O, już widzę fotki! Śliczna jest :) Ziutka jesteś tu? Powinnaś się zakochać, bo taka trochę... bobisiowa ;)
Właśnie się zorientowałam, że ona jest u Was w boksie, a ja myślałam, że w tym gminnym i się martwiłam, że tam trudno będzie ją oswajać. A tak to już mogę spać spokojnie - jak Blanche! :)