Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. No, to teraz oby do piątku i oby w weekend Pchełka dała się schwytać. Wysnułyśmy z Marysią taką teorię, że Pchełcia nie da się złapać, dopóki Coco nie pójdzie do domku, żeby uniknąć schroniska. A jak już Coco będzie umilać życie swojej nowej Pani, Pchełka da się skusić na wolną miejscówkę u Marysi - OBY!
  2. Oj, Imcia jest zazdrosna o wszystkich! Rano wyłazi z niej agresor - zęby pokazuje, warczy i odgania ode mnie wszystkich i wpycha mi ten swój szpiczasty nochal w oko albo w ucho :) Rudaska (nazwałam ją Florka dla potrzeb ogłoszeniowych i p. Piotr powiedział, że to jest fajne imię i być może tak zostanie - jeśli wymyślą jakieś inne ma do mnie dzwonić ;)) już się rozkręciła. Biega po ogrodzie, bawi się zabawkami, skacze na nas jak opętana (oj, będzie ją czego uczyć, będzie...) i pcha się na kanapę i na łóżko! Jej koleżka w DS ma na imię Keks i choć ma dopiero 3 miesiące kawał z niego chłopa (waży 9 kg, a Florka 11). Trochę protestuje przed zostawaniem samemu w domu, więc towarzystwo Florci powinno pomóc. Tak sobie dziś rano pomyślałam, patrząc na szalejącą Imkę, że chyba czas ją zacząć ogłaszać... Wiadomo, że z wyborem domu będzie kłopot, a przy adopcji będę miała wreszcie szanse na bezsenność, ale... do odważnych świat należy ;) Poczekamy do 23go na sterylkę i... niech się dzieje wola nieba - trzeba dać panu B. szansę :)
  3. Opowie jak wróci - jeszcze tylko tydzień ;)
  4. Urok sam w sobie! :)
  5. O tym samym pomyślałam - że Wiga może się okazać fajną terapeutką dla Toli. Mam podobnie od wczoraj - nowa Florka najlepiej się dogaduje z dzikusowatą Imką :)
  6. O, na dziennik za każdym razem to pomysł rewelacyjny! I z kopiami takich pism po kolejną kasę na żarcie i sterylki trzeba się zgłaszać ;) Aha, tylko za każdym razem jeszcze trzeba w osobnej rubryce tabelki wpisywać ile miasto zaoszczędziło na Waszej działalności!!!!!
  7. O rany... miał kiciuś szczęście, że na wzór i podobieństwo "ludzi" go nie... ominęłaś! Na smród - albo wybielinka (czy coś innego na chlorze), albo może cytryna?... Aha, i nie piratuj za bardzo, bo pieniążki zamiast na mandat można przeznaczyć na coś bardziej... pożytecznego ;)
  8. Nikt nie mówi, że mają iść do domu już dziś - póki co obie rodziny są gotowe poczekać, jeśli zaiskrzy pomiędzy ludźmi a psiakami... Na naszą Rudą też domek musi czekać i na to czekanie jest zdecydowany.
  9. Powinno się sporządzić rejestr - gdzie który pies zgarnięty, ile czasu był na Waszym utrzymaniu i ile w niego "zainwestowano". I systematycznie taki rejestr wysyłać za zwrotnym potwierdzeniem odbioru do urzędu... Tak choćby tylko dla własnej satysfakcji, bo na więcej nie liczę :(
  10. Fajnie - dzięki! :) Krysiu, jednemu z domków podesłałam też Pusię ;)
  11. Mam 2 potencjalne domki dla małej sunieczki - w Warszawie. Oba w bloku. Jeden z 2-letnim dzieckiem, cały czas ktoś jest w domu. Drugi - 8-letnia dziewczynka, bardzo malutkie mieszkanko, pies musiałby zostawać sam w domu na czas pracy pani, czyli ok. 8 godzin.
