-
Posts
29291 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Agata, starsze psiaki często miewają tzw samoistny zespół przedsionkowy psa starego". Mój Semurek miał dwukrotnie, Rokuś raz. Za pierwszym razem Semik dostawał antybiotyk i miał tlenoterapię. Był podawaniem tlenu bardzo zestresowany. Przy drugim moi weci powiedzieli, żeby nie robić nic, bo samo przejdzie. No i tak było. Kilka dni Semik był prowadzany na szelkach, a łepek troszkę dłużej był lekko przekrzywiony na bok. Potem wszystko wróciło do normy. Nie znany jest powód występowania takiego samoistnego zespołu. To pewnie starość. Nie zamartwiaj się, będzie dobrze.
-
4-letnia Tasza znalazła już swój dom stały!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nie wyjaśniło się, ale też nie powtórzyło więcej. Oby tak zostało:) -
Bardzo się cieszę, że to widać:) Bo my się z Ellig nie tylko lubimy i szanujemy, ale myślimy tak samo i zawsze wszystko wspólnie ustalamy:) Tyle lat i nigdy nie było między nami nieporozumień:)
-
Ciociu Nesiowata, serdecznie dziękujemy za kolejną wpłatę od Ciebie. Tym razem 15 zł dla Luki :) Chciałam bardzo pochwalić Lukę:) Dzisiaj rano na spacerze widząc, jak moje sunie pędzą przywitać się z sąsiadką Ritą, która czekała na nas już na polach Luka też pobiegła i doskoczyła do niej wesoło, bez szczekania:) Nawet dała się jej pogłaskać:)
-
Dziękujemy z całego serca Nesiowatej za wpłatę 10 zł dla Bonuska
- 1565 replies
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy z całego serca Nesiowatej za wpłatę 10 zł dla Fidusia:) -
Bardzo Wam dziękujemy za miłe słowa:) Luka zaliczyła dzisiaj cofkę w słuchaniu przywołania. Inna sprawa, że może nie powinnam jej wołać, jak była rozbawiona i ganiała z Baloo. Na szczęście nie miała zamiaru uciekać, tylko bawić się radośnie. Zapomniałam opisać jeszcze ich zachowania jak przyszła do nas nasza zaprzyjaźniona Pani Lidia, która raz na jakiś czas pomaga nam ogarnąć porządki w mieszkaniu. Baloo właściwie nie spał, tylko cały czas pilnował, żeby Pani Lidia nie zbliżała się do mnie. Powarkiwał, co natychmiat korygowałam. Luka bała się, ale nie szczekała. Pani Lidia nie patrzyła na nią, a kiedy przybiegły do niej moje małe sunie, które ją uwielbiają, Luka przyglądała się i w koncu podeszła po smaczka. Oboje nie zdecydowali się wejść do kuchni, żeby się napić, kiedy ona tam była. Musiałam wynieść miskę i od razu rzuciły się do picia. Nadal nie ufają innym ludziom, co nas bardzo martwi. Nie wyobrażam sobie adopcji Luki w tym stanie. Musi zaufać, otworzyć się na innych. Staramy się na każdym spacerze zatrzymywać i rozmawiać z innymi ludźmi, żeby przyzwyczajała się do innych osób. Do naszej sąsiadki Rity już podchodzi i daje sie głaskać, ale tylko kiedy jesteśmy blisko niej. Czasami w nocy myślę o niej, zamartwiam się. Za żadne skarby nie chcę, żeby przeżywała stres:(
-
Jesteśmy w domu, pracuję w pokoju, w którym siedzą ze mną 4 psiaki. Nie ruszają się nigdzie. Luka cały czas przysuwa się bliżej i w końcu jej łepek ląduje niebezpiecznie obok kółek w moim fotelu. Przesuwam ją, a po kilkunastu minutach sytuacja się powtarza. Nie da sobie dziewczynka wytłumaczyć, że w końcu niechcący przejadę po jej nosie:(
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Opłaciłam pobyt Bonuska i Fido w czerwcu. Rachunek 607/21. -
Opłaciłam pobyt Bonuska i Fido w czerwcu. Rachunek 607/21.
- 1565 replies
-
Tak, bardzo dziękuję. W sierpniu wrócimy do tematu deklaracji.
- 1565 replies
-
Mamy postawioną przyczepę nad zalewem sulejowskim do końca sierpnia i staramy się co weekend przyjeżdżać. W lipcu będą 2 tygodnie przerwy, bo Luka ma sterylkę 23.07.
-
A Luka przeprosiła się ze swoją karmą i chętnie ją zjada. Może to antybiotyk powodował zmianę smaku. Cieszę się, bo jeszcze u Marty mamy chyba dosyć dużo tej karmy.
-
Pojechałam rano z Luką i moją Peruszka na badanie krwi. Luka ani razu nie szczeknęła, była wystraszona, ale pozwoliła sobie pobrać krew dosyć łatwo. Na wadze w lecznicy waży 20,2 kg. Od 20 maja przytyła 2,5 kg. To niezły wynik, choć nadal jest bardzo szczuplutka i powinna jeszcze trochę przytyć. Dzisiaj po powrocie z lecznicy zjadła kawałek buta Jacka. Na szczęście zjadła taką szlufeczkę z tyłu, można w nim chodzić. Od razu go jej zabrałam, jak usłyszałam. Jednak praca zdalna ma mnóstwo dobrych stron:) Baluś przyglądał się Luce z zainteresowaniem, po czym złapał mój but i też chciał się bawić. Schowałam wszystkie do szafy, może w końcu ktoś nauczy nas chowania wszystkiego:) Baluś zwymiotowal w nocy, ale rano czuł się dobrze. Wet kazał obserwować, dać mało jeść i jeśli wymioty się powtórzą, to przyjechać. Póki co nic się nie dzieje. Jeśli wyniki Luki na to pozwolą, chcę ją zapisać na 23 lipca na sterylkę.