Pokerku - my problemu nie widzimy, ale widzi je najwyraźniej administracja dogo, skoro nie pozwala wystawiać bazarków na cel dla nasz wszystkich oczywisty :(
Co innego zbiórka na nowy dywan (bo stary został zasikany), bo jak się prowadzi DT trzeba się liczyć z takimi stratami, a co innego ogrodzenie, którego brak czy ubytki w nim, zagrażają bezpieczeństwu psów bądź co bądź "naszych", a nie Marysi!