No, że tak powiem... zachmurczyła nam się Sepcia, a imię Buba coraz bardziej do niej pasuje. W panikę nie ma co wpadać, ale lekkie zaniepokojenie jest jak najbardziej na miejscu ;) Chmurcię dało się odchudzić, to i Sepcie da radę, tylko... nie będzie już takich uroczych zdjęć ze wspólnej konsumpcji paluszków ;)
A pomiędzy ostatnią fotką z DS a fotką z DT zauważam (oprócz gabarytów brzusia)... zniknięcie piegów!!!!!