  12. Tak było zapisane w górze - cieszę się, że ten od pisania życiowych scenariuszy takie piękne zakończenie tułaczki przewidział dla Mikuni :)
  13. W Misiu cosik z haszczakowatego siedzi - piękny pies! A Czarnulka urocza, choć strach w oczętach widać :(
  14. Jesień - choć tę okropną zimę zapowiada - jest tak cudna i kolorowa, że trudno jej nie kochać! :) A ja jeszcze tak na marginesie doniosę, że Ruda suczynka od wczoraj u mnie na DT. 23.10 będzie sterylka i potem... na swoje! ;)
  15. I foty na maila poproszę - zaraz podeślę komu trzeba ;)
  16. A właśnie, że NIE!!!!!! Zabawa była naprawdę superowa - zupełnie się tego nie spodziewaliśmy i choć mieliśmy się urwać dość wcześnie, bo już na 10:45 w niedzielę byłam umówiona z p. Agnieszką na odbiór Rudej, ale tak nam się fajnie balowało, gadało i biesiadowało, że do domu dotarliśmy o...5 rano!!! :megagrin: Oczywiście znów się nie obyło bez komplikacji pt. Imka. Gdy przyjechał Tomek z Weroniką, Imka wraz z innymi przybiegła w delegacji powitalnej, po czym uznała, że skoro w domu jest OBCY, nie należy tam wchodzić. A tu trzeba było naszym samochodem wyjechać, dzieci samochodem wjechać... O, i tu "obcy" się przydał, bo stanął przy bramie i tym samym brama stała się całkiem niedostępna. Imka stała pod krzakiem, patrzyła spode łba i ani drgnęła. Gdy wyjeżdżaliśmy, było bardzo ciepło i pięknie, więc towarzycho zostało w ogrodzie. Wieczorem zadzwoniłam do Uli, żeby je wpuściła do domu, a tu słyszę, że Ula leży z gorączką i psy może wpuścić tylko Włodek. I pytanie, czy Imka odważy się wejść do domu?... Poprosiłam, by poszedł... w przerwie meczu (jak już będzie ciemno) ;)) Co chwila wychodziliśmy na dwór, żeby sprawdzić czy się bardzo nie oziębia, ale noc była cieplutka jak w czerwcu! Na szczęście Imcia stanęła na wysokości zadania i pod osłoną nocy wparowała do domu z resztą stada. Gdy wróciliśmy, śladów po przejściu tornada nie było żadnych - tylko jakby... sąsiad z góry nas zalał :eviltong: Rano, jeszcze na wpół przytomni, pojechaliśmy do Nowego Dworu na spotkanie z Rudą. Przemiła z niej psina. Jeszcze jest kompletnie zdezorientowana kolejną, już 4 zmianą domu na przestrzeni tygodnia :lookarou: Do lecznicy bała się wejść, więc czekałyśmy na zewnątrz. W gabinecie zachowywała się spokojnie, dała sobie zajrzeć w zębiszcza i... od drugiej strony też :siara: Doktor określił jej wiek na rok. Cieczka jest w końcowej fazie. Umówiłam się na sterylizację na 23 października i prawdopodobnie rzutem na taśmę, zabiorę również Imkę. Ruda wcześniej została przez p. Agnieszkę odpchlona, ma obróżkę p/pchelną. Wczoraj dostałyśmy 3 tabletki na odrobaczenie na 3 dni z rzędu. Sterylka będzie kosztowała 120 zł (Panie Doktorze - DZIĘKUJEMY!). Pieniądze na zabieg dostałam od p. Agnieszki - również pięknie dziękuję, bo to duża pomoc :loveu: Rudzielec się trochę obawia naszych potworów - szczególnie gdy pędzą przez ogród jak piorun kulisty :lmaa: Najbardziej się zakumplowała z... Imką - i to z wzajemnością! Szukają swojego towarzystwa i przez większość czasu są blisko siebie (chociaż Ruda jeszcze niezbyt pewnie się czuje na kanapie i wybiera legowisko...). Do człowieka jest bardzo przymilna - wpycha łepek do głaskania, podaje łapkę, a następnie obie - robiąc "słupka". W nocy spała grzecznie na posłanku przy łóżku. Wczoraj myślałam, żeby jeszcze nie zostawiać jej z psami w ogrodzie, ale dziś Sławek ma urlop - pojechał tylko odwieźć mnie na pociąg i załatwić kilka urzędowych spraw - więc uznaliśmy, że to dobry moment na "próbę".
  17. Kotecek się trafił w osobie Helenki - przeżyła... Hopcia to spotkanie ;)
  18. Mam dwa potencjalne domki w Warszawie - poszukują niewielkich suczynek. Oba są w bolkach. Pierwszy - cały czas ktoś jest w domu, 2-letnie dziecko, dobrze byłoby, gdyby po okresie aklimatyzacji psica miała ogarnięty temat zachowywania czystości. Drugi domek z 8-letnią dziewczynką. Preferowany niewielki "egzemplarz", bo mieszkanie małe (1 pokój). Psina musiałaby zostawać w domu na 8 godzin... Bardzo się cieszę z DS dla Tary, bo była moim wyrzutem sumienia... Basiu, dziękuję za smsa. Byliśmy akurat na weselu i dzięki temu, zabawa była jeszcze lepsza! ;)
  19. No, takie wieści z poniedziałku to ja mogę czytać! Barwo Dzieciarnia! :)
  20. Jakie rewelacyjne wieści! I Stelcia ma DS, za chwilę Jeżynka będzie miała, a Pchełcia wielkie szanse na taki sam RAJ! :)
  21. W jakim wieku jest ta suczynka u Cioci Malagos? Mam 2 potencjalne domki z ogłoszeń o "moje" psiaki" i obiecałam im przestawić inne kandydatury. W jednym domu jest 2-letnie dziecko, cały czas ktoś w domu, sunia powinna umieć zachowywać czystość (po okresie aklimatyzacji), w drugim domu jest 8-letnia dziewczynka, tradycyjnie pies musiałby zostawać sam na 8 godzin, egzemplarz niewielki, bo mieszkanie małe (1 pokój).
  22. Z tego, co Marysia mówiła mi przez telefon, syn Pani mieszka gdzieś pod Warszawą...
  23. Rudziku - doczekasz się domku u Ty. Ja od wczoraj też mam Rudaskę - już jej się domek kroi ;)
  24. Owca szczęśliwa, zadowolona, z utytłanym ziemią nochalem i jakoś tak jakby mocniej... zaokrąglona ;)
  25. Ze Stefcia jest najprawdziwszy z prawdziwych... KRÓL ŻYCIA! :)
×
×
  • Create New...