Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Bardzo mi przykro... Jedynym pocieszeniem niech będzie fakt, że Zuzia odeszła spokojnie, bez bólu, po prostu zasnęła i pewnie miała zbyt piękne sny, by się obudzić...
  2. Oj, nie zazdroszczę rozterek. Mam podobne z Imką...
  3. Masz na myśli, Pokerku, że Tola się cofnęła (czy też zatrzymała) z powodu Wigi?... U nas np. różnie bywa. Składam to trochę na karb dopiero co kończącej się cieczki u Florki. Ma takie momenty, że się ładnie bawią i szaleją z Imką, ale czasami potrafi na nią ostro wyskoczyć! No i minusem jest fakt, że na Florkę muszę podnosić głos, bo kradnie okropnie - nawet na moich oczach, gdy talerzyk z kanapkami stoi dosłownie przede mną!!!! Poza tym skacze na nas i jest to irytujące, więc zdecydowanym tonem ją upominam, co niestety nie za fajnie działa na Imkę...
  4. Ech, warto było czekać, jeszcze jak warto! :) I jak się okazuje po raz kolejny - cuda i marzenia są po to, by się (wreszcie) spełniały ;)
  5. No właśnie - wszystkim wydzielają tak samo, to niech mi ktoś powie, jakim cudem z Lesława robi się foka, a z Krechy wałek i tę dwójkę co jakiś czas trzeba odchudzać (właśnie są w trakcie kuracji...)?! A swoją drogą, to teraz mamy niezłe wyzwanie z karmieniem (od razu mi na myśl przychodzi biedna Mortes, która ma 23 mordki na nakarmienia)... Kolejność jest taka: - najpierw dostaje Lesio i Kreska - w kotłowni, - potem dostaje Lili i Imka (bo inaczej by się chyba wściekła - albo ja bym się wściekła!) - w tym czasie Lesio i Kreska już zjedzą. - potem Sławek nasypuje do miseczki Florki i ja ją prowadzę w jej miejsce do jedzenia - w tym czasie Imka już zapomina, że jeść dostała!!!! - na koniec dostaje Gapcia (której jeszcze odrobinę mleczka trzeba nalać, bo inaczej podnosi głowę znad miski i... przepadło - inny się "dopina"; wcześniej od Imki czy Florki nie może dostać, bo one za wszelką cenę chcą się dorwać do miski i wtedy Gapcia już nie podejdzie :( I otóż Imka, pomiędzy dwoma ostatnimi punktami już lata jak nakręcona od Florki do Gapci. Jak patrzę, żeby Florce nie wyżarła, to właśnie wyżera Gapci, a jak patrzę na Gapcię, Florce łeb wsadza pod brodę i się dopina do miski... Krzyknę - Gapcia się wystrasza i d..a z jedzenia. Machnę ręką - Florka odchodzi. CYRK! Zamknąć nigdzie Imki nie mogę, bo przecież na da się złapać. Zawołana ma mnie gdzieś, jak już jedzenie szykują! I co z tego, że odważymy i wydzielimy? Patrz jak wyżej - Lesio i Krecha okrąglaki, reszta albo w normie albo za chuda...
  6. Myślę, że warto wykorzystać. Nasz Doktor np. ma teorię, że w naszej potwornie zakleszczonej okolicy należy psy zabezpieczać przez okrągły rok - i to podwójnie, spotem i obrożą. A i tak nie ma 100% gwarancji :(
  7. Łe tam, to on jeszcze normalnych domów nie widział! Następnym razem zabierz go do nas ;)
  8. Są pewne oczywiste oczywistości, moja Droga... :)
  9. Szczęście w nieszczęściu, że stało się to teraz, a nie chwilę po adopcji...
  10. Filusiu, z X regału poleciał dla Cię przelew na 82,15 zł :) http://www.dogomania.com/forum/topic/142643-zako%C5%84czony-rozliczam-x-rega%C5%82-z-ksi%C4%85%C5%BCkami-dla-wiery-i-filonka-do-1509-godz-22/
