Pewnie tak, bo zaprzyjaźnić się zdecydowanie potrafi ;) Z nią tylko o tyle gorzej, że nie jest zbyt łasa na smaczki. Za to pozostałe są aż za bardzo i ona wtedy i tak zostaje z tyłu...
  8. Się dobrałyście z Zochną jak w korcu maku, zdaje się... ;)
  9. No już tak nie kokietuj - większy podmuch wiatru by Cię teraz porwał przecie :) Alutka boi się obcych. Przyszła do nas w piątek sąsiadka i Al nie dała się pogłaskać. Podchodziła zaciekawiona, ale dotknąć się nie pozwoliła. To samo z moim Tomkiem. Podchodzi (szczególnie gdy siedzimy przy stole), ale żeby ją można było pomiziać - co to, to nie. Za to na mnie tryni się permanentnie, jest zazdrosna o inne psiaki, ciągle jej odnóża mam na kolanach, na brzuchu, a w porywach także na głowie!
  10. Zawsze mówiłam, że z dziewczynami łatwiej, a niby kobiety bardziej skomplikowane są niż faceci ;) :)
  11. W ogrodzie miałaby brzozowe patyczki na wyciągnięcia pyszczka (w płotku) ;) :)
  12. Chyba Twoje, bo założę się, że Zośka nic a nic się nie martwi i rządzi po swojemu ;)
  13. Trochę skołowany jeszcze ten psi łepeczek najwyraźniej. A że teriery ma gdzieś wśród przodków, to charakterny jest i próbuje powalczyć o swoje. Nie wie, że przy tak świadomych opiekunach nie ma szans na zajęcie najwyższej pozycji w stadzie i robienie co mu się spodoba ;) Życzę cierpliwości, wytrwałości, a to, wraz z ogromem pracy, przyniesie z pewnością oczekiwany efekt w postaci dobrego, przyjacielskiego i karnego Pratchetta :)
  14. Z Lesiem to się piątkę przybija, bo całowanie może się zdecydowanie źle skończyć... W końcu to jest facet, król haremu, a nie jakiś słodziak różowy ;)
  15. No i teraz to już nie Gapcia, ale całkiem cwana Gapa! ;)
  16. Karmelek - CUDO! Sam sobie brawo bije :) Kociarnia urocza. W naszym gabinecie wet jest jedenastka do adopcji... Też do wyboru, do koloru. Za chorowitka kciuki trzymam!!!
  17. Stan konta za mały, by zapłacić za lipiec :( Trzeba dumać...
  18. U nas Lupus tak się nie potrafił bawić inaczej, niż tylko podgryzając dłonie albo kostki (tak się psy bawią między sobą). Jego Pani oduczała go tak, że gdy łapał za rękę - nieruchomiała i był koniec zabawy. A potem wpadła na pomysł i kupiła kilka pluszowych pacynek. Zakładała je na dłonie, po czym w czasie zabawy zsuwała i pies zaczynał się bawić pluszakiem.
×
×
  • Create New...