Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Właśnie! :) Czy ja jeszcze mogę mieć nadzieję, że ona w DS będzie się zachowywała inaczej? Że zadziała wersja eksportowa? Bo jak nie, to po drodze wstępuję do drogerii i wieczorem się potnę szarym mydłem :( Co ja mam mówić ludziom, jeśli ktokolwiek zadzwoni z ogłoszenia?... Najlepiej byłoby ją wysłać gdzieś na 2-3 dni i zobaczyć czy coś zmaluje. Tylko kto podejmie takie ryzyko?...
  2. Nazwa to Stress-out właśnie ;) Ziołowy preparat - nie uzależnia, nie otumania. Stosowałam u mocna wycofanych i zestresowanych psiaków u mnie w DT i byłam bardzo, bardzo zadowolona. Jedna sunia ode mnie z DT, która już od niemal roku jest w DS nadal okresowo przyjmuje ten preparat i pani też jest bardzo zadowolona z jego działania. Po psie nie widać, że cokolwiek bierze, a staje się spokojniejszy, odważniejszy, a jednocześnie jest wyciszony. Cena też nie jest zabójcza, bo za 60 tabl. chyba coś ok. 30 zł.
  3. I na odwrót! ;) Choć nie zawsze, bo ja np. dałabym się zoperować lek wet D.T., ale ten nie chce :) A lek. med. (co to się znać powinien) twierdzi, że od trzynastu lat symuluję, bo dziką satysfakcję mi sprawia kuśtykanie, okresowe chodzenie o kuli i syczenie z bólu przy przewracaniu się na drugi bok...
  4. Bonsai, a może Pixelowi zacząć podawać stress-out. Jeśli jego zachowanie jest wynikiem stresu (a na to wszystko wskazuje), może należałoby go trochę wzmocnić? Tylko wiadomo - na działanie stress-outu trzeba poczekać przynajmniej z tydzień. Dr Traczyk zawsze zalecał dawki nawet podwójne przy silnych stanach (jedna tabl. jest na 10 kg, to jeśli pies waży 10 kg, kazał podawać dwie - 2 razy dziennie). Ponoć przedawkować się tego nie za bardzo da ;)
  5. Znasz jakiś dobry adres takiej "placówki"?... ;)
  6. Nie puszczamy!!!! Telefon sobie uwieś a szyi, na smyczy ;)
  7. O kurka, ale przystojniak! Zupełnie jak mój Lesio ;)
  8. Witaj :) Odważna jesteś, że wkraczasz na Alutkowy wybuchowy teren ;) No, ale z Zochą masz zaprawę, to się nie dziwię :)
  9. O rany... to ja rzucam wszystko i KCIUKAM!!!!!
  10. [quote name='Hope2']poprosze o link do lasencji-nie zapisałam sobie...a Ty w banerku ostatnio bazarki masz i nijak odszukać nie mogę :( Demolka???no, to na pewno rodzina do Zośki...i do Kraksy od ulv :D (Kra ostatnio kompa Magdzie zepsuła :( )[/QUOTE] A proszę bardzo: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244516-M%C5%82odziutka-Al-wsz%C4%99dzie-dobrze-ale-we-w%C5%82asnym-domu-by%C5%82oby-najlepiej[/url] Alka na dobrej drodze do dorównania Krze - wczoraj... odkręciła gaz! Że psy żyją, a nam chałupa w powietrze nie wyleciała to cud!
  11. No nie z całym stadkiem - Gapcia i Lesio nie "ucierpieli". Ale to już chyba bardziej Lili się z nimi nie podzieliła...
  12. Drobniutkie ufff... się z mej bujnej piersi wydobyło... ;) Tuchola dalekoooooo :(
  13. Wszystko napisałam na wątku Al... O tym, że cudem jeszcze mamy gdzie mieszkać, a psy żyją też...
  14. Im dalej, tym gorzej... A powinna już wyrastać z tych szczenięcych psot :(
  15. Najważniejsze, że daje sobie kropelki wpuszczać. Hopka bis nie dawała i skończyło się na dwukrotnym czyszczeniu pod narkozą...