  11. Brawo Szerlok! Teraz jeszcze coś na wzmocnienie wątroby, żadnych napojów wyskokowych i będziesz jak nowy! ;) :)
  12. Domek musi być bez zastrzeżeń - żeby i pies i ludzie mogli... żyć spokojnie!
  13. Oj, u mnie też weekend z tych trudniejszych... :( Wielka jestem - to fakt - za duża o co najmniej 3 rozmiary! Może dlatego psiaki tak się starają kraść jedzenie?... ;) I proszę mi tu nie kadzić, bo nie wszystkim się taka ocena mojej osoby podoba - są lepsi :siara: :megagrin: A teraz cześć finansowa (brrrrr....)! 02.10 nabyliśmy drogą kupna w zooplusie karmę Fitmin Dog for Life Adult Large Breed (cokolwiek to znaczy!) - 15 kg za 99,80, czyli 6,65 zł/kg Chciałabym rozliczyć żarełko dla 3 tymczasowiczek - Aszki (nie rozliczałam na jej wątku), Imki i Florki. I tak: Aszka była u nas od 29.08 do 11.09, czyli 12 dni - jej porcja to 15 dkg dziennie, czyli 1,8 kg x 6,65 zł = 11,97 zł Florka jest u nas od 12.10 i będzie najprawdopodobniej do 25.10, czyli 13 dni - jej porcja to 20 dkg dziennie, czyli 2,6 kg x 6,65 zł = 17,29 zł Imka jest u nas od 07.09., czyli 41 dni do dziś - jej porcja to 15 dkg dziennie, czyli 6,15 kg x 6,65 zł = 40,89 zł Od dziś do końca października zostało 14 dni x 15 dkg = 2,10 kg x 6,65 zł = 13,97 zł i tym sposobem następne rozliczenie żarełka dla Imki będzie za listopad :) No, to teraz idę to zapisać w poście rozliczeniowym :)
  14. Inka - jak coś zabierz chwytak, kaganiec, kolczatkę i klatkę, bo ja nie wiem czy tak bez użycia siły uda Ci się Bombę odzyskać... ;)
  15. Odbieram to pytanie również do siebie - i pewnie poniekąd dlatego je zadałaś, że aktualnie usiłuję polecić inne sunie do domków dzwoniących z ogłoszeń o Aszkę i Florkę. O Wierce wspominam też i zawsze pytam czy warunkiem adopcji jest osobiste poznanie psa. Akurat te aktualnie 2 rodziny - a właściwie już jedna, bo druga przestała się odzywać, które szukają psa są rodzinami z dziećmi i chcą psa poznać przed adopcją. Hasło Opole, mając taki wybór kandydatów, jaki jest na portalach, jednak odstrasza, nie ma co się czarować (już malagosowe 90 km odstrasza, jak wiadomo, a bywa, że moje 35 też) :( Na tę już sporą liczbę psiaków, jakie poszły do adopcji z mojego domu, nawet jeśli były jeszcze jakieś telefony po adopcji (co w sumie nieczęsto się zdarza...), udało się znaleźć dom dla innego psiaka niż ten ogłaszany tylko chyba w dwóch przypadkach (jednej suni z mojego DT, czyli Hopce bis, która jednak była mocno podobna do Hopki i teraz Pusi od konfirm13). Nawet na dziesiątki telefonów o jamniczkowatą Kimi, kiedy odsyłałam ludzi na strony jamnicze, gdzie kandydatów jak wiadomo nie brakuje i większość jest w typie, nigdy nic z tego nie wyszło :( Ludzie dzwonią po konkretnego psa, który tak a nie inaczej wygląda, jest w takim, a nie innym wieku i spełnia takie, a nie inne wymagania. W sumie rzadko też się zdarza, żeby na moją propozycję, że możemy zaproponować inną psinę, ludzie w ogóle podejmowali temat! Zazwyczaj (tak jak w tych 2 ostatnich przypadkach), po otrzymaniu zdjęć innych suczek ludzie napisali, że czekają na kolejne propozycje albo... przestają się odzywać. Bo dzwonili po małą białą Aszkę długowłosą, a ja im proponuję sporą beżową szorstkowłosą, w dodatku z kojca (więc nie wiadomo jak się zachowuje w domu). Nie bez znaczenia jest też wiek. Jak ktoś dzwoni w sprawie szczeniaka albo rocznego psa, tak naprawdę nie chce słyszeć o psie sporo starszym, jak dzwoni o towarzyskiego i zabawowego psa dla dzieci, nie chce słyszeć, że może Imka też kiedyś taka będzie, ale na razie nie jest... A może ja nie potrafię z nimi rozmawiać?... Niestety Kasiu, ludzie nie rozumują tak jak my... I tak jak piszesz - dla chcącego, nic trudnego. Sęk tylko w tym, żeby chcieli chcieć... Przy okazji, dziś poszedł przelew dla Wierki na 82,15 zł z X regału (http://www.dogomania.com/forum/topic/142643-zako%C5%84czony-rozliczam-x-rega%C5%82-z-ksi%C4%85%C5%BCkami-dla-wiery-i-filonka-do-1509-godz-22/)
  16. Rudek, wcale Ci się nie dziwię, że się przed taką pogodą... ukrywasz. Najchętniej zrobiłabym to samo ;)
  17. Wolny dzień wypełniony zadaniami po brzegi! :)
  18. Elvis - ale Ci się trafiło, chłopaku! ;) Basiu, bardzo się cieszę, że się udało spełnić marzenia :) Polcia - bądź grzeczna i rośnij zdrowa! Suzi... dzięki Ewu i Makili miała imię, opiekę, leczenie, szacunek... Dziękuję Wam za to, Dziewczyny.
  19. Się nie obwiniaj - i tak życie za Ciebie zadecyduje, bo przecież wszystko jest... zapisane w górze ;)
  20. Wysłałam PW ;)
  21. Basiu, dzięki za tekst. Myślę jednak, że trzeba go uzupełnić o podstawowe, a ważne dla ludzi informacje - ile Krzyś ma lat, czy ma szczepienia (o kastracji dopiszę, że jest już po ;)), jaki jest jego stosunek do innych zwierząt, ile waży... Aha, i fotki poproszę na maila, bo nie umiem sobie ściągnąć z forum :(
  22. Takie są najpiękniejsze, bo wyjątkowe i niepowtarzalne :) Ale jak się w ogłoszeniu napisze mix czego z czym (a w dodatku te rasy brzmią mocno niepospolicie), to będzie ruch w interesie, że hej! ;)
  23. No właśnie, bo ileż można trzymać! ;)
  24. Nio... na domek to on długo czekać nie będzie ;) A yorki to mu mogą... łapki czyścić :)
  25. Ewu, Makila - dziękuję! Gdyby nie Wy, nawet tego miesiąca w szczęściu i cieple by nie miała psineczka...
×
×
  • Create New...