  16. Nio... szał ma w oczkach... i w tych żółtych w środku (!?!?!?!) uszyskach! :)
  17. To może powinniśmy zorganizować tournee po Sturbucksach i byłoby na kilka bezdomniaków! ;)
  18. [quote name='magda222']Nutusia może chciałabyś spełnić marzenie i przyjąć Elzę na DT? :)[/QUOTE] Gdybym tak mogła spełniać marzenia, miałabym już w DT (a może nawet w DS)... doga! ;) A póki co mam nijaką Alutkę - filigranową szprotkę wagi koguciej 9 kg, która wczoraj, spacerując po blacie w kuchni, odkręciła gaz... Na mszę powinnam dać, że nam chałupa w powietrze nie wyleciała...
  19. Adopcje idą jak burza! Chyba Wam przywiążę do płotu moją tymczasowiczkę, bo jakaś zaklęta jest i siedzi u mnie od czerwca, choć jest mała, młoda i ładna... ;) :) Oby dalej tak pięknie szło - nieustająco podziwiam i trzymam kciuki za Waszych podopiecznych :)
  20. Wiem, że Kasia już ją ogłosiła z tymi nowymi fotkami. Teraz muszą się z Ziutką dogadać która gdzie, co i jak... Ja napiszę nowy tekst. A wczoraj? A wczoraj, można powiedzieć, że... zniszczeń nie było. Za to był zamach terrorystyczny! Alutka, wędrując po blacie, odkręciła gaz... Na szczęście w najmniejszym palniku i tylko trochę, a do tego butla była już prawie pusta, więc ciśnienie nie było duże. Chyba tylko dzięki temu chałupa nam w powietrze nie wleciała! Gaz musiał dość długo się ulatniać, bo śmierdziało w calutkim domu - nawet w pomieszczeniach w drugim końcu, do których drzwi były zamknięte. Tego jeszcze nie grali :( Dziś przed wyjściem z domu, Sławek zakręcił zawór przy butli w garażu. Ale to jeszcze nie wszystko! Na lodówce w pomieszczeniu gospodarczym, na której stoi jeszcze karton, czyli na wysokości ok. 180 cm!!!! stało w tym kartonie 2 kg opakowanie Froliców. Pozostało tylko opakowanie... Po spożyciu TAKIEJ porcji i wypici do dna 3-litrowego garnka wody i pełnej miski takiej "Lilciowej"... było co sprzątać!!!!! A potem chodziliśmy prawie 2 godziny po wsi, wyprowadzając psy na raty, bo wszystkie, z wyjątkiem Lesia i Gapci, wyglądały jak wałki od tapczanu, Lili dodatkowo się porzygała, sapała, wszystkie piły wodę jak konie z koryta, a ja nie nadążałam sprzątać. Co starłam gdzieś jakąś kałużę i poszłam umyć ręce - wracałam i już była kolejna. W nocy lejstwa ciąg dalszy nastąpił :( Oczywiście nie dostały kolacji, a śniadania tylko pół. Co nas czeka dziś?...
  21. Jest sposób, żeby pies się nie kręcił w kółko, zanim zrobi kupę - kupić 2 kg Froliców i postawić wysoko, żeby się psy nie dobrały, przy braku wyobraźni jak wysoko jest w stanie wleźć Alutka... Po spożyciu całego opakowania, do ostatniego krążka... wydalanie jest w biegu, bez kółek, i to na obie strony...
  22. Jakie cudo jest z Tri! Klonik "naszej" Kimi... Tyle telefonów, co o nią, nie miałam o żadnego tymczasowicza - dzwonili nawet po ponad roku od adopcji!!! ;) A Dafik - chłop na schwał! :) Powodzenia, dzieciaki!
  23. Z blachą trzeba bardzo uważać, bo jeśli nie będzie porządnie przybita albo przynitowana, może narobić więcej złego niż dobrego... Cholerka z tym Pixelem, no! Co mu do łba strzeliło?!?!!? Marnie to widzę, że się da problem rozwiązać tak od ręki :( A Z Oziego taki grzeczny chłopaczek, no...
  24. Wierka - twarda BABA z Ciebie! I tak trzymać - od użalania się nad sobą to są... chłopy ;)
  25. A temu drugiemu fajnemu też coś można wynaleźć - szkoda, żeby się... "zmarnował" ;) :)
×
×
  • Create